Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.9

Fiesta, i20, Rio, Mazda 2, Corsa i Fabia w teście

Różnią się wyposażeniem i ceną, ale wszystkie trzymają standard, jakiego oczekujesz od współczesnego auta. Małe samochody zaspokajają wszelkie potrzeby dnia codziennego, a niektóre dają nawet sporo frajdy. Do walki stają: Ford Fiesta, Hyundai i20, Kia Rio, Mazda 2, Opel Corsa i Skoda Fabia.

Roman Skąpski, Michael Harnischfeger 2015-07-26

Małe samochody dawno już wydoroślały. Te współczesne mają tyle miejsca, co auta kompaktowe sprzed lat i są tak samo jak one bezpieczne. Komplet poduszek powietrznych łącznie z kurtynowymi z przodu i z tyłu to dzisiaj w maluchach rzecz równie oczywista, jak ESP z zestawem elektronicznych systemów wspomagających. Małe auto to nie erzac modelu większego, lecz jego szlachetna miniatura. Niestety, ceny najczęściej miniaturowe nie są. Do naszego testu wybraliśmy modele z silnikami o mocy od 100 KM – takie, żeby można się było nimi sprawnie poruszać także poza miastem.

Auta z tymi silnikami w podstawowych wersjach wyposażenia kosztują od 45 880 zł (Skoda Fabia) aż do 63 900 zł (Mazda 2). Jasne, że aż tak droga Mazda „ma wszystko”, ale nie zawsze droższe auto jest lepiej wyposażone. Nasza rada – nim ruszysz na zakupy, sprawdź, co auto ma w standardzie i ile kosztują „ekstrasy”. Przykład: Fiesta jest droższa od Fabii o ponad 7 tys. zł, ale (tak jak Skoda) nie ma klimatyzacji, można ją dokupić – do Fabii kosztuje 700 zł, do Forda 4500 zł!

FORD FIESTA: LUBI KRĘTE DROGI

Trzycylindrowy doładowany silnik ma równo 100 koni, które aż rwą się do biegu. Świadczą o tym wibrujący pedał gazu i drgania kierownicy, dość surowy pomruk silnika i wysoki moment obrotowy. W zakrętach kierowcę wspomaga posłuszny jego poleceniom, lekko pracujący i bardzo precyzyjny w centralnym położeniu układ kierowniczy. Fiesta sprytnie uwija się w zakrętach, po prostu sprawiając radość. Tym większą, że mimo zbyt krótkich siedzisk fotele unieruchamiają kierowcę tak, że staje się on jakby częścią auta. Inni producenci też potrafią stworzyć samochody, które dobrze radzą sobie w zakrętach, ale nie zawsze równie komfortowe. Fiesta natomiast ma zawieszenie na tyle sztywne, by nadwozie nie przechylało się na wirażach i na tyle skutecznie tłumiące nierówności, by pasażerów nie rozbolały plecy lub to, co poniżej. Trudno sobie wyobrazić jeszcze lepsze zawieszenie bez amortyzatorów o zmiennej sile tłumienia.

290/974 l to tylko przeciętna pojemność
Spośród testowanych aut tylko skrzynia Fiesty ma pięć biegów. W niczym to nie przeszkadza, bo można je zmieniać bardzo sprawnie – jazda Fordem daje najwięcej frajdy Drugie dno w bagażniku przydaje się na drobniejsze przedmioty
   

To cecha cenna na co dzień, zresztą tak jak dobre wytłumienie kabiny niedopuszczające do wnętrza szumu powietrza opływającego nadwozie. Nie wszystko jednak zasługuje w Fieście na pochwałę. Na kanapie z tyłu (dojście przez zbyt wąskie drzwi) wysokim pasażerom będzie ciasno. Nie ma gdzie podziać kolan, nad głową jest niewiele miejsca, a małe zagłówki wpijają się w kark. Z przodu jest znacznie przestronniej. Za to widoczność i w przód, i w tył jest kiepska. Z kolei mikry ekran nawigacji, mnóstwo przycisków na tablicy i brak systemów asystujących kierowcy to widomy znak, że już czas, by Fiestę odmłodzić. Jednak to sympatyczne autko, które benzyny nie nadużywa – średnio w teście Fiesta spalała 6,7 l/100 km. Czy przeszkadzało nam, że skrzynia ma tylko pięć biegów? Nie, zwłaszcza że zmienia je bardzo sprawnie. Jednak sześć biegów byłoby lepsze, choćby po to, by jeszcze zmniejszyć spalanie.

HYUNDAI i20: DOBRY NA CO DZIEŃ

Nowy Hyundai w środku ma prawie tyle miejsca, co auta kompaktowe, a wrażenie przestronności potęgują duże szyby, przez które wpada więcej światła. To coś więcej niż samochód dla rodziców z dziećmi – w Hyundaiu wygodnie może podróżować czworo dorosłych. Ci z tyłu będą najwyżej narzekać na za krótkie i za twarde siedzisko kanapy.

Za to kierowca może się rozsiąść w szerokim i wygodnym fotelu, przed sobą ma zaś tablicę z logicznie rozmieszczonymi i czytelnymi wskaźnikami. Zawieszenie małego Hyundaia jest przyzwoite, dopiero na naprawdę złych drogach i przy sporej prędkości i20 zaczyna podskakiwać. Ale w większości wypadków dobrze tłumi nierówności. Zakręty pokonuje bezpiecznie, ale brak mu tej swobody, którą daje Fiesta.

Tablica rozdzielcza raczej mało awangardowa, ale można wybrać wersję kolorystyczną.
Podłoga 326-litrowego bagażnika (maksymalnie 1042 litry) znajduje się trochę niżej niż próg ładunkowy Gniazdek i wejść do podpięcia urządzeń zewnętrznych w Hyundaiu nie brakuje
   

Wolnossący silnik 1.4 o mocy 101 KM to dobry towarzysz podróży, choć pozbawiony większych ambicji – wystarczy mu, że jest cichy i nie zwraca na siebie uwagi. Większy temperament potrafi wykrzesać dopiero na wyższych obrotach, które zresztą okazują się niezbędne na wzniesieniach i podczas wyprzedzania; z szumem wiatru miesza się wtedy hałas silnika. Większe obroty nie odbijają się szczególnie negatywnie na zużyciu paliwa, które średnio w teście wyniosło 6,8 l/100 km. W porównaniu z rywalami nie jest to najlepszy wynik, czego nie można powiedzieć o drodze hamowania – ta jest znacznie krótsza (34,7 m ze 100 km/h na zimno) niż w wypadku pozostałych aut w teście.

Hyundai i20 ma dość przyzwoitą cenę – za wersję Classic Plus trzeba zapłacić 52 400 zł. Na pokładzie są m.in. seryjna klimatyzacja manualna i radio (z MP3, ale bez CD), czyli elementy wcale nie takie oczywiste nawet w droższych modelach. Życie uprzyjemniają też seryjne elektryczne szyby i lusterka (ogrzewane), a także regulacja wysokości fotela kierowcy – pasują do samochodu, który chce być wygodnym towarzyszem na co dzień.

KIA RIO: BEZ WŁAŚCIWOŚCI

Mała Rio nie wyróżnia się niczym szczególnym, choć powinna – Kia wraz z Hyundaiem należy do tego samego koncernu, przypisano jej w nim rolę marki bardziej sportowej. Jednak 1,4-litrowy silnik (109 KM) nic o tym nie wie. W porównaniu z jednostką Hyundaia i20 ma tylko kilka KM więcej i trochę wyższy moment obrotowy, a do setki przyspiesza o 0,3 sekundy szybciej (11,5 s) niż Hyundai, ale to i tak drugi od końca wynik w teście. Układ kierowniczy pracuje lekko i bez wyczucia, ale zachowanie samochodu w zakrętach jest bezproblemowe. Komfort to nie najmocniejsza strona Rio, bo na dziurawej drodze tylna oś wstrząsa pasażerami i wydaje wyraźne dźwięki.

Najmniej pali Mazda (6,4 l), najwięcej Kia (7,0 l). Różnica cen między nimi: 17 400 zł
Pojemność bagażnika to 288 l – po złożeniu oparć rośnie do 923 l, ale to i tak niewiele. Obsługa Rio nie nastręcza problemów, wskaźniki okazują się czytelne
   

Obsługa wszelkich funkcji jest logiczna jak w Hyundaiu; z przodu i z tyłu w Rio siedzi się wygodnie, ale miejsca jest trochę mniej niż w i20. Kia jest też głośniejsza – na autostradzie mocno słychać szum wiatru i hałas opon na asfalcie. Wygląda więc na to, że tych samych klocków Kia nie potrafiła wykorzystać tak dobrze jak Hyundai – niech jednak usprawiedliwieniem będzie, że Rio jest o pokolenie starsza niż debiutujący właśnie i20.

Za to Kia Rio w wersji M jest o prawie 6 tys. zł tańsza (46 490 zł) niż Hyundai, wyposażenie zaś ma akceptowalne – m.in. elektryczne szyby i lusterka (ogrzewane), komputer pokładowy czy radio z CD, MP3 i USB. Jednak za manualną klimatyzację trzeba zapłacić 2500 zł, za czujniki parkowania z tyłu – 1000 zł, a kierownicy obszytej skórą w ogóle się nie dostanie.

MAZDA 2: LEKKA I SZYBKA

W tym towarzystwie Mazda 2 jest nie do pobicia – przynajmniej pod względem ceny, która wynosi 63 900 zł. Wszystko dlatego, że 115-konny silnik występuje wyłącznie w zestawie z najbogatszą wersją wyposażenia. Za tę cenę japoński maluch ma w standardzie rzeczy, o których konkurenci nie słyszeli – np. czujniki deszczu i zmierzchu, system ostrzegający przed zjazdem z obranego pasa ruchu, układ wspomagający hamowanie czy automatyczną klimatyzację.

Ekran „postawiony” na tablicy rozdzielczej wygląda jak w BMW Tylko 280/950 l, a po złożeniu oparć kanapy wysoki próg – bagażnik Mazdy nie zachwyca
   

W standardzie jest także sześciobiegowa skrzynia błyskawicznie zmieniająca przełożenia i… wielki apetyt Mazdy 2 na szybką jazdę w zakrętach. Być może bardzo bezpośredni układ kierowniczy nie jest mistrzowsko precyzyjny, a auto obute w wąskie opony bywa podsterowne, ale zapewnia wrażenia jak z PlayStation. Zawdzięcza to m.in. małej masie własnej, bo Mazda konsekwentnie stosuje do budowy swych aut lekkie materiały. Z drugiej strony – drzwi wydają się jakieś cienkie, a siedzenia (dobrze dopasowane do sylwetki) mogłyby być obszerniejsze. Bagażnik jest mały, a dodatkowe 14 cm nadwozia gdzieś się po drodze zagubiło – z przodu w małej Maździe czujesz się jak w taliowanej koszuli z zeszłego sezonu, z tyłu jak w spodniach od komunii. We wnętrzu dominuje twardy plastik.

Wolnossący, 115-konny silnik o wysokim stopniu sprężania (14:1) chętnie bierze się do pracy, szybko reagując na przyciśnięcie gazu. Nie pali dużo – średnio 6,4 l/100 km. Żaden z testowanych samochodów nie przyspiesza do 100 km/h tak sprawnie jak Mazda 2 (tylko 9,5 s), a prędkość 160 km/h uzyskuje co najmniej o 10 s szybciej niż wszyscy konkurenci (z wyjątkiem Skody). Szkoda tylko, że wyniki hamowania z rozgrzanymi tarczami są tak słabe – ponad 40 m na zatrzymanie ze 100 km/h to rezultat niedzisiejszy.

OPEL CORSA: MISTRZ SLALOMU

Corsa nie należy do stałych zwycięzców naszych testów porównawczych, ale ostatni face lifting otworzył przed nią nowe możliwości. Auto po zmianach ma nie tylko duże lampy z tyłu i nowe detale stylistyczne, ale przede wszystkim lepszy system obsługi z logicznie skonfigurowanym ekranem dotykowym i nowy trzycylindrowy doładowany silnik o mocy 115 KM (najtańsza Corsa z tą jednostką kosztuje aż 57 450 zł).

Jego zalety to cicha praca i szybkie reakcje na dodanie gazu, także zużycie paliwa jest OK – średnio 6,7 l/100 km. Corsa jest również zaskakująco sprawna w zakrętach. W slalomie i podczas ćwiczenia polegającego na dwukrotnej szybkiej zmianie pasa ruchu mały Opel uzyskał najlepszy czas, zachowując przy tym stabilność i bezpieczeństwo. Zawdzięcza to m.in. opcjonalnym, szerokim oponom o niskim profilu (rozmiar 215/45), które nie tylko dobrze wyglądają, ale też nie zmniejszają wysokiego komfortu resorowania Corsy.

Podłogę można ustawić na jednym z dwóch poziomów – gdy jest na równi z progiem, łatwiej wsunąć bagaż. Pojemność bagażnika: 285/1120 l Panel w kolorze lśniącej czerni urozmaica wygląd tablicy, dotykowy ekran ułatwia zaś sprawne korzystanie z różnych funkcji
   

Wyposażenie wersji Enjoy nie jest zbyt bogate, jednak manualna klimatyzacja, system start/stop i radio są seryjne; dokupić można nowoczesne systemy asystujące kierowcy. W nowej Corsie obsługa multimediów i pokładowych funkcji nie przysparza żadnych kłopotów, wnętrze jest starannie wykonane, a fotele i siedzenia z tyłu wygodne. Wszystko to razem spowodowało, że niezależnie od oceny punktowej, na spontaniczne pytanie „które auto byś wybrał” testujący często wskazywali Corsę. Czyżby ideał?

SKODA FABIA: UNIWERSALNA

Okazuje się, że nieznaczną przewagę nad Corsą uzyskuje Skoda Fabia. Z żelazną konsekwencją i śmiertelną powagą zbiera punkty w kategoriach, które można wymierzyć w centymetrach, litrach, sekundach i km/h. A konkretnie: jej czterocylindrowy doładowany silnik jest mocny i oszczędny (6,5 l/100 km), miejsca dla czterech osób tyle co w Corsie, ale bagażnik większy, czytelność wskaźników i widoczność z miejsca kierowcy są co najmniej tak dobre jak w Corsie, fotele – lepsze. Może chociaż Fabia okaże się głośniejsza niż Corsa? Nic z tych rzeczy.

Prosto, elegancko, praktycznie i bez ekstrawagancji – jaka tablica rozdzielcza, taka i cała Fabia. W podstawowej wersji (Active) nie ma żadnego radia, a najprostsze kosztuje 1150 zł Największy bagażnik w tym gronie aut – 330/1150 l, za 300 zł można dokupić siatki do mocowania drobiazgów
   

Jednak auto dość mocno wstrząsa pasażerami – już niewielkie ubytki w asfalcie sprawiają, że karoseria zaczyna drgać jakby miała sportowe zawieszenie. Ale nie ma, i to tłumaczy, dlaczego pod względem frajdy z jazdy Fabia zostaje odrobinę w tyle za Fiestą, Mazdą 2 i Corsą. Nie zdobywa więc tytułu najbardziej ekscytującego auta w teście, jest za to najbardziej uniwersalna, choć jej przewaga nad innymi jest niewielka. Większą Fabia wykazuje pod względem ceny – 1.2 TSI (110 KM) Active okazuje się najtańszym autem w teście (45 880 zł), ale najmarniej wyposażonym.

 

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne FABIA 1.2 TSI ACTIVE CORSA 1.0 TURBO ENJOY FIESTA 1.0 ECOBOOST TREND 2 G 115 SKYPASSION i20 1.4 CLASSIC PLUS Rio 1.2 M
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzyn., R4benzyn., R3benzyn., R3benzyn., R4benzyn., R4benzynowy, R4
Moc kW (KM)110 KM115 KM100 KM115 KM101 KM85
Przy obrotach (/min)4600/min5000/min6000/min6000/min6000/min6000
Poj. skokowa cm31197 cm3999 cm3998 cm31496 cm31368 cm31248
Maksymalny moment obrotowy (Nm)175 Nm170 Nm170 Nm148 Nm134 Nm121
Przy obrotach (/min)1400/min1800/min1400/min4000/min3500/min4000
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. mech.6-biegowa przekł. mech.5-biegowa przekł. mech.6-biegowa przekł. mech.6-biegowa przekł. mech.5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)3992/1732/1467 mm4021/1746/1481 mm3969/1722/1495 mm4060/1695/1495 mm4035/1734/1474 mm4045/1720/1455
Rozstaw osi (mm)2470 mm2510 mm2489 mm2570 mm2570 mm2570
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,5/10,5 m11,4/11,5 m10,6/10,7 m10,4/10,3 m10,9/10,8 m11,4/11,2
Poj. zbiornika paliwa (l)45 l45 l42 l280/950 l45 l43
Masa własna (kg)1129 kg1207 kg1143 kg1048 kg1130 kg1115
Dopuszczalne obciążenie (kg)455 kg428 kg412 kg462 kg470 kg445
Poj. bagażnika (l)330/1150 l285/1120 l295/974 l280/950 l326/1042 l288/923
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1380/1390 mm1400/1370 mm1410/1390 mm1395/1360 mm1405/1385 mm1395/1385
Rozmiar opon215/45 R 16 H, Bridgestone Turanza ER300215/45 R 17 Y, Michelin Pilot Super Sport195/50 R 16 V, Continental Premium Contact2185/60 R 16 H, Toyo Proxes R 39195/55 R 16 H, Michelin Energy SaverConti. Sport Contact 5, 205/45 R 17 W
CO2 (limit) g/km110 g/km117 g/km99 g/km117 g/km127 g/km114
Norma emisji spalinEuro 6Euro 6Euro 6Euro 6Euro 6Euro 5
OsiągiFABIA 1.2 TSI ACTIVECORSA 1.0 TURBO ENJOYFIESTA 1.0 ECOBOOST TREND2 G 115 SKYPASSIONi20 1.4 CLASSIC PLUSRio 1.2 M
0-80 km/h (s)6,4 s7,4 s7,6 s6,3 s7,7 s8,0
0-100 km/h (s)9,7 s11,1 s11,1 s9,5 s11,8 s12,5
0-120 km/h (s)13,9 s16,0 s16,4 s13,0 s16,7 s18,8
0-140 km/h (s)20,2 s23,0 s23,6 s18,4 s24,7 s29,6
Prędkość maksymalna (km/h)196 km/h195 km/h180 km/h200 km/h184 km/h166
Zużycie paliwaFABIA 1.2 TSI ACTIVECORSA 1.0 TURBO ENJOYFIESTA 1.0 ECOBOOST TREND2 G 115 SKYPASSIONi20 1.4 CLASSIC PLUSRio 1.2 M
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km6,1 l/100 km6,1 l/100 km5,3 l/100 km6,4 l/100 km7,2 l/100 km6,0
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km4,0 l/100 km4,3 l/100 km3,7 l/100 km4,1 l/100 km4,6 l/100 km4,3
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,8 l/100 km5,0 l/100 km4,3 l/100 km4,9 l/100 km5,5 l/100 km5,0
średnie podczas testu (l/100 km)6,5 l/100 km6,7 l/100 km6,7 l/100 km6,4 l/100 km6,8 l/100 km7,1
zasięg (km)692 km671 km626 km687 km661 km605
Droga hamowania (m)FABIA 1.2 TSI ACTIVECORSA 1.0 TURBO ENJOYFIESTA 1.0 ECOBOOST TREND2 G 115 SKYPASSIONi20 1.4 CLASSIC PLUSRio 1.2 M
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)36,4 m35,5 m37,6 m37,8 m34,7 m37,8
ze 130 km/h (m)60 m61 m63 m66 m60 m65
Ceny i wyposażenieFABIA 1.2 TSI ACTIVECORSA 1.0 TURBO ENJOYFIESTA 1.0 ECOBOOST TREND2 G 115 SKYPASSIONi20 1.4 CLASSIC PLUSRio 1.2 M
Cena modelu testowanego (zł)45 880 zł57 450 zł53 300 zł63 900 zł52 400 zł41 490 zł
Klimatyzacja manualna700 złtak4500 złtaktak3500 zł
Komputer pokładowy250 zł500 zł200 złtaktaktak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

FABIA 1.2 TSI ACTIVE 286 (500) Zawieszenie mogłoby mniej wstrząsać pasażerami, ale poza tym Fabia okazuje się najbardziej wszechstronna.
CORSA 1.0 TURBO ENJOY 282 (500) 1.0 turbo to dobry silnik, jednak duża masa auta tłumi jego temperament. Przestronna, szybka w zakrętach – nowa Corsa jest udana.
FIESTA 1.0 ECOBOOST TREND 269 (500) Daje najwięcej frajdy z jazdy, szybko i bezpiecznie pokonuje zakręty. Niezbyt dużo miejsca, mały ekran nawigacji – czas na zmiany.
2 G 115 SKYPASSION 267 (500) Ma najwięcej charakteru i sportowe zacięcie. Więcej miejsca, większy bagażnik i wyższy komfort by nie zaszkodziły.
i20 1.4 CLASSIC PLUS 262 (500) Przestronne wnętrze, niezłe silnik i wyposażenie seryjne, hamulce bardzo dobre – świetny kompan na co dzień.
Rio 1.2 M 317 Ma największe wnętrze i najmniej kosztuje. Za to silnik Rio jest słaby, zawieszenie twarde, a komfort jazdy przeciętny.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 75 650 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Test porównawczy sześciu maluchów sprawdza, czy bazowe wersje z małymi silnikami mogą być praktyczne, wygodne, a nawet dawać frajdę z jazdy. Niemożliwe? Sprawdź to w naszym teście.</p><br /><br /><a href="/testy/Fiesta-i20-Rio-Mazda-2-Corsa-i-Fabia-w-tescie,20260,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-07-24 14:46:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij