Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Globalistka - Fiat Linea

2007. to dla Fiata pracowity rok - między Bravo i "500", firma zmieściła premier ę kolejnego modelu. Linea puszcza oko do tych, którzy przed zakupem ważą każdą złotówkę. Aby ich przekonać, Fiat używa też specjalnego języka.

2007-10-16
Fiat Linea Spadkobierca "globalnego" Fiata Palio - Linea - jest wielkim bratem Grande Punto. 4,5-metrowy, kompaktowy sedan powstał na podwoziu malucha.

Żeby osiągnąć ten cel, projektanci pracowali - począwszy od fazy rozwoju modelu - według najnowszych kryteriów ergonomii do określenia tych parametrów, które mierzą zdolność samochodu do spełniania potrzeb dobrego samopoczucia i komfortu w samochodzie". Grubo, prawda? To cytat z materiałów prasowych Linei. Jeśli zaś chodzi o stylizację, to "Fiat Linea proponuje wydatny przód", natomiast zawieszenie jest "z przodu z kołami niezależnymi typu McPherson, z tyłu z półzależnymi połączonymi mostem skrętnym". Z kolei siedzenia "zostały tak zaprojektowane, by zagwarantować optymalny komfort na każdy percentyl pasa- żera". I w końcu - "jazda jest wyjątkowo przyjemna dzięki pozycji pedałów". W tym wypadku pozostaje nam wierzyć na słowo.

Dzielnie stawiając czoło wyzwaniom języka i gramatyki, Fiat nie zapomniał jednak jak się robi samochody. A Linea to model wyjątkowo ważny, bo globalny. Będzie produkowany w Turcji, Rosji, Indiach, Chinach oraz Brazylii, sprzedawany na pięciu kontynentach i ma się stać drugim - po Grande Punto - najchętniej kupowanym pojazdem Fiata.

Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że w Europie Linea będzie odpowiedzią Fiata na Kię Cee'd (pomijając fakt, że jeden ma czworo drzwi a drugi pięcioro). To wielki kawał samochodu - z ponad 4,5- metrowym nadwoziem, 2,6-metrowym rozstawem osi, 500-litrowym bagażnikiem i ładownością gdzieś w okolicy 500 kg, Linea znajduje się w samym środku grona, które tworzą Corolla, Jetta, czterodrzwiowy Focus i Octavia. Konstrukcja samochodu wykorzystuje natomiast przedłużoną płytę podłogową mniejszego Grande Punto. Technicznie jest to więc kompakt na podwoziu malucha.

We wnętrzu jest sporo powietrza, a podczas krótkich pierwszych jazd fotele rzeczywiście okazały się znakomite na każdy percentyl jadących. Deska rozdzielcza jest nieco, ale tylko nieco, inna niż w wypadku Grande Punto. Dostęp, zakresy regulacji, udogodnienia i obsługa są bez zarzutu, a większa ilość miejsca między kołami cieszy przede wszystkim podróżujących z tyłu. Bagażnik wygląda na taki, w którym można by zaparkować Pandę.

Do napędu Linei posłużą trzy silniki: podstawowy, poczciwy 1.4 8V (77 KM), nowy i konkretny 1.4 turbo zwany T-Jet (120 KM), a po stronie wysokoprężnej - ekonomiczny 1.3 Multijet 16V (90 KM). W wypadku dwóch ostatnich okresy mię- dzy przeglądami wynoszą 30 tys. km. Dobrze znając podstawowego benzynowca oraz turbodiesla, do pierwszych jazd wybraliśmy doładowaną jednostkę 1.4. Silnik na gaz reaguje szybko, a maksymalny moment obrotowy 206 Nm osiąga już przy 2500 obr/min. Jest to typowe "miękkie" turbo, rozwijające moc bardzo równomiernie i najlepiej czujące się przy niskich i średnich obrotach. Przyspieszenie rzędu 9 sekund do setki to świetny wynik, a prędkość maksymalna z dwójką na początku to więcej niż trzeba nawet na niemieckich autostradach. Fiat nie podaje zużycia paliwa dla tego silnika, ale przy łagodnej jeździe nie powinno ono mocno odbiegać od zużycia wolnossącej jednostki o podobnej pojemności.

Również na drodze, Linei wychodzi na dobre dłuższy o 9,3 cm w porównaniu z Grande Punto rozstaw osi. Zyskuje na tym przede wszystkim komfort - nierówności są wybierane łagodniej i skuteczniej, nawet te najbardziej wredne, czyli krótkie i poprzeczne. Natomiast w zakrętach sedan przypomina mniejszego brata - skręca chętnie, a mocniej poganiany wyraźnie przechyla się na boki. Jest o włos mniej zwrotny, ale można to odczuć tylko w ciasnych zakrętach - to żadna cena za korzyści, jakie daje większe nadwozie.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwozieCzterodrzwiowy, pięciomiejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4560 x 1946 x 1494 mm, rozstaw osi 2603 mm, masa własna 1180 kg, pojemność bagażnika 500 l, pojemność zbiornika paliwa 45 l.
SilnikRzędowy, czterocylindrowy, umieszczony poprzecznie z przodu, wyposażony w turbosprężarkę; 4 zawory na cylinder. Pojemność skokowa 1368 cm3, moc 88 kW (120 KM) przy 5000 obr/min, maksymalny moment obr. 206 Nm przy 2500 obr/min. Napęd na przednie koła.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 9,0 s; prędkość maksymalna 200 km/h; średnie zużycie paliwa b.d.

Kartą atutową nowego modelu Fiata jest stylizacja. Twarz Linei natychmiast kojarzy się z rodziną Grande Punto i Bravo, ma jednak nieco inne rysy. Natomiast tylna część nadwozia nie wygląda jak doklejona poniewczasie; auto ma jednolitą, smukłą sylwetkę sedana. Nie bez znaczenia jest również to, że z metalizowanym lakierem, 16-calowymi obręczami kół i chromowanymi akcentami Linea wygląda na auto droższe niż jest.

Sedan Fiata w polskich salonach pojawi się w czerwcu i będzie oferowany w trzech wersjach wyposażenia (Active, Dynamic, Emotion). W chwili zamykania numeru ceny nie były znane, ale spodziewamy się, że wersja 1.4 Active będzie miała dołączony paragon na około 42 tys. zł. W wyposażeniu będzie np. "6 poduszek powietrznych, które są seryjne w zależności od wersji i rynków", czyli na nasz prosty rozum nie są. Na liście dodatków znajdą się m.in. automatyczna klimatyzacja, tempomat, czujniki parkowania oraz opracowany wspólnie z Microsoftem system Blue&Me (integrujący telefon komórkowy, multimedia i rozrywkę w jeden zestaw) z rozpoznawaniem głosu (np. do wybierania numerów telefonicznych). Przy czym, wg Fiata, Linea jest "przeznaczona dla eleganckiej klienteli o wyrafinowanej osobowości". Mnie to wyklucza, ale może ktoś z was?

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: Özgür Karakaya, Christian Schulte

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    2007. to dla Fiata pracowity rok - między Bravo i „500", firma zmieściła premier ę kolejnego modelu. Linea puszcza oko do tych, którzy przed zakupem ważą każdą złotówkę. Aby ich przekonać, Fiat używa też specjalnego języka.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij