Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Fiat Croma - Jak koktajl

Oto nowy Fiat Croma. Jest wygodny, komfortowy, bogato wyposażony i solidnie wykonany, i nie ma nic z urody włoskich samochodów. Wiem, że trudno w to uwierzyć. Szczególnie tym, którzy pamiętają jego protoplastę sprzed dwudziestu lat.

Jarosław Maznas 2005-09-01
Test Fiata Croma Włosi podkreślają, że ich ambicją było stworzenie auta, w którym mogą wygodnie podróżować osoby mierzące nawet 192 cm.

Specjalnością Fiata były, są i długo jeszcze pozostaną małe samochody. Ale raz na dwadzieścia lat Fiat decyduje się na wygodną i komfortową limuzynę klasy średniej. Wtedy wybiera płytę podłogową innej marki, a projekt nadwozia powierza uznanemu styliście. Najczęściej temu samemu.

Fiat Croma z 1985 roku miał płytę podłogową Saaba 9000 - wykorzystano ją też w Alfie Romeo 164 i w Lancii Themie - karoserię zaś zaprojektował Giorgietto Giugiaro. Dwadzieścia lat później nowa Croma otrzymała płytę podłogową Opla Vectry, a nadwozie zaprojektował... Giugiaro.

O ile pierwsza Croma była bardzo udanym projektem i jeszcze dziś widać w niej rękę mistrza, o tyle współczesna Croma ma już tylko na tylnych drzwiach wizytówkę Giugiaro Design, gdyby ktoś miał wątpliwości co do pochodzenia projektu.

Mistrz designu nie miał jednak łatwego zadania, bowiem Fiat zażyczył sobie, by nowa Croma była "trochę limuzyną, odrobin ę kombi i nieco pojazdem wielofunkcyjnym". Coś takiego nie może wyglądać atrakcyjnie, nawet wtedy, gdy pochyla się nad tym Giorgietto Giugiaro.

Mistrz, jak sam podkreśla, zaczął pracę od zaprojektowania kabiny pasażerskiej. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów samochód z logo Fiata ma tak elegancko wykończone wnętrze. Ta dbałość o detale zastrzeżona była dla flagowej marki koncernu jaką jest Lancia. A tu proszę - skóra, elegancki plastik, drewnopodobne listwy, tworzywo udające chrom, a w środku niebieskosrebrne logo Fiata.

Włosi podkreślają, że ich ambicją było stworzenie auta, w którym mogą wygodnie podróżować osoby mierzące nawet 192 cm. Brakuje mi kilku centymetrów, więc na brak miejsca nie mogłem narzekać. Docenić też należy sporą przestrzeń na kolana pomiędzy przednimi fotelami a tylną kanapą - efekt ograniczenia poziomej regulacji foteli z przodu.

W fotelach Cromy siedzi się wysoko, prawie jak w vanie. Nie lubię takiej pozycji za kierownicą, bo czuję się jak na krześle przy stole. Jedyną zaletą tak wysokiego siedziska jest uzyskanie dużego pola widzenia.

Croma to jedno z niewielu kombi klasy średniej o tak imponującym bagażniku. Jego pojemność wynosi 500 l - bez problemu mieści się w nim złożony wózek dziecięcy. Po złożeniu oparć tylnej kanapy pojemność bagażowa zwiększa się do 1610 litrów. Ale jest pewien problem...

Otóż testowa Croma 1.9 JTD po zatankowaniu waży 1656 kg, a dopuszczalna masa całkowita auta nie może przekroczyć 2050 kg. To oznacza, że maksymalna ładowność Fiata wynosi zaledwie 394 kg. Zakładając, że jeden podróżny waży średnio 75 kg, przy komplecie pasażerów do bagażnika można włożyć ładunek o ciężarze do 19 kg.

Pod maską testowego Fiata pracuje 150-konny turbodiesel, znany m.in. z Alfy Romeo. Jak na jednostkę wysokoprężną, nie czuje się on najlepiej w najniższych zakresach obrotów. Dopóki nie osiągnie przynajmniej 1800 obr/min, trudno uwierzyć w jego nominalne 150 KM i 320 Nm. Wystarczy jednak wkręcić silnik na około 2000 obrotów, by przekonać się o jego dynamice.

Jednostka napędowa Cromy od większości porównywalnych turbodiesli różni się jeszcze tym, że optymalną wartość momentu obrotowego utrzymuje w szerszym zakresie, przez około 2000 obrotów. A gdy wskazówka obrotomierza dojdzie do 4000, nie następuje - jak u większości - nagła "śmierć", lecz zaczyna się łagodnie wyczuwalny spadek momentu obrotowego.

Silnik współpracuje z sześciobiegową skrzynią o przełożeniach bardzo korzystnie dobranych na pięciu pierwszych biegach. Z kolei "szóstka", przy już za długim przełożeniu, znajduje zastosowanie tylko podczas jazdy autostradą. Optymalny przedział prędkości na ostatnim biegu zaczyna się od 120 km/h.

Bardzo dobry silnik, precyzyjnie pracująca skrzynia biegów... Do pełni szczęścia potrzebne jest odpowiednio dostrojone zawieszenie, czyli komfortowe, a jednocześnie zapewniające stabilność w zakrętach. I znów Croma zbiera wysokie noty. Choć przednia oś okazuje się dość mocno obciążona silnikiem, auto jest w minimalnym stopniu podsterowne.

Podczas pokonywania zakrętów i slalomów karoseria w znikomym stopniu wychyla się na boki, dając kierującemu poczucie sporej stabilności. Co ciekawe, nie odbywa się to kosztem ograniczenia komfortu. I gdyby jeszcze układ kierowniczy z elektrohydraulicznym wspomaganiem pracował precyzyjnie, to do tego, w jaki sposób prowadzi się Fiat Croma, nie można by mieć żadnych zastrzeżeń.

Układ hamulcowy Fiata jest skuteczny i w znikomym stopniu podatny na fading. ABS nie włącza się zbyt szybko, co akurat jest sporą zaletą. Również ESP nie zaskakuje zbyt gwałtownym za- łączeniem, co pozwala kierowcy na odczuwanie większej przyjemności z jazdy.

Jak ważne jest dla Fiata budowanie wizerunku producenta bezpiecznych aut świadczą nie tylko dobre hamulce, ale równie ż zaopatrzenie Cromy w aż siedem poduszek powietrznych, w tym poduszkę chroniącą kolana kierowcy. Ponadto, za dopłatą są dostępne boczne poduszki na tylnych siedzeniach.

Fiat nie szczędzi też wyposażenia z zakresu komfortu, montując seryjnie we wszystkich modelach Cromy m.in. elektrycznie otwierane szyby we wszystkich drzwiach, klimatyzację i centralny zamek otwierany pilotem.

I to wszystko za 92 tys. zł - tyle kosztuje najtańsza Croma 1.9 JTD ze 150-konnym silnikiem. Jak na kombi klasy średniej, cena nie jest wygórowana. Ale czy uda się przekonać klientów, że znany producent małych samochodów produkuje coś, co może bez kompleksów konkurować z VW Passatem, Skodą Octavią lub Audi A4? Jeżeli nie, to nową Cromę może spotkać los jej poprzedniczki, o której dziesięć lat temu mówiono, że stała się najbardziej niedocenioną limuzyną klasy średniej.

Tekst Jarosław Maznas
Zdjęcia Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne

Data publikacji 9/2005
Silnik Rzędowy, czterocylindrowy, umieszczony poprzecznie z przodu, wysokoprężny z wtryskiem typu common-rail; dwa wałki rozrządu, cztery zawory na cylinder, turbosprężarka (Garrett VGT 17) ze zmienną Rzędowy, czterocylindrowy, umieszczony poprzecznie z przodu, wysokoprężny z wtryskiem typu common-rail; dwa wałki rozrządu, cztery zawory na cylinder, turbospr ężarka (Garrett VGT 17) ze zmienną
Moc kW (KM) 110 (150)
Przy obrotach (/min) 4000
Pojemność skokowa [cm3] 1910
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 320
Przy obrotach (/min) 2000
Przeniesienie napędu Napęd na koła przednie, 6-biegowa mechaniczna skrzynia biegów. Wielkość prze- łożeń: I. 3,82; II. 2,05; III. 1,30; IV. 0,96; V. 0,74; VI. 0,61; bieg wsteczny 3,55, przełożenie przekładni głównej 3,65:1.
Nadwozie 5-drzwiowe, 5-osobowe kombi
Układ jezdny Niezależne zawieszenie kół; z przodu kolumny McPhersona; z tyłu wahacze wzdłużny i poprzeczne, amortyzatory; stabilizator z przodu i z tyłu. Rozstaw kół z przodu 1514 mm, z tyłu 1495 mm. Zębatkowa przekładnia kierownicza z elektrohydraulicznym wspomaganiem, 23/4 obrotu kołem kierownicy. Hydrauliczny, dwuobwodowy układ hamulcowy ze wspomaganiem, z przodu i z tyłu hamulce tarczowe wentylowane; wspomaganie hamowania awaryjnego, ABS (Bosch). Hamulec ręczny działający na koła tylne. Rozmiar kół 7 J x 17, rozmiar opon 215/50 R17 W.
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,28
Dł/szer/wys [mm] 4756/1775/1597
Rozstaw osi [mm] 2700
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,4/11,5
Poj. zbiornika paliwa [l] 62
Masa własna [kg] 1656
Rozkład masy przód/tył [%] 59,7/40,3
Dopuszczalne obciążenie [kg] 394
Poj. bagażnika [l] 500-1610
CO2 (limit) [g/km] 161
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1849
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,05/0,68
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1314/1694
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 8
Cena modelu testowanego (zł) 101 700
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, poduszka kolanowa kierowcy, boczne poduszki z przodu i z tyłu, kurtyny powietrzne, ABS, ESP, światła przeciwmgielne, komputer pokładowy, elektrycznie regulowane szyby z przodu i z tyłu, elektrycznie regulowane lusterka, komputer pokładowy, automatyczna dwustrefowa klimatyzacja, radioodtwarzacz CD ze sterowaniem w kierownicy, czujnik parkowania tyłem, aluminiowe felgi 17-calowe, składane do przodu oparcie przedniego fotela pasażera, schowek i uchwyty w tylnym podłokietniku.
0-80 km/h (s) 7,4
0-100 km/h (s) 10,6
0-130 km/h (s) 18,4
0-140 km/h (s) 21,5
400 m (km/h)/(s) (127) 17,5
Prędkość maksymalna (km/h) 210
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 7,9/13,3
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 8,5/11,4
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 5,2
Maksymalne (l/100 km) 9,3
średnie podczas testu (l/100 km) 8,0
zasięg (km) 775
80 km/h | IV bieg 74
Podczas postoju 78
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 74
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 94
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 122
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 140 km/h 131
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 38


PODSUMOWANIE

Fiat Croma 1.9 JTD 16V Emotion

Ocena:
4
(, )
Fiat powraca do klasy średniej interesującym kombi i podpiera się nazwiskiem Giugiaro. Ma to przekonać tych, którzy w tego typu samochodzie poszukują nie tylko komfortu i praktycznych rozwiązań, jakie znajdą również u konkurentów.
Nadwozie
oobszerne wnętrze
pojemny bagażnik
ograniczona ładowność
Napęd
precyzyjnie pracująca dźwignia zmiany biegów
dynamiczny i elastyczny silnik
szybka reakcja silnika na naciśnięcie pedału gazu
Bezpieczeństwo
skuteczne hamulce
siedem poduszek powietrznych w wyposażeniu standardowym
Komfort
wygodne fotele
komfortowe resorowanie
dobrze wytłumione wnętrze
krótki zasięg regulacji tylnych zagłówków
ograniczony zakres regulacji fotela kierowcy
Właściwości jezdne
stabilne zachowanie w zakrętach
brak reakcji na obciążenie
mało precyzyjny układ kierowniczy
Eksploatacja
tylko dwa lata gwarancji
przewidywany wysoki spadek wartości
Środowisko
filtr cząstek stałych
niewielkie zużycie paliwa
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Opisując tak maksymalną dopuszczalną ładowność naprawdę przegieliście pałę w tym teście. Przecież czytajacy na pierwszy rzut oka nie sprawdzą danych w innych samochodzach i nie porównają. Dla nie to ewidentna manipulacja.
    ~kamaz, 2009-10-19 14:48:22
  • avatar
    zgłoś
    Z tą masą własną trochę przesadzacie.Katalogi podają 1530kg z silnikiem 1.9 JTD 150KMA masa własna to masa pojazdu bez ludzi w środku i ze wszelkimi płynami w ilościach nominalnych.Nie ma siły aby masa własna Cromy II wyniosła ponad 1600kg jak wskazujecie.Wg. Waszego rozumowania każdy samochód byłby narażony na przeładowanie.Nawet popularny Passat 1.9TDI mógłby załadować jedynie 40kg wg. Waszych obliczeń.
    ~Krs, 2009-08-27 13:13:33
  • avatar
    zgłoś
    Przejechałem moją Cromą (sprzed faceliftingu) jakies 35 000km. Mam ją nieco ponad rok. Zapłaciłem tyle co za golfa V (około 75 tyś zł. - dealerzy fiata dają potężne rabaty). Silnik 1.9 150 KM, pełne wyposażenie oprócz skóry. I... jestem z tego auta bardzo zadowolony. 5 osob podróżuje w nim bardzo wygodnie, wyprzedzanie w trasie bezstresowe, wydajna klima, dość oszczędny silnik (w zależnosci od dynamiki pali 6 do 7,5 litra). Ktoś powie, że wszystko fajnie, ale to fiat i na pewno sie psuje. Jedyną naprawą, ktora musialem wykonac byla wymiana gumowych uszczelek w bagazniku - nieco zesztywniały i wydawałay nieprzyjemne dźwięki na wybojach.
    ~st, 2008-08-16 13:01:31
  • avatar
    zgłoś
    Wielokrotnie oglądałem już nową (z 2008r) wersjęCromyi nadal nie mogę "wyjść z podziwu" jak można tak zepsućpierwotną wersję (ubiegłoroczną) samochodu. Dziób wcale nie jest lepszy. To jest duże i luksusowe auto, i wcale nie należalo go upodabniać do Grande Punto.Wnętrze zochydzone. Czarna tapicerka, czarny kokpit, nawet rzekome ozdoby drewnopodobne są czarno-zielone i w niczym nie przypominają drewna. Wyeliminowano jasne wnętrza, jak też jasne, skóropodobne podbicie deski rozdzielczej. Wcześniej Croma jawiła sięjako prawdziwie luksusowy samochód wyższej klasy. Poprawiacze zniszczyli to wrażenie . Wiele osób rozgląda się za poprzednią wersją.Przeproście mistrza Giugiaro za to szkodnictwo i niewątpliwie dywersję w stosunku do Fiata.Aktywność należalo ukierunkować na zaprojektowanie wersji sedan. Mogłaby wyjść prawdziwa limuzyna, konkurencyjna dla Mondeo, Laguny i Passata. Takiego samochodu potrzebująosoby po 40-tce, firmy, urzędy itp.Obecną wersja Cromy jestem zdegustowany.
    ~GPR, 2008-05-09 15:48:32
  • avatar
    zgłoś
    Oto nowy Fiat Croma. Jest wygodny, komfortowy, bogato wyposażony i solidnie wykonany, i nie ma nic z urody włoskich samochodów. Wiem, że trudno w to uwierzyć. Szczególnie tym, którzy pamiętają jego protoplastę sprzed dwudziestu lat.
    auto motor i sport, 2008-03-13 11:33:20
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij