Szybko rosnący w lusterku wstecznym kompakcik, i to najmniejszy z najmniejszych - tego dawno nie było. Fiat Panda 100 HP sprawi, że przestaniemy lekceważyć drogowy plankton i częściej będziemy spoglądać do tyłu.
Zobacz również
Mocne maluchy prawie zawsze były w ofercie Fiata; kiedyś Autobianchi A112, później Uno Turbo, teraz ma je zastąpić Panda 100 HP. Pudełko na kołach - tak lekceważąco niektórzy wyrażają się o Pandzie. Wersja 100 HP burzy ten wizerunek.
Auto czaruje przechodniów wysoką na cały przód osłoną chłodnicy i halogenami nisko umieszczonymi we wlotach powietrza chłodzącego hamulce. Nadkola poszerzone są przez obrzeża wykonane z tworzywa sztucznego, w tylnej części Panda 100 HP wzbudza respekt wielką atrapą dyfuzora. Oprócz niej dostrzeżemy niewielki spoiler nad tylną szybą i chromowaną końcówkę wydechu. Nadwozie osadzono niżej o kilka centymetrów (2 do 5,5) i wykończono czarnymi nakładkami z plastiku. Styl auta podkreślają mocno przyciemnione szyby i piętnastocalowe aluminiowe obręcze kół z szerokimi oponami o rozmiarze 195/45 R15.
We wnętrzu - sportowych akcentów jest zdecydowanie mniej; oprócz mocno wyprofilowanych, dobrze trzymających i wygodnych przednich foteli, są to obszyte skórą koło kierownicy i gałka dźwigni zmiany biegów (6 + wsteczny). Zamiast przycisku City, jest klawisz Sport, którego wciśnięcie wyostrza układ kierowniczy oraz reakcję silnika na wciśnię- cie pedału gazu.
Za kierownicą siedzi się jak w każdej Pandzie - wysoko. Również wysoki kokpit i wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów ujmują nieco wrażenia sportowego auta, jakie sprawia Panda z zewnątrz.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
