Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Ford Mustang - Nowa twarz legendy

To wielka przyjemność prowadzić taki samochód. Po czterdziestu latach obecności na rynku, Ford Mustang - żywa legenda amerykańskiej motoryzacji - atakuje znowu, i to z energią młodzieńca.

2008-05-21
Ford Mustang Dobre resorowanie i neutralne zachowanie podczas jazdy na zakrętach dają poczucie panowania nad sytuacją.

auto motor i sport 11/2004

Po 20 milach od wyjazdu z Santa Monica w Los Angeles, gdzie ilość luksusowych samochodów na kilometr kwadratowy jest chyba najwyższa na świecie, jesteśmy już w górach, na krętej asfaltowej drodze, w typowym dla westernów krajobrazie. Zasłonięte mieszaniną mgły i dymu Miasto Aniołów, rezydencje gwiazd Hollywood i Bulwar Zachodzącego Słońca zostały daleko w dole i można już skoncentrować się na samej jeździe.

Nowy Mustang GT z ośmiocylindrowym silnikiem o pojemności 4,6 l i mocy 300 KM wydaje się idealny do tej wycieczki. Kolejne zakręty próbuję przejeżdżać coraz szybciej. Samochód świetnie trzyma się drogi, a dodatkowych wrażeń przysparza dźwięk silnika - huczące basy przy niskich obrotach i heavymetalowa tonacja, gdy nagle przyspieszamy. To zaś akurat nie jest trudne, bo technologia trzech zaworów na cylinder sprawia, że nieruchawy w swej pierwotnej wersji silnik V8 reaguje błyskawicznie na dotknięcie pedału gazu.

Wrażeń moc. A w głowie kołacze mi się jeszcze bluesowa piosenka nagrana w 1965 roku przez Wilsona Picketta, później śpiewana przez Toma Jonesa, Erica Claptona, Joe Cockera - "Mustang Sally": o facecie, który bezskutecznie próbuje namówić ową Sally, żeby zwolniła, a nawet dała poprowadzić. Na koniec, biedny chłopak rezygnuje i deklaruje, że i tak będzie wycierał jej mokre od łez oczy. Dlaczego miałaby płakać - artysta nie wyjaśnia, ale domyślamy się, że mogło chodzić o Mustanga kabrioleta.

Wszystko to sprawia, że pędząc nowym Mustangiem przez kolejne zakręty mamy wrażenie, że obcujemy z kwintesencją tego, co amerykańskie, że występujemy w kanale "American Icon" (chyba jednak takiego jeszcze nie ma?). Mało jest bowiem rzeczy bardziej amerykańskich niż Ford Mustang, na dodatek na drogach Kalifornii.

Jest rok 1964. Ford Motor Company prezentuje atrakcyjnie wyglądający sportowy samochód za cenę 2368 dolarów. Proszę się nie dziwić, że to niemal za darmo - tak wtedy wyglądały ceny samochodów, ale i zarobki kształtowały się wówczas inaczej. Jednak nawet jak na tamte czasy była to cena atrakcyjna; wystarczy powiedzieć, że Corvetta była dwa razy droższa. Młodzi Amerykanie dostali dokładnie to, czego pragnęli - sportowy samochód za przystępną cenę. I to pragnęli bardziej niż menedżerowie Forda mogli przewidzieć. Już w pierwszym roku sprzedano 417 tysięcy Mustangów, czyli cztery razy więcej niż zakładali planiści. Gdy 17 kwietnia tego roku uroczyście obchodzono czterdziestolecie Mustanga, liczba sprzedanych nowych samochodów przekroczyła osiem milionów.

Jednakże w przypadku Mustanga nie o ilość tylko chodzi. Jego sylwetka i sportowe właściwości jezdne sprawiły, że stał się symbolem nowego pokolenia, symbolem dążenia do niezależności. Z takim też wizerunkiem Mustang trafił do filmu. Filmowi bohaterowie - czy to przestępcy, czy detektywi - jeżeli poruszali się tym wozem, to od razu mogliśmy się domyślić, że są indywidualistami. Żaden inny samochód nie "zagrał" w aż tylu filmach - jest ich ponad 500! Przy takiej ilości można się sprzeczać, który był najważniejszy. Jeśli chodzi o mnie, zdecydowanie na pierwszym miejscu stawiam produkcję z 1968 roku - "Bullitta" ze Stevem McQueenem w roli detektywa i 12-minutową sceną pościgu po pagórkowatych ulicach San Francisco. Przez cały ten czas w filmie nie ma dialogu. To, co słyszymy to różne tonacje silnika GT najnowszego wówczas modelu Mustanga. Akcja trzyma w napięciu i mimo upływu ponad 35 lat, film także dziś robi ogromne wrażenie. To pewnie dlatego w 2001 roku Ford wprowadził limitowaną serię Mustang Bullitt GT.

Od swego debiutu czterdzieści lat temu, Mustang niemal co roku przechodził mniejsze lub większe transformacje. Jedne bardziej dotyczyły wyglądu, jak np. w GT z 1968 roku, inne, jak np. te z 1994, były zakrojone na większą skalę, bo na 1850 części zastosowano aż 1330 nowych, rezygnując przy okazji z wersji hatchback.

Tymczasem, naszym 300-konnym nowym Mustangiem dotarliśmy już wysoko w góry, ponad tysiąc metrów nad Los Angeles. Prowadzenie auta daje coraz więcej radości. Fotel kierowcy jest nieporównanie wygodniejszy niż w poprzednich modelach. Ośmiocylindrowa jednostka GT, pochodząca z licznej rodziny silników modułowych Forda, potwierdza opinię konstruktorów, że to rzecz wyjątkowa. Blok silnika i głowice cylindrów są zrobione z aluminium, a umieszczone w głowicach wał- ki rozrządu obsługują dwa zawory dolotowe i jeden wylotowy - na cylinder.

Kręta górska droga daje okazję bliższego kontaktu z pięciostopniową skrzynią biegów Tremec 3650, która działa łatwo i precyzyjnie. I wreszcie to, co intrygowało od początku - jak się sprawdzi niezwykła we współczesnym sportowym samochodzie, prawdziwa sztywna oś, jaką miał legendarny model T. Dzięki doskonałemu prowadzeniu poprzez trzy wzdłużne wahacze i drążek reakcyjny, daje ona układowi przeniesienia napędu cechy oczekiwane przez kierowców o sportowym zacięciu.

Dobre resorowanie i neutralne zachowanie podczas jazdy na zakrętach dają poczucie panowania nad sytuacją. W zawieszeniu przedniej osi Mustang ma kolumny McPhersona z wahaczami w kształcie litery "L" zamiast trójkątnych. Konstruktorzy włożyli wiele wysiłku w uzyskanie znacznie lepszych niż u poprzedników właściwości jezdnych. Testowi kierowcy Forda przejechali ostatniej zimy setki tysięcy kilometrów na północy USA i w Szwecji, by sprawdzić zachowanie auta na śniegu. Chodzi o to, by sprzedawało się w północnych, zimnych stanach równie dobrze, jak na południu.

Tekst: Krzysztof Komar
Zdjęcia: Guy Spangenberg

DANE TECHNICZNE

ModelV6GT

DANE TECHNICZNE

Model V6 GT
Rodzaj silnika/l. cylindrów V/6 V/8
Pojemność skokowa cm3 4009 4606
Śr. cyl. x skok tłoka mm 100,4 x 84,4 90,2 x 90,0
Moc silnika kW (KM) 154 (210) 221 (300)
przy obrotach 1/min 5250 5750
Maks. moment obr. Nm 325 434
przy obrotach 1/min 3500 4500
Długość/szerokość/wysokość mm 4780/1880/1410
Rozstaw osi mm 2720
Pojemność bagażnika l 371
Rozmiar opon 215/65 R16 T 235/55 R17 W
Przeniesienie napędu na koła tylne
Skrzynia biegów 5-biegowa mechan.
Ciężar własny kg 1520 1580
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 197 000 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Trochę ten artykuł przesadzony, jestem fanem mustanga i to dużym, ale to nie jest ferrari ani porsche w środku plastiki gorsze od poprzedniej wersji,a z artykułu wynika że to najlepszy samochód na świecie ;-). Jak dla mnie poprzednia wersja lepiej się prezentowała jako sportowy wózek.
    ~Karol, 2008-07-10 23:43:34
  • avatar
    zgłoś
    To wielka przyjemność prowadzić taki samochód. Po czterdziestu latach obecności na rynku, Ford Mustang - żywa legenda amerykańskiej motoryzacji - atakuje znowu, i to z energią młodzieńca.
    auto motor i sport, 2008-05-21 15:18:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij