Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Ford Fiesta - DNA mistrzów?

Na tle Focusa i Mondeo mały Ford Fiesta wygląda dość niepozornie. Czy płynie w nim ta sama, gorąca krew dowiemy się z testu długodystansowego, do którego 75-konna Fiesta w wersji FX Gold wystartowała na początku lutego.

2008-04-17
Ford Fiesta Przyjemność z jazdy to ogromny atut Fiesty – średni roczny przebieg testowany egzemplarz „zaliczył” w dwa miesiące.

auto motor i sport 5/2005

Trudno przebić się będąc najmniejszym w rodzinie. Kłopoty potęgują się, gdy starsze rodzeństwo jest utalentowane. Fiesta zawsze pozostawała w cieniu Focusa i Mondeo, chociaż to ona - z racji niższej ceny - "robi" w Fordzie ilość w statystykach sprzedaży.

Testowany egzemplarz - w podstawowej wersji wyposażenia - kosztuje 45 660 zł. Dużo jak za najmniejszy samochód w ofercie Forda. Humor zdecydowanie poprawia się na myśl, że za te pieniądze otrzymuje się auto niemal kompletnie wyposażone. Nie tylko jeśli chodzi o wynalazki podnoszące komfort (np. klimatyzacja czy elektrycznie regulowane szyby), ale również w zakresie bezpieczeństwa (4 poduszki powietrzne i ABS z EBD). Do pełni szczęścia pozostaje już tylko doposażyć Fiestę w jeden z czterech dostępnych radioodtwarzaczy (w cenie od 900 zł do 2 800 zł) i lakier metalizowany (dopłata 1 600 zł).

Uzbrojona w radio z odtwarzaczem CD za 1 900 zł, lakier metalizowany oraz pakiet wyposażenia, na który składają się podgrzewana przednia szyba, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, przednie światła przeciwmgielne i 15-calowe obręcze kół z lekkich stopów (dopłata za cały pakiet wynosi 2 400 zł), a także w... popielniczkę szumnie zwaną pakietem dla palących (dopłata 40 zł) - testowana Fiesta jest warta 51 600 zł. Mając taką kwotę można już myśleć o Focusie - nowym, drugiej generacji i większym oraz bardziej komfortowym i lepiej wykonanym niż Fiesta.

Jeśli ktoś dalej upiera się, że małe jest piękne i jednocześnie za podobną cenę nie chce większego, nie będę go od tego odwodził. Małe samochody już dawno przestały być małe i oferują naprawdę sporo. Nie tylko w zakresie przestronności wnętrza, ale także pod względem właściwości jezdnych czy komfortu jazdy. Fiestą całkiem wygodnie może podróżować czworo dorosłych osób, nie mówiąc o dzieciach na tylnej kanapie. Gdy trzeba, to i piąty pasażer się zmieści, ale wtedy z tyłu panuje ścisk. Zagłówków i bezwładnościowych pasów bezpieczeństwa starczy dla wszystkich.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3916 x 1683 x 1463 mm, rozstaw osi 2486 mm, pojemność bagażnika 284/947 l.
SilnikBenzynowy, czterocylindrowy, DOHC, pojemność skokowa 1242 cm3, moc 55 kW (75 KM) przy 6000 obr/min, maks. moment obrotowy 110 Nm przy 4000 obr/min.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 14,6 s Prędkość maksymalna 163 km/h Średnie zuż. paliwa 6,2 l/100 km
Cena (auta testowanego)51 600 zł

Pod względem właściwości jezdnych, podobnie jak więksi bracia, Fiesta jest klasą dla siebie. Mały Ford nie jest przy tym nerwowy niczym gokart, czy niektóre "maluchy". Auto chętnie jedzie za kierownicą, a polecenia nią wydawane szybko są obracane w czyn na kołach. Dokładnie tak, jak zakłada kierowca. Pokryta skórą kierownica dobrze leży w dłoniach, obraca się lekko, ale z przyjemnym oporem. Świadczy on o tym, że Fiesta pewnie "stąpa" na kołach. Nawet podczas jazdy slalomem zawieszenie nie pozwala nadwoziu zbyt mocno rozkołysać się na boki.

Jak u Focusa i Mondeo fun to drive w Fieście idzie w parze z komfortem resorowania. Auto zgrabnie, jak na mały samochód, pokonuje nierówności, a zawieszenie nie wydaje dokuczliwych odgłosów. Słowa uznania należą się Fieście także za fotele - niezbyt obszerne, ale dobrze wyprofilowane i twarde, co zwiększa komfort podróżowania szczególnie na długich dystansach. Nawet po całym dniu spędzonym za kierownicą małego Forda, plecy nie dają znać o sobie.

Rekomendacją dla Fiesty jest również fakt, że testowany egzemplarz w ciągu zaledwie dwóch miesięcy osiągnął średni roczny przebieg auta segmentu B nie objawiając żadnych słabości. Zasługa w tym nie tylko bezpiecznych właściwości jezdnych i dobrego komfortu podróżowania, które sprzyjają intensywnej eksploatacji samochodu, ale tak- że dynamicznego silnika. Z pojemności tylko 1242 cm3 uzyskuje on 75 KM, co pozwala Fieście osiągnąć przyzwoite przyspieszenie i niezłą prędkość maksymalną. Dobrze zestopniowana skrzynia biegów i precyzyjny mechanizm zmiany przełożeń dają dodatkową frajdę z jazdy.

Niestety, wysilona jednostka napędowa testowanej Fiesty nie jest ani oszczędna, ani cicha. Średnie zużycie paliwa w teście waha się na poziomie 8 l/100 km, czyli o blisko 2 l/100 km większym niż deklaruje producent. Sporo, ale podobną rozbieżność obserwujemy także w wypadku minimalnego i maksymalnego zużycia paliwa, które jak dotychczas wynosi, odpowiednio, 6,8 l/100 km i 10,3 l/100 km.

Testowana Fiesta szybkimi krokami zbliża się do pierwszego przeglądu. Na razie nie stwierdziliśmy żadnych problemów technicznych. Wzmożona eksploatacja auta nie pozostawia śladów ani na lakierze, ani we wnętrzu Fiesty.

Tekst Maciej Ziemek
Zdjęcia Tomasz Jaźwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 75 650 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Na tle Focusa i Mondeo mały Ford Fiesta wygląda dość niepozornie. Czy płynie w nim ta sama, gorąca krew dowiemy się z testu długodystansowego, do którego 75-konna Fiesta w wersji FX Gold wystartowała na początku lutego.
    auto motor i sport, 2008-04-17 11:31:17
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij