Jeżeli Panda za 46 tys. zł zahacza o przesadę, to co powiedzieć o Grande Punto za prawie 60 tys. zł? Na pewno nie są to wersje „kryzys edition".
Zobacz również
Oto Panda 1.3 Multijet 16V w wersji Dynamic i 120-konne Grande Punto 1.4 T-Jet jako Sport.
W rodzinie Fiata mały jest równy większemu
Panda weszła właśnie w siódmy rok życia, ale jest żywym dowodem na to, że dobre auta starzeją się wolniej. W swojej klasie wciąż na topie - najmniejszy Fiat to samochód pełną gębą. Praktyczny, wystarczająco przestronny, świetnie wyposażony, z dynamicznym i oszczędnym turbodieslem - do użytku i w mieście, i na autostradzie. Jest sensowna jakość materiałów i porządna jakość wykonania. Przy czym cennik Pandy rusza z poziomu 28 tys. zł za wersję 1.1 Fresh (która jest tak świeża, że nie ma wspomagania układu kierowniczego). Właściwości jezdne są odpowiednie dla małego auta, z przechyłami w zakrętach i podskakiwaniem na krótkich poprzecznych nierównościach. W porównaniu z Punto najwięcej traci jednak Panda pod względem komfortu - wąskie zydelki mają się nijak do porządnych foteli większego o rozmiar Fiata.
Mimo to, pod względem praktycznym Panda prezentuje taki poziom, że Punto nawet w wersji pięciodrzwiowej miałoby problemy z zebraniem racjonalnych argumentów na obronę swojej wyższej ceny (w wersji podstawowej o 7 tys. zł). O ile jednak małe Hyundaie i w pewnym stopniu również Toyoty są z metra cięte, o tyle Grande Punto niesie dodatkową wartość emocjonalną - to obecnie najbardziej atrakcyjnie stylizowany maluch.
W wersji Sport, z trzydrzwiowym nadwoziem, Punto wygląda jak Abarth w wersji light. Turbodoładowany silnik rozwija 120 KM, ma mocny „dół" (maksymalny moment obrotowy już od 2000 obr/min) i zapewnia świetne osiągi. Przy łagodnym traktowaniu gazu okazuje się zaskakująco oszczędny. Największa wada Grande Punto to jakość układu jezdnego - Fiat po prostu nie jeździ tak dobrze jak wygląda, z kiepskim tłumieniem nierówności, głośną pracą zawieszenia i mało precyzyjnym układem kierowniczym.
Gwóźdź programu polega na tym, że Fiaty różnią się między sobą bardziej niż w wypadku innych par. Fiat po prostu był i jest mistrzem w konstruowaniu małych samochodów.
Tekst: Roman Popkiewicz,
Zdjęcia: Jacek Hanusz

Wasze opinie na forum
- Użytkownik airmatic 26.11.2010, 22:47
- Użytkownik Gość 04.10.2010, 15:58
Fiaty Panda i Grande Punto – mały może więcej?
Dlatego wybrałem Bravo z Dieslem 120km klimatyzacją radiem MP3 i takimi tam bajerami za 60tys




















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
