Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Ford Kuga – Kuga z gwiazdami

Gdy inni wsiadali do pociągu z napisem crossover, Ford dumnie stał na peronie, chusteczką pomachał i teraz musi gonić peleton.

2008-05-27
Ford Kuga Kuga ma niewątpliwie bryłę agresywną, wręcz zawadiacką. Groźna „osłona od skał” pod silnikiem to plastikowa atrapa.

By stworzyć nowe auto, robi się badania rynku. W krajach wysoko rozwiniętych (a tam są pieniądze) okazuje się, że terenówki grubo ponad 95% przebiegu spędzają na asfalcie, a wiele z nich bezdroży nie widziało nigdy. Z powodu wysokiego środka ciężkości i masywnych kół na asfalcie spisują się kiepsko, a czasem wręcz niebezpiecznie. Za to imidż mają super. Auto większe niż osobowe (i wyższe) dodaje powagi i pozytywnie wyróżnia. Ideał to nieterenowy samochód terenowy. I tak powstały crossovery. Kupowane są coraz chętniej, za sprawą ich międzyresortowych zalet - lepiej od terenówek zachowują się na asfalcie, mają niezły wizerunek i akceptowalne możliwości na polnych drogach. Rynek tych aut Ford onegdaj zlekceważył, ale wybuch popytu obudził go z letargu. Wymyślił plastikową atrapę (concept car) pod nazwą iosis X, pokazał to publiczności, zebrał huraganowe brawa i... nie było odwrotu. Kuga (nazwa rynkowa) to nie całkiem iosis - księgowi nie pozwolili na szaleństwa i trochę opiłowano prototyp. Ale i tak, gdy wyjechał na światło dzienne, uznano, że jest piękny.

Kuga to prawdziwy crossover - już nie osobówka (co bardzo podnieca klientelę), a jeszcze nie terenówka (bo mieszczuchów odstraszałaby). Nadwozie rzeczywiście dynamiczne. Trochę awanturnicze i zawadiackie. Bryła jest silna, zwarta i prawie gotowa na prawie terenowe wyzwania. Oczywiście nikt nie twierdzi (a klienci tego nie żądają), że jest to rasowa terenówka. I nikt nie "wciska" klientom, że jest to auto idealne na Saharę. Ale umie dużo więcej niż klasyczne osobówki. Ja tym autem przejechałem kawał trudnej terenowej trasy i Kuga nie zawahała się ani razu. Nawet przed stromym gliniastym wzgórzem. Pomimo zwykłych, a nie terenowych opon. (Fakt, że było absolutnie sucho i glina była twarda jak skała. W razie deszczu byłaby to jednak sprawa doboru opon, a nie talentu tego samochodu.) W ramach walki o małe zużycie paliwa (ma to być 6,5 l u diesla) Kuga oczywiście nie ma stałego napędu na cztery koła. Na szosie auto jest przednionapędowe, a dodatkowy napęd na tył czeka w pogotowiu i bez wiedzy kierowcy, za pomocą inteligentnego Haldexu, jest dołączany tylko wtedy, gdy elektronika uzna to za niezbędne.

Prawdziwi offroadowcy taką ideą gardzą, ale dla ogromnej większości mieszczuchów, którzy raz w roku dla zaszpanowania decydują się na bohaterską próbę pokonania łąki czy świeżego śniegu - jest to rozwiązanie rozsądne. Dla klienteli zupełnie pozbawionej parcia na takie ekstremalne próby, będzie też produkowana tańsza wersja z napędem tylko na przód. Oczywiście z zewnątrz nie do odróżnienia. W każdej wersji jest obowiązkowo "potężna osłona od skał i kamieni" - pod silnikiem i bagażnikiem. Plastikowa, na niby i używać jej nie należy. Ale wygląda groźnie.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy crossover, długość x szerokość x wysokość 4443 x 1840 x 1677 mm, rozstaw osi 2690 mm, masa własna 1613 kg.
Silnik4-cylindrowy rzędowy turbodiesel. Poj. skokowa 1997 cm3, moc maksymalna 100 kW (136 KM) przy 4000 obr/min, maks. moment obrotowy 320/340 Nm przy 2000 obr/min. 6-biegowa skrzynia mechaniczna. Napęd 4x4 (lub przedni).
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 10,5 s Prędkość maksymalna 180 km/h Średnie zużycie paliwa 6,5 l/100km
Cena Ford Kugajeszcze nie znana

Na asfalcie natomiast auto zachowuje się świetnie (Ford zna się na zawieszeniach) i tu prawdziwych terenówek nie boi się zupełnie. (Jest od nich, dzięki wszystkim "plastikowym oszustwom", wyraźnie lżejsze, a to korzystnie wpływa na dynamikę.) Na krętych drogach Kuga zachowuje się pewnie, skręca precyzyjnie. To zasługa nowego, niezależnego zawieszenia - z przodu McPherson, z tyłu wielowahaczowe. W dodatku z systemem antydachowaniowym (zdławienie napędu przy szarpnięciu kierownicą) i o zmiennej twardości - oczywiście regulowanej z kabiny.

A w tej kabinie całkiem sympatycznie. Podróżuje się wygodnie, przestronnie. Fotele "że proszę siadać". Powyżej "niebo gwiaździste nade mną", bo Kuga ma szklany dach (nieotwierany). Ale zakres regulacji kierownicy trochę za szczupły. Uchwyt na butelkę tylko jeden. Z tyłu ilość miejsca dla pasażerów umiarkowana. Podobnie jak ilość miejsca w bagażniku. Konstruktorzy tłumaczyli mi, że to auto weekendowo-zabawowe, a nie do ciężkiego transportu, ale sprzęt turystyczny nie jest przecież mały; tym bardziej dziwne, że Kuga nie ma koła zapasowego. Za to w bagażniku tajny schowek na roletę. W dodatku Kuga ma bagażnik dwudrzwiowy; potężna tylna klapa dzielona jest poziomo na pół i przy przewozie tylko mniejszych i lżejszych ładunków - najczęściej jest to laptop lub parasolka - wystarczy otwierać wyłącznie lżejszą i... na ogół czyściejszą część. Bagażnik nie za duży, ale producent przewiduje holowanie nawet dwutonowych przyczep. Wydaje się to realne, bo auto wyposażono w solidny, fordowski (z domieszką krwi Citroëna i Peugeota) dwulitrowy turbodiesel o mocy 136 KM. Do tego 6-biegowa skrzynia mechaniczna. To dobry, elastyczny silnik i wystarczyłoby pięć biegów, ale w tym roku "nosi się" sześć.

W parze z Kugą spędziłem miłe chwile. Nie narzekam. Teraz auto musi wystąpić w konkursie "walka o rynek". Nie będzie łatwo, bo inni (choćby VW Tiguan, Toyota RAV4, BMW X3, Nissan Qashqai, Opel Antara, Mercedes GLK, Honda CR-V) na scenie pojawili się wcześniej. I już odnoszą sukcesy. Więc czeka Kugę taniec z gwiazdami.

Tekst: Julian Obrocki
Zdjęcia: Hardy Mutschler, Ford

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 111 200 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    a to dopiero początek, niebawemw ersja z silnikiem 2.5 oraz nieco zmieniony wygląd, sylwetka bardziej sportowa ma byc, zapowiada się interesujaco
    ~andi, 2008-09-11 11:02:07
  • avatar
    zgłoś
    widac odrazu ze wysoko umieszczony takze w terenie bedzie sobie dobrze radzil, naped to tylko dodatkowy plus dla kugi, osobiscie nic nie mam do tego modelu ani do marki, ludzie jezdza i nie narzekaja a nowe mondeo to miodzio ale patrzac teraz na Kuge, czuje ze za takie pieniadze znajdzie duzo nabywcow, i dobrze bo bedzie sie wyroznial z tlumu:) a to drugie dobrze:)
    ~kajtek, 2008-09-10 17:26:47
  • avatar
    zgłoś
    niezły artykuł, choc autor chyba uprzedzony do tego Forda:) mi i wygląd i zaproponowane rozwiązania się podobają. jako bardziej "mieszczuch" też bym wolał taki automatyczny tryb 4x4 niż manualny, no ale każdy ma prawo do własnych poglądów.
    ~qak, 2008-08-25 13:14:24
  • avatar
    zgłoś
    Gdy inni wsiadali do pociągu z napisem crossover, Ford dumnie stał na peronie, chusteczką pomachał i teraz musi gonić peleton.
    auto motor i sport, 2008-05-27 15:41:11
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij