Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.2

Ford Focus: Inny niż wszystkie

Nowoczesny, bardzo wydajny silnik 1.0 EcoBoost o mocy 125 KM oraz mnóstwo systemów wspomagających jazdę to najważniejsze cechy naszego nowego maratończyka – Forda Focusa. Zaczynamy sprawdzian nowych technologii na dystansie 50 tysięcy kilometrów.

2014-02-06
Ford Focus - test długodystansowy Mamy 180 dni, żeby pokonać testowy dystans. Przy przebiegu 52 500 km samochód trafi standardowo na oględziny do rzeczoznawcy samochodowego. W międzyczasie wykonamy dwa przeglądy serwisowe. (fot. Jacek Hanusz)

Testowy Focus to popularny 5-drzwiowy hatchback, na dodatek w bardzo popularnej wersji Edition. Pod jego maską znalazł się jednolitrowy silnik z rodziny EcoBoost w mocniejszej wersji (125 KM), wyposażony w turbosprężarkę, bezpośredni wtrysk paliwa i system start/stop. Jednostka napędowa, mimo iż ma jedynie trzy cylindry, pracuje zaskakująco równo i niemal bezwibracyjnie, dzięki zastosowanym w niej sześciu przeciwwagom na wale korbowym, zamiast wałków wyrównoważających. Układ rozrządu napędzany jest za pomocą paska zębatego, który pracuje w kąpieli olejowej, co ma sprawiać, że silnik jest cichy.

Średnie, deklarowane przez producenta spalanie ma wynosić zaledwie 5 l/100 km. Sami jesteśmy ciekawi jak te deklaracje sprawdzą się w życiu. Na razie pewne jest, że podczas jazdy miejskiej, w gęstych korkach Focus potrafi spalić nawet 11 l/100 km. Za to jadąc niespiesznie poza miastem udało się zejść do 5 l/100 km.

Na pokładzie naszego Focusa znalazło się miejsce dla kilku przydatnych asystentów, m.in. martwego pola, pasa ruchu, systemu rozpoznawania znaków drogowych oraz systemu awaryjnego hamowania w mieście (do prędkości 30 km/h).

Pierwsze tygodnie testowego życia upłynęły Focusowi spokojnie. To, na co większość testujących zwraca uwagę to niesamowita dynamika. Nic dziwnego, skoro silnik już od 1500 obr/min generuje 170 Nm momentu
obrotowego. Mniej uświadomieni motoryzacyjnie kierowcy czy pasażerowie regularnie sprawdzają dane w dowodzie rejestracyjnym. Mało kto wierzy, że auto którego silnik ma tak małą pojemność może poruszać się aż tak sprawnie.

Nasz Focus jest wyposażony w niby-kubełkowe fotele, które w połączeniu z regulowaną w dwóch płaszczyznach wielofunkcyjną kierownicą zapewniają
nie tylko bardzo wygodną pozycję do jazdy, ale też świetnie przytrzymują ciało w zakrętach. To ważna cecha, ponieważ Fordy słyną z tego, że sprawiają kierowcy dużo przyjemności podczas jazdy krętymi drogami. Zawieszenie jest miękkie, zapewnia ogromne pokłady stabilności i przyczepności, a bardzo bezpośredni układ kierowniczy wręcz prowokuje do szybszej jazdy.

Z punktu widzenia ergonomii zastrzeżenia można mieć do umeblowania konsoli środkowej. Na szczycie, w dobrze widocznym
miejscu, znajduje się wyświetlacz, ale dość skromnych rozmiarów (zaledwie 4,3-calowy). I właśnie to sprawia, że jest on niezbyt czytelny. W dobrym miejscu umieszczono panel do sterowania klimatyzacją. Niestety pozostałą przestrzeń zagospodarowano morzem małych bezimiennych przycisków. Jest ich „zylion”, a ich lokalizacji nie da się zapamiętać. Szkoda. Ford tłumaczy się tym, że przecież radioodtwarzacz, czy telefoniczny zestaw głośnomówiący można obsługiwać głosowo. Potwierdzamy, tyle że do tego niezbędna jest znajomość angielskiego i cierpliwość w wysłuchiwaniu i wykonywaniu następujących po sobie instrukcji. Jeśli chcesz szybko zatelefonować lub zmienić stację radiową, nie ma wyjścia, trzeba używać przycisków. Obsługa komputera pokładowego również nie jest intuicyjna. Zamiast użyć jednego „pstryczka”, trzeba poruszać się po zawiłym menu. Może się przyzwyczaimy, tylko czy aby na pewno o to chodzi?

Złego słowa nie można natomiast powiedzieć na temat komfortu jazdy, przestronności wnętrza i pojemności bagażnika. Tu wszystko ma właściwe proporcje i miejsce. Z cech praktycznych na uwagę zasługuje to, że po otwarciu drzwi na ich krawędź wysuwa się listwa, która chroni lakier przed parkingowymi otarciami.

Przed nami 50 000 km z Focusem. Czas pokaże, jak nowoczesny napęd i technologie spiszą się na co dzień.

Nasza wersja
Testowy Focus to limitowana wersja Edition. W uproszczeniu można powiedzieć, że to odpowiednio „doposażony” Trend (najpopularniejsza odmiana w Polsce). Auto ma m.in. system wspomagający parkowanie, podgrzewaną przednią szybę, przednie światła przeciwmgłowe, tempomat oraz elektrycznie sterowane szyby w tylnych drzwiach. Drugi pakiet, który znalazł się w naszym Focusie, to Gold X. Dzięki niemu korzystamy z automatycznej dwustrefowej klimatyzacji, rozbudowanego zestawu audio z systemem Ford SY NC (automatycznie powiadamia służby ratunkowe w przypadku kolizji). Nasz Focus jest również wyposażony w pakiet Driver Assistant Plus, który monitoruje koncentrację kierowcy, martwe pole, utrzymywanie auta na właściwym pasie ruchu, a dodatkowo sam zmienia światła mijania na drogowe.

Michał Hutyra

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 151 790 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Heh, odl.d.wypr rządzi :) Ale obsługa głosowa też potrafi wywołać uśmiech :D Jak czegoś nie zrozumie, to mówi grzecznie "przepraszam", a kiedyś jak testowałem, co jest w stanie znieść (podałem temperaturę "22 i pół" zamiast "22 koma pięć"), to powiedziała "Niemożliwe!" i włączyła funkcję max AC, żeby schłodzić trochę głowę tego głupiego człowieka, która śmie tak do niej gadać  :cozagopek:
     
    Co do tego "wypr" to ciekawe, że Ford się do tego nie przyznaje w aktualnej wersji instrukcji, ale za to zaczęli tłumaczyć komendy (w instrukcji, bo w systemie już dawno - przynajmniej w 2012 r.) to było... podają najpierw podstawowe komendy po polsku, a reszta jest nadal po angielsku.... z tym, że moja Foka ich nie przyjmuje, bo czeka na polskie, które działają (również skróty, jak pisałem wyżej), tylko nie wiadomo, które i jak tłumaczyć, no bo kto by sam wpadł na to ODMGŁAWIANIE, którego istnienie jednak potwierdzają w aktualnej instrukcji i się go nie wypierają :)
     
    Jakby ktoś chciał poczytać więcej o komendach (ale z zastrzeżeniem, że nadal nie są przetłumaczone), to może zajrzeć do instrukcji:
    http://www.motorcraftservice.com/vdirsnet/OwnerGuide_EU/Default.aspx?bookcode=O22883&market=PO&language=PL&title=2012%20Focus%20-%20B8%20(C346%20EU)
     
    Ale kliknąłem jeszcze w wersję PDF, gdzie piszą nie tylko o odl.d.wypr , ale i o Zbocz.z p.ruch i Św. deszcz (święty deszcz? :P) oraz Ośw. do wys.  :)
    http://www.fordservicecontent.com/pubs/content/~WOCFOC/~MPO~LPL/pdf/12FOCog3e.pdf , str. 89 :)
     
    Kilka komend udało mi się jeszcze wyłuskać z tego "skróconego przewodnika", choć nie wiem, co powiedzieć jak chcę do kogoś zadzwonić na inny numer niż "w domu" :P
    http://www.fordservicecontent.com/pubs/content/~WOCFOC/~MPO~LPL/pdf/POPL12FOCbt1e.pdf
     
     
     
    Pany Dziennikary, ale wtopa :460889637:
    Niemniej poprosilibyśmy użytkownika Dakoolk'a o małe rozprawienie się z komendami menu komputera pokładowego w ramach tego topic'u. Komunikat odlgł. d.wypr. wielu z nas doprowadza do łez... :rofl:

    Dakoolk, 2014-02-11 10:23:07
  • avatar
    zgłoś
    Pany Dziennikary, ale wtopa :460889637:
    Niemniej poprosilibyśmy użytkownika Dakoolk'a o małe rozprawienie się z komendami menu komputera pokładowego w ramach tego topic'u. Komunikat odlgł. d.wypr. wielu z nas doprowadza do łez... :rofl:

    airmatic, 2014-02-09 10:44:40
  • avatar
    zgłoś
    Zapowiada się ciekawie. :)

    Samuraj, 2014-02-07 19:25:36
  • avatar
    zgłoś
    Szanowni Panowie Redaktorowie ;) Jako użytkownik Focusa (akurat 1.6 Ti-VCT) muszę wrzucić swoje 3 grosze co do obsługi komputera i radia. Komputer widzę, że macie w tej samej wersji, co ja, więc obsługa jest doskonale wręcz intuicyjna, bo wszystkie podstawowe informacje zmieniamy prawą manetką na kierownicy przyciski góra i dół (żeby pooglądać kwiatki za eko-jazdę, jeszcze w prawo), kasujemy dłuższym przytrzymaniem OK. Nie znam prostszego rozwiązania, bo np. w VW (kiedyś, nie wiem jak teraz), poszczególne wskazania można było tylko zmieniać "po przodu" i żeby sprawdzić spalanie chwilowe trzeba było przejść przez wszystkie funkcje, a tu sprawdzam i wracam, bez odrywania rąk od kierownicy i oczu od drogi (bo pozycji jest pięć, wiem więc że dwa w dół = spalanie chwilowe, a potem dwa w górę - powrót do "przeglądu" - też idealnie przejrzystego). Nie wspominam już o porównaniu do aut, w których komputer pokładowy obsługuje się "patyczkiem" obok zegarów i trzeba wkładać rękę w koło kierownicy. A wejścia w (niezbyt skomplikowane moim zdaniem) menu wymaga tylko wyłączenie ESP i konfiguracja automatycznego podświetlenia wskaźników (u was pewnie też ustawienia innych systemów) - uważam, że to lepsze rozwiązanie, bo większość ludzi nie powinno wyłączać ESP :P Ja sam wyłączyłem tylko testowo kiedyś na śniegu i bardzo sobie cenię jazdę Z ESP :)
     
    Co do radia, to ja mam Sony (9 głośników, BT, USB, bez nawigacji) i tam po pierwsze mimo, że przyciski są małe, to są przynajmniej w dużych odstępach i bez problemu obsługuje je nawet w rękawiczkach, a dzięki ich liczbie - obsługują często tylko jedną funkcję i właśnie nie trzeba przebijać się przez menu, żeby zmienić ustawienie DSP (wbrew pozorom sporo zmienia barwę dźwięku). Co do sterowania głosowego, to dzięki idealnym wręcz manetkom na kierownicy (plus rozgrupowane przyciski radia + wygodne "gałki" do klimatyzacji), rzadko z niej korzystam, ale w mojej wersji MA obsługę po Polsku i NA PEWNO (i w waszej wersji) MA SKRÓTY - nie trzeba mówić klimatyzacja, (czekać na odpowiedź) temperatura, (odpowiedź) 19 koma pięć. Wystarczy powiedzieć temperatura 19 koma pięć i Ford zmienia temperaturę na żądane ustawienie. Tak samo z telefonem, który "rozumie" cyfry dyktowane w ciągu, zakończone komendą wybierz i dzwoni... Chociaż najbardziej i tak lubię komendę "ODMGŁAWIANIE" (SIC!), która włącza ogrzewanie przedniej i tylnej szyby, klimę, max nadmuch i max ogrzewanie.
     
    Tak, że polecam ewentualną weryfikację tej kwestii i ewentualne uzupełnienie opisu w czasie raportów przejściowych. Ja mogę wam podpowiedzieć, że z mojego doświadczenia po 30 tys. km, nic się (odpukać!) nie zepsuło, Focus jest bardzo wygodny, bezpieczny (sprawdziłem już w sytuacji awaryjnej zarówno hamulce, jak i wykonałem (nieplanowany, ale skuteczny) "test łosia") i nawet oszczędny - średnie spalanie (zliczam każde tankowanie, od pierwszego - można sprawdzić na konkurencyjnym portalu A.C pod moim nickiem) wynosi 7,7 l.
     
    Dobrze, że wzięliście się za ten test, bo przed zakupem Focusa brakowało mi długodystansowych testów (w żadnym europejskim kraju nie udało mi się takich znaleźć). I dlatego z wielką niecierpliwością czekam na wasze wrażenia an końcu testu i właśnie na wynik spalania, ponieważ właśnie bardzo chciałem kupić tego małego Ecoboosta, ale żaden salon nie miał go wówczas w specyfikacji Titanium, odmiany Edition nie było w ogóle w ofercie, no i na Ecoboosta nie było w sierpniu 2012 r. jeszcze żadnych rabatów, więc postawiłem na sprawdzonego Durateca... zobaczymy, co okaże się w perspektywie tych 50 tys. lepszym wyborem (bo pewnie osiągniemy ten przebieg w zbliżonym czasie).

    Dakoolk, 2014-02-07 11:30:30
  • avatar
    zgłoś
    W Focusie ten silnik jeszcze jakoś przechodzi przez myśl, ale w Mondeo... jak planują. Musi trochę wody upłynąć, aby ludzie oswoili się z tym. Ford SY NC... Kolejna marka na naszym rynku (po Subaru i VW) która to wprowadza. Chyba, że kogoś po drodze pominąłem. Może jeszcze Volvo, ale nie jestem pewien.

    garfield, 2014-02-06 20:58:05
  • avatar
    zgłoś
    Nowoczesny, bardzo wydajny silnik 1.0 EcoBoost o mocy 125 KM oraz mnóstwo systemów wspomagających jazdę to najważniejsze cechy naszego nowego maratończyka – Forda Focusa. Zaczynamy sprawdzian nowych technologii na dystansie 50 tysięcy kilometrów.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-02-06 13:19:00
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij