Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Ford S-Max (Mk II): Numer 2 numerem 1

Ford S-Max pierwszej generacji zdobył prestiżowy tytuł Car Of The Year 2007. Zresztą całkiem zasłużenie, bowiem van Forda to świetne auto. S-Max 2 ma zatem trudne zadanie, musi być jeszcze lepszy. Po pierwszych jazdach stwierdzamy, że poradził sobie nadzwyczaj dobrze.

Szymon Piaskowski 2015-11-18

Poprzeczka była zawieszona wysoko – choćby dlatego, że S-Max (na rynku od 2006 r.) zdobył prestiżowy tytuł Car of the Year 2007. Od tego czasu przeszedł tylko jeden nieznaczny face lifting. W 2014 roku zaprezentowano natomiast koncept o nazwie Vignale, który zapowiadał najnowszą, drugą generację modelu.

Design nowego S-Maxa to w zasadzie kontynuacja koncepcji poprzednika. Rewolucji nie ma, choć smakowite detale, na przykład LED-owe paski świateł dziennych z przodu i pozycyjnych z tyłu czy potężny, ale elegancki grill (inspirowany przodem aut pewnej brytyjskiej, sportowej marki) pozwalają spojrzeć na S-Maxa z przyjemnością. Podobnie jak w wypadku poprzednika ma się wrażenie, że pod przebraniem vana tak naprawdę kryje się elegancka limuzyna. Wymiary auta zmieniły się symbolicznie (w zakresie kilku milimetrów), podobnie jak pojemność bagażnika. Przy siedmiu pasażerach na pokładzie (opcjonalny trzeci rząd foteli kosztuje 4100 zł) ma on taką samą pojemność jak w poprzednim modelu (285 litrów), przy pięciu pasażerach – wynosi 755 litrów (też bez zmian). Po złożeniu foteli również w drugim rzędzie z S-Maxa robi się konkretny dostawczak o pojemności załadunkowej 2 m3.

Tak jak u poprzednika również w nowym modelu wszystkie fotele można oddzielnie składać, przesuwać i regulować kąt pochylenia ich oparć. Dla bezpieczeństwa dzieci w każdy fotel można wpiąć fotelik z systemem Isofix. Bardzo obfitym rozdaniem wykazał się Ford w kwestii schowków – nie dość, że jest ich mnóstwo (m.in. w konsoli centralnej i pod sufitem), to jeszcze są bardzo pojemne. Pochwała należy się S-Maxowi także za wygodny, szeroki i wystarczający dla dwóch osób podłokietnik z przodu.

Na drodze Ford S-Max pierwszej generacji bił na głowę konkurentów komfortem i właściwościami jezdnymi rodem z porządnej osobówki. Nowy pod tym względem Ameryki już nie odkrywa, co nie znaczy, że tę kategorię Ford odpuścił. Wyjazd na wakacje samochodem wyposażonym w dwulitrowego diesla (180 KM) będzie komfortowy (cisza na pokładzie), a jazda w miarę dynamiczna (choć samochód swoje waży). Mimo dużych obręczy kół (18 cali) zawieszenie gładko połyka nierówności, a nadwozie nie wpada w kołysanie. S-Max numer 2 stał się numerem 1? Na to wygląda.


Szymon Piaskowski - redaktor auto motor i sport

Droższy od Mondeo kombi, ale atrakcyjniejszy dzięki możliwościom aranżacji wnętrza. Wciąż bardzo komfortowy i pewny na asfalcie.
To polubisz - łatwe składanie
Wszystkie fotele można złożyć tradycyjnie dźwignią, ale po co? W bagażniku umieszczono przyciski, które kładą oparcia.
Tego nie - miejsce nad głową
Na kanapie z tyłu osoby o wzroście powyżej 180 cm mogą dotykać fryzurą podsufitki. Mała wpadka!
Dane producenta FORD S-MAX 2.0 TDCI TREND
Cena 124 600 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu turbodiesel, R4
Pojemność skokowa 1997 cm3
Moc maks./przy obrotach 180 KM/3500 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 400 Nm/2000–2500 obr/min
Przeniesienie napędu na przednie koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
Osiągi
0–100 km/h 9,7 s
Prędkość maksymalna 211 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 5,0 l/100 km
Emisja CO2 129 g/km
Nadwozie
5-drzwiowy, 5/7-miejscowy van, długość x szer. x wys. 4796 x 1916 x 1658 mm, rozstaw osi 2849 mm, masa własna 1726 kg, dopuszczalne obciążenie 809 kg, pojemność bagażnika 285/755/2000 l, pojemność zbiornika paliwa 70 l.
 
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 36 450 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    I wszystko ładnie, cacy...tylko Ford ma dramatyczne problemy z produkcją modeli S-Max, Galaxy i mniejsze ale też nie małe Mondeo. Zamówiłem samochód na początku czerwca i w tym roku już nie odbiorę. Nie wiem kiedy. Kiedyś. Dealer i importer milczą. Takich jak ja (dotyczy zamówień na S-MAx'a) na koniec września było w Polsce ok. 200 osób.
    Z pozyskanych informacji wynika, że produkcja ma ruszyć w lutym. To na razie plany a jak będzie czas pokaże. Czyli może otrzymam samochód na letnie wakacje rok po zamówieniu....Śmiać się czy płakać?

    Galloper, 2015-10-20 13:32:51
  • avatar
    zgłoś
    <p>Dobry samochód trudno poprawić, bardzo dobry – jeszcze trudniej. Tym większy szacunek dla Forda, że z bardzo dobrego S-Maxa nr 1 zrobił znakomitą generację nr 2.</p><br /><br /><a href="/testy/Ford-S-Max-Mk-II-Numerem-2-numerem-1,20660,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-09-14 14:16:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij