Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Hyundai Sonata – Niespodzianka

Zaskakuje przy bliższym poznaniu. Elegancka, z obszernym wnętrzem, ma świetny silnik i dobrze jeździ. Nowej Sonacie brakuje tylko prestiżu.

2008-10-06
Hyundai Sonata Najpierw są słowa uznania, nawet zachwytu, a potem zdziwienie - to Hyundai?

Nowa Sonata wygląda okazale. Jest nieco konserwatywna, ale może się podobać. Zwłaszcza testowana wersja Premium w czarnym kolorze, wyposażona w aluminiowe 16-calowe obręcze kół i skórzaną tapicerkę.

Za kierownicą siedzi się trochę jak na krześle, a to za sprawą niewystarczającego zakresu regulacji fotela (wzdłużnej i pionowej). Za to na tylnej kanapie - wręcz po pańsku. Do podróżowania z większym bagażem zachęca 523-litrowy bagażnik o regularnych kształtach. Jego zawiasy skonstruowano tak, że nie wnikają do wnętrza. W starannie wykończonej kabinie - miękkie plastiki, skóra wszędzie tam, gdzie najczęściej wędrują palce czy łokcie. Dostęp do wszelkich przełączników jest bezproblemowy, wszystkie znajdują się tam, gdzie należy się ich spodziewać, z wyjątkiem obsługi komputera pokładowego, którego przycisk powędrował na deskę rozdzielczą tuż przy zegarach.

Sonata, pomimo sporych rozmiarów, na drodze jest zwinna i żwawa. Duża w tym zasługa pełnego wigoru silnika 2.0 CRDi o mocy 150 KM, który jest cichy, elastyczny, a przy tym zaskakująco oszczędny. Podczas jazdy na odcinku 1400 km (z kompletem pasażerów i bagażem) autostradami (przy prędkości 140-180 km/h), drogami krajowymi o sporym natężeniu ruchu oraz jeździe w żółwim tempie w korku, auto spaliło średnio zaledwie 6,7 litra. Podczas jazdy miejskiej wynik także był niski - Sonata zużyła tylko o około 1 litr paliwa więcej. To naprawdę mało, wziąwszy pod uwagę masę auta, wynoszącą około 1600 kg. Sonata jak na limuzynę przystało jest komfortowa i szybka kiedy trzeba (prędkość maksymalna powyżej 200 km/h, od 0 do 100 km/h 10,7 s).

Skoro prestiżu nie da się kupić, tylko trzeba na niego pracować latami, wypada uznać, że Hyundai zmierza w dobrym kierunku, aby go zdobyć. Nawet cena najtańszej Sonaty z dieslem pod maską jest niewygórowana, bo wynosi - uwzględniając promocję - 74 900 zł. A może to za mało prestiżowa cena?

Tekst: Michał Hutyra
Zdjęcia: Paweł Łapot

DANE TECHNICZNE HYUNDAI SONATA 2.0 CRDI STYLE

DANE TECHNICZNE HYUNDAI SONATA 2.0 CRDI STYLE
Cena89 900 zł
KonkurenciFord Mondeo, Toyota Avensis
Silnikwysokoprężny, R4, 2.0
Moc/przy obrotach150 KM/3800 obr/min
0-100 km/h10,7
Prędkość maksymalna203 km/h
Zużycie paliwa6,0 l/100 km
Emisja CO2159 g/km
Silnikpoj. 1991 cm3, 305 Nm w zakresie 1800- 2500 obr/min, skrz. b. 6M, napęd na koła przednie.
Nadwozie4-drzwiowy sedan, dług. x szer. x wys. 4800 x 1830 x 1475 mm, rozstaw osi 2730 mm, masa wł. 1585 kg, ładowność 587 kg, poj. bagażnika 523 l.


Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem nowej Sonaty, moja ocena jest krótka - auto jest świetne, duże, dynamiczne, bardzo porządnie zrobione (wnętrze w porównaniu do poprzedniej wersji to zmiana epokowa Co do prestiżu to cóż jest to rzecz względna, ja mam niezły ubaw gdy znajomi, którzy kręcili nosem, że to Hyundai, zobaczą Sonatę po raz pierwszy....
    ~dk, 2008-10-09 21:58:05
  • avatar
    zgłoś
    Musi cos byc w tych Hyundaiach bo widac ich coraz wiecej na ulicy. Bylem ostatnio w Sarajewie i w rozmowie z przypadkowo spotkanym polskim zonierzem dowiedzialem sie ze EUFOR wymienil cala swoja flote, zamieniajac Toyoty RAV4 i Land Cruiser na Hyundaia Santa Fe i Tucsona a Passaty I Vectry na Sonate wlasnie. Przyczyna byla duza awaryjnosc RAV4 i duze koszty utrzymania. Po powrocie udalem sie do salonu i zamowilem sobie jazde i30 i Sonata. Rewelacja. Mam Toyote Corolle (rocznik 2004) i musze przyznac ze w Hundaiu jest wszytko lepsze.Jestem prawie pewien, ze zainteresuje sie blizej ta marka
    ~Marek, 2008-10-07 10:37:46
  • avatar
    zgłoś
    Ładny ale...czy tego już gdzieś nie widziałem? Tył w Toyocie Carinie, a przód.. jakby Lexus??Ale wzorce skądś trzeba czerpać i nie są to złe wzorce jak sądzę. Środek ładnie wygląda chociaż... ten zegarek - nic się nie zmienił i jakoś odstaje od reszty. Hyundai wciąż zaskakuje i to nie tylko Sonatą.
    ~Pete, 2008-10-06 19:01:30
  • avatar
    zgłoś
    Zaskakuje przy bliższym poznaniu. Elegancka, z obszernym wnętrzem, ma świetny silnik i dobrze jeździ. Nowej Sonacie brakuje tylko prestiżu.
    auto motor i sport, 2008-10-06 09:51:14
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij