Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Free and out - Mitsubishi Outlander i Seat Altea

O dwóch takich, którzy mają terenowe aspiracje, z tym, że jeden ma ogromne doświadczenie, a drugi - jest całkowicie "zielony". Mitsubishi Outlander 2.0 DI-D i Seat Altea Freetrack 2.0 TDI w teście porównawczym.

2008-01-15
Test porównawczy Mitsubishi Outlander i Seat Altea Outlander i Altea Freetrack, czyli dwa różne sposoby na jazdę niekoniecznie po asfalcie. Typowy SUV kontra Crossover.

SUV, crossover, SAV i temu podobne słowa-klucze przestały już cokolwiek wyjaśniać. Kiedyś życie było o wiele łatwiejsze - samochody dzieliły się na terenowe i osobowe, a ulic nie zalewał motoryzacyjny potok. Ale teraz w cenie jest wszechstronność. Każdy chce mieć samochód, którym może pojechać do filharmonii, ale i na ryby. Oczywiście, ma być też wygodny, oszczędny, a innym na drodze pokazać kto tu rządzi.

Jedno z tych aut to crossover, drugie można określić jako SUV. Ale tak naprawdę liczy się tylko to, że Seat Altea Freetrack i Mitsubishi Outlander potrafią zjechać z drogi utwardzonej i są wystarczająco szybkie na asfalcie. Każdy z nich wygląda przy tym inaczej. Ale tego porównania nie można uniknąć, bo jeśli masz dużo kasy i cenisz sobie niezależność, wcześniej czy później staniesz przed dylematem - który wybrać? Tym bardziej że producenci obu aut wystawiają za nie paragon na zbliżoną kwotę. W przypadku "japończyka" ceny rozpoczynają się od 109 990 zł za auto z dwulitrowym turbodieslem, a u Seata - od 125 590 zł za model 2.0 TDI. Różnica bierze się stąd, że Seat obdarza swoje auto już na "wyjściu z progu" kompletnym wyposażeniem. Na pokładzie można więc znaleźć 6 poduszek powietrznych, systemy wspomagające kierowcę w czasie jazdy (ESP, DSR, ABS, EBV, MSR i TCS), automatyczną klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby i lusterka oraz kierownicę i drążek zmiany biegów obszyte skórą. Outlander w podstawowej wersji ma również komplet poduszek, klimatyzację i ca- łą tę "elektrykę" (ABS, EBD, ASTC) pod podwoziem i wewnątrz. Smaczki - jak felgi aluminiowe (seryjnie są 16-calowe stalowe z kołpakami), kierownica obszyta skórą, czy welurowa tapicerka - zarezerwowano dla "bogatszych" odmian. Testowy Outlander (wersja Instyle) zm.in. jasną skórą na fotelach i ksenonowymi reflektorami kosztuje 141 990 zł.

Zdaje się, że Mitsubishi wykupiło siedem lat temu abonament od Pana Boga na wygrywanie Rajdu Dakar, w którym od 2001 roku staje nieprzerwanie na najwyższym stopniu podium. Oczywiste jest, że nie za pomocą Outlandera, tylko Pajero Evo. Ale jak wiadomo - doświadczenie w sporcie, szczególnie takim, mocno hartuje seryjne produkty. All Wheel Control to sposób Mitsubishi na przenoszenie mocy z silnika. Pod tą nazwą kryje się elektronicznie sterowany napęd na cztery koła, wykorzystujący sprzęgło wielopłytkowe, z aktywnym systemem trakcji. Nowicjusz na rynku aut 4x4 - Seat - sięgnął po sprawdzone rozwiązanie, czyli sprzęgło typu Haldex, współpracujące z układami ESP i ABS. Napędy obu aut działają podobnie, z tą różnicą, że Outlander chętniej podporządkowuje się woli kierowcy. Specjalnym pokrętłem na tunelu środkowym może on wybrać jeden spośród trzech trybów pracy - 2WD (napęd tylko na przód), 4WD AUTO (automatyczne dołączanie tylnej osi) i Lock, w którym około 1,5 raza więcej momentu obrotowego jest "pchane" na tylne koła. W Seacie istnieje tylko zakres AUTO (nie ma żadnego pokrętła), bo o wszystkim decyduje Haldex, kierujący na tylną oś maksymalnie do 50% momentu obrotowego. Zawieszenia obu samochodów to całkowicie niezależne, typowo "osobowe" konstrukcje - z przodu z kolumnami McPhersona, z tyłu w układzie wielowahaczowym.

Największa różnica w terenowych zdolnościach (oczywiście na korzyść Mitsubishi), pomijając kwestię wyglądu, wyra żona jest w milimetrach i stopniach. Mitsubishi prześwitu swojego auta nie podaje (może wstydzi się przed światem?); ten w Altei to tylko 16 cm, a kąty natarcia i zejścia obu aut wynoszą, odpowiednio, 22/21o i 17,6/22,9o. W czasie jazdy po bezdrożach, tam gdzie Seat szura podwoziem, Outlander ma jeszcze spory zapas. Przy ostrym podjeździe, kierowca tego pierwszego musi się pilnować, żeby przednim zderzakiem nie zaorać ziemi i musi też wspomagać się sprzęgłem, zanim Haldex wykona swoją robotę (wystarczy obrót jednego koła o 10 stop- ni, by dołączył się tył). W Mitsubishi wystarczy uruchomić tryb Lock, i w górę. Freetrack zresztą specjalnych ambicji terenowych nie ma, co wyraża 17-calowymi oponami Pirelli P Zero Rosso (225/50); w Outlanderze zastosowano typowe dla SUV- -ów Bridgestone Dueller H/P w rozmiarze 225/55 R18.

170 KM Freetracka sprawia, że na asfalcie jest szybki, a jego zawieszenie - jeszcze szybsze. Napęd na 4 koła dodał Altei tylko pewności siebie. Jedyną różnicą na niekorzyść w stosunku do zwykłej Altei XL jest to, że jej nadwozie trochę bardziej odchyla się od pionu przy szybkim przejeżdżaniu zakrętów. Freetrack na trzecie imię powinien mieć przyczepność, bo zapasem, jakim dysponuje, mógłby obdarzyć kilka innych samochodów. W czasie jazdy po krętym Haldex działa świetnie, a zachowanie auta jest bardzo neutralne. Odpowiednio operując pedałem gazu, przy jeździe po zakrętach niemal na granicy przyczepności, można samemu wymuszać pod- lub nadsterowność. W parze ze świetnymi właściwościami jezdnymi idzie bardzo dobry, wspomagany elektrohydraulicznie, układ kierowniczy, dający zdecydowanie lepsze "wyczucie", niż ten zastosowany w Outlanderze, który na dodatek jest mało precyzyjny. Mitsubishi w konkurencji "właściwości jezdne" nie pozostaje daleko w tyle. Prowadzi się pewnie, w zakrętach nie wychyla zbyt mocno na boki i dysponuje równie dużą dawką przyczepności, ale pod jednym warunkiem - że będzie załączony tryb 4WD AUTO. W opcji "przedniokołowej", przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu na niskich przełożeniach, pojawiają się wyraźne siły na kierownicy, a koła mają problemy z przeniesieniem mocy na asfalt. Zawieszenie Seata jest bardziej sprężyste i lepiej wybiera niewielkie pofałdowania nawierzchni niż Mitsubishi, ale w czasie przejeżdżania nierówności poprzecznych prawie równie mocno daje się pasażerom we znaki.

Seat i Mitsubishi napędzane są silnikami Volkswagena, z tym że jeden z nich wytwarza 170, a drugi 140 KM. Znana jednostka 2.0 TDI w hiszpańskim aucie otrzymała piezoelektryczne wtryskiwacze, zmieniony układ dolotowy i filtr cząstek stałych. W rezultacie moment obrotowy wzrósł w niej z 310 do 350 Nm, a granica obrotów, przy których jest uzyskiwany przesunęła się o 50 w górę - do 1800 obr/min. W czasie jazdy odczucia są bardzo podobne, choć zdecydowanie więcej "pary" ma auto obdarzone hiszpańskim temparamentem. Wynika to nie tylko z większej mocy, ale i niższej masy własnej, wynoszącej 1568 kg w stosunku do 1768 kg Outlandera. Altea zadowala się na dodatek mniejszą ilością paliwa - w trasie, przy tym samym stylu jazdy, średnie spalanie jest niższe o około 0,5 litra. U obydwu samochodów denerwujące są ogromna turbodziura w niskim zakresie obrotów i zbyt duży hałas wydobywający się spod maski. Praca skrzyni biegów lepsze wrażenie robi w Mitsubishi - drogi prowadzenia drążka okazują się krótsze, a sam mechanizm działa precyzyjniej.

Wewnątrz w obu autach miejsca jest pod dostatkiem. Outlander potrafi jednak przewieźć o dwóch pasażerów więcej (w odmianach Intense+ i Instyle), ale miejsca w rozkładanych (i chowanych w podłodze bagażnika) fotelach można określić tylko mianem awaryjnych. Lepszą pozycję do jazdy zapewnia Seat, którego sportowa kierownica jest regulowana w dwóch płaszczyznach (w Mitsubishi - w jednej), a mocno wyprofilowany fotel kierowcy dobrze trzyma ciało w zakrętach. Wyściełane skórą fotele "japończyka" nie zapewniają odpowiedniego trzymania ciała, gdy pojawiają się siły boczne, ale za to są bardzo wygodne. W obu autach masywne słupki dachowe mocno ograniczają widoczność do tyłu, po przekątnej, a w Altei - tak- że przednie słupki z chowanymi w nich wycieraczkami.

Hiszpanie tak mocno zapędzili się w uterenowianiu swojego auta, że wygląda ono, niczym prototyp, z którego zapomniano zdjąć czarne maty ochronne. Mimo że przegrywa na punkty, osobiście wolę bardziej terenowego Outlandera, bo akurat w nim poczuję się lepiej, gdy będę podjeżdżał pod filharmonię.

Tekst: Maciej Struk
Zdjęcia: Mariusz Barwiński

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Altea Freetrack 2.0 TDI Outlander 2.0 DI-D Instyle
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)125 (170)103 (140)
Przy obrotach (/min)42004000
Poj. skokowa cm319681968
Maksymalny moment obrotowy (Nm)350310
Przy obrotach (/min)18001750
Przeniesienie napęduna cztery kołana cztery koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mech.6-bieg. przekł. mech.
Dł / szer / wys (mm)4493/1788/16224640/1800/1720
Rozstaw osi (mm)25762670
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,7/10,710,4/10,4
Poj. zbiornika paliwa (l)5560
Masa własna (kg)15681768
Dopuszczalne obciążenie (kg)600592
Poj. bagażnika (l)593/1604541/1691
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1415/14071490/1470
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1055/9801040/975
OsiągiAltea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
0-80 km/h (s)6,17,9
0-100 km/h (s)8,811,2
0-120 km/h (s)13,116,7
0-130 km/h (s)15,519,5
0-140 km/h (s)18,723,3
Prędkość maksymalna (km/h)204187
Elastyczność Altea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
60-100 km/h na IV/V biegu (s)6,9/9,68,0/11,3
Elastyczność Altea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
80-120 km.h na V/VI biegu9,9/12,511,9/14,3
Zużycie paliwaAltea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km8,58,8
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,75,9
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,86,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,75,6
Maksymalne (l/100 km)9,710,2
średnie podczas testu (l/100 km)8,08,5
zasięg (km)687706
Poziom hałasu (dB)Altea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
przy 80 km/h dB(A)b.d.63
przy 100 km/h dB(A)b.d.65
Droga hamowania (m)Altea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)4238
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)4439
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)4339
ze 130 km/h (m)82b.d.
na nawierzchni typu μ-Split (m)136b.d.
Ceny i wyposażenieAltea Freetrack 2.0 TDIOutlander 2.0 DI-D Instyle
Cena modelu testowanego (zł)125 590 zł141 990 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ b.d.tak/ tak
Radioodtwarzacz CD/zmieniarkatak/ b.d.tak/ b.d.
Klimatyzacja automatycznataktak
Reflektory ksenonowe4990/b.d. złtak/ b.d.
Skórzana tapicerkab.d. złtak
Komputer pokładowytaktak
Centralny zamektaktak
Podgrzewane przednie fotele1290 złtak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

Altea Freetrack 2.0 TDI 374
Outlander 2.0 DI-D Instyle 353
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 123 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'Wojtek' napisał(-a):Mitsu coraz badziej mi się podoba, chociaż akurat patent z ustawianiem niektórych opcji (bluetooth) za pomocą komend głosowych nie jest najlepszy. Cała procedura jest opisana w instrukcji - sprowadza się do wejścia do "setup" "pair phone" i potem podawania kodów, priorytetu (od 1-7 - może być bowiem zarejestrowane do 7 telefonów - na podstawie priorytetu podłącza się w pierwszej koljeności telefon o najniższym numerze)Dzięki za porównanie. Test jest bardzo gruntowny . Mam jednak pytanie o poziom hałasu we Freetrack-u ; czy ktoś znalazł takie pomiary gdzieś w necie?
    ~krzysiek29, 2009-07-29 11:01:49
  • avatar
    zgłoś
    Mitsu coraz badziej mi się podoba, chociaż akurat patent z ustawianiem niektórych opcji (bluetooth) za pomocą komend głosowych nie jest najlepszy. Cała procedura jest opisana w instrukcji - sprowadza się do wejścia do "setup" "pair phone" i potem podawania kodów, priorytetu (od 1-7 - może być bowiem zarejestrowane do 7 telefonów - na podstawie priorytetu podłącza się w pierwszej koljeności telefon o najniższym numerze)
    ~Wojtek, 2008-12-15 21:38:19
  • avatar
    zgłoś
    Mitsubishi jest autem dynamicznym i WRESZCIE kobieta moze miec wlasne, mocne, szybkie, pakowne cacko! Nie wiem tylko jak uruchomic bluetooth !!! Doświadczonych Panow prosze o pomoc
    ~Anna, 2008-05-16 11:17:24
  • avatar
    zgłoś
    O dwóch takich, którzy mają terenowe aspiracje, z tym, że jeden ma ogromne doświadczenie, a drugi - jest całkowicie „zielony". Mitsubishi Outlander 2.0 DI-D i Seat Altea Freetrack 2.0 TDI w teście porównawczym.
    auto motor i sport, 2008-01-15 14:30:32
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij