auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Raporty > Machina czasu - Honda FCX
07.11.2007 12:31

Machina czasu - Honda FCX Dodaj do bagażnika

Honda  |  FCX  |  ogniwo paliwowe  |  wodór  |  test

HONDA FCX

Oto żywy dowód, w jak niesamowitym tempie rozwija się współczesna technika. FCX to Honda, jakiej nie znacie. Pierwszy samochód napędzany wodorem, mający szansę trafić do produkcji.

Galeria
Honda FCX

Trzeba przyznać, że FCX sprawia wrażenie pojazdu dopracowanego.

Honda FCX

Poprzednią Hondę FCX można spotkać na drogach Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Honda FCX

Ogromny wlot powietrza do chłodnicy znalazł się tu nie przez przypadek - ogniwa paliwowe potrzebują porządnego chłodzenia.

Więcej zdjęć

Wyobraźcie sobie, że wyprowadzacie samochód z garażu i podjeżdżacie nim do niedużego urządzenia, znajdującego się tuż przy domu. Następnie otwieracie wlew paliwa i tankujecie swoje cacko. Nie benzyną, ani olejem napędowym, tylko wodorem! Science fiction? Absolutnie nie! Nad takim rozwiązaniem pracuje Honda, która jeszcze w listopadzie 2005 roku uruchomiła eksperymentalną, przydomową stację (Home Energy Station III) trzeciej generacji, wytwarzającą wodór z gazu ziemnego, a także dostarczającą energię elektryczną i ciepłą wodę do gospodarstwa domowego. To jeszcze melodia przyszłości, ale prototypy samochodów napędzanych ogniwami paliwowymi już od kilku lat jeżdżą po ulicach. Ba, Honda w czerwcu 2005 roku przekazała pewnej rodzinie z Los Angeles pierwszy pojazd tego typu - model FCX.

Auto na wodór z logo „H" na masce zadebiutowało we wrześniu 1999 roku. Wystarczy porównać wielkość ogniw paliwowych używanych w kolejnych jego odmianach, by zobaczyć, jak długą drogę Honda przeszła od pierwszego modelu do obecnego prototypu. 202 kg masy własnej, objętość 134 litry i moc 60 kW - pierwsze urządzenie było zdecydowanie za duże i za ciężkie, by można było je swobodnie stosować w samochodach osobowych. To, które znajduje się w najnowszej odmianie Hondy FCX waży raptem 67 kg, wytwarza moc 100 kW, ma objętość ledwie 52 l i składa się z jednej stojącej „skrzynki" (stosowane wcześniej konstrukcje zbudowane były z dwóch leżących boksów). Pozwala to nie tylko lepiej zagospodarować przestrzeń w samochodzie, ale wpływa też na większą wydajność ogniw paliwowych (stabilne wytwarzanie energii, wyższa moc) - dzięki sile grawitacji, która jest wykorzystywana do usuwania wody powstającej w reakcji elektrochemicznej.

REKLAMA

Także układ napędowy, składający się z silnika elektrycznego i skrzyni biegów, może być przykładem technicznego nowatorstwa. W nowym FCX-ie podzespoły te zostały umieszczone współosiowo, co sprawia, że całość jest bardziej zwarta i zajmuje mniej miejsca. Wystarczy wspomnieć, że masa własna układu została zredukowana o 180 kg, a wielkość o około 40%, przy wyższej o 15 kW mocy - wzrost do 95 kW (129 KM). Układ napędowy wspomagany jest przez spory akumulator litowo-jonowy, umieszczony z tyłu auta - w sąsiedztwie zbiornika z wodorem, przechowywanym pod ciśnieniem 350 atmosfer.


Dodaj do:

4.73/11

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.
Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS