auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Testy długodystansowe > Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero
19.03.2009 12:05

Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero Dodaj do bagażnika

Ford  |  S-Max  |  van  |  test długodystansowy  |  test

DANE TESTOWE FORD S-MAX 2.0 TDCI TITANIUM

Cena118 350 zł
KonkurenciKia Carnival, Peugeot 807
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach140 KM/4000 obr/min
0-100 km/h11,1 s
Prędkość maksymalna196 km/h
Zużycie paliwa7,4 l/100 km
Emisja CO2164 g/km
Silnikpojemność 1997 cm3, 320 Nm przy 1750 obr/ min, skrzynia biegów 6M, napęd na przednie koła.
Układ jezdnyz przodu kolumny McPhersona, dolne wahacze poprzeczne, stabilizator, z tyłu oś wielowahaczowa, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy van, dł. x szer. x wys. 4768 x 1884 x 1658 mm, rozstaw osi 2850 mm, masa własna 1743 kg, poj. bagażnika 755/2000 l.
CENA I WYPOSAŻENIE
Cena modelu testowanego118 350 zł
Wyposażeniepoduszki powietrzne kierowcy i pasażera, boczne oraz kurtynowe (dla 1. i 2. rzędu siedzeń), układy ABS, IVD (ESP+TCS+EBA), dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, elektrycznie sterowane szyby przednie, tylne i lusterka, komputer pokładowy, 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów.
POMIARY WŁASNE
Przyspieszenie*
0-100 km/h11,6/11,1 s
Elastyczność*
60-100 km/h (IV bieg)8,0/7,7
80-120 km/h (IV bieg)10,9/8,5
80-120 km/h (V bieg)11,4/10,8
80-120 km/h (VI bieg)15,6/14,3
Zużycie paliwa w teście
min./maks./średnie5,3/9,8/7,4 l/100 km
zasięg1060 km
Droga hamowania
ze 100 km/h na zimno38,1/40,3 m
ze 100 km/h na ciepło40,8/42,2 m
* - pomiary na początku/na końcu testu

Ford zebrał sporo plusów za swój układ jezdny - świetnie zestrojony i odporny na stan polskich dróg. Jak na tak wysoki i ciężki samochód (1743 kg), S-Max prowadzi się bardzo pewnie, jest stabilny i funduje kierowcy autentyczną frajdę z jazdy. Układ kierowniczy jest zaś jak szyty na miarę - bezpośredni oraz precyzyjny.

O silniku S-Maxa wszyscy kierowcy wypowiadali się z uznaniem, rosnącym w miarę upływu testu. Okazał się dynamiczny, elastyczny i bardzo oszczędny. Podczas gdy na początku jego przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosiło 11,6 s, wynik zmierzony pod koniec był lepszy o 0,5 s. Jeszcze bardziej poprawiła się elastyczność, zarówno na IV, V, jak i VI biegu. Szczególnie dobre wrażenie samochód zrobił na „czwórce", na której od 80 do 120 km/h rozpędzał się aż o 2,5 sekundy szybciej niż gdy był prawie nowy. Wręcz odwrotnie wypadły hamulce. W ich wypadku droga hamowania wydłużyła się o 2,7 m (auto niezaładowane) oraz o 1,7 m (auto załadowane).

Nowy S-Max, w wersji wyposażeniowej Titanium, na początku testu długodystansowego kosztował sporo, bo 118 350 zł. Był za to porządnie wyposażony - miał na pokładzie m.in. komplet poduszek powietrznych (przednie, boczne, kurtyny dla 1. i 2. rzędu siedzeń oraz poduszka powietrzna chroniąca kolana kierowcy), układy ABS, IVD (zawierający takie wynalazki, jak ESP, TCS, EBA), dwustrefową klimatyzację automatyczną, elektrycznie sterowane szyby przednie, tylne i lusterka oraz komputer pokładowy. Ponadto, testowy egzemplarz został doposażony w bardzo przydatne ze względu na nie najlepszą widoczność z wnętrza auta czujniki parkowania (2500 zł) oraz w reflektory biksenonowe (4100 zł). Na koniec testu nasz egzemplarz został wyceniony na kwotę 96 100 zł. Byłby wart nawet 103 200 zł, gdyby nie pewna przygoda, jaką miał testowany Ford. W jej wyniku niewielkim uszkodzeniom uległy elementy nadwozia z prawej strony - zderzak przedni, błotnik, lusterko zewnętrzne, drzwi oraz zderzak tylny.

Znane powiedzonko konstatuje, jak rzekomo niewiele wart jest Ford. Nasz S-Max pokazał, że to tylko czysta złośliwość. 50 tys. km spłynęło po nim jak woda, a konto z usterkami pozostało na zerze.

P.S. Już po zakończeniu testu, gdy samochód wracał do importera, silnik przełączył się w tryb awaryjny. Owszem, dało się S-Maxem podróżować, ale w tempie ślamazarnym.

Tekst: Maciej Struk
Zdjęcia: M. Barwiński, P. Łapot, J. Hanusz

REKLAMA



Dodaj do:

4.67/6

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS