Zobacz również
Od rewolucji minęło już 13 lat. Focus numer 1 przejechał się wtedy po kompaktach demonstrując odważną stylizację i doskonałe właściwości jezdne, pod wieloma względami zwyczajnie odrywając się od peletonu. Model numer 2, już stonowany, okopał się na z góry upatrzonych pozycjach i bronił zdobytego terenu, dość skutecznie zresztą. Teraz najwyraźniej nadszedł czas na przegrupowanie.
Stąd u Focusa powrót do stylizacyjnej ostrości, do wyrazistych kształtów i oryginalnych detali. Z wlotem powietrza w stylu hełmu lorda Vadera, garścią ostrych krawędzi rozrzuconych na pokrywie silnika i po bokach oraz tylnymi lampami, którym jest tak ciasno, że wylewają się na błotniki, nowy model znowu pozwala sobie na ekstrawagancję. W typowym stylu Focusa, stylizacja nadwozia i kabiny jest konsekwentna i spójna, w paru detalach równie przerysowana - konsola utrzymuje znany z Fiesty styl à la telefon komórkowy, koło kierownicy jest mocno wyprofilowane, a klasyczne zegary siedzą w oryginalnych, wielokątnych gniazdach.
Wymiary nadwozia i rozstaw osi są niemal identyczne jak w modelu poprzedniej generacji, co oznacza, że przestronność kabiny też jest praktycznie bez zmian. Pod względem ilości miejsca z tyłu oraz pojemności bagażnika Focus trzyma dobry standard, zmieniła się za to pozycja kierowcy - fotele są lepszej jakości oraz zostały umieszczone niżej - teraz znakomita. Obsługa jest intuicyjna nawet w wersji bardzo bogato wyposażonej (jak testowana Titanium z dodatkami), zarówno jeśli chodzi o komputer pokładowy (przełączniki na kierownicy), jak i system rozrywkowo-nawigacyjny (stadko przełączników na konsoli). Znakomicie zestrojone są wszystkie te elementy obsługi, które są potrzebne do jazdy - kierownica, działanie dźwigni zmiany biegów oraz pedały. Sprzęgło wciska się z właściwą siłą, łapie ono w odpowiednim momencie, łatwo ruszyć zarówno ultrałagodnie jak i wystrzelić z bloków startowych, hamulec stawia właściwy opór, a siła hamowania jest dozowana bardzo liniowo, dźwignia zmiany biegów ma niezbyt długie drogi prowadzenia i nawet przy bardzo szybkiej zmianie przełożeń zawsze trafiamy we właściwe miejsce.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik rzęsor 21.08.2011, 15:51
Jak tylko wyjdzie Golf VII i Octavia III to zaraz Ford zacznie kusić rabatami.
- Użytkownik Samuraj 20.08.2011, 04:08
- Użytkownik garfield 19.08.2011, 21:14
Szwagier ciągle na niego patrzy. Skończył spłacać "jedynkę" i odwiedza salon. Na razie negocjuje bo
- Użytkownik airmatic 03.08.2011, 20:59





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"