Generalnie, auta dzielą się na zwyczajne i kultowe. Czasem pojawia się samochód z pogranicza. Co najmniej takim chce być Citroën C4, następca bardzo zwyczajnej Xsary. Jako pierwsi mieliśmy okazję sprawdzić, co potrafią jego dwie wersje - hatchback 1.6 HDi oraz 180-konne coupé 2.0i 16V VTS.
auto motor i sport 12/2004
Zobacz również
Wyglądają odmiennie, ale pod względem przestronności wnętrza prezentują taki sam poziom. Na przednich fotelach siedzi się wysoko, ale dość wygodnie i nie jak na krześle - umieszczone stosunkowo głęboko pedały nie wymuszają podkurczania nóg. Miejsca nad głową nie brakuje nawet wysokim pasażerom, sporo jest też przestrzeni na wysokości ramion. Przed pasażerami przestrzeń jak w klasycznym, jednobryłowym vanie. Z tyłu już się tego aż tak nie odczuwa, ale i tu jest całkiem przestronnie, a przestrzeni nad głową czy na nogi może brakować tylko wysokim pasażerom. Fotele i kanapa są komfortowe, ale w niemieckim a nie we francuskim guście. Twarde siedziska i głęboko wyprofilowane oparcia, które dość ciasno otulają całe plecy to - jeszcze niedawno - nie do pomyślenia w samochodzie „made in France".
Obydwie odmiany nadwoziowe Citroëna C4 zbliżony poziom prezentują również pod względem funkcjonalności wnętrza. Oczywiście, do auta pięciodrzwiowego wsiada się wygodniej. Nie tylko na tylną kanapę (drzwi otwierają się szeroko, otwór jest spory, dostęp do kanapy wygodny), ale również do przodu. Większe drzwi coupé to tylko pozornie większy komfort przy zajmowaniu miejsc na przednich fotelach. Jedynie na pustym parkingu drzwi te można otworzyć na oścież. Ponadto, po maksymalnym otwarciu znajdują się one tak daleko od kierowcy czy pasażera, że z trudem się do nich sięga.
Na tylną kanapę coupé, pomimo braku osobnych drzwi, wsiada się dość wygodnie. W okolicach środkowego słupka dach wersji trzydrzwiowej przebiega wysoko, a otwór drzwi sięga daleko za linię oparć foteli, które po mocnym przesunięciu do przodu pozostawiają sporo wolnej przestrzeni, ułatwiającej wydostanie się na zewnątrz.
Bardziej niż wymiarami zewnętrznymi czy przestronnością wnętrza, testowane wersje „C4" różnią się właściwościami jezdnymi oraz komfortem resorowania, chociaż są to różnice raczej subtelne w porównaniu z tym, co sugeruje odmienny styl obydwu modeli. W tych dziedzinach Citroën wciąż przejawia zamiłowanie do komfortu we francuskim guście, ale znowu wyraźnie dają się zauważyć wpływy niemieckie. „C4" nie tylko nie kołysze się na zakrętach jak statek na wodzie, ale także precyzyjnie, chociaż niezbyt szybko, „podąża" za kierownicą. Tu jednak dużo zależy od wersji silnikowej, a raczej wagowej. Cięższe wersje auta wyposażone są w sztywniejsze elementy zawieszenia oraz w opony o niższym profilu (również sztywniejsze) - w odróżnieniu od modelu podstawowego; owocuje to tym, że 180-konne coupé w porównaniu ze 110-konnym hatchbackiem prowadzi się zauważalnie inaczej, co jednak nie znaczy, że zasługuje on na miano sportowego. W obydwu samochodach przełożenie układu kierowniczego i jego wspomaganie są takie same.
DANE TECHNICZNE 1.6 HDi SX Pack
Nadwozie
Długość x szerokość x wysokość 4260 x 1773 x 1458 mm, rozstaw osi 2608 mm, masa własna 1280 kg, dopuszczalna ładowność 520 kg.
Silnik
Wysokoprężny, rzędowy, 4-cylindrowy, pojemność skokowa 1560 cm3, maks. moc 80 kW (110 KM) przy 4000 obr/min, maks. moment obrotowy 240 (260) Nm przy 1750 obr/min.
Osiągi*
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,2 s; Prędkość maksymalna 192 km/h; Średnie zużycie paliwa 4,7 l/100 km
* - dane fabryczne
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
