Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.1

Ford Fiesta, Kia Rio, Opel Corsa, Peugeot 208, Seat Ibiza

W klasie samochodów miejskich tłok jak w, nie przymierzając, większych polskich miastach. Ford Fiesta, Kia Rio, Opel Corsa, Peugeot 208 i Seat Ibiza wyposażone w silniki doładowane lub wolnossące walczą w teście porównawczym aut klasy B.

2013-06-20

Logika silników turbo jest prosta – zmniejszamy pojemność, zwiększamy moc i maksymalny moment obrotowy. Ten wysoki moment jest uzyskiwany już przy niskich obrotach, więc samochód chwilę po starcie dynamicznie przyspiesza. Niskie obroty oznaczają niższe zużycie paliwa. Wszystko za sprawą turbosprężarki, która mimo mniejszej pojemności silnika zapewnia zastrzyk większej siły napędowej. Na ile trwałe są takie silniki? Na to pytanie nie ma na razie pewnej odpowiedzi, pewne jest za to, że jednostki turbo są coraz powszechniej stosowane. Każdy nowy silnik, jaki prezentują VW czy Ford jest wyposażony w turbosprężarkę.

Wynalazek ten przysłużył się szczególnie małym samochodom – dzięki turbo przestano je postrzegać jako słabe. Auta z nadwoziem sięgającym czterech metrów, z pięciorgiem drzwi i bagażnikiem o pojemności ok. 300 litrów stały się wszechstronnymi pojazdami, które sprawdzają się nie tylko w mieście, ale i w drodze na wakacje z czwórką pasażerów. Na autostradzie pociągną nie gorzej niż inne, a 10–12 s do setki to wynik, z którym można wygodnie żyć.

Jednym z takich maluchów na każdą okazję jest Ford Fiesta. Jego trzycylindrowy silnik o mocy 125 KM zebrał już mnóstwo pochwał, ale nawet słabsza wersja jednolitrowego Ecoboosta, uzyskująca 100 KM, ma się czym pochwalić. Dzięki turbosprężarce maksymalny moment obrotowy jest do dyspozycji już od 1400 obr/min. Silnik ten równie chętnie nabiera obrotów od 1400/min do 3000/min, jak i od 3000/min wzwyż; kierowca naciskając na gaz zawsze może liczyć na zapas siły napędowej. To daje poczucie znacznie większego komfortu jazdy niż wtedy, gdy (jak w niektórych wolnossących silnikach) przez długi czas po starcie auto jest ospałe i dopiero na wysokich obrotach (kiedy zużywa więcej benzyny) sprawnie się rozpędza.

Do sposobu pracy silnika Fiesty pasuje bezpośredni i czuły układ kierowniczy, dzięki któremu auto szybko i bezpiecznie mknie po zakrętach. Typowo dla samochodów Forda ów temperament nie ma negatywnego wpływu na komfort jazdy. Chociaż auto szybko jedzie po asfalcie, jego zmodyfikowane zawieszenie i tak nie daje odczuć kierowcy, że ten asfalt jest dość dziurawy i pełen łat. Po prostu zawieszenie zestrojono w tak udany sposób, że prawie nie przenosi do wnętrza drgań kół. Komfortowi podróżowania na dalekich dystansach sprzyjają wygodne siedzenia z przodu i z tyłu oraz wystarczająca ilość miejsca w kabinie.

Mimo że Fiesta jest bardzo udanym autem, do tego i owego można się jednak przyczepić. Np. wsteczny bieg pięciobiegowej przekładni znajduje się w miejscu, gdzie w innych autach jest bieg szósty, na dodatek Ford zapomniał o skutecznej blokadzie wykluczającej pomyłkę przy zmianie przełożenia. Z kolei w sprawnym załadowaniu bagażnika przeszkadza jego wąski otwór. Jednak najbardziej irytująca jest duża liczba małych przycisków na konsoli środkowej we wnętrzu auta i skomplikowane menu systemu multimedialnego. Te niedogodności wynagradza rzut oka na ekran komputera, gdy pokazuje spalanie – minimalne zużycie benzyny wyniosło tylko 4,7 l, co sprawiło, że Fiesta okazała się jednym z najoszczędniejszych aut w teście.

Ale najoszczędniejszy jest silnik Peugeota. Też ma trzy cylindry, a zużywa o jedną dziesiątą litra paliwa mniej niż Fiesta. 4,6 l/100 km w połączeniu z 50-litrowym bakiem sprawia, że 208 może bez tankowania przejechać 746 km, czyli najwięcej spośród testowanych aut. I tu niespodzianka – jednostka ta nie jest wspomagana przez turbosprężarkę. 82-konny silnik 1.2 spisuje się przyzwoicie w małym Peugeocie także dlatego, że auto jest nawet do 100 kg lżejsze niż pozostali konkurenci. Ponieważ jest to silnik wolnossący, na wyższe obroty wdrapuje się z większym mozołem, a gdy już je uzyska, jego wibracje są wyraźnie odczuwalne w kabinie.

Peugeot lubi niespieszną jazdę

Mało bezpośredni układ kierowniczy oraz bardzo długie przełożenia skrzyni biegów powodują, że Peugeot 208 nadaje się raczej do spokojnego pokonywania kolejnych kilometrów. Kierowca będzie się mógł cieszyć z komfortowo zestrojonego zawieszenia i nowoczesnego systemu multimedialnego z dużym dotykowym ekranem.

Miękkie fotele 208 są wygodne tylko na krótką metę, a mała kierownica o wyraźnie jajowatym kształcie zasłania część skali na wskaźnikach. Także pod względem jakości wykonania, materiałów, zwrotności  podczas jazdy czy przestronności wnętrza ten produkowany zaledwie od roku samochód na tle konkurentów się nie wyróżnia.

3-cylindrowe silniki Forda i Peugeota palą o 0,5 l mniej niż 4-cylindrowe Kii, Opla i Seata

Aktualna Corsa, produkowana od 2006 r., staje do testu z silnikiem 1.4. Ta jednostka w porównaniu z silnikami pozostałych aut z testu jest jak Guliwer wśród krasnali. 100-konny czterocylindrowiec nie ma ani sprężarki, ani bezpośredniego wtrysku benzyny i reprezentuje starą szkołę konstrukcyjną, z tego powodu ma nieco większy apetyt na paliwo. Jako jedyny silnik w tym gronie motor Corsy nie zdołał zejść poniżej granicy sześciu litrów i wcale za to nie zapewniał większej niż inni dynamiki.

Za to mały Opel odwdzięczył się zaletami swojego nadwozia, coraz rzadziej spotykanymi w modnych autach bezwzględnie poddawanych rygorom tunelu aerodynamicznego. Wysokie drzwi pozwalają wygodnie zająć miejsce z przodu i z tyłu, a wąskie słupki dachowe nie utrudniają obserwacji otoczenia. Poza tym podłoga bagażnika, którą można zamontować na jednej z dwóch wysokości, sprawia, że po złożeniu oparcia kanapy powiększony przedział bagażowy ma płaskie i równe dno, bez progów czy wysokich krawędzi. Podczas jazdy dobre wrażenie mącą jednak głośna praca zawieszenia, a zwrotność w zakrętach nie należy do najlepszych.

Poza tym Corsa nie jest tanim autem, z tym silnikiem kosztuje od 49 150 zł (wersja Enjoy). Ma na szczęście w miarę bogate wyposażenie standardowe, chociaż np. za ESP trzeba dopłacić 1000 zł. Jednak wszystkich przebija Kia Rio. Kosztuje 41 490 zł, od Corsy jest więc o ponad 7500 zł tańsza. W standardowym wyposażeniu (już od wersji najtańszej – M) ma m.in. ESP, kurtynowe poduszki powietrzne (w Corsie kosztują 4000 zł ekstra; 4 airbagi są seryjne we wszystkich testowanych autach), radio z CD MP3 i elektrykę lusterkowo-okienną (przód). Tylko za klimatyzację manualną trzeba dopłacić 3500 zł, ale po jej dokupieniu Kia i tak okaże się tańsza od Opla. Siedem lat gwarancji to dodatkowy argument na rzecz Rio.

Ale koreański maluch przemawia do serca kierowców nie tylko przez ich portfel. Rio ma największy rozstaw osi, więc odznacza się najlepszymi proporcjami nadwozia i największą kabiną pasażerską. Solidnie wykonane wnętrze, duże, wyraźne wskaźniki, włączniki uruchamiane z przyjemnym dla ucha kliknięciem i ergonomiczne fotele dowodzą, że czasy, gdy koreańskie auta były robione niskim kosztem dawno się skończyły.

Mimo to w Kii parę rzeczy można by poprawić. Weźmy silnik – niepozorny, wolnossący 1.2 o mocy 85 KM ledwo daje radę rozruszać auto, także dlatego, że między pierwszym a drugim biegiem jest duża różnica wielkości przełożeń, więc silnik powoli wchodzi na obroty. Na dodatek na przyspieszenie z 80 do 120 km/h Rio potrzebuje o 50% więcej czasu niż konkurenci. Albo zachowanie podczas jazdy – mimo że zawieszenie zestrojono twardo, w szybkich zakrętach Rio nie czuje się zbyt pewnie, zaczyna być podsterowna i do akcji wkracza ESP.

Najżwawszy silnik ma Ibiza

Ibiza to odpowiednik Polo, tyle że (a jakże) z hiszpańskim temperamentem. Z tego powodu może być wyposażona we wszystko, co koncern VW ma najlepszego – w świetną siedmiobiegową przekładnię z dwoma sprzęgłami, biksenonowe reflektory czy 1,2-litrowy silnik TSI. Pod względem przyspieszeń, mocy i kultury pracy ten czterocylindrowy turbo jest klasą sam dla siebie. Za to wypija kilka dziesiątych litra więcej niż silnik Fiesty.

Poza tym Seat spokojniej niż Ford pokonuje ciasne zakręty; za sprawą czułego układu kierowniczego łatwiej utrzymać go na obranym torze jazdy, a gdy kierowca nagle odpuści gaz, Ibiza nie zaskoczy go zarzucając tyłem. W porównaniu z możliwościami silnika i właściwościami jezdnymi, pozostałe zalety Ibizy nie są aż tak wyraźne. Jakość materiałów we wnętrzu jest przyzwoita, ale nie najwyższa, siedzenia wygodne, ale ich siedziska trochę za krótkie. Ergonomia w zasadzie OK, chociaż lepiej, żeby obsługa radia była na kierownicy a nie za nią. Poza tym, boczne szyby są pochylone, co ogranicza przestrzeń z tyłu, ale nie aż tak, żeby powiedzieć, że w Ibizie jest ciasno.

Ciasno robi się w tabeli końcowej, gdy okazuje się, że Ibiza tylko o cztery punkty wygrywa z Fiestą. Tym sposobem zwycięstwo rozstrzygają między sobą auta z turbodoładowanymi silnikami. Corsa, Rio i 208 z jednostkami wolnossącymi lądują każde o kilka punktów dalej.

Maciej Ziemek
redaktor "auto motor i sport"

Dobrze wiedzieć:

Turbodoładowane silniki wymagają specyficznego traktowania – nie powinno się ich kręcić wysoko tuż po rozruchu i wyłączać natychmiast po ostrej jeździe. Chodzi o to, aby pozwolić turbosprężarce nagrzać się powoli, zanim rozpocznie ona pracę na pełnych obrotach (wirnik może obracać się z prędkością nawet około 200 tys. obr/min), czyli w czasie dynamicznej jazdy. Trzeba też pozwolić sprężarce schłodzić się, gdy wcześniej przez dłuższy czas wykorzystywało się pełną moc silnika i turbosprężarka osiągnęła wysoką temperaturę (nawet ponad 800 O C). W wyczynowych autach turbosprężarka może rozgrzać się do czerwoności. Tak, że niemal widać jej budowę wewnętrzną.

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Fiesta 1.0 Ecoboost Trend Rio 1.2 M Corsa 1.4 Enjoy 208 VTI Access Ibiza 1.2 TSI Ecomotive
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy R3, turbobenzynowy, R4benzynowy, R4benzynowy, R3benzynowy, R4 turbo
Moc kW (KM)10085100082105
Przy obrotach (/min)60006000600057505000
Poj. skokowa cm39991248139811991197
Maksymalny moment obrotowy (Nm)170121130130175
Przy obrotach (/min)14004000400040001550
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)3969/1722/14954045/1720/14553999/1737/4883962/1739/14604061/1693/1445
Rozstaw osi (mm)24892570251125382469
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,7/10,611,4/11,210,5/10,511,2/11,210,8/10,5
Poj. zbiornika paliwa (l)4243455045
Masa własna (kg)11191115116810681130
Dopuszczalne obciążenie (kg)431445472463416
Poj. bagażnika (l)295/979288/923285/1100285/1076292/938
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1410/13901395/13851400/14001405/13801390/1385
Rozmiar oponConti. Prem. Contact 2, 195/50 R 16 VConti. Sport Contact 5, 205/45 R 17 WConti. Prem. Contact 2, 195/55 R 16 HMichelin Energy Saver, 185/65 R 15 TPirelli Cinturato P6, 185/60 R 15 H
CO2 (limit) g/km99114134104113
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5Euro 5Euro 5
OsiągiFiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
0-40 km/h (s)2,82,62,73,12,4
0-80 km/h (s)7,68,07,98,46,7
0-100 km/h (s)11,412,511,912,710,2
0-120 km/h (s)16,518,817,318,814,7
0-140 km/h (s)24,329,625,429,421,5
Prędkość maksymalna (km/h)180166180175190
Elastyczność Fiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
60-100 km/h na IV/V biegu (s)11,8/16,215,7/23,411,3/16,412,4/18,311,3/15,6
ElastycznośćFiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
80-120 km.h na V biegu20,729,118,820,918,0
Próba jazdy Fiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
(Slalom 18 m ) km/h65,5/65,165,6/65,162,6/61,160,4/59,862,9/62,5
Próba jazdy Fiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h70/b.d.69/b.d.70/b.d.71/b.d.70/b.d.
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h52/b.d.57/b.d.49/b.d.45/b.d.51/b.d.
Próba jazdyFiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
Manewr wymijania wg normy VDA (prędkość autostradowa) – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h132,9/128,6129,4/126,5126,1/123,0126,9/124,9131,1/125,7
Zużycie paliwaFiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km5,36,07,35,55,9
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km3,74,34,33,94,3
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,35,05,04,54,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,75,86,24,65,6
Maksymalne (l/100 km)8,99,09,38,89,1
średnie podczas testu (l/100 km)6,87,17,56,77,2
zasięg (km)617605600746625
Poziom hałasu (dB)Fiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
przy 80 km/h dB(A)6564636664
przy 100 km/h dB(A)6668666666
przy 130 km/h dB(A)7071717168
Droga hamowania (m)Fiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)35,637,837,737,337,4
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)37,338,737,537,238,3
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)37,937,438,238,437,0
ze 130 km/h (m)64,065646565
Ceny i wyposażenieFiesta 1.0 Ecoboost TrendRio 1.2 MCorsa 1.4 Enjoy208 VTI AccessIbiza 1.2 TSI Ecomotive
Cena modelu testowanego (zł)45 900 zł41 490 zł49 150 zł47 500 zł53 227 zł
Poduszki boczne/kurtyny-/tak-/tak-/4000 zł-/tak-/- zł
Klimatyzacja manualna4500 zł3500 złtak2000 złtak (aut.)
Lakier metalizowany1600 zł1500 zł1800 zł1800 zł1418 zł
Komputer pokładowy200 złtaktaktaktak
Obręcze kół z lekkich stopów 1700 (16 cali) zł- zł2000 (15 cali) zł- zł1679 (15 cali) zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

Fiesta 1.0 Ecoboost Trend 346 Komfortowy, oszczędny i szybki w zakrętach. W poliftingowej Fieście rażą tylko szczegóły, np. skomplikowana obsługa.
Rio 1.2 M 317 Ma największe wnętrze i najmniej kosztuje. Za to silnik Rio jest słaby, zawieszenie twarde, a komfort jazdy przeciętny.
Corsa 1.4 Enjoy 319 Ma najbardziej funkcjonalne nadwozie i wnętrze, ale widać, że Corsa to najstarszy model w teście. Pali najwięcej.
208 VTI Access 309 Najmniej pali i najgorzej przyspiesza. Nadaje się tylko do spokojnej jazdy. Tylko przeciętna funkcjonalność, małe wnętrze.
Ibiza 1.2 TSI Ecomotive 354 Bardzo dobry silnik i najbardziej wyważone zachowanie podczas jazdy zapewniają Ibizie zwycięstwo. Cena z kosmosu.

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    To kiepska ta Skoda. :P
     
    PS. Ale offtop ...

    Samuraj, 2013-06-29 20:11:25
  • avatar
    zgłoś
    Moje auto ma komputer pokładowy, ale nie "gada" do mnie :(. l/100 km., "średnia prędkość" to "O" przekreślone itp. itd.  :dobani: 

    airmatic, 2013-06-29 08:11:44
  • avatar
    zgłoś
    No właśnie moja gada po niemiecku, ale to ruda - liczy się? :chytry:

    Samuraj, 2013-06-29 01:32:06
  • avatar
    zgłoś
    Laguna też ma taki wyświetlacz z głupimi tekstami. Co ciekawe niektóre gadają po niemiecku! Ja, ja schneller! ;)

    eri, 2013-06-28 18:30:57
  • avatar
    zgłoś
    Samuraj, nie wiesz co to intymność? :chytry:

    airmatic, 2013-06-28 15:33:26
  • avatar
    zgłoś
    A można wiedzieć dlaczego?

    Samuraj, 2013-06-28 13:55:12
  • avatar
    zgłoś
    Mój czarny samochód na ksywę "blondyna" :) Pasuje jak ulał, choć generalnie gustuję w brunetkach.

    eri, 2013-06-27 20:54:13
  • avatar
    zgłoś
    No jak, nie wiesz? ;)

    Samuraj, 2013-06-27 19:40:56
  • avatar
    zgłoś
    O czym rozmawiacie? ;)

    airmatic, 2013-06-27 15:24:30
  • avatar
    zgłoś
    Myślałem, że brunetę. ;)

    Samuraj, 2013-06-27 00:24:02
  • avatar
    zgłoś
    Podobno. Mnie to jednak nie dotknęło, choć bardzo lubię moją "blondynę".

    eri, 2013-06-26 19:16:52
  • avatar
    zgłoś
    Oj tam. Jak byś pokochał 208 czy Punto miłością ślepą, to byś kupił ;).Podobno takie rzeczy dzieją się z Alfą :D

    airmatic, 2013-06-25 08:02:46
  • avatar
    zgłoś
    Zadowolony, czyli jaki?
    Jedni żrą wurst, który zapijają piwem, inni wolą chateaubriand i wino - wszyscy najedzeni i syci, a zapłacili prawie to samo. Do diabła z tym, kto to przyrządzał, ważne że dobre. Samochodowy fastfood to nie filozofia, to mix wszystkiego co dźwiga najtańszymi środkami walor produktu. Niuanse nazwijmy tu regionalizmami i na tym poprzestańmy.
    Ibizę z musztardą poproszę, a Peugeota z ketuchupem!

    eri, 2013-06-23 23:24:42
  • avatar
    zgłoś
    Dziwnie to zabrzmi, ale po lekturze ostatniego numeru RAMP-a ułaskawiam nowe francuskie hatchbacki, a więc Clio IV i Peugeota 208. Citroen C3 jest jeszcze zbyt przejściowy i niedopracowany. A z nową jakością podwozi aut francuskich spotkaliśmy się już na łamach AMiS-u przy konfrontacji Rapida, Aveo i 301. Pewien szanowny Redaktor pisał, że w wypadku "301" doświadczyliśmy czegoś, z czym dawno nie mieliśmy do czynienia. Chodzi o zestrojenie zawieszenia - tak, aby samochód łagodnie zaokrąglał nierówności, zamiast tylko i wyłącznie sprawdzać się na Autobahnach. Auta grupy VW - a więc także Ibiza - będzie mistrzem pachołków, choć tu jeszcze w kość da jej Fiesta, ale zgubi punkty za ergonomię wnętrza i widoczność.
    A tak a propos - testy tego rodzaju jak tu nie biorą pod uwagę jednego ważnego wykładnika - że klient powinien brać to auto, które mu się spodobało, a na pewno będzie zadowolony. Do diabła z osiągami albo widocznością z kabiny. Lepiej męczyć się z jednym mankamentem niż wybrać auto, które mi się nie podoba, ale które kupujesz rozsądkiem i z gazetą (vide "Auto Bild") w ręku. Potem rozciągnie się osprzęt łańcucha rozrządu w TSI - ale w magazynie nikt o tym nie wspomniał.
    A przy rubryce DOBRZE WIEDZIEĆ mądry Redaktor napomknie, że "silniki TSI większość chorób wieku dziecięcego powinny mieć już za sobą". NO CHYBA NIE... Zresztą nadal nie ogłoszono konstrukcyjnej zmiany łańcucha na pasek, choć mówiło się o nastąpieniu tego faktu jeszcze w roku 2013. Co jest na rzeczy...?
    BTW. Ibiza akurat jest ładna, opierająca się upływowi czasu trochę gorzej niż Punto. Ale małe lwy (208) i żaby (Clio) mają po swojej stronie urok nowości i styl własnej marki wypieszczony do maksimum

    airmatic, 2013-06-22 21:25:58
  • avatar
    zgłoś
    Trochę zaskoczenie, że w tak szerokim gronie nie było Polo.
     
    A po co? Żeby wynik był jeszcze bardziej oczywisty? :P

    Samuraj, 2013-06-21 13:09:47
  • avatar
    zgłoś
    No brakuje też Clio np. Z ceną Seat mocno przesadził, orientuje się ktoś ile realnie wołają za Ibizę?

    mariano_italiano, 2013-06-21 08:23:40
  • avatar
    zgłoś
    Na mój gust to raczej Fiesta powinna wygrać. Trochę zaskoczenie, że w tak szerokim gronie nie było Polo. Jaby nie było samochód roku, bodaj drugi w statystykach sprzedaży miejskich aut w Europie. Wtedy test byłby pełniejszy.

    garfield, 2013-06-20 22:02:22
  • avatar
    zgłoś
    Ja. Drugim miejscem, ale nie żebym od razu nad tym ubolewał ;) 

    eri, 2013-06-20 20:45:40
  • avatar
    zgłoś
    Ktoś jest zaskoczony wynikiem testu? :P

    Samuraj, 2013-06-20 17:44:46
  • avatar
    zgłoś
    W klasie samochodów miejskich tłok jak w, nie przymierzając, większych polskich miastach. Ford Fiesta, Kia Rio, Opel Corsa, Peugeot 208 i Seat Ibiza wyposażone w silniki doładowane lub wolnossące walczą w teście porównawczym aut klasy B.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-06-20 15:02:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij