auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Porównania > Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu
18.02.2010 09:21

Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+ - Po staremu i po nowemu Dodaj do bagażnika

Fiat  |  Punto Evo  |  Punto Classic  |  Hyundai  |  i20  |  Getz  |  Peugeot  |  207  |  206+  |  porównanie  |  test

Galeria
Fiat Punto Evo i Punto Classic, Hyundai i20 i Getz, Peugeot 207 i 206+

U Fiata, Peugeota i Hyundaia maluchy poprzedniej generacji nie wystąpią w reklamie, ale mają się wystarczająco dobrze, żeby znaleźć nabywców.

Fiat Punto Evo 1.4

Fiat Punto Evo - Grande Punto z innym przodem

Fiat, Punto, Evo,  1.4

Nawigacja TomTom kosztuje 3100 zł, jest dostępna poczynając od wersji Dynamic

Więcej zdjęć

Wsiadający do auta czuje ten charakterystyczny, intensywny, gumowy zapach nowych Fiatów. Dookoła jest twardo, konsola składa się głównie z kratki nawiewu, plastikowa kierownica zgrabnie ślizga się w dłoniach. Ilość miejsca z przodu jest niezła, z tyłu niewygórowana, na deser Classic ma 264-litrowy bagażnik. Tak samo jak dziesięć lat temu, elektryczne wspomaganie działa kompletnie bez wyczucia, pozwalając kierować autem bardziej niż je prowadzić. W zakrętach nadwozie Punto wyraźnie się wychyla, na nierównych nawierzchniach komfort resorowania szybko staje się tylko symboliczny.

Oferta zaczyna się i kończy na 60-konnej jednostce 1.2 Fire, która się tak nazywa, bo właśnie ognia brakuje jej najbardziej. Setka w 17 s i 130 km/h w 34 s to liczby z realnego świata, które najlepiej świadczą o jego niemocy. Jednak dzięki dość wcześnie osiąganemu maksymalnemu momentowi obrotowemu, w ruchu klasyk Fiata jest lepszy niż na to papierowe cyferki wskazują. A dzięki cenie, w kategorii aut poprzedniej świeżości Punto wjeżdża na najwyższe podium.

 

REKLAMA

Przykład Peugeota 207 to klasyczny przypadek cennikowego porządku rozumianego po francusku. Najtańsza wersja z 75-konnym silnikiem 1.4 kosztuje 43 600 zł i nie ma w wyposażeniu nawet radioodtwarzacza, a dopłata za klimatyzację wynosi astronomiczne 4600 zł, ale jest tak tylko w teorii, bo lepszą (Trendy) - z klimatyzacją, sprzętem odgrywającym pliki MP3, i lakierem metalizowanym - można mieć za 42 100 zł, po rabacie. Podobnie jest w wypadku 206+. Najtańszy - niby za 37 500 zł, ale z klimatyzacją i zniżką do wzięcia za 36 400 zł. Nie ma to jak przejrzystość.

O silnikach takich jak 1.4 z Peugeota 207 mówi się, że są „sprawdzone", co w przełożeniu na ludzki oznacza, że prawdopodobnie nawet najstarsi inżynierowie mieliby trudności z przypomnieniem sobie daty ich narodzin. 75 KM to nie jest jednak mało, gorzej, że z masą zbliżającą się do 1150 kg Peugeot jest zwyczajnie ciężki (w porównaniu z 206 z takim samym silnikiem, 207 jest cięższy o około 150 kg, czyli o dwie dorosłe osoby). Stąd dynamika jazdy i zużycie paliwa są tylko takie, jakie są. Do zalet modelu należą przestronne wnętrze, wysoka jakość, świetne fotele i doskonała pozycja za kierownicą. Największa wada - jak na auto tej wielkości, z tyłu jest ciasnawo.

Natomiast na drodze samochód jest w tym towarzystwie nie do ruszenia. „207" lubi każdy rodzaj nawierzchni i każdy typ drogi, nie gubi komfortu na nierównościach i zachowuje dużą stabilność. Punto Evo wypada przy nim jak niedopracowany, a i20 jak ociężały. Czterech z pięciu nas obecnych na sesji zdjęciowej na pytanie, które z tych aut zabraliby do domu odpowiedziało natychmiast, że Peugeota 207. Jeden nie zrozumiał pytania.

Plus w nazwie 206+ prawdopodobnie służy do uczczenia faktu, że mały Peugeot ma za sobą pierwszy krzyżyk i wciąż może. Parę miesięcy temu zmieniono mu dziób, psując oryginalną urodę, a także wetknięto deskę rodzielczą przypomi-nającą tę z 207. Bez trudu można dostrzec, dlaczego w swoim czasie 206 był takim bestsellerem, bo pomimo upływu czasu, jego funkcjonalność wciąż nadąża za światem.

Dla każdego, kto spędził kilkadziesiąt tysięcy kilometrów za kółkiem „dwieścieszóstki", charakterystyczna pozycja kierowcy, z daleko odstawioną kierownicą i blisko przysuniętymi pedałami, jest jak wspomnienie z podróży w czasie. W swoich najlepszych latach 206 pokazał jak wszechstronny, wygodny i dobry w prowadzeniu może być współczesny maluch i te cechy nie straciły na aktualności. Jak się ktoś uprze, w wersji napędzanej 60-konnym silnikiem 1.1 może nawet oddać się analizie osiągów, bo najwyraźniej jakieś są, skoro auto zmienia położenie („jedzie" to za duże słowo). Podobnie jak Fiat Punto Classic, klasyk Peugeota jest znacznie lepszy w ruchu niż wskazywałoby na to na przykład przyspieszenie do setki. Przy okazji, 206+ to doskonały przykład dlaczego warto oprzeć się pokusie wybrania większego (i droższego) silnika 1.4, zwłaszcza jeśli auto ma służyć głównie do przemieszczania się po mieście - w tym gronie 206+ 1.1 może się pochwalić najniższym zużyciem paliwa. „Stary" Peugeot mógłby z powodzeniem konkurować z Punto Classikiem, gdyby nie był od Fiata o kilka tysięcy złotych droższy.

Żeby było ciekawiej, przy aktualnych upustach o włos tańszy od starego Peugeota jest też nowy Hyundai i20. Przy okazji, z ceną niewiele ponad 35 tys. zł maluch Hyundaia kasuje wszystkich wyposażeniem - sześć poduszek powietrznych i radioodtwarzacz CD w każdej wersji, klimatyzacja za sensowne 3000 zł (w pakiecie z centralnym zamkiem i elektrycznie opuszczanymi szybami), a w odmianie Comfort (42 900 zł) również system ESP.

i20 to imię problemu, jaki w tym roku przytrafił się starej europejsko-japońskiej gwardii maluchów. Pod względem stylizacji Hyundai robi wszystko, żeby nigdy, niczym, nijak i pod żadnym pozorem się nie wyróżnić - jego opakowanie nie jest ani tak zgrabne jak w wypadku Punto Evo, ani tak charakterystyczne jak u 207. Za to pod każdym innym - i20 okazuje się jakby przeskoczył Getza nie o jedno, lecz za jednym zamachem o dwa pokolenia (fakt, że poprzeczka nie była zawieszona specjalnie wysoko).

Przestrzeń, jakość, udogodnienia, detale, bagażnik - i20 odhacza wszystko na swojej liście odrobionych zadań domowych. W porównaniu z Fiatem i Peugeotem, z zewnątrz jest krótszy, ale we wnętrzu nie jest wcale mniejszy, ma niemal 300-litrowy bagażnik, porządnie wyciszoną kabinę, szepty zawieszenia są znacznie cichsze niż u Fiata, a konstrukcja nadwozia ma przynajmniej o 50 kg mniej tłuszczu. Na drodze Hyundai zachowuje się tak jak wygląda - nie inspiruje, nie podnosi tętna, ale zachowuje spokój i nie zalicza żadnej wpadki. Silnik 1.2 jest wykonany w technice czterech zaworów na cylinder, a parametrami zbliża się do większych jednostek Fiata i Peugeota. W tym gronie, w sprincie i20 ustępuje tylko mocniejszemu o 20 KM Getzowi. Dość długie przełożenie 5. biegu nie ułatwia rozpędzania (trzeba redukować), za to przydaje się w jednostajnej jeździe o kropelce.

W efekcie, z ceną przy aktualnych promocjach wynoszącą 35 900 zł, w tym gronie Hyundai i20 prezentuje się najsensowniej.

Natomiast najlepszym wehikułem czasu jest w całym towarzystwie Getz, który znacznie lepiej niż Punto Classic i 206+ przenosi w punkt, kiedy świat był o dobrych kilka lat młodszy. Pierwszy maluch Hyundaia żmudnie wyrabiał sobie opinię samochodu bez falbanek, za to takiego, na którym można polegać.

Jednak to, co jeszcze parę lat temu było w porządku, dzisiaj razi. Ciasne wnętrze to w dużej mierze rezultat takich, a nie innych wymiarów nadwozia i rozstawu osi, ale toporna deska rozdzielcza, boleśnie krótkie siedziska foteli, głośna praca silnika czy zwisający z sufitu środkowy pas z tyłu są już reliktami przeszłości. Zjadliwie kolorowe wstawki w kabinie zamiast maskować, tylko podkreślają nieubłagany upływ lat. Całość trudno zaakceptować, nawet przy cenie 31 100 zł za najtańszą pięciodrzwiową wersję z 1,1-litrowym silnikiem o mocy 66 KM.

Pierwszy mały model Hyundaia niedługo kończy swoją służbę na polskim rynku, ale przez chwilę będzie jeszcze dostępny z benzynowym silnikiem 1.1 oraz turbodieslem 1.5. U nas jeździł w nie oferowanej już wersji z benzynową jednostką 1.4 o mocy aż 97 KM. Asfalt może nie pękał, ale w tym towarzystwie „stary" Hyundai był w tej wersji prawdziwą rakietą. W żadnej dynamicznej konkurencji nie dał szans pozostałym i jeśli jest to jakieś pocieszenie, to niech mu ono pomoże szybko odjechać na emeryturę.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: M. Barwiński, J. Hanusz

Za pomoc w realizacji sesji zdjęciowej dziękujemy firmom:
AMICAR (Fiat), D&D (Peugeot), Pol-Motors i Spolmot ASOS-3 (Hyundai)
oraz hotelowi Radisson SAS we Wrocławiu.

 

Dane techniczne porównywanych samochodów

Punto Evo 1.4
Punto Classic 1.2
i20 1.2
Getz 1.4
207 1.4
206+ 1.1
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenz., R4, 1.4benz., R4, 1.2benz., R4, 1.2benz., R4, 1.4benz., R4, 1.4benz., R4, 1.1
Poj. skokowa cm3136812421248139913601124
Moc kW (KM)77 KM60 KM78 KM97 KM75 KM60 KM
Przy obrotach (/min)600050006000600054005500
Maksymalny moment obrotowy (Nm)11510211912611894
Przy obrotach (/min)325025004000320033002700
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-birg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł/szer/wys (mm)4065/1687/14903865/1660/14803940/1710/14903825/1665/14904045/1748/14723872/1645/1444
Rzostaw osi (mm)251024602525245525402443
Poj. zbiornika paliwa (l)454745455050
Masa własna (kg)1115935106411251139945
Dopuszczalne obciążenie (kg)470435451385478439
Poj. bagażnika (l)275/1030264/1080295/1060254/977270/923245/1130
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1415/13951385/14051380/13801355/13651430/13801345/1360
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1005/9601020/9401005/970990/9401040/9001000/920
Zużycie paliwa wg. normy ECE ( w mieście) l/km7,57,46,47,68,78,2
Zużycie paliwa wg. normy ECE ( poza miastem) l/km5,04,94,55,15,04,7
Zużycie paliwa wg. normy ECE (średnie) l/km5,95,85,26,06,45,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)6,25,95,65,86,04,8
Maksymalne (l/100 km)9,28,88,9b.d9,48,1
średnie podczas testu (l/100 km)8,17,67,68,28,09,0
zasięg (km)555618592548625714
CO2 (limit) g/km139136124141147140
Osiągi
0-80 km/h (s)9,210,68,97,5b.d.10,3
0-100 km/h (s)14,116,913,711,414,215,9
0-130 km/h (s)26,634,025,820,026,032,6
Prędkość maksymalna (km/h)165155170172167159
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s)12,8/17,216,3/21,614,1/20,912,3/17,213,0/17,015,9/23,8
80-120 km/h na IV/V biegu (s)14,9/20,120,1/26,815,0/23,8b.d./19,315,2/19,720,4/30,5
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)404241403941
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)424241413941
Ceny i wyposażenie
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ taktak/ b.d.tak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtyny1250/1550brak/brakser/serbrak/brakser/800brak/brak
ABS/ESPser/2000 złser/brakser/brakser/brakser/brakser/brak
Radioodtwarzacz CD/MP31800 złb.d.takb.d.tak1400 zł
Klimatyzacja3750 zł3500 w pakiecie, który zawiera klimatyzację manualną osprzęt do montażu radia oraz lakier metalizowany zł3000 w pakiecie obejmującym klimatyzację, centralny zamek i el. szyby; złb.d.taktak
Lakier metalizowany1600 zł3500 w pakiecie, który zawiera klimatyzację manualną osprzęt do montażu radia oraz lakier metalizowany zł1500 zł1400 złtak1500 zł
Elektr. sterowane szyby przód/tyłtak/ b.d.tak/ b.d.3000 w pakiecie obejmującym klimatyzację, centralny zamek i el. szyby; złb.d.taktak
Cena
Cena modelu podstawowego (zł)44 490 zł32 490 zł35 900 zł31 000 zł cena wersji Classic z silnikiem 1.1 (66 KM), zł42 100 zł36 400 zł
Uzasadnienie
UzasadnienieMiałby szansę powalczyć o drugie miejsce, ale cena i wyposażenie mu nie pozwalają. Evo ma znakomite wnętrze, jest wygodny i świetnie stylizowany, ale rozsądek podpowiada, że Grande Punto ma więcej sensu.Bezdyskusyjny zwycięzca klasy seniorów – fakt, że Classic jest tu najwolniejszy, nie ma znaczenia. Do miasta wystarczy, w trasie będzie bolało. Przy zakupie negocjować, bo może coś się uda urwać z ceny.Kombinacja cech praktycznych, wyposażenia, osiągów, właściwości jezdnych, ekonomii i ceny jest w tym towarzystwie w wydaniu Hyundaia i20 nie do pobicia. Szkoda tylko, że jego opakowanie nie jest bardziej atrakcyjne.Przez cały okres sprzedaży cieszył się zasłużoną dobrą opinią, ale dziś jest najbardziej zestarzałym modelem wśród „klasyków”. Z silnikiem 1.4 bardzo dynamiczny, do wzięcia zostały już jednak tylko słabsze wersje.Nietani – chociaż w aktualnej ofercie doskonale wyposażony – nieszybki, otyły i średnio ekonomiczny, ale dla tych z przodu bardzo wygodny i w tym gronie jedyny, który potrafi sprawić, że kierowca czuje się kierowcą.W latach 90. w Europie bestseller totalny, dziś głównie odbiera klientów mniejszemu 107. Wciąż ma coś do zaoferowania pod względem wszechstronności i cech praktycznych, ale powinien być tańszy.
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

 

Dodaj do:

4.09/11

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS