Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Citroën DS3 – z innej bajki

Citroën DS3 - rywal Mini i Alfy. Aż 60% części ma wspólnych z nowym C3, ale z zewnątrz identyczne jedynie trzy elementy. Chce być traktowany jak stylowy gadżet, ale do zaoferowania ma znacznie więcej niż tylko design w stylu antyretro.

2010-03-10
Citroen, DS3 DS3 jeździ inaczej niż pozostałe modele Citroëna: jest dynamiczniejszy w reakcjach, na szybkie ruchy kierownicą odpowiada bardzo stabilnym zachowaniem nadwozia, po prostu – wciąga do jazdy

 

Zamach na segment premium Citroën zapowiadał od dawna. Podstawową i najważniejszą motywacją do wcielenia zapowiedzi w życie okazały się wyniki sprzedaży droższych modeli - C5, C6 i C-Crossera. W przeciwieństwie do innych marek, Citroën sprzedaje więcej samochodów z mocnymi silnikami i bogato wyposażonych, czyli droższych niż przeciętna cena aut w danej klasie. Za C3, nawet gdyby miało 200-konny silnik i złote klamki, nikt nie zapłaciłby dużo. Samochód, który ma być popularny, musi być tani. Dopiero jeśli auto nie jest skazane na jak największą dostępność, można za nie żądać więcej. W wypadku Citroëna DS3 więcej znaczy o około 10% mniej niż wynoszą ceny porównywalnych wersji Mini.

Ponieważ samochód jest większy (na długość o 25 cm) i bardziej praktyczny (bagażnik liczy przyzwoite 285 l zamiast skromnych 160 l w Mini), z powodzeniem może pełnić rolę więcej niż tylko stylowego dodatku. Przez szerokie drzwi do przodu wsiada się wygodnie, a do tyłu - jak we wszystkich trzydrzwiowych hatchbackach, czyli karkołomnie. Z wychodzeniem jest nieco lepiej, bo od wewnątrz na środkowych słupkach znajdują się solidne uchwyty, za które można się złapać i dźwignąć z fotela.

 

Wyższe o 5 cm niż w Mini nadwozie i płaski dach sprawiają, że nie brakuje miejsca nad głową tak dla pasażerów z przodu, jak i z tyłu. Ilość miejsca na nogi dla kierowcy i pasażera - imponująca, w czym zasługa nie tylko sporej regulacji wzdłużnej foteli, ale przede wszystkim zagospodarowania wnętrza. Tablicę rozdzielczą w DS3 umieszczono wyżej niż zazwyczaj w małych samochodach, konsola środkowa i tunel nie są nadmiernie rozbudowane. Pasażerowie przednich foteli nie mogą narzekać na brak przestrzeni na stopy i kolana. Z tyłu tak dobrze nie ma, ale da się "deesem" podróżować w cztery osoby.

Za kierownicą siedzi się wygodnie, chociaż trochę za wysoko. Kolumnę można regulować w dwóch płaszczyznach. Spłaszczona u dołu gruba kierownica dobrze leży w dłoniach i - dzięki metalowej wstawce od wewnętrznej strony - świetnie się prezentuje. Trzy niezależne, oprawione chromem zegary są dobrze widoczne. Umieszczony pośrodku prędkościomierz wyróżnia się wielkością i trójwymiarowością. Zegary przykrywa wspólny daszek, który w dwóch miej-scach nie styka się z deską rozdzielczą, dzięki czemu wskaźniki również od góry doświetla światło dzienne. Jakość materiału, z którego wykonano ów daszek wyraźnie odstaje od jakości pozostałych tworzyw deski rozdzielczej. Podobnie jest z plastikiem na bokach konsoli środkowej i na pokrywie schowka przed pasażerem.

Za to jakość wrażeń z jazdy, o którą w testowanym egzemplarzu dbał 150-konny turbodoładowany silnik 1,6 l (ten sam, który napędza Mini!), jest bez zarzutu. Do 100 km/h DS3 przyspiesza w 7,3 s i na testowej trasie (miasto plus autostrada) zadowolił się średnim zużyciem paliwa, wynoszącym jedynie 7 l/100 km.

 

CITROËN DS3

CITROËN DS3
Cena77 800 zł
KonkurenciAlfa Romeo Mito, Mini One
Silnikbenzynowy, R4, 1.6 turbo
Moc/przy obrotach150 KM/6000 obr/min
0–100 km/h7,3 s
Prędkość maksymalna214 km/h
Zużycie paliwa6,7 l/100 km
Emisja CO2155 g/km
Silnikpojemność 1598 cm3, maksymalny moment obrotowy 240 Nm w przedziale od 1400 obr/min do 4000 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie3-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3948 x 1715 x 1458 mm,  rozstaw osi 2464 mm, pojemność bagażnika wg VDA 285/980 l.

Pod względem precyzji prowadzenia i poczucia kontaktu kół z nawierzchnią, DS3 prezentuje poziom niespotykany dotychczas w samochodach Citroëna. Auto nie reaguje na ruchy kierownicą aż tak ostro jak Mini, często porównywane z gokartem, ale też szybko i precyzyjnie. Skrajne położenia kół od lewej do prawej dzielą nieco ponad trzy obroty kierownicą, której - mimo elektrycznego wspomagania - nie obraca się zbyt lekko. Nowa jakość zawitała też do sześciobiegowej przekładni, a konkretnie do mechanizmu zmiany biegów, z którego wyeliminowano "francuski luz", charakterystyczny dla sposobu prowadzenia dźwigni we wcześniejszych skrzyniach biegów w Citroënach.

Mimo opon o rozmiarze 205/45 R17, komfort jazdy Citroënem DS3 jest zaskakująco wysoki. Samochód płynnie, ale bez kołysania nadwoziem, radzi sobie z pokonywaniem łagodnych nierówności i zapewnia dobre resorowanie na drogach o gorszej nawierzchni. Zawieszenie pracuje przy tym cicho.

Siłą DS3, oprócz niebanalnego designu i dobrych osiągów - gwarantowanych przez każdy z pięciu oferowanych silników o mocy od 90 KM do 150 KM, spełniających normę emisji Euro 5 - ma być nieograniczona możliwość konfigurowania auta. Obok jednostek napędowych, poziomów wyposażenia i kolorów nadwozia klient ma do wyboru jeden z czterech kolorów dachu, 7 wariantów stylistycznych, obejmujących elementy dekoracyjne na zewnątrz i w kabinie, lakierowane lub chromowane obudowy lusterek i listwy boczne, a nawet obręcze kół lakierowane w wybranym przez siebie kolorze. Wybór ułatwia specjalny konfigurator 3D, dostępny u dilerów Citroëna, którzy spełnią wysokie wymagania dotyczące przygotowania salonu i obsługi klienta w związku ze sprzedażą modelu DS3. Samochód będzie można zamówić u każdego dilera Citroëna, ale tylko kilka salonów zostanie wyposażonych w konfigurator i samochody demonstracyjne.

Tekst: Maciej Ziemek

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 66 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Citroën DS3 - rywal Mini i Alfy. Aż 60% części ma wspólnych z nowym C3, ale z zewnątrz identyczne jedynie trzy elementy. Chce być traktowany jak stylowy gadżet, ale do zaoferowania ma znacznie więcej niż tylko design w stylu antyretro.
    auto motor i sport, 2010-03-10 12:51:22
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij