Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

Honda Civic Tourer: Z zapasem praktyczności

Aż szesnaście lat trzeba było czekać na ponowne pojawienie się Civica w świecie kompaktowych kombi. I oto jest – całkiem funkcjonalne i najbardziej dynamicznie wyglądające auto w swojej klasie.

Michał Hutyra 2014-03-12
Pierwsza jazda Honda Civic Tourer Opadająca linia dachu i wznosząca się dolna krawędź okien to zabieg czysto stylistyczny. Miejsca wokół głowydla osób jadących z tyłu jest sporo, na bagaż – także.

Do nietuzinkowego wyglądu Hondy Civic zdążyliśmy się przyzwyczaić, choć złośliwi powiedzą, że jest on dziełem specjalistów z NASA. Właśnie design okazał się najlepszym znakiem rozpoznawczym tego kompaktu i tak samo będzie w wypadku Tourera, czyli Civica kombi, który w pełni nawiązuje do stylistyki hatchbacka. Kształt karoserii nowej wersji nadwoziowej, zwłaszcza w tylnej części, podporządkowano aerodynamice (spoiler, deflektory na tylnej pokrywie, lampy).

Funkcjonalne wnętrze
I hatchback, i kombi pod względem technicznym, a także z wyglądu, są identyczne aż do foteli kierowcy i pasażera. Rewolucja rozpoczyna się za nimi. Ustawienie wygodnej kanapy, wzorem pozostałych modeli Hondy, można zmieniać na dwa sposoby – albo podnieść siedzisko, by przewieźć w środku kabiny małą pralkę lub okazałą roślinę w doniczce, albo złożyć oparcie, uzyskując znacznie większy bagażnik z płaską podłogą. W Tourerze jest on ogromny i ma pojemność 624 l (wliczając w to podpodłogowy „schowek”, aż 117-litrowy). Jeśli dysponujemy odpowiednimi walizkami (dwie muszą być płaskie, takie jak samolotowy bagaż podręczny), zmieścimy ich łącznie sześć. A to nie koniec możliwości Civica.

Przykład Civica pokazuje, że kombi nie musi być nudne. Linia nadwozia i charakter auta pasują do siebie – są dynamiczne.

Po złożeniu oparć tylnej kanapy bagażnik można powiększyć do 1668 litrów. To lepszy wynik niż uzyskuje niejedno kombi klasy średniej. Pomyślano nawet o tak pozornie tylko błahych detalach, jak wykładzina, która ma specjalne gęstość i włosie, żeby nie przyczepiały się do niej sierść psa czy igliwie z choinki. Jest też specjalny schowek umożliwiający przewiezienie rolety bagażnika, jeśli zdecydujemy się na jej demontaż i nie bardzo mamy jej gdzie podziać.

Coś za coś
Ale nie wszystko jest w Civicu kombi tak funkcjonalne jakby się chciało. I tak, właściciel musi się zadowolić zestawem naprawczym zamiast koła zapasowego. Przednie fotele mają bardzo ograniczony zakres regulacji wzdłużnej (brakuje miejsca na nogi) po to, by zapewnić możliwie największy komfort jazdy pasażerom podróżującym na tylnej kanapie. Pozycja za kierownicą jest ekstremalnie wysoka, bo właśnie tu, pod podłogą umieszczono zbiornik paliwa.

Kierowca musi poradzić sobie z ogarnięciem wzrokiem trzech wyświetlaczy, z których każdy znajduje się w innym miejscu i na innej wysokości. W wersjach wyposażonych w nawigację satelitarną dochodzi jeszcze jeden, całkiem spory ekran. Do tych osobliwości łatwo można się jednak przyzwyczaić.

Zwinność kota
Nie trzeba się za to przyzwyczajać do sposobu, w jaki pracują układ kierowniczy i układ zawieszenia. Civic prowadzi się pewnie i stabilnie, a na polecenia wydawane kierownicą reaguje posłusznie, wręcz błyskawicznie. Samochód jest bardzo zwinny i przewidywalny, a na tle konkurencyjnych modeli, ma to coś, co bywa nazywane „pazurem”.

Tourera można doposażyć (za dodatkowe pieniądze) w tylne (wyłącznie!) amortyzatory z elektroniczną regulacją sztywności. To jedyne takie rozwiązanie na świecie i właśnie auta wyposażone w tego rodzaju amortyzatory wypróbowaliśmy podczas jazd testowych. Do wyboru są trzy tryby ich pracy: Sport, Comfort i Normal. W teorii powinno się to przekładać na twardą, miękką lub pośrednią (między tymi stanami) charakterystykę pracy zawieszenia. W praktyce, podczas jazdy nieobciążonym autem różnice były ledwie wyczuwalne. Być może obciążenie samochodu pozwoliłoby dostrzec zalety tego rozwiązania.

Złego słowa nie można natomiast powiedzieć o jednostkach napędowych, choć wybór ograniczono do zaledwie dwóch – 1,6-litrowego turbodiesela o mocy 120 KM i 1,8-litrowego benzynowego, o mocy 142 KM. Ten drugi opcjonalnie współpracuje z przekładnią automatyczną. Ze względu na dynamikę przy niskich obrotach i rewelacyjnie niskie zużycie paliwa lepsze wrażenie sprawia diesel. W praktyce w czasie jazdy po mieście, na autostradzie i zwykłymi drogami spalił tylko 4,2 l/100 km.

Bezpieczna jak nigdy dotąd
Civica kombi można doposażyć w mnóstwo systemów wspomagających jazdę: wyświetlają na ekranie mijane znaki drogowe, monitorują martwe pole w lusterkach, pilnują odległości auta od linii na drodze, automatycznie zatrzymują auto, gdy grozi kolizja (do 30 km/h), a nawet pomagają wyjechać z posesji na ruchliwą ulicę. Honda oferuje te systemy w jednym pakiecie, co jest o tyle zrozumiałe, że korzystają one z tych samych kamer, laserów i radarów. Civic Tourer nie jest rewolucyjny. Nie jest nawet przełomowy. Jest za to przemyślany, praktyczny i niebanalny stylistycznie. Pozostaje pytanie, czy zalety zrównoważą wysoką cenę zakupu, która według szacunków ma wynosić 75,5 tys. zł (wersja podstawowaz silnikiem 1.8).

Dane producenta Honda Civic Tourer 1.6 i-DTEC

Dane producenta Honda Civic Tourer 1.6 i-DTEC

Cena87.500 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnikaturbodiesel, R4
Pojemność skokowa1597 cm3
Moc maksymalna120 KM
przy obrotach4000/min
Maksymalny moment obrotowy300 Nm
przy obrotach2000 obr/min
Rodzaj napęduna przednie koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h10,1 s
Prędkość maksymalna195 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie3,8 l/100 km
EmisjaCO2 99 g/km
NADWOZIE5-drzwiowe, 5-miejscowe kombi, długość x szerokość x wysokość 4535 x 1770 x 1480 mm, rozstaw osi 2595 mm, masa własna 1337 kg, ładowność 553 kg, pojemność zbiornika paliwa 50 l, pojemność bagażnika 624/1668 l.

Michał Hutyra

amis

 

naszym zdaniem

Michał Hutyra redaktor „auto motor i sport”

Civic Tourer mimo całej swojej funkcjonalności pozostaje autem nie tylko do wożenia, daje też kierowcy mnóstwo przyjemności podczas jazdy.

To polubisz - Nawigacja
Wygląda na aftermarketową, kosztuje 5 tys. zł, a jej obsługa jest bajecznie prosta. Trudne skrzyżowania są dodatkowo rozrysowane.

Tego nie - miejsca "na styk"
Graniczny wzrost użytkowników Civica to 1,9 m. Koszykarzy odprawia z kwitkiem, bo brakuje miejsca na nogi.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 82 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    308 SW jest godniejszym przeciwnikiem, bagażnik równie olbrzymi, a i właściwości jezdne i wykończenie wnętrza bardziej pro europejskie

    Pastuch, 2014-03-13 08:56:44
  • avatar
    zgłoś
    Żeby pojawił się godny konkurent Octavii czy Golfa kombi? Auris był blisko, ale niezbyt wielki bagażnik ograniczył jego konkurencyjność.

    garfield, 2014-03-12 18:50:00
  • avatar
    zgłoś
    Aż szesnaście lat trzeba było czekać na ponowne pojawienie się Civica w świecie kompaktowych kombi. I oto jest – całkiem funkcjonalne i najbardziej dynamicznie wyglądające auto w swojej klasie.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-03-12 15:13:18
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij