Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
2.6

Honda Civic, Kia C'eed, Toyota Auris i VW Golf: walczą coraz ostrzej

Walka w klasie kompaktów to zawsze pasjonujące zmagania. Nie inaczej jest tym razem. Wniosek jest jeden - poziom jaki prezentują jest coraz wyższy i coraz bardziej wyrównany.

2013-05-14
Golf, Civic, Cee’d i Auris – kompakty są dziś lepsze niż kiedykolwiek.

Testy porównawcze kompaktów to prawdopodobnie najdłuższy sitcom w historii samochodu – odcinek goni odcinek. Klasa Golfa jest tak duża – przynajmniej w naszej części świata – tak silnie obsadzona, a poszczególne modele tak ważne, że w zasadzie każdy jest najważniejszy. Kiedy tylko debiutuje kolejne wcielenie któregoś, wiadomo, że wszyscy zaczną kręcić kolejny odcinek serialu. Test, znaczy.  

Hatchbacki rosną w siłę

A więc mamy superważnego Golfa, najchętniej kupowany model w Europie, bez którego świat nie kręciłby się tak samo, superważną Kię Cee’d, która prowadzi podbój świata konsekwentnie realizowany przez koreański koncern, Hondę Civic, może nieco niszową, ale wcale przez to nie mniej ważną, dla której za to europejski rynek jest superważny, i nowiutką Toyotę Auris, której ważności nie sposób przecenić. Dla nas wszystkie one są tak samo istotne, a na początek duże znaczenie ma fakt, że każdemu z nich stylizacja nadwozia pozwala się wyróżnić.

Golf to klasyka gatunku nadwozie Volkswagena ewoluuje powoli i w obecnym, siódmym już wcieleniu, z każdej strony dominują w nim proste, poziome linie. Tworem innej wyobraźni jest Civic, oryginalny w najlepszym stylu Hondy. Nadwozie Civica – w zasadzie jednobryłowe – sprawia wrażenie mocno spłaszczonego, z charakterystyczną dla wielu modeli Hondy dwuczęściową tylną szybą. Całość wygląda inaczej, co pozwala „japończykowi” podkreślić odrębność. Z kolei Kia i Toyota, trzymając się klasycznych proporcji hatchbacka, nadają mu rysy twarzy po swojemu – Kia podkreśla nową osłonę chłodnicy, natomiast Toyota stosuje bardzo „czysty” wygląd z mnóstwem detali poprawiających aerodynamikę samochodu.

Jeżeli auto tej klasy wybiera się oczami, to spokojna Kia może się podobać tak samo jak mocno oryginalny Civic

Wszystkie cztery modele najwyraźniej uważają, że w kabinie najlepiej sprawdza się klasyka. O ile szczegóły deski rozdzielczej i konsoli każdy rysuje po swojemu, o tyle ogólna architektura wnętrza Aurisa, Golfa i Cee’da jest taka sama – tradycyjny układ przełączników oraz zestaw zegarów tuż za kołem kierownicy. Ten schemat Honda nieco, i po swojemu, modyfikuje, wyciągając poza zestaw zegarów prędkościomierz (w Civicu jest on cyfrowy i znajduje się powyżej obrotomierza), jednak ogólny układ pozostaje taki sam.

Natomiast z całej czwórki pod jednym względem wyróżnia się Golf – chodzi o jakość wykonania. Jest ona fantastyczna, według nas na poziomie Audi, i zdecydowanie najlepsza dziś wśród kompaktów. Nie chodzi też o same tworzywa, lecz całość – małe szczeliny między elementami obsługi, kliknięcia przełączników, jakość ekranu, sposób wpasowania drobnych listew – nie ma ani jednego detalu, który nie trzymałby poziomu. Efekt jest taki, że masz wrażenie jakby nawet skala i cyferki na zegarach były bardziej ostre – całość okazuje się aż tak dobra.

Volkswagen dokłada do tego znakomity kombajn multimedialny, z ogromnym ekranem, który momentami obsługuje się jak tablet – o ile nie jesteśmy specjalnymi zwolennikami ekranów dotykowych, o tyle ten z Volkswagena rzeczywiście przekonuje. Minus jest taki, że całe urządzenie wymaga dopłaty 8000 zł.

Pod względem ilości miejsca Golf, Toyota i Kia prezentują podobny, wysoki poziom. Zakresy regulacji foteli i kierownicy pozwolą wygodnie usiąść nawet koszykarzowi, do tyłu dostęp jest bardzo dobry, a miejsca sporo. Nieco ciaśniej (mniej miejsca na kolana) jest jedynie na kanapie Hondy. Przy tak wyrównanym poziomie dużo zależy od indywidualnych upodobań – nam na przykład podobają się niemal pionowo ustawiona kierownica Aurisa, duże tarcze zegarów Golfa, bardzo dobra widoczność z miejsca kierowcy Cee’da i zawinięty wokół kierowcy kokpit Civica.

Turbo zgarnia całą pulę

Volkswagen nie oferuje już w Golfie ani jednego silnika wolnossącego – czy może być lepszy znak czasów? Nieduża, turbodoładowana jednostka 1.4 TSI zastąpiła wolnossące silniki o większych pojemnościach – rozwija 140 KM oraz maksymalny moment obrotowy o wartości 220 Nm, uzyskiwany już od 1500 obr/min.  

Obok niego są Honda i Toyota z bardzo popularnymi silnikami 1.8 i 1.6, osiągającymi, odpowiednio, 142 i 132 KM. Najsłabsza w tym towarzystwie jest Kia ze 100-konnym, wolnossącym silnikiem 1.4. Bardziej odpowiednia byłaby nowa w ofercie jednostka 1.6 GDI, rozwijająca 135 KM; auto z tym silnikiem nie było jednak dostępne w chwili przeprowadzania testu.

Pod względem osiągów i dynamiki jazdy, w każdej kategorii najlepszy okazuje się Golf – wygrywa sprint ze startu zatrzymanego, jest zdecydowanie najlepszy podczas przyspieszania na wyższych biegach oraz zużywa najmniej paliwa. Najlepszym porównaniem jest wzięta z życia trasa ok. 100 km, pokonana ze średnią prędkością ok. 75 km/h, na której średnie spalanie Volkswagena wyniosło 5,1 l/100 km, natomiast Aurisa i Civica – po 5,4 l/100 km.

Niezły poziom osiągów prezentuje Honda, z przyspieszeniem do setki w czasie poniżej 9 sekund i dobrymi wynikami pomiarów elastyczności. Silnik Civica jednak okazuje się najbardziej paliwożerny, ze średnim testowym zużyciem aż o ponad litr wyższym niż w wypadku Golfa. W Kii nie zaskakują gorsze osiągi, ale dość wysokie zużycie paliwa – podczas testu nieduży silnik 1.4 przepuścił przez siebie więcej benzyny niż większa i mocniejsza jednostka Toyoty.

Golf i spółka czyli turbo kontra reszta świata

Silnik 1.6 to najpopularniejsza jednostka Aurisa. Rozwija 132 KM i przy łagodnej jeździe w trasie potrafi zużyć 5,4 l/100 km.

Silnik 1.4 (100 KM) pod względem osiągów odstaje, ale ma po swojej stronie niezaprzeczalną zaletę, jaką jest najbardziej atrakcyjna cena.

Jedyny turbodoładowany silnik w tym gronie okazuje się najbardziej dynamiczny i jednocześnie najbardziej oszczędny.

Pojemność 1.8 to niemało – i jeśli chodzi o osiągi, to Civic robi z niej dobry użytek. Drugą stroną medalu jest najwyższe zużycie paliwa.

Przyczepność, komfort, ostrość  

Spośród tego towarzystwa tylko Honda korzysta z belki skrętnej w tylnym zawieszeniu Civica (takie rozwiązanie stosuje też Volkswagen w Golfach ze słabszymi silnikami), pozostali „siedzą tyłem” na konstrukcjach bardziej zaawansowanych – Golf i Cee’d mają układy wielowahaczowe, Auris zaś podwójne wahacze poprzeczne. Jednak zawieszenie Hondy robi niezłe wrażenie. Japończycy nie usztywnili przesadnie zawieszenia Civica, dlatego auto dobrze wybiera nierówności i zapewnia wysoki komfort na dłuższych trasach. Natomiast układ kierowniczy jest tuż przy samym położeniu środkowym bardzo czuły, zbyt czuły – jakby Civic chciał na siłę pokazać pazur, którego w dość zwyczajnie zestrojonym zawieszeniu po prostu nie ma.

Zbliżony poziom komfortu i bardzo podobne właściwości jezdne zapewnia Kia Cee’d. Spokojny, raczej komfortowy niż twardy, Cee’d z charakteru przypomina poprzedni model, tyle że ma znacznie lepszy układ kierowniczy – bardziej precyzyjny i uwolniony od sztucznych oporów na kierownicy charakterystycznych dla Cee’da nr 1. Kia jest przekonująca zarówno na krótkich, jak i długich dystansach, a największą wadą jest zbyt głośna praca układu zawieszenia – szmery słychać w zasadzie non stop.

Najnowszy Auris wykorzystuje sporo podzespołów poprzedniego modelu, jednak na drodze okazuje się lepszy pod każdym względem. Przede wszystkim bardzo przekonująca jest kombinacja właściwości jezdnych i komfortu – Toyota jest wystarczająco ostra, żeby mieć świetną przyczepność plus dobre reakcje na ruchy kierownicą i jednocześnie na tyle zrelaksowana, by miękko tłumić nierówności i nie przenosić (albo przenosić w możliwie małym stopniu) uderzeń po kołach na nadwozie. Jeśli mielibyśmy powiedzieć, w którym punkcie układ jezdny Aurisa jest najlepszy, to byłoby to bardzo dobre wyważenie wszystkich cech – przyczepności, zwrotności, stabilności, komfortu, wyczucia i precyzji układu kierowniczego.

Trio Auris–Civic–Cee’d ma jednak bardzo konkretny problem, któremu na imię Golf. Tak samo jak pod względem jakości wykonania, również na drodze Volkswagen jest wyraźnie lepszy. Ekstrastabilność czy lepsze tłumienie nierówności to rzeczy dość ogólne, natomiast Golf jest lepszy w głębokich szczegółach. Reakcje auta na gwałtowne zmiany obciążenia kół są spokojniejsze, tendencja do podsterowności wyczuwalna ciut wcześniej, zachowanie układów stabilizacji i antypoślizgowego dosłownie niewyczuwalne – nie chcemy, by brzmiało to jak przesadna laurka dla Golfa, ale działanie systemów ESP i ASR jest fenomenalne, aktualnie wśród kompaktów najlepsze na rynku; będzie konkurencyjne przez najbliższe lata. Owszem, wyczucie układu kierowniczego jest, jak to u Golfa, sztuczne, ale dzisiaj już wszędzie ono takie jest. Nie zmienia to faktu, że na drodze kompakt VW pozostaje zwyczajnie najlepszy.

Różnice przy kasie są spore i wynikają z tego, że Kia Cee’d 1.4 jest oferowana już z podstawowym pakietem wyposażenia, natomiast np. Golf 1.4 TSI jest dostępny tylko z wyższym (Comfortline). Próbując uwzględnić różnice w wyposażeniu – nawet biorąc pod uwagę wyższą cenę za silnik 1.6 GDI, czyli 62 tys. zł – wciąż wychodzi na to, że najbardziej atrakcyjny cenowo jest rzeczywiście Cee’d, najdroższy zaś Golf.

Ostateczna różnica punktowa między Civikiem i Cee’dem okazuje się tak mała, że gdyby nie wyraźnie gorsze osiągi Kii, wynikające ze słabszego o 42 KM silnika, na podium tego testu trafiłby Cee’d. Drugie miejsce, z wyraźną przewagą, zajmuje Auris – dopracowany i na drodze lepszy niż jego poprzednik mógł sobie wymarzyć. Natomiast nikt nie jest w stanie zbliżyć się do Golfa. Nuda – powie ktoś. Nie dla nas. Volkswagen jest po prostu najlepszy – tyle. Ciąg dalszy sitcomu niebawem.

Roman Popkiewicz
redaktor "auto motor i sport"

Naszym zdaniem:

Wielu klientów do turbodoładowanych silników takich jak 1.4 TSI Golfa podchodzi bardzo sceptycznie, z obawy przed usterkami. Jednak małe jednostki turbo są na rynku od tylu lat – nie tylko w autach koncernu VW – że wszelkie problemy wieku dziecięcego powinny mieć za sobą. W codziennym świecie te silniki ujawniają same zalety: bardzo wysoki moment obrotowy i świetną dynamikę oraz, i to gwóźdź programu, przy odpowiedniej jeździe rzeczywiście oszczędzają paliwo.

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Civic 1.8 i-VTEC S C'eed 1.4 S Auris 1.6 Active Golf VII 1.4 TSI Comfortline
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy, R4benzynowy, R4benzynowy, R4benzynowy, R4 turbo
Moc kW (KM)142100132140
Przy obrotach (/min)6500550064004500
Poj. skokowa cm31798139615981395
Maksymalny moment obrotowy (Nm)174137160220
Przy obrotach (/min)4300420044001500
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4300/1770/14704310/1780/14704275/1760/14604255/1790/1452
Rozstaw osi (mm)2595265026002637
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,6/11,411,2/11,011,1/11,511,0/11,1
Poj. zbiornika paliwa (l)50535050
Masa własna (kg)1301132513481312
Dopuszczalne obciążenie (kg)449495457468
Poj. bagażnika (l)477/1378380/1318360/1200380/1270
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1465/14551475/14551470/14201485/1445
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)995/940990/9751010/9151020/975
Rozmiar oponMichelin Primacy HP, 225/45 R17Continental PremiumContact2, 205/55 R16Nokian WR A3, 225/45 R17Dunlop SP Sport Maxx RT, 225/45 R17
CO2 (limit) g/km145139138121
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5Euro 5
OsiągiCivic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
0-30 km/h (s)1,61,81,91,5
0-50 km/h (s)2,93,93,12,7
0-80 km/h (s)6,07,96,65,6
0-100 km/h (s)8,812,19,78,3
0-130 km/h (s)14,921,316,514,1
0-160 km/h (s)25,5b.d.25,524,1
Prędkość maksymalna (km/h)215182200212
Elastyczność Civic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
60-100 km/h na IV/V biegu (s)10,1/13,512,7/15,711,2/15,47,3/8,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s)10,5/14,414,3/19,611,4/15,87,8/9,3
Elastyczność Civic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
80-120 km/h na VI biegu18,429,021,911,6
Zużycie paliwaCivic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km7,67,97,96,6
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km5,24,94,84,5
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km6,16,05,95,3
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,45,75,44,9
Maksymalne (l/100 km)10,59,911,69,9
średnie podczas testu (l/100 km)8,57,98,17,3
zasięg (km)588632617684
Droga hamowania (m)Civic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)36,037,139,835,4
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)36,436,439,433,9
Ceny i wyposażenieCivic 1.8 i-VTEC SC'eed 1.4 SAuris 1.6 ActiveGolf VII 1.4 TSI Comfortline
Cena modelu testowanego (zł)70 700 zł49 990 zł66 400 zł74 870 zł
Poduszki boczne/kurtyny- (z tyłu)/tak- (z tyłu)/tak-/tak1300 zł (z tyłu)/tak
Radioodtwarzacz CD/MP3tak (w wyższ. wersjach wyposaż.)taktaktak
Klimatyzacja automatycznatak (w wyższ. wersjach wyposaż.)3500 zł (man.) złtaktak (man.)
Zestaw Bluetoothtak (w wyższ. wersjach wyposaż.)tak (w wyższ. wersjach wyposaż.)- zł2060 zł (cz. syst. radiowego) zł
Obręcze kół z lekkich stopów taktak (w wyższ. wersjach wyposaż.)tak (w wyższ. wersjach wyposaż.)tak
Tempomattak (w wyższ. wersjach wyposaż.)tak (w wyższ. wersjach wyposaż.)- złtak
Czujnik parkowaniatak (w wyższ. wersjach wyposaż.)1000 zł- zł1000 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

Civic 1.8 i-VTEC S 345 Właściwości jezdne dobre, komfort dobry, wnętrze dobre, cechy praktyczne dobre – to wszystko wystarcza Civicowi na trzecie miejsce.
C'eed 1.4 S 340 Gdyby nie najsłabszy silnik w tym teście, Cee’d pewnie znalazłby się przed Hondą. Jego dodatkowa siła tkwi w bardzo atrakcyjnej ofercie rynkowej.
Auris 1.6 Active 360 Bardzo dobra kombinacja właściwości jezdnych i komfortu, dobre osiągi i niezła funkcjonalność. Największą wadą Aurisa jest jakość kabiny.
Golf VII 1.4 TSI Comfortline 409 Jest pod tyloma względami „naj”, że to aż nieprzyzwoite. A więc: dobry silnik oraz wysoka jakość sprawiają, że Golf jest całkiem niezły.

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 82 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    A tak zgodnie z nomenklaturą - wbrew polsko-dziennikarskiej (neologizm, wiem) regule pisania nazw modeli i marek z wielkiej litery, nazwę "cee'd" powinno się pisać jak w oryginale, z małej  ;)
    Oscara w prywatnej konkurencji za nazwę "pro_cee'd" :connie_nutzo:

    airmatic, 2013-05-30 13:05:07
  • avatar
    zgłoś
    Weekendowy reset zaczął się za wcześnie... :o Do poniedziałku nic nie piszę!
    eri, 2013-05-29 23:59:44
  • avatar
    zgłoś
    Koreii, C'eed :(
    Trzy błędy w dwóch wyrazach, Eri :ireful3:

    airmatic, 2013-05-29 22:50:59
  • avatar
    zgłoś
    Bo jak dla mnie ma tandetne wnętrze, kiepsko się prowadzi i w dodatku jest brzydki.
     
    Nie wiem jak tam dokładnie wygląda prowadzenie, ale pozostałe wymienione tutaj rzeczy są dla mnie "in plus" (dobra jakość i ciekawy wygląd). :)

    Samuraj, 2013-05-29 21:19:57
  • avatar
    zgłoś
    Rzęsor spójrzmy na to z innej strony - ze storny postępu jaki się dokonał i nadal dokonuje w sprawie aut z Korei. Sam czasem jeżdżę Cee'd, a kiedyś miałem sposobość częstotliwych spotkań z Lanosem. Dla mnie dziś już sam fakt, że Cee'd staje do pojedynku z Golfem i nie musi być skazany na rolę "chłopca do bicia" jest znaczym dokonaniem. Gdy wspominam tego surowego Lanosa i to co zapisał w mojej pamięci, a potem przypominam sobie jak pierwszy raz przejechałem się Cee'dem, to jednak uważam - być może bardzo subiektywnie - że koreański przemysł samochodowy wykonał milowy krok. Oczywiście, to wszystko jest strasznie "rootless", ale zasadniczo mnie, mieszkańcowi kraju, w który motoryzacja umarła dawno i bardzo efektownie, trudno jest nie mieć szacunku dla Koreańców, którzy z niczego szybko zrobili coś i stale brną do przodu. Golf zjada już własny ogon - chce być taki, śmaki, owaki, jakby bał się, że pozostając zwykłym kompaktem polegnie w tłumie podobnej konurencji. Kia kwitnie, dojrzewa i może sobie pozwalać na śmielsze stylizacje. Reasumując - nie kupię sobie Cee'd z tych samych powodów, dla których nie kupię sobie Golfa, ale to jest dla mnie zagadnienie równoważne.   
     
    P.S.
    Air, Cee'd jest z Korei :) ...swoją drogą ciekawe co oni pili żeby nazwać samochód Cee'd :D

    eri, 2013-05-29 19:50:28
  • avatar
    zgłoś
    Mnie też urodą nie przekonał, ale o wnętrzu złego słowa powiedzieć nie dam.
    Przyjdzie - mam nadzieję - czas, że posiedzę sobie w nowym Golfie. I zobaczę, co to z niego za cudak

    airmatic, 2013-05-29 14:33:22
  • avatar
    zgłoś
    Moim faworytem jest z kolei właśnie Cee'd. :)
     
    W sumie to czemu?
     
    Bo jak dla mnie ma tandetne wnętrze, kiepsko się prowadzi i w dodatku jest brzydki.
    rzęsor, 2013-05-29 13:38:49
  • avatar
    zgłoś
    On nigdy nie wyjdzie z pułapu początkujących; i będzie najlepiej, jeśli nie napisze już ani jednego posta więcej. Z jego mądrością życiową przy 120 km/h godzinę...
    Powiedzcie mi, że on nie mieszka w mojej okolicy i że od potłuczenia Golfiny jeździ rowerem (ale tylko po chodniku)

    airmatic, 2013-05-29 11:55:27
  • avatar
    zgłoś
     (odciazyc nowy Golf) na zlej jakosci drodze przy 150 km/godzine. natychmiast traci przyczepnosc. Jadacy za mna z ta sama predkosci Civic nie mial z tym zakretem zadnych drudnosci...
    A tak na marginesie. Toyota Carolla (Auris jest w tej grupie) jest najlepiej sprzedajacym sie samochodem na swiecie! Nie Golf!
     
    Jeeezu, co to za błędy.. Wszystkie możliwe w kilku linijkach... Toyota Carolla?
     
    mariano_italiano, 2013-05-29 10:30:54
  • avatar
    zgłoś
    Z takimi teoriami Kolega Les1958 pozostanie użytkownikiem naszego forum o statusie początkującego i z jednym postem, gdyż następnego nie zdąży napisać. Bo...

    airmatic, 2013-05-28 22:38:39
  • avatar
    zgłoś
    Kto jeździ po ostrych zakrętach z taką prędkością?

    Samuraj, 2013-05-28 21:13:58
  • avatar
    zgłoś
    Les1958 myślę, że w Twój post jest jednak odpowiedzią dlaczego rozleciał Ci się silnik w Golfie ...i dlaczego rozleci Ci się większość innych samochodów ;)

    eri, 2013-05-28 21:09:29
  • avatar
    zgłoś
    Typowo... Jakos Auto Motor i Sport zapomnial o fatalnej jakosci Golfow i rozlatujacych sie silnikach!!! Kupilem jeden wiec wiem.... A szkoda. Troche wiecej rzetelnosci w podawaniu wiadomosci. 
    Prosze spobowac zmienic predkosc na silnym zakrecie (odciazyc nowy Golf) na zlej jakosci drodze przy 150 km/godzine. natychmiast traci przyczepnosc. Jadacy za mna z ta sama predkosci Civic nie mial z tym zakretem zadnych drudnosci...
    A tak na marginesie. Toyota Carolla (Auris jest w tej grupie) jest najlepiej sprzedajacym sie samochodem na swiecie! Nie Golf!

    Les1958, 2013-05-28 15:52:12
  • avatar
    zgłoś
    Jeżdżę cee;dem i akurat głośne zawieszenie trochę mnie denerwuje. Słychać to na nierównościach. Układ kierowniczy kalibrowałem ze dwa razy. Takie wrażenie niby oporów, niby chwytania "chwytania", ale nie utrudniało kierowania.
    Z testu jeszcze jedną rzecz widzę - konkurencja Golfa musi popracować na hamulcami bo daleko im do niemieckiej konstrukcji.

    garfield, 2013-05-15 21:03:10
  • avatar
    zgłoś
    Moim faworytem jest z kolei właśnie Cee'd. :)

    Samuraj, 2013-05-15 20:25:23
  • avatar
    zgłoś
    A czemu, jeśli można spytać? Trochę nie rozumiem tego ostrego podejścia do VW - mimo, że nie muszą być autami najlepiej wyglądającymi (a Golf VII tu akurat się przyjemnie wyróżnia in plus) to jednak ogólnej solidności odmówić im nie można. Z tej czwórki jak dla mnie zdecydowanie Golf, SZCZEGÓLNIE z tym silnikiem, który wydaje się być optymalnym.
     
    Civic nie moja bajka, Auris lepszy niż poprzednik, ale też fanem nie jestem, a C'eed jak najbardziej, tyle, że w budżetowej wersji.

    mariano_italiano, 2013-05-15 14:25:48
  • avatar
    zgłoś
    Mimo pochwał nowej, mocnej odmiany TSI, ja mówię jej i Golfowi TRZY RAZY NIE.

    airmatic, 2013-05-14 22:19:56
  • avatar
    zgłoś
    Walka w klasie kompaktów to zawsze pasjonujące zmagania. Nie inaczej jest tym razem. Wniosek jest jeden - poziom jaki prezentują jest coraz wyższy i coraz bardziej wyrównany.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-05-14 15:19:39
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij