Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.6

Dacia Lodgy 1.5 dCi 90 Ambience - pomyśl praktycznie

Jeśli samochód ma Ci służyć nie do szpanowania lecz do jeżdżenia i to w licznym towarzystwie, pomyśl o zakupie 5- lub 7-miejscowej Dacii Lodgy. Za cenę małego auta dostaniesz vana, który pomieści 3 rowery albo 40 skrzynek z piwem. A cena to niejedyna zaleta nowej Dacii. 

Roman Skąpski 2012-11-23

Tak, znamy tę śpiewkę – że Dacia, że rumuńska, że imidż nie taki. Tylko co to ma wspólnego z przeznaczeniem samochodu, czyli tym, by sprawnie i wygodnie zawiózł Cię z rodziną, tam gdzie sobie zamarzysz? Przecież takie podstawowe funkcje, i tylko takie, spełniały auta u zarania motoryzacji, dzisiaj chętnie nazywane kultowymi. Jeśli więc akurat nie kupujesz np. Volvo V40 i nie zamawiasz do niego podświetlanej gałki dźwigni zmiany biegów za 540 zł, kup sobie 4,5-metrowego prawie busa za 40 000 zł, a zaoszczędzone pięć stówek przeznacz na komplet podręczników dla syna gimnazjalisty.

CO ONA W SOBIE MA

Podstawowa wersja Lodgy kosztuje 37 900 zł (wersja Access z silnikiem 1.6/84 KM). Do testu wybraliśmy 5-miejscową odmianę Ambiance z dieslem 1.5 o mocy 90 KM za 49 000 zł. Za 2000 zł więcej można mieć wersję 7-miejscową. W Ambiance dostajesz to, co w każdym aucie Ci się należy i… nic ponadto. Są przednie i boczne poduszki powietrzne, ABS ze wspomaganiem nagłego hamowania, komputer pokładowy, a jako przejaw nienachalnego luksusu – elektrycznie regulowane szyby z przodu, wspomaganie kierownicy, centralny zamek oraz dzielona tylna kanapa. Sprzętu audio, klimy, ESP, regulacji wysokości fotela kierowcy – ani widu, ani słychu. Sorry, są – na liście płatnych dodatków.

Ale za 49 000 zł dostajesz już kawał samochodu. Pojemność bagażnika wynosi 827 litrów, czyli o 152 l więcej niż w Citroënie Berlingo albo o 132 l więcej niż w VW Touranie. Jeśli złożyć tylną kanapę, bagażnik rozrośnie się do 2617 l; w niemieckim vanie ma tylko 1989 litrów. Nie ma więc co się boczyć, że – po powiększeniu – jego podłoga okazuje się nie całkiem równa i brakuje schowków na drobiazgi. Bo Lodgy jest skrojona nie na drobiazgi, lecz pod duże potrzeby.

Kierowca i pasażer siedzą na dużych fotelach dość słabo podtrzymujących ciało. Do dyspozycji mają wiele schowków, nie muszą się domyślać co do czego służy na tablicy rozdzielczej, bo nie ma tego dużo i znajduje się pod ręką. O pochodzeniu Lodgy od Renaulta świadczy tylko sygnał dźwiękowy, umieszczony na francuską modłę w dźwigience kierunkowskazu. Z tyłu króluje płaska kanapa, przesunięta do przodu, by bagażnik był większy. Ale i tak miejsca na nogi jest tyle co trzeba i siedzi się wygodnie. Co ważniejsze – kanapa jest na tyle szeroka, że można na niej obok siebie zamontować trzy foteliki dziecięce (Isofixy w standardzie). Dla trójki dorosłych miejsca też jest pod dostatkiem. Wsiada się do tyłu bardzo wygodnie, bo drzwi są szerokie, co z kolei przeszkadza na ciasnym parkingu. Zresztą parkowanie Lodgy nie będzie Twoim ulubionym manewrem. Duży rozstaw osi (2,81 m) sprawia, że średnica zawracania jest wielka, a szeroki tylny słupek dachowy utrudnia widoczność. Nie widać też, gdzie kończy się maska Dacii.

PALI MNIEJ NIŻ MYŚLISZ

1,5-litrowego turbodiesla elegancko określimy mianem jednego z lepiej sprawdzonych silników Renault. Oczywiście w Dacii pozbawiony jest wszelkich modnych (i kosztownych) wynalazków, służących zmniejszeniu zużycia paliwa. Tylko że i bez nich Lodgy spaliła średnio w teście zaledwie 5,9 l/100 km. To bardzo mało. Na redakcyjnej trasie pomiarowej, wiodącej przez miasto, po drogach pozamiejskich i po autostradzie, Lodgy – gdy podróżowaliśmy nią grzecznie i zgodnie z przepisami – uzyskała nawet średni wynik 4,2 l/100 km, czyli taki, jaki określił producent wg laboratoryjnej normy NEDC! Wychodzi na to, że van Dacii nie tylko mało kosztuje w salonie, ale też niewiele „w praniu”, czyli na co dzień.

1.5 dCi pali średnio 5,9 l/100 km. To bardzo mało

Poza tym, diesel z common-railem naprawdę całkiem żwawo rozpędza Lodgy, która waży tylko 1283 kg. OK, przyznajemy – mechanizm zmiany przełożeń pięciobiegowej mechanicznej przekładni z Mégane nie pracuje zbyt płynnie, a skrzynia biegów ma długie przełożenia, więc za każdym razem po wrzuceniu wyższego biegu trzeba chwilkę poczekać, aż obudzi się turbosprężarka. Ale trwa to moment. Nawet gdy auto w pełni obładujesz zakupami w markecie budowlanym (dopuszczalne obciążenie wynosi 587 kg), temperament Lodgy nie osłabnie zauważalnie. Silnik i zawieszenie pochodzą ze „sprawdzonych” zasobów Renault; tutaj z Logana MCV, czyli z Clio II. Ponieważ zawieszenie (bardzo konwencjonalne: z przodu kolumny McPhersona ze stabilizatorem, z tyłu oś zespolona) zostało zestrojone z tyłu dość sztywno, by udźwignąć cięższe ładunki, pusta Logdy podskakuje na nierównościach, ale nie wymyka się spod kontroli kierowcy. Van Dacii nie ma sportowych ambicji. Układ kierowniczy ze wspomaganiem jest mało precyzyjny, w zakrętach auto dość szybko zaczyna uślizgiwać się przodem. Przyczyniają się do tego wąskie, wysokoprofilowe opony, winne też miernych wyników hamowania; nawet auta z tej samej klasy cenowej potrafią zatrzymać się wcześniej niż po 37 m, Lodgy potrzebuje ponad dwa metry więcej.

Nie zmienia to naszej pozytywnej oceny vana Dacii, stworzonego dla ludzi trzeźwo myślących i ceniących własne pieniądze. I trzyletnią gwarancję – o rok dłuższą, niż na swoje auta dają renomowani niemieccy producenci. 

Dane techniczne

Data publikacji 11/2012
Silnik Rodzaj: turbodiesel, R4, 1.5; umieszczenie: poprzecznie z przodu; rozrząd: ohc, 2 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 66 (90)
Przy obrotach (/min) 3750
Pojemność skokowa [cm3] 1461
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 200
Przy obrotach (/min) 1750
Maksymalne obroty (obr/min) b.d.
Rodzaj paliwa ON
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,73/1,96/1,23/0,90/0,66
Bieg wsteczny 3,63
Przełożenie przekł. głównej 4,21:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5- lub 7-miejscowy van
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie hydrauliczne, 3 obroty kierownicą
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 280 mm
Hamulce z tyłu bębnowe, średnica 229 mm
Układy wspomagające ABS
Rozmiar kół i opon Continental Eco Contact 5, 185/65 R15 6Jx15
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Dł/szer/wys [mm] 4498/1751/714
Rozstaw osi [mm] 2810
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1492/1478
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,9/11,6
Poj. zbiornika paliwa [l] 50
Masa własna [kg] 1283
Dopuszczalne obciążenie [kg] 587
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 4,9
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,8
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,2
CO2 (limit) [g/km] 109
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1629
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,69/0,52
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 865/1288
Gwarancja podzespoły (lata) 3 lata lub 100 tys. km
Gwarancja lakier (lata) 2
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 6
Cena modelu testowanego (zł) 49 000
Wyposażenie wersji testowanej Poduszka powietrzna kierowcy i pasażera z przodu z możliwością dezaktywacji, boczne poduszki powietrzne z przodu, ABS z układem wspomagania nagłego hamowania, elektrycznie podnoszone przednie szyby, komputer pokładowy, zdalnie sterowany centralny zamek, kanapa w drugim rzędzie dzielona w układzie 1/3–2/3 ze składanym oparciem i możliwością złożenia do pionu, oświetlenie bagażnika, 15-calowe stalowe obręcze kół.
0-80 km/h (s) 8,0
0-100 km/h (s) 12,1
0-120 km/h (s) 18,4
0-130 km/h (s) 22,4
0-140 km/h (s) 27,8
400 m (km/h)/(s) 18,2 s (119 km/h)
Prędkość maksymalna (km/h) 169
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 12,4 /18,1
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,2
Maksymalne (l/100 km) 7,8
średnie podczas testu (l/100 km) 5,9
zasięg (km) 847
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 78
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 94
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 126
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 40,2
Wyposażenie dodatkowe Klimatyzacja manualna 2550 zł Radio z CD (MP3, Bluetooth, wejście USB) 900 zł Pakiet komfort (regulowana wysokość fotela kierowcy, kierownicy, mocowania pasów) 700 zł Koło zapasowe 210 zł ESP 1210 zł Czujniki parkowania z tyłu 650 zł Lakier metalizowany 1800 zł

PODSUMOWANIE

Dacia Lodgy 1.5 dCi 90 Ambiance

Ocena:
3.5
(, )
Dewizą Dacii jest funkcjonalność za niską cenę. W wypadku Lodgy tę zasadę udało się rumuńskiej/francuskiej marce wcielić najlepiej. Van Dacii jest bardzo przestronny, może przewieźć nawet siedmiu pasażerów (dopłata 2000 zł), jest solidnie zmontowany i oszczędny. Przeciętne wyniki hamowania przeszkodziły w uzyskaniu pełnych czterech gwiazdek w teście.
Nadwozie
przestronne wnętrze, wielki bagażnik solidne wykonanie, duża ładowność
seryjne mocowania fotelików Isofix
bardzo proste materiały wykończeniowe, przeciętna widoczność z wnętrza na boki i słaba do tyłu
Napęd
dynamiczny i oszczędny silnik, duża elastyczność na poszczególnych biegach, dobrze zestopniowana skrzynia biegów
głośny silnik
Komfort
dobry ogólny komfort resorowania
na dłuższych dystansach fotele okazują się niewygodne, zbyt duży hałas we wnętrzu
Właściwości jezdne
pewne zachowanie podczas jazdy, łatwa do opanowania
słaba zwrotność, mało precyzyjny układ kierowniczy
ESP tylko za dopłatą, przeciętne wyniki hamowania
Eksploatacja
atrakcyjna cena zakupu, przeglądy co 20 tysięcy kilometrów
przewidywany wysoki spadek wartości

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 37 900 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie jest tak źle. Klocków hamulcowych już Rumuni nie robią z płyty paździerzowej, więc jest postęp
    eri, 2012-12-16 17:59:12
  • avatar
    zgłoś
    No przecież nie z klientami na zapleczu ... .
    ~Samuraj, 2012-12-12 03:13:46
  • avatar
    zgłoś
    po prostu obcując z tymi autami na co dzień i z ich klientami dostrzegam ich rzeczywiste walory Aż się boję zgadywać, czyje walory masz na myśli i z czym obcujesz
    airmatic, 2012-12-11 18:51:16
  • avatar
    zgłoś
    Ja wiem akurat kto jest klientem docelowym Dacii i powiem Ci Big, że to są głównie ludzie uwikłani do tej pory w kupno aut używanych, ludzie zazwyczaj starsi (choć niekoniecznie), którzy za te same pieniądze mogą dostać auto na niezłych warunkach gwarancyjnych i nowe z salonu. Co do Twojego pytania Airmatic - nie mam rodziny toteż nie mam potrzeby kupowania auta wielkości Lodgy (zresztą nigdy nie lubiłem vanów), ale "myśląc praktycznie" - tak, rozejrzałbym się za Dacią, bo ma świetną relację cena - wyposażenie i to co generalnie oferuje. Nie myślcie tylko, że robię jakąś reklamę Dacii, bo nie o to mi chodzi - po prostu obcując z tymi autami na co dzień i z ich klientami dostrzegam ich rzeczywiste walory.
    ~Samuraj, 2012-12-10 22:01:24
  • avatar
    zgłoś
    Wróćmy do tytułu... Samuraj - "pomyśl praktycznie" . Kupiłbyś?
    airmatic, 2012-12-10 20:36:40
  • avatar
    zgłoś
    Oczywiście, ze sie sprzedaje i sprzedawać się będzie. Zobacz tylko kto jest klientem docelowym Dacii Nie są to ludzie którzy znają się lub pasjonują się motoryzacją, lub tacy którzy chcą czerpać przyjemność z jazdy. Tacy ludzie do salonów Dacii nie zaglądają. Dacię kupują ludzie tacy jak np. mój kumpel który obecnie ma Logana MCV, ateraz chce kupic Dokera, czyli tacy którzy o motoryzacji pojęcia zbytniego nie mają, a auto słuzy im do przewiezienia d.. z miejsca A do B i nic ponadto. Tylko tacy dadzą sie wmanerwować w auta marki Dacia. Sorry ale faktycznie jak miałbym wydać 50 tys zł na jako tako wyposazone Lodgy, to zdeydowanie wolałbym kupić np. Fluence za 4 tys zł więcej czy też Skodę Rapid za te same pieniądze
    Big, 2012-12-10 12:35:11
  • avatar
    zgłoś
    A jednak auto się sprzedaje, więc nie jest tak tragicznie jak tutaj lamentujecie.
    ~Samuraj, 2012-12-09 22:13:57
  • avatar
    zgłoś
    W realu to można zobaczyć te gwiazdy NCAP przed oczami w czasie kolizji . I lepiej, żeby wtedy akurat w rumuńskim aucie nie siedzieć
    airmatic, 2012-12-08 23:11:35
  • avatar
    zgłoś
    No tak, bo lepsze jest przykładowo kilkuletnie Mondeło z niewiadomym do końca przebiegiem i historią niż nówka samochód z 3 - letnią gwarancją w standardzie. Mi osobiście słabsza jakość nie przeszkadza i czekam na test Sandero w NCAP.
    ~Samuraj, 2012-12-08 22:59:32
  • avatar
    zgłoś
    Zawsze można gdybać że można kupić samochód używany, taki zawsze będzie lepiej wyposażony itp od nowego po taniości. Chodzi tu jednak o wybór samochodu nowego z salonu i jeżeli ktoś chce vana po taniości to jest całkiem niezła opcja.Ja się osobiście w ogóle dziwię jak ktoś może chcieć jeździć takim szajsem.
    Lukaszdzi, 2012-12-08 19:40:56
  • avatar
    zgłoś
    Od czasu Laguny II i jej pięciu gwiazdek Renówka była synonimem samochodowego Panzerfausta, dlatego wpadka w "crashem" Twingo była uznawana za nieprzyzwoitą.Teraz natomiast wolałbym dopłacić 6 tys. i zamiast nowego Sandero kupić Clio Storia II (III generacja Clio, z Serbii bodaj) albo odżałować jeszcze ciut na najnowszą "Muzę".W przypadku Lodgy... Poszukałbym trzyletniego Scenica i pokazał dealerom Dacii pewnien uniwersalnie zrozumiały gest środkowego palca
    airmatic, 2012-12-08 18:59:56
  • avatar
    zgłoś
    Dlaczego popsuł?
    ~Samuraj, 2012-12-08 00:19:48
  • avatar
    zgłoś
    Renault popsuł sobie reputację Dacią, ale poprawił wyniki finansowe
    airmatic, 2012-12-07 16:21:17
  • avatar
    zgłoś
    Big - ja wbrew pozorom umiem krytykować samochody tylko staram się być ostrożny. Filmik widziałem i rzeczywiście nie wygląda to obiecująco, a Dacia, no cóż, jak widać cena odbiła się na każdym aspekcie danego auta. Co prawda na testy NCAP patrzę trochę z przymrużeniem, bo wiadomo, że producenci robią auta pod te pięć gwiazdek, ale mam nadzieję, że z Sandero będzie lepiej, bo mimo wszystko to jakiś tam "wyznacznik".
    ~Samuraj, 2012-12-06 20:12:35
  • avatar
    zgłoś
    Nowa generacja ma trochę większe szanse, ale znów co najwyżej na trzy
    airmatic, 2012-12-06 13:12:20
  • avatar
    zgłoś
    Raczej nie zainkasują tych 4 gwiazdek Sandero w teście południwo amerykanskiego NCAP zainkasowało .... UWAGA !! 1 gwiazdkę.Samuraj, ja wiem, że ty nigdy nie skrytykowałaś żadnego auta i zawsze doszukujesz się plusów, ale bezpieczenstwo to sprawa priorytetowa i nawet w przypadku aut czysto budzetowych nie moze być tu kompromisów.Pozatym, cały czas piszesz tylko o ESP, ale obejrzyj film z testu i zobacz co się dzieje z konstrukcją auta !! Słupek A się łamie, dach sie wygina, a osłona przeciwsłoneczka kierowcy odrywa się od zaczepów i lata po aucie jak pocisk. W takim wypadku naprawde coraz mniej obchodzi mnie obecność tego ESP. No i nie obacodzi mnie tu na pewno cena tego auta, bo chyba kazdy rozsadny nabywaca woli kupić auto droższe ale zapewniajace mu w przypadku kolizji bezpieczenstwo, niz auto tanie ale niebezpieczne. Zwłaszcza jeśli jest to auto którym ma podróżowac jego rodzina - a VAN niewatpliwie takim autem jest.
    Big, 2012-12-06 07:49:39
  • avatar
    zgłoś
    Najpierw zobaczymy, czy Logan i Sandero już z ESP zainkasują cztery gwiazdki.Inna sprawa, czy ktoś z Was chciałby auto z "trąbką" w dźwigience kierunkowskazów... Ja nie
    airmatic, 2012-12-05 22:32:41
  • avatar
    zgłoś
    Mówię o tych trzech gwiazdkach, bo NCAP automatycznie odejmuje jedną za brak tego systemu w standardzie i to jest fakt, a nie moje widzimisię, natomiast co do Lodgy - biorąc pod uwagę cenę omawianego auta trzeba się liczyć z pewnymi (lub nawet większymi) kompromisami i rozumiem, że niektórym może to nie odpowiadać, ale tu możesz mieć vana za 50 kafli lub pójść do Volkswagena i kupić Sharana za ponad 100. Lodgy nie jest znakomita, ale nie można też powiedzieć, że beznadziejna i do niczego, bo brakuje jej podparcia lędźwiowego.
    ~Samuraj, 2012-12-05 20:44:32
  • avatar
    zgłoś
    Samuraj, 3 to 3, a nie 4 Pozatym ESP w standarcie nie ma dlatego że Renault/Dacia uwinęło sie z homologacją Lodgy tuż przed wejściem w życie unijnego wymogu, a to też swiadczy o tym jak traktowany jest klient w tej marce.Czego oczekiwać od auta za te piniadze ? Ano przynajmniej bezpieczenstwa na porównywalnym do konkurentów poziomie. Bo to, że plastiki twarde i paskudne to akurat faktycznie da sie przeżyć, ale tego, że konsktukcja tego auta sama w sobie bezpieczna nie jest to już inna bajka.Acces to to nie był, bo miał el. szyby przednie, dwukolorowa deskę (choć z paskudnej jakości twardego plastiku) i el. lusterka.No i sorry, ale jeśli robi sie rodzinnetgo VAN-a, czyli auto z założenia przeznaczone do przewozu rodziny na trasach, to przynajmniej fotele powinny być dostosowane do charakteru tego auta. Natomiast w Lodgy masz płaskie stołki, nawet bez wyparcia pod lędzwie. Takie cos mogę zrozumieć w miejskim Loganie czy Sandero, ale nie w rodzinnym VAN-ie !!
    Big, 2012-12-05 11:27:42
  • avatar
    zgłoś
    Przyjmijmy, że auto dostało 4 gwiazdki, bo jedną NCAP odejmuje za brak standardowego ESP, natomiast co do ogólnego wizerunku Lodgy - ja bym nie przesadzał. Czego oczekujesz od rodzinnego vana za dajmy na to 50 000 zł? Może miałeś do czynienia z biedą Access.
    ~Samuraj, 2012-12-04 20:33:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij