Szybki i pewny. Przeciętny użytkownik potrzebuje na to samo 3-4 lata. Nasz długodystansowy Ford S-Max 2.0 TDCi 50 tys. km pokonał równo w pół roku. I to bez żadnych wpadek!
Zobacz również
Szaleńcze tempo to u nas norma. S-Maxa wprawdzie codziennie nie ganiano z Wrocławia na wybrzeże i z powrotem, ale w czasie naszego testu średnio każdego dnia przebywał dystans 277 km. W tym czasie ani razu nie odmówił posłuszeństwa, nie przepaliła się w nim nawet pojedyncza żarówka, zawsze „odpalał od ręki", a na koniec testu nie wykazywał praktycznie śladów zużycia. I miał wielu kierowców. Wiadomo, że co osoba, to inne nawyki - temperament, sposób pokonywania zakrętów, czy nawet operowania sprzęgłem. A to także pozostawia na samochodzie swoje piętno.
Dwa przeglądy, jakie w czasie testu przeszedł Ford (po 20 tys. i po 40 tys. km), kosztowały łącznie 2277,38 zł. Pierwszy okazał się czystą formalnością - sprawdzono wybrane podzespoły (sprzęgło, silnik, skrzynia biegów, układ kierowniczy itd.), wymieniono olej silnikowy, filtr oleju z uszczelką i filtr przeciwpyłkowy. Druga wizyta „długodystansowca" miała miejsce, gdy licznik wskazywał przebieg 39 215 km i okazała się droga - w kasie trzeba było zostawić aż 1710, 55 zł. Wtedy w zakamarkach jednostki napędowej zagościł nowy olej, ale to nie wszystko. Mechanicy Forda wymienili też pióra wycieraczek (179,34 zł) oraz komplet klocków hamulcowych (650,04 zł). Może i 40 tysięcy kilometrów to dystans dla owych klocków niewielki, jednak niektórzy nasi kierowcy wykazywali spory temperament, objawiający się jazdą z częstymi przyspieszeniami i hamowaniami. Jedyne niedomaganie, jakie zaobserwowaliśmy w trakcie testu, dotyczyło podświetlenia zegarów. Kilka razy zdarzyło się, że wraz z włączeniem świateł zegary nie rozbłysły swoim blaskiem. By usterka zniknęła, wystarczyło wyłączyć zapłon i chwilę odczekać.
PIERWSZY WG DEKRY
Ford S-Max uzyskał najlepszy wynik wśród aut objętych badaniem Dekry w roku 2008. Badania dotyczyły około 15 mln samochodów przechodzących przeglądy rejestracyjne. 96,7% S-Maxów nie wykazało żadnej znaczącej usterki.
PRZEGLĄDY I NAPRAWY
Przeglądy | Ford S-Max | |
|---|---|---|
| km | Wykonane czynności | koszt w zł |
| 21 136 | Przegląd po 20 000 km, wymiana oleju silnikowego, filtra oleju, uszczelki przy korku spustowym, filtra przeciwpyłkowego | 566,83 (robocizna - 237,90; materiały - 328,93) |
| 39 215 | Przegląd po 40 000 km, wymiana oleju silnikowego, filtra oleju, uszczelki przy korku spustowym, piór wycieraczek (obu przednich i tylnego), kompletu klocków hamulcowych, filtra przeciwpyłkowego | 1710,55 (robocizna - 1196,32; materiały - 514,23) |

Wasze opinie na forum
- Użytkownik a 24.03.2009, 23:57
Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero
tdci ? po 70 000 tys pękną tłoki, wyskoczy wał i rozwali korpus silnika, znany
- Użytkownik zloty666 21.03.2009, 20:27
Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero
. . . liczyłe, że Redakcja na stronie zamieści więcej informacji niż w wydaniu papierowym
- Użytkownik vonsippen 20.03.2009, 18:34
Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero
dzisiejsze samochody sa budowane z plastiku i elektroniki, a ta jak wiemy jest zawodna, plastik
- Użytkownik edzio 19.03.2009, 18:10
Ford S-Max na trasie 50 000 km – Konto na zero
czyli się popsuł po 50kkm strach pomyśleć co będzie dalej Autor sie mylił -



















Opel Vectra II
Mocne uderzenie