Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Ford Focus RS 2016 - Wirus po mutacji

Ford twierdzi, że „Focus RS zapewnia ekstremalne wrażenia”. Nie informuje natomiast, że wirus RS po mutacji jest groźniejszy niż kiedykolwiek.

Szymon Piaskowski 2016-07-04
Ford Focus RS 2016

Z tym diabelnie zaraźliwym mikrobem po raz pierwszy zetknęliśmy się 12 lat temu. Pisaliśmy wtedy, że Focus RS to „bezkompromisowe auto dla miłośników bardzo mocnych wrażeń”. Samochód, który hartował się na oesach rajdów WRC stał się marzeniem wariatów. Model drugiej generacji okazał się nie mniej ekstremalny, a przy okazji był najtańszym na świecie autem z silnikiem o mocy ponad 300 KM.

Najnowszy Focus RS (generacja numer 3) z 2,3-litrowym silnikiem z Mustanga, ale o mocy podniesionej z 320 do 350 KM kosztuje 151 790 zł. Jego najgroźniejszy konkurent, Golf R (słabszy o 50 KM), jest droższy o 2940 zł. Jeśli więc Focus RS nie jest okazją stulecia, to nie wiemy co może nią być.

Po raz pierwszy w swojej historii RS ma nie tylko 5-drzwiowe nadwozie, ale też napęd na cztery koła oraz kilka trybów jazdy do wyboru. Nadwozie RS-a, chociaż widać, że usportowione, nie jest tak agresywnie stylizowane jak u poprzedników. Brak mu choćby wlotów powietrza na masce i nadkolach (były w RS-ie nr 2). Jeśli chodzi o szerokość nadwozia, RS numer 3 mógłby wziąć przykład ze swojego „dziadka” (jego karoseria była o 7 cm szersza niż wersji cywilnych, najnowszy model nie jest szerszy od zwykłych Focusów nawet o milimetr). Czy z tego powodu RS jest mało atrakcyjny?

TO POLUBISZ TEGO NIE
   
Tryb Drift - Do użytku bardziej na torze niż na drodze, z niektórych kierowców zrobi Kena Blocka albo, jak kto woli (my tak), Colina McRae.  Umieszczenie foteli - Jak na nasz gust fotel mógłby być zamontowany niżej, zwłaszcza że ten w opcji (za 6 tys. zł) nie ma regulacji wysokości  położenia.

 

Po stokroć nie! Świadczą o tym między innymi agresywnie stylizowane spojlery z wlotami powietrza (jego strumień dzieli się, by chłodzić silnik i hamulce), 19-calowe obręcze (kute i z oponami Michelin Pilot Sport Cup2 – zestaw za 7000 zł), dachowy spojler oraz pełnoprawny dyfuzor. Mniej dzieje się we wnętrzu RS-a – od tego ze zwykłego Focusa różni się tylko fotelami Recaro (takimi samymi jak w modelu ST), niebieskimi przeszyciami, spłaszczoną u dołu kierownicą i wskaźnikami ciśnienia doładowania, temperatury i ciśnienia oleju na szczycie deski rozdzielczej. Po raz pierwszy można wybrać tryb pracy napędu 4x4, amortyzatorów, układu kierowniczego, silnika oraz układów ESP i wydechowego. W trybie „normal” zawieszenie jest tak sztywne jak w Focusie ST, a odgłos pracy silnika pozostaje przytłumiony.

Nowy RS jest seryjnie wyposażony w układ launch control 

Auto nie jest przesadnie twarde, choć daje się wyczuć, że zawieszenie skrojono do naprawdę szybkiej jazdy. „Normal” to taki tryb,który wybierzesz odwożąc teściową do domu. Kiedy będziesz wracać, na pewno przełączysz go na „sport” – wtedy kierownica pracuje z większym oporem, reakcje na gaz są ostrzejsze, a z wydechu, nawet przy zmianach biegu, dobiegają strzały spowodowane wypalaniem resztek paliwa w układzie wydechowym. Czysta poezja! Tryby „track” i „drift” zostaw sobie na wizytę na torze – ten pierwszy nie nadaje się do jazdy na drogach publicznych, bo kiedy jest włączony, Focusem trzęsie nawet na gładkich (jakby się wydawało) nawierzchniach. „Drift” to z kolei tryb-zabawka – 70% siły napędowej stale wędruje na tylną oś (tam może zostać rozdzielona w stosunku 0-100%), co pozwala zamaszyście zamiatać tyłem.

Wyprowadzanie RS-a gazem z poślizgu jest dziecinnie proste, bo napędzana tylna oś „wyciąga” auto ze slajdu. Na drodze, niezależnie od załączonego trybu, każdy element – począwszy od układu kierowniczego (tylko dwa obroty kierownicą dzielą skrajne położenia kół), przez sztywne nadwozie po silnik (brzmiący znacznie lepiej niż w Mustangu) – sprawia, że wirus RS opanowuje człowieka coraz mocniej. I mamy nadzieję, że nic nie zdoła go zwalczyć!


Szymon Piaskowski
 
redaktor „auto motor i sport”
WARTO WIEDZIEĆ
Do Polski przyjedzie w tym roku 78 RS-ów (na wszystkie są już klienci). Importer stara się o więcej aut, bo kolejka chętnych jest długa.

 

Dane producenta FORD FOCUS RS 2.3 EcoBoost
Cena 151 790 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benz., R4 turbo
Pojemność skokowa 2261 cm3
Moc maks./przy obrotach 350 KM/6000 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 440 (470) Nm*/2000–4500 obr/min
Przeniesienie napędu na cztery koła; 6-biegowa przekł. mech.
Osiągi
0–100 km/h 4,7 s
Prędkość maksymalna 266 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 7,7 l/100 km
Emisja CO2 175 g/km
Nadwozie
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4390 x 1823 x 1472 mm, rozstaw osi 2647 mm, masa własna 1560 kg, ładowność  465 kg, poj. bagażnika 260/1045 l, pojemność zbiornika paliwa 51 l. 
 

*– z funkcją overboost

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 151 790 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Ford twierdzi, że „Focus RS zapewnia ekstremalne wrażenia”. Nie informuje natomiast, że wirus RS po mutacji jest groźniejszy niż kiedykolwiek.</p><br /><br /><a href="/testy/Ford-Focus-RS-2016-Wirus-po-mutacji,22620,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-07-04 11:37:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij