Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu 
Zobacz również
Wsiadający do auta czuje ten charakterystyczny, intensywny, gumowy zapach nowych Fiatów. Dookoła jest twardo, konsola składa się głównie z kratki nawiewu, plastikowa kierownica zgrabnie ślizga się w dłoniach. Ilość miejsca z przodu jest niezła, z tyłu niewygórowana, na deser Classic ma 264-litrowy bagażnik. Tak samo jak dziesięć lat temu, elektryczne wspomaganie działa kompletnie bez wyczucia, pozwalając kierować autem bardziej niż je prowadzić. W zakrętach nadwozie Punto wyraźnie się wychyla, na nierównych nawierzchniach komfort resorowania szybko staje się tylko symboliczny.
Oferta zaczyna się i kończy na 60-konnej jednostce 1.2 Fire, która się tak nazywa, bo właśnie ognia brakuje jej najbardziej. Setka w 17 s i 130 km/h w 34 s to liczby z realnego świata, które najlepiej świadczą o jego niemocy. Jednak dzięki dość wcześnie osiąganemu maksymalnemu momentowi obrotowemu, w ruchu klasyk Fiata jest lepszy niż na to papierowe cyferki wskazują. A dzięki cenie, w kategorii aut poprzedniej świeżości Punto wjeżdża na najwyższe podium.
Przykład Peugeota 207 to klasyczny przypadek cennikowego porządku rozumianego po francusku. Najtańsza wersja z 75-konnym silnikiem 1.4 kosztuje 43 600 zł i nie ma w wyposażeniu nawet radioodtwarzacza, a dopłata za klimatyzację wynosi astronomiczne 4600 zł, ale jest tak tylko w teorii, bo lepszą (Trendy) - z klimatyzacją, sprzętem odgrywającym pliki MP3, i lakierem metalizowanym - można mieć za 42 100 zł, po rabacie. Podobnie jest w wypadku 206+. Najtańszy - niby za 37 500 zł, ale z klimatyzacją i zniżką do wzięcia za 36 400 zł. Nie ma to jak przejrzystość.
O silnikach takich jak 1.4 z Peugeota 207 mówi się, że są „sprawdzone", co w przełożeniu na ludzki oznacza, że prawdopodobnie nawet najstarsi inżynierowie mieliby trudności z przypomnieniem sobie daty ich narodzin. 75 KM to nie jest jednak mało, gorzej, że z masą zbliżającą się do 1150 kg Peugeot jest zwyczajnie ciężki (w porównaniu z 206 z takim samym silnikiem, 207 jest cięższy o około 150 kg, czyli o dwie dorosłe osoby). Stąd dynamika jazdy i zużycie paliwa są tylko takie, jakie są. Do zalet modelu należą przestronne wnętrze, wysoka jakość, świetne fotele i doskonała pozycja za kierownicą. Największa wada - jak na auto tej wielkości, z tyłu jest ciasnawo.
Natomiast na drodze samochód jest w tym towarzystwie nie do ruszenia. „207" lubi każdy rodzaj nawierzchni i każdy typ drogi, nie gubi komfortu na nierównościach i zachowuje dużą stabilność. Punto Evo wypada przy nim jak niedopracowany, a i20 jak ociężały. Czterech z pięciu nas obecnych na sesji zdjęciowej na pytanie, które z tych aut zabraliby do domu odpowiedziało natychmiast, że Peugeota 207. Jeden nie zrozumiał pytania.
Plus w nazwie 206+ prawdopodobnie służy do uczczenia faktu, że mały Peugeot ma za sobą pierwszy krzyżyk i wciąż może. Parę miesięcy temu zmieniono mu dziób, psując oryginalną urodę, a także wetknięto deskę rodzielczą przypomi-nającą tę z 207. Bez trudu można dostrzec, dlaczego w swoim czasie 206 był takim bestsellerem, bo pomimo upływu czasu, jego funkcjonalność wciąż nadąża za światem.
Dla każdego, kto spędził kilkadziesiąt tysięcy kilometrów za kółkiem „dwieścieszóstki", charakterystyczna pozycja kierowcy, z daleko odstawioną kierownicą i blisko przysuniętymi pedałami, jest jak wspomnienie z podróży w czasie. W swoich najlepszych latach 206 pokazał jak wszechstronny, wygodny i dobry w prowadzeniu może być współczesny maluch i te cechy nie straciły na aktualności. Jak się ktoś uprze, w wersji napędzanej 60-konnym silnikiem 1.1 może nawet oddać się analizie osiągów, bo najwyraźniej jakieś są, skoro auto zmienia położenie („jedzie" to za duże słowo). Podobnie jak Fiat Punto Classic, klasyk Peugeota jest znacznie lepszy w ruchu niż wskazywałoby na to na przykład przyspieszenie do setki. Przy okazji, 206+ to doskonały przykład dlaczego warto oprzeć się pokusie wybrania większego (i droższego) silnika 1.4, zwłaszcza jeśli auto ma służyć głównie do przemieszczania się po mieście - w tym gronie 206+ 1.1 może się pochwalić najniższym zużyciem paliwa. „Stary" Peugeot mógłby z powodzeniem konkurować z Punto Classikiem, gdyby nie był od Fiata o kilka tysięcy złotych droższy.
Żeby było ciekawiej, przy aktualnych upustach o włos tańszy od starego Peugeota jest też nowy Hyundai i20. Przy okazji, z ceną niewiele ponad 35 tys. zł maluch Hyundaia kasuje wszystkich wyposażeniem - sześć poduszek powietrznych i radioodtwarzacz CD w każdej wersji, klimatyzacja za sensowne 3000 zł (w pakiecie z centralnym zamkiem i elektrycznie opuszczanymi szybami), a w odmianie Comfort (42 900 zł) również system ESP.
i20 to imię problemu, jaki w tym roku przytrafił się starej europejsko-japońskiej gwardii maluchów. Pod względem stylizacji Hyundai robi wszystko, żeby nigdy, niczym, nijak i pod żadnym pozorem się nie wyróżnić - jego opakowanie nie jest ani tak zgrabne jak w wypadku Punto Evo, ani tak charakterystyczne jak u 207. Za to pod każdym innym - i20 okazuje się jakby przeskoczył Getza nie o jedno, lecz za jednym zamachem o dwa pokolenia (fakt, że poprzeczka nie była zawieszona specjalnie wysoko).
Przestrzeń, jakość, udogodnienia, detale, bagażnik - i20 odhacza wszystko na swojej liście odrobionych zadań domowych. W porównaniu z Fiatem i Peugeotem, z zewnątrz jest krótszy, ale we wnętrzu nie jest wcale mniejszy, ma niemal 300-litrowy bagażnik, porządnie wyciszoną kabinę, szepty zawieszenia są znacznie cichsze niż u Fiata, a konstrukcja nadwozia ma przynajmniej o 50 kg mniej tłuszczu. Na drodze Hyundai zachowuje się tak jak wygląda - nie inspiruje, nie podnosi tętna, ale zachowuje spokój i nie zalicza żadnej wpadki. Silnik 1.2 jest wykonany w technice czterech zaworów na cylinder, a parametrami zbliża się do większych jednostek Fiata i Peugeota. W tym gronie, w sprincie i20 ustępuje tylko mocniejszemu o 20 KM Getzowi. Dość długie przełożenie 5. biegu nie ułatwia rozpędzania (trzeba redukować), za to przydaje się w jednostajnej jeździe o kropelce.
W efekcie, z ceną przy aktualnych promocjach wynoszącą 35 900 zł, w tym gronie Hyundai i20 prezentuje się najsensowniej.
Natomiast najlepszym wehikułem czasu jest w całym towarzystwie Getz, który znacznie lepiej niż Punto Classic i 206+ przenosi w punkt, kiedy świat był o dobrych kilka lat młodszy. Pierwszy maluch Hyundaia żmudnie wyrabiał sobie opinię samochodu bez falbanek, za to takiego, na którym można polegać.
Jednak to, co jeszcze parę lat temu było w porządku, dzisiaj razi. Ciasne wnętrze to w dużej mierze rezultat takich, a nie innych wymiarów nadwozia i rozstawu osi, ale toporna deska rozdzielcza, boleśnie krótkie siedziska foteli, głośna praca silnika czy zwisający z sufitu środkowy pas z tyłu są już reliktami przeszłości. Zjadliwie kolorowe wstawki w kabinie zamiast maskować, tylko podkreślają nieubłagany upływ lat. Całość trudno zaakceptować, nawet przy cenie 31 100 zł za najtańszą pięciodrzwiową wersję z 1,1-litrowym silnikiem o mocy 66 KM.
Pierwszy mały model Hyundaia niedługo kończy swoją służbę na polskim rynku, ale przez chwilę będzie jeszcze dostępny z benzynowym silnikiem 1.1 oraz turbodieslem 1.5. U nas jeździł w nie oferowanej już wersji z benzynową jednostką 1.4 o mocy aż 97 KM. Asfalt może nie pękał, ale w tym towarzystwie „stary" Hyundai był w tej wersji prawdziwą rakietą. W żadnej dynamicznej konkurencji nie dał szans pozostałym i jeśli jest to jakieś pocieszenie, to niech mu ono pomoże szybko odjechać na emeryturę.
Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: M. Barwiński, J. Hanusz
Za pomoc w realizacji sesji zdjęciowej dziękujemy firmom:
AMICAR (Fiat), D&D (Peugeot), Pol-Motors i Spolmot ASOS-3 (Hyundai)
oraz hotelowi Radisson SAS we Wrocławiu.
Dane techniczne porównywanych samochodów
Punto Evo 1.4 | Punto Classic 1.2 | i20 1.2 | Getz 1.4 | 207 1.4 | 206+ 1.1 | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Rodzaj silnika/liczba cylindrów | benz., R4, 1.4 | benz., R4, 1.2 | benz., R4, 1.2 | benz., R4, 1.4 | benz., R4, 1.4 | benz., R4, 1.1 |
| Poj. skokowa cm3 | 1368 | 1242 | 1248 | 1399 | 1360 | 1124 |
| Moc kW (KM) | 77 KM | 60 KM | 78 KM | 97 KM | 75 KM | 60 KM |
| Przy obrotach (/min) | 6000 | 5000 | 6000 | 6000 | 5400 | 5500 |
| Maksymalny moment obrotowy (Nm) | 115 | 102 | 119 | 126 | 118 | 94 |
| Przy obrotach (/min) | 3250 | 2500 | 4000 | 3200 | 3300 | 2700 |
| Przeniesienie napędu | na przednie koła | na przednie koła | na przednie koła | na przednie koła | na przednie koła | na przednie koła |
| Rodzaj skrzyni biegów | 5-birg. przekł. mechaniczna | 5-bieg. przekł. mechaniczna | 5-bieg. przekł. mechaniczna | 5-bieg. przekł. mechaniczna | 5-bieg. przekł. mechaniczna | 5-bieg. przekł. mechaniczna |
| Dł/szer/wys (mm) | 4065/1687/1490 | 3865/1660/1480 | 3940/1710/1490 | 3825/1665/1490 | 4045/1748/1472 | 3872/1645/1444 |
| Rzostaw osi (mm) | 2510 | 2460 | 2525 | 2455 | 2540 | 2443 |
| Poj. zbiornika paliwa (l) | 45 | 47 | 45 | 45 | 50 | 50 |
| Masa własna (kg) | 1115 | 935 | 1064 | 1125 | 1139 | 945 |
| Dopuszczalne obciążenie (kg) | 470 | 435 | 451 | 385 | 478 | 439 |
| Poj. bagażnika (l) | 275/1030 | 264/1080 | 295/1060 | 254/977 | 270/923 | 245/1130 |
| Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm) | 1415/1395 | 1385/1405 | 1380/1380 | 1355/1365 | 1430/1380 | 1345/1360 |
| Wysokość z przodu/z tyłu (mm) | 1005/960 | 1020/940 | 1005/970 | 990/940 | 1040/900 | 1000/920 |
| Zużycie paliwa wg. normy ECE ( w mieście) l/km | 7,5 | 7,4 | 6,4 | 7,6 | 8,7 | 8,2 |
| Zużycie paliwa wg. normy ECE ( poza miastem) l/km | 5,0 | 4,9 | 4,5 | 5,1 | 5,0 | 4,7 |
| Zużycie paliwa wg. normy ECE (średnie) l/km | 5,9 | 5,8 | 5,2 | 6,0 | 6,4 | 5,9 |
| Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) | 6,2 | 5,9 | 5,6 | 5,8 | 6,0 | 4,8 |
| Maksymalne (l/100 km) | 9,2 | 8,8 | 8,9 | b.d | 9,4 | 8,1 |
| średnie podczas testu (l/100 km) | 8,1 | 7,6 | 7,6 | 8,2 | 8,0 | 9,0 |
| zasięg (km) | 555 | 618 | 592 | 548 | 625 | 714 |
| CO2 (limit) g/km | 139 | 136 | 124 | 141 | 147 | 140 |
Osiągi | ||||||
| 0-80 km/h (s) | 9,2 | 10,6 | 8,9 | 7,5 | b.d. | 10,3 |
| 0-100 km/h (s) | 14,1 | 16,9 | 13,7 | 11,4 | 14,2 | 15,9 |
| 0-130 km/h (s) | 26,6 | 34,0 | 25,8 | 20,0 | 26,0 | 32,6 |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 165 | 155 | 170 | 172 | 167 | 159 |
| Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) | 12,8/17,2 | 16,3/21,6 | 14,1/20,9 | 12,3/17,2 | 13,0/17,0 | 15,9/23,8 |
| 80-120 km/h na IV/V biegu (s) | 14,9/20,1 | 20,1/26,8 | 15,0/23,8 | b.d./19,3 | 15,2/19,7 | 20,4/30,5 |
| Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) | 40 | 42 | 41 | 40 | 39 | 41 |
| ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m) | 42 | 42 | 41 | 41 | 39 | 41 |
Ceny i wyposażenie | ||||||
| Airbag kierowcy/pasażera | / ![]() | / ![]() | / ![]() | / b.d. | / ![]() | / ![]() |
| Poduszki boczne/kurtyny | 1250/1550 | brak/brak | ser/ser | brak/brak | ser/800 | brak/brak |
| ABS/ESP | ser/2000 zł | ser/brak | ser/brak | ser/brak | ser/brak | ser/brak |
| Radioodtwarzacz CD/MP3 | 1800 zł | b.d. | ![]() | b.d. | ![]() | 1400 zł |
| Klimatyzacja | 3750 zł | 3500 w pakiecie, który zawiera klimatyzację manualną osprzęt do montażu radia oraz lakier metalizowany zł | 3000 w pakiecie obejmującym klimatyzację, centralny zamek i el. szyby; zł | b.d. | ![]() | ![]() |
| Lakier metalizowany | 1600 zł | 3500 w pakiecie, który zawiera klimatyzację manualną osprzęt do montażu radia oraz lakier metalizowany zł | 1500 zł | 1400 zł | ![]() | 1500 zł |
| Elektr. sterowane szyby przód/tył | / b.d. | / b.d. | 3000 w pakiecie obejmującym klimatyzację, centralny zamek i el. szyby; zł | b.d. | ![]() | ![]() |
Cena | ||||||
| Cena modelu podstawowego (zł) | 44 490 zł | 32 490 zł | 35 900 zł | 31 000 zł cena wersji Classic z silnikiem 1.1 (66 KM), zł | 42 100 zł | 36 400 zł |
Uzasadnienie | ||||||
| Uzasadnienie | Miałby szansę powalczyć o drugie miejsce, ale cena i wyposażenie mu nie pozwalają. Evo ma znakomite wnętrze, jest wygodny i świetnie stylizowany, ale rozsądek podpowiada, że Grande Punto ma więcej sensu. | Bezdyskusyjny zwycięzca klasy seniorów – fakt, że Classic jest tu najwolniejszy, nie ma znaczenia. Do miasta wystarczy, w trasie będzie bolało. Przy zakupie negocjować, bo może coś się uda urwać z ceny. | Kombinacja cech praktycznych, wyposażenia, osiągów, właściwości jezdnych, ekonomii i ceny jest w tym towarzystwie w wydaniu Hyundaia i20 nie do pobicia. Szkoda tylko, że jego opakowanie nie jest bardziej atrakcyjne. | Przez cały okres sprzedaży cieszył się zasłużoną dobrą opinią, ale dziś jest najbardziej zestarzałym modelem wśród „klasyków”. Z silnikiem 1.4 bardzo dynamiczny, do wzięcia zostały już jednak tylko słabsze wersje. | Nietani – chociaż w aktualnej ofercie doskonale wyposażony – nieszybki, otyły i średnio ekonomiczny, ale dla tych z przodu bardzo wygodny i w tym gronie jedyny, który potrafi sprawić, że kierowca czuje się kierowcą. | W latach 90. w Europie bestseller totalny, dziś głównie odbiera klientów mniejszemu 107. Wciąż ma coś do zaoferowania pod względem wszechstronności i cech praktycznych, ale powinien być tańszy. |
- w wyposażeniu seryjnym,
- oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Wasze opinie na forum
- Użytkownik 84styleFury 11.08.2011, 22:07
Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu
z tym sqadem klucil bym sie czy Evo nie moglo by wygrac hehehe 207 odpada
- Użytkownik rzęsor 11.08.2011, 12:15
Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu
CYTAT(84styleFury @ Aug 10 2011, 22:24) dla Evo tutaj nie ma zawodnika... Punto Evo
- Użytkownik airmatic 11.08.2011, 00:47
Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu
- Użytkownik 84styleFury 10.08.2011, 23:24
Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
