Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.6

Fiat Seicento, Renault Twingo i Seat Arosa – Mała gala

Przy konstruowaniu nowoczesnych maluchów, inteligencja i kreatywność liczą się bardziej niż duże nakłady finansowe. Zadomowione już na rynku modele - Fiat Seicento, Renault Twingo i Seat Arosa - przeszły niedawno kurację odmładzającą, by lepiej prezentować swoje walory w obliczu rosnącej konkurencji.

2001-05-21
Fiat Seicento, Renault Twingo i Seat Arosa Wzorowana na vanach bryła nadwozia zapewnia pasażerom dużo miejsca, naraża ich jednak na silne nagrzewanie w lecie.

Jeszcze do niedawna auta z klasy najmniejszych cieszyły się (zasłużoną) opinią szczególnie spartańskich. Świadczy o tym chociażby jeden z dowcipów: "Dlaczego Fiat 126 dostał błogosławieństwo Watykanu? - Bo nie da się w nim zgrzeszyć". Nawet praojciec nowoczesnych mikrusów, brytyjski Mini, uchodził za pudło na kapelusze, z którego usiłowano zrobić wyścigówkę...

Szykowany od kilku lat następca Mini, który pojawi się wreszcie w sprzedaży jesienią, kokietuje wprawdzie dawnym czarem, przejawiającym się szczególnie w stylizacji retro, będzie jednak wyraźnie większy i bardziej komfortowy - i znacznie droższy. Tymczasem Fiat Seicento godnie kontynuuje bogate tradycje maluchów linii włoskiej. Nadal zalicza się do najmniejszych z ma- łych, a mimo regularnych modyfikacji tak naprawdę wciąż tkwi w nim duch prostego Cinquecento z 1991 roku. W porównaniu z oryginalnym Mini, oznacza to postęp przejawiający się głównie bagażnikiem o zmiennej pojemności, dostępnym przez szeroko otwierające się tylne drzwi.

Nieco inaczej ma się sprawa z Renault Twingo, konstrukcyjnie pochodzącym z tego samego okresu. Jego stylistyka, inspirowana konstrukcją minivana, nadal może uchodzić za nowatorską. Dzięki takiej budowie nadwozia, Twingo ma wnętrze bezkonkurencyjnie przestronne w klasie najmniejszych aut, a przesuwana tylna kanapa pozwala na powiększanie bagażnika kosztem miejsca dla siedzących z tyłu. Ponieważ Twingo jest o dobre 10 centymetrów dłuższe niż Seicento, dorosłe osoby mogą w nim dość wygodnie podróżować, podczas gdy Fiat jest raczej autem 2+2-osobowym - także z powodu wąskiego wnętrza.

Mimo niepozornego wyglądu, produkowany od czterech lat - i niedawno odświeżony - Seat Arosa, okazuje się w tym towarzystwie skróconą wersją pełnowartościowego samochodu. Autko to jest wprawdzie najdłuższe z testowanej trójki, ale najpotężniejszy jest w nim przód, dlatego na bagaż i nogi pasażerów siedzących z tyłu zostaje już niewiele miejsca. Natomiast z przodu przeciwnie - wnętrze jest tak przestronne, iż można odnieść wrażenie, że zasiada się w aucie przynajmniej o klasę wyższym.

Fotele w Arosie są duże, ergonomicznie wyprofilowane, zapewniają dobre trzymanie boczne i są wyposażone w wygodną regulację wysokości. Nowa tablica przyrządów pod względem kształtu i użytych materiałów prezentuje się lepiej niż dotychczasowa, pozytywnego wrażenia dopełniają czytelne zegary oraz solidne, wygodnie usytuowane dźwignie i przełączniki. Poza tym Seat, jako jedyny w testowej stawce, jest wyposażony w obrotomierz i regulację wysokości kolumny kierownicy.

Tych udogodnień brakuje w Twingo, chociaż nawet tańsza wersja (Authentique) jest całkiem przyzwoicie wyposażona. Z ergonomią francuskiego malucha jest już jednak znacznie gorzej - pozycja za kierownicą okazuje się niewygodna, a siedzenia obciągnięte wywołującym pocenie materiałem nie dają dobrego podparcia ani z boku, ani w górnej części pleców. Wrażenie niezbyt wysokiej jakości wykończenia potęgują odgłosy trzeszczenia dobiegające z tablicy rozdzielczej.

Pod względem komfortu ogólnego jeszcze słabiej prezentuje się Fiat, w którym twardy plastik i maleńkie zegary wyglądają nadzwyczaj ubogo. Dolna część kabiny okazuje się tak wąska, że pedały i stopy kierowcy mieszczą się tam z dużym trudem. Nie najlepsze są też przednie fotele - za wąskie i ze zbyt krótkimi siedziskami. Ich boczne trzymanie jest na tyle słabe, że podczas pokonywania zakrętów dochodzi często do niespodziewanego i nadmiernego zbliżenia pasażerów. Nawet w lepiej wyposażonej wersji SX, Seicento pozostaje maluchem tradycyjnego chowu - skromnym, ciasnym, ale za to tanim i własnym.

To, co z jednej strony jest wadą, z drugiej okazuje się zaletą. Dzięki małym rozmiarom, Fiacika wszędzie można zaparkować, a z wysokiego fotela kierowca może łatwo ocenić, gdzie kończy i zaczyna się jego pojazd. Przydatność Seicento jako pojazdu na zakupy potwierdza całkiem przyzwoity bagażnik, którego pojemność można łatwo zwiększyć, składając kanapę, co nie przysparza najmniejszych trudności. Największa w tym teście Arosa ma najmniejszy bagażnik (130 l), chociaż może się jednocześnie pochwalić najwyższym dopuszczalnym obciążeniem (442 kg). Dokładnie odwrotnie jest w Twingo, które ma największą pojemność bagażnika po złożeniu i odsunięciu tylnej kanapy (1096 litrów), ale jego dopuszczalne obciążenie jest najniższe (zaledwie 315 kilogramów).

Jeżeli ktoś chce nie tyle wozić, co jeździć, może w Renault liczyć na dobry komfort resorowania - jedynie na dłuższych nierównościach pojawia się nieprzyjemne kołysanie, szczególnie przy większym obciążeniu. Zachwytu nie budzą natomiast siedzenia, głośne szumy wiatru owiewającego nadwozie i słabe ogrzewanie.

Stąd pod względem komfortu najlepiej wypada Arosa. Zastrzeżenia budzi wprawdzie komfort toczenia, ale fotele Seata są naprawdę wygodne, ogrzewanie wydajne, a hałas na umiarkowanym poziomie. Tego właśnie brakuje w Fiacie, na dodatek z powodu krótkiego rozstawu osi każda nierówność nawierzchni jest wyraźnie odczuwana przez pasażerów.

1,1-litrowy czterocylindrowy silnik o mocy 55 KM też nie przyczynia się do podniesienia komfortu, gdyż wymaga dość wysokich obrotów, jeśli się chce wykrzesać z niego przyzwoitą dynamikę. Jednak już podczas łagodnych podjazdów trzeba redukować bieg, gdyż zbyt długie piąte przełożenie nie gwarantuje odpowiedniego przyspieszenia.

Mimo że litrowy silnik Seata pod względem mocy i momentu obrotowego oferuje jeszcze mniej, dzięki krótkiemu zestopniowaniu skrzyni może się pochwalić najlepszą elastycznością. Jest to jednocześnie okupione najwyższym zużyciem paliwa oraz najbardziej ograniczonym zasięgiem. Ponadto silnik Arosy staje się bardzo głośny powyżej 4000 obr/min, stąd do tego modelu mocniejsza jednostka byłaby bardziej adekwatna.

W testowanej trójce najlepiej wypada 1,2-litrowy silnik Renault. Po ostatnich modyfikacjach odznacza się on dużą kulturą pracy, a przyspieszenie i elastyczność są wystarczające nawet przy większym obciążeniu. Tym przyjemniejsze jest zaskoczenie na stacji benzynowej, gdy okazuje się, że Twingo średnio zadowala się niewiele ponad sześcioma litrami na "setkę".

Renault jest za to nieco mniej poręczny od konkurentów; podczas szybkiej i dynamicznej jazdy wykazuje tendencję do znoszenia przodem. Dość miękkie resorowanie sprawia, iż podczas jazdy slalomem auto wymaga od kierowcy więcej pracy, w czym wspiera go elektryczne wspomaganie układu kierowniczego. Wyposażony w podobne urządzenie Fiat jest znacznie bardziej zwinny, chociaż na szybkie zmiany kursu reaguje wyraźną podsterownością. Pod tym względem najlepiej prezentuje się Seat, łatwy do opanowania w każ- dych warunkach.

Godne polecenia jest w Arosie wspomaganie układu kierowniczego, które w Niemczech wymaga dopłaty; o wyposażeniu na rynek polski trudno coś powiedzieć, gdyż importer zamierza sprowadzać odnowioną Arosę tylko na zamówienie. Cóż, przy takiej konkurencji ze strony Fiata (i Daewoo) trudno liczyć na masowy zbyt tego małego, ale dość drogiego auta. Swojski Fiat Seicento w wersji wyposażenia SX i z 1,1-litrowym silnikiem kosztuje 29 600 zł, najtańsze zaś Renault Twingo - 1.2 Authentique - tylko około dziesięć procent więcej, czyli 32 550 zł. Nie jest to znacząca różnica, tym bardziej że Twingo ma w standardzie dwie poduszki powietrzne.

Bernd Stegemann, tom

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Twingo Authentique Arosa Stella Seicento SX
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4rzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)43 (60)37 (50)40 (55)
Przy obrotach (/min)525052005000
Poj. skokowa cm311499991108
Maksymalny moment obrotowy (Nm)938688
Przy obrotach (/min)250030002750
Dł / szer / wys (mm)3433/1630/14233551/1639/14603337/1508/1445
Rozstaw osi (mm)234723232200
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,2/10,010,5/10,19,1/9,4
Masa własna (kg)915918808
Dopuszczalne obciążenie (kg)315442392
Poj. bagażnika (l)168/1096130/790170/810
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1360/13251380/13451250/1365
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)940/9201020/935940/930
Rozmiar oponMichelin XSE 155/65 R14 TMichelin XSE 155/70 R13 TPirelli P700 165/55 R13 T
OsiągiTwingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
0-80 km/h (s)9,812,110,0
0-100 km/h (s)15,319,716,1
0-120 km/h (s)24,732,426,7
0-130 km/h (s)32,345,736,1
1000 m ze startu zatrzymanego37,039,737,5
Prędkość maksymalna (km/h)151151150
Elastyczność Twingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
60-100 km/h na IV/V biegu (s)16,1/b.d.14,8/b.d.15,9/b.d.
80-120 km/h na IV/V biegu (s)b.d./27,8b.d./24,7b.d./32,6
Próba jazdy Twingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
(Slalom 18 m ) km/h56,8/55,457,9/56,258,7/57,2
(Slalom ISO) km/h103,0/96,8106,0/99,5103,0/97,0
Próba jazdy Twingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h63,0/62,565,8/64,862,3/61,5
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h48,7/46,249,9/48,549,8/49,0
Zużycie paliwaTwingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,57,88,3
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,14,74,7
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,05,86,0
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,65,14,8
Maksymalne (l/100 km)9,09,59,2
średnie podczas testu (l/100 km)6,17,36,9
Poziom hałasu (dB)Twingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
przy 80 km/h dB(A)686570
przy 100 km/h dB(A)707072
przy 130 km/h dB(A)747476
Droga hamowania (m)Twingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)42,948,245,9
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m)43,849,545,9
Ceny i wyposażenieTwingo AuthentiqueArosa StellaSeicento SX
Airbag kierowcy/pasażeratak/ takb.d. złtak/ za dopłatą
ABS/ESPza dopłatą złb.d. złza dopłatą/b.d. zł
Klimatyzacjabrakb.d. złza dopłatą zł
Lakier metalizowanyza dopłatą złb.d. złza dopłatą zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 37 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Przy konstruowaniu nowoczesnych maluchów, inteligencja i kreatywność liczą się bardziej niż duże nakłady finansowe. Zadomowione już na rynku modele - Fiat Seicento, Renault Twingo i Seat Arosa - przeszły niedawno kurację odmładzającą, by lepiej prezentować swoje walory w obliczu rosnącej konkurencji.
    auto motor i sport, 2009-02-21 14:19:03
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij