Renault Scénic był pierwszym europejskim kompaktowym vanem. Pomysł Francuzów okazał się zaraźliwy i wkrótce kolejni producenci zaczęli wytwarzać tego typu pojazdy. To samochody dla tych, którym nie wystarcza już tradycyjne kombi, bo chcą czegoś więcej. Czy to dostaną?
Zobacz również
Renault chłodzi szampany, a szefowie koncernu przygotowują okolicznościowe wystąpienia, bo dziesięć lat temu debiutował pierwszy europejski kompaktowy van, któremu dano imię Scénic. Przy tej okazji wypada wymienić Hondę Civic Shuttle, Mitsubishi Space Runnera czy Nissana Prairie, które debiutowały dziesięć lat wcześniej. Z tym że były to auta japońskie i nie określano ich jako kompaktowe vany, ale jako kombi z podwyższonym dachem.
Kombi to punkt wyjścia dla całej serii kompaktowych vanów, które po debiucie Scénica zaczęły się mnożyć jak grzyby po deszczu. Zdecydowana większość producentów wybrała tę samą drogę. Wspólna płyta podwoziowa oraz inne podzespoły „obsługiwały" wcześniej nadwozia typu hatchback, sedan i kombi. To ostatnie miało tę przewagę, że pozwalało przewozić duże pod względem gabarytów ładunki, a jednocześnie pełniło rolę samochodu osobowego. Stąd już tylko krok do stworzenia pojazdu, który będzie jeszcze bardziej pakowny niż kombi, a zarazem da większe możliwości konfiguracji wnętrza - jak w wypadku klasycznego vana.
Porównanie trzech par samochodów ma dać odpowiedź na pytania - o ile jest pakowniejszy oraz praktyczniejszy kompaktowy van od kombi, i czy dlatego warto za tego pierwszego więcej zapłacić.
Ford Focus Kombi czy C-Max? Ten pierwszy jest tańszy o 6 790 zł. Za mniejsze pieniądze dostajemy auto nieco dłuższe, szersze, ale niższe. Dostajemy też pojemniejszy bagażnik, którego zawartość można ukryć pod zwijaną, praktyczniejszą roletą. C-Max zamiast rolety ma składaną półkę, której fragment unosi się na cienkiej lince w chwili otwarcia drzwi bagażnika.
Po złożeniu trzech oddzielnie regulowanych foteli ostatniego rzędu, C-Max oferuje jednak więcej przestrzeni bagażowej niż Focus Kombi, w którym tylna kanapa jest asymetrycznie dzielona. Przy okazji warto zwrócić uwagę, że składając oparcie tylnej kanapy Kombi, nie trzeba wyjmować zagłówków. Brakuje jednak dodatkowych uchwytów, które ułatwiałyby sam proces składania kanapy.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
