Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Insignia, Superb, Passat – sedany z dieslem

Wnętrze muszą mieć przestronne; wyposażenie - bogate; silnik i właściwości jezdne - dynamiczne. Opel Insignia, Skoda Superb i Volkswagen Passat zdają egzamin z wiedzy ogólnej.

2011-08-23

 

Samochody klasy średniej łatwo nie mają. Są już na tyle wyrośnięte, że z rodziną muszą się dogadywać i w czasie roku szkolnego, i podczas wakacyjnych wyjazdów w gronie czterech, a w porywach nawet pięciu osób. Urlopowy ekwipunek to więcej niż rakieta do tenisa czy strój kąpielowy na basen, które na co dzień mieszczą się w każdym bagażniku. Auto klasy średniej, wystarczająco dynamiczne w mieście, równie dynamiczne musi pozostać na trasie w czasie jazdy z maksymalnym obciążeniem i przy wyższych prędkościach podróżowania. Kabina musi zapewniać komfort jazdy przez kilka godzin, a nie przez kilkanaście minut. O ile mniejszym i tańszym autom pewne braki uchodzą i są wybaczalne, o tyle te klasy średniej za 100 tys. zł i więcej muszą być prymusami z każdego przedmiotu.

Do napędu "średniaków", ze względu na kompromis między zużyciem paliwa w mieście a osiągami na trasie, najlepiej nadają się dwulitrowe silniki wysokoprężne, które w najnowszych odmianach osiągają moc nawet 160-170 KM. Ceny czterodrzwiowej Insignii z takim silnikiem pod maską (2.0 CDTI o mocy 160 KM) startują od 104 300 zł. Za Superba 2.0 TDI w wersji 170-konnej trzeba zapłacić o 5200 zł mniej, natomiast za Passata z takim samym silnikiem - o 9590 zł więcej. Średniej klasy Skoda od średniej klasy Volkswagena z identyczną jednostką napędową jest tańsza aż o 14 790 zł. Za tyle Superba można wyposażyć, wedle potrzeby, w napęd na wszystkie koła (9000 zł dopłaty) lub w superszybką, dwusprzęgłową 6-biegową przekładnię DSG (10 600 zł). Zostanie jeszcze na 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów (4000 zł).

Mimo porównywalnej wielkości aut (Volkswagen jest nieco krótszy i lżejszy od Opla) i przy niemal identycznych parametrach silników (jednostka napędowa Opla jest o 10 KM słabsza, ale dysponuje identycznym momentem obrotowym, który uzyskuje przy takich samych obrotach), Passatem jeździ się przyjemniej niż Insignią. Silnik Volkswagena płynniej rozwija moc i zapewnia Passatowi lepsze osiągi. Ogromną zaletą testowanego Passata jest przekładnia DSG, która obchodzi się bez pedału sprzęgła i zmienia biegi w tempie nieosiągalnym dla kierowcy. Mechanizm zmiany przełożeń 6-biegowej mechanicznej przekładni Opla działa bez zarzutu, ale podczas ruszania z miejsca trzeba zachować ostrożność przy operowaniu pedałami sprzęgła i przyspieszenia. Zbyt szybko puszczony pedał sprzęgła przy zbyt słabo wciśniętym pedale przyspieszenia - i silnik Insignii trzeba uruchamiać od nowa. Kiepski temperament przy zbyt niskich obrotach silnika - nie tylko do ruszania z miejsca, ale także do przyspieszania - najlepiej obrazuje elastyczność Insignii. To, co na VI biegu Oplowi zajmuje ponad 14 sekund (przyspieszenie od 60 km/h do 100 km/h), na IV robi w niecałe 7 sekund, a na III jeszcze szybciej.

Podczas przyspieszania ze startu zatrzymanego Insignia nadąża za Passatem tylko do 30 km/h. Przy 100 km/h Volkswagen jest szybszy od Opla o 1,1 s, a przy 160 km/h - aż o 5 s. Testowany Superb, wyposażony w słabszą, 140-konną wersję dwulitrowego diesla oraz w napęd na cztery koła i w przekładnię DSG, też nie może utrzymać tempa narzuconego przez Passata. Na metę sprintu do 100 km/h Skoda wpada o 2,4 s później niż Volkswagen, a 160 km/h osiąga z prawie 10-sekundową stratą.

Silnik Passata zapewnia najlepszy temperament przy najniższym zapotrzebowaniu na olej napędowy. Volkswagen w każdych okolicznościach zużywa go mniej niż konkurenci. Wynik 4,7 l/100 km na trasie jest godny podziwu w wypadku samochodu, którego masa własna wynosi nieco ponad 1,5 tony. Mimo napędu na cztery koła, testowy Superb na tejże trasie potrafi zużyć tylko 0,2 l/100 km więcej niż Passat. Pod względem wstrzemięźliwości Insignia już na trasie nie dorównuje konkurentom. W mieście różnica na niekorzyść Opla jest jeszcze większa.

Za dynamicznym silnikiem nadąża bardzo bezpieczne i przewidywalne zachowanie Passata w czasie jazdy. Zawieszenie i układ kierowniczy zestrojono tak, aby kierowca czuł, że samochód jest mu posłuszny w każdej chwili. Jak na auto, które daje się polubić za komfort resorowania, Passat bez żadnego problemu potrafi też sprostać szybszej jeździe przez zakręty, ale o żadnym wodzeniu kierowcy na pokuszenie nie ma mowy. Przy zachowaniu niemal tak samo dobrych odczuć przy prowadzeniu auta, Skoda Superb oferuje nawet nieco więcej komfortu niż Passat. "Najostrzejszy" układ jezdny ma Insignia. Układ kierowniczy jest o pół obrotu "szybszy" niż w Passacie i Superbie, a regulowane zawieszenie w trybie Sport (3500 zł dopłaty) potrafi z Insignii uczynić samochód, który o tłumieniu nierówności wie mało, ale za to wyostrza reakcje na polecenia kierowcy i mocno trzyma nadwozie w ryzach. Wystarczy nacisnąć przycisk oznaczony jako Tour, a zawieszenie szybko przestawi się na komfortowy tryb pracy i zdecydowanie lepsze tłumienie nierówności.

Jak na samochody średniej klasy przystało, Insignia, Superb i Passat prezentują się z zewnątrz bardzo okazale. Po zajęciu miejsca w kabinie aż trudno uwierzyć, że wszystkie mierzą na długość niemal tyle samo, czyli 4,8 m. Obietnicy przestronnego wnętrza, którą składa długie nadwozie, najlepiej dotrzymuje Superb. Co więcej, wnętrze Skody jest tak przestronne (szczególnie dla pasażerów tylnej kanapy), że Passata, a zwłaszcza Insignię, można podejrzewać o to, że tylko podszywają się pod klasę średnią. Na tle Superba, w bezpośrednim porównaniu miejsca na nogi z tyłu, wypadają jak samochody o klasę mniejsze.

W porównaniu z konkurentami dostęp do wnętrza Skody jest zdecydowanie najlepszy. Płaski dach odbiera sylwetce Superba nieco elegancji i smukłości, ale sprawia, że do tyłu wsiada się tak samo po królewsku jak na przednie fotele. Olbrzymi odstęp między przednimi fotelami a tylną kanapą już przy wsiadaniu do Superba zapewnia znakomity komfort. Nie trzeba szukać miejsca dla stóp gdzieś pod fotelami i nie trzeba pochylać się tak głęboko jak w Insignii. Mocno opadający ku tyłowi dach w Oplu powoduje, że Insignia sedan prezentuje się niemal tak opływowo jak liftback, ale przy wsiadaniu do tyłu trzeba się dość mocno pochylać. Gdy zasiądą na kanapie pasażerowie, nad głową mają do dyspozycji o 3 cm mniej miejsca niż w Superbie i o 3,5 cm mniej niż w Passacie.

Po zajęciu miejsca za kierownicą, Superbem i Passatem można jechać bez studiowania instrukcji obsługi. W wypadku Insignii sprawa nie jest taka oczywista. Najeżona przyciskami konsola środkowa budzi respekt i wygląda groźnie. Nie tylko na pierwszy rzut oka nie wiadomo, gdzie kończą się przyciski do obsługi sprzętu audio, a gdzie zaczynają te do obsługi nawigacji. Dlaczego głośności radia nie reguluje się większym centralnym pokrętłem, tylko mniejszym umieszczonym wyżej? Obsługa komputera pokładowego też nie należy do najprostszych i wymaga oderwania ręki od kierownicy.

W egzaminie z samochodowej dojrzałości najlepiej wypada Superb, chociaż bardziej doświadczony Passat bez przerwy depcze mu po piętach. Gdyby cała Insignia była tak dobra, jak jej superskuteczne hamulce, Opel walczyłby ze Skodą i VW jak równy z równym. W klasie średniej, w której dobrym trzeba być ze wszystkiego, braki z jednego "przedmiotu" (nadwozie) są nie do odrobienia w pozostałych kategoriach. Nie przy tak wyrównanym poziomie egzaminowanych.

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 8/2011

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Superb 2.0 TDI DSG 4x4 Comfort Passat 2.0 TDI DSG Comfortline Insignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, R4, 2.0turbodiesel, R4, 2.0turbodiesel, R4, 2.0
Moc kW (KM)140 KM170 KM160 KM
Przy obrotach (/min)420042004000
Poj. skokowa cm3196819681956
Maksymalny moment obrotowy (Nm)320350350
Przy obrotach (/min)175017501750
Przeniesienie napęduna cztery kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. dwusprzęgłowa6-biegowa przekł. dwusprzęgłowa6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4838/1817/14624769/1820/14704830/1856/1498
Rozstaw osi (mm)276127122737
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,5/11,611,1/11,311,8/12,0
Poj. zbiornika paliwa (l)607070
Masa własna (kg)157015161538
Dopuszczalne obciążenie (kg)638614592
Poj. bagażnika (l)595565500
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1465/14501475/14951515/1455
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1060/9551015/9601015/925
CO2 (limit) g/km162139129
OsiągiSuperb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
0-30 km/h (s)1,71,81,8
0-50 km/h (s)3,32,93,3
0-80 km/h (s)7,15,66,2
0-100 km/h (s)10,48,09,1
0-130 km/h (s)19,113,315,5
0-160 km/h (s)31,221,726,7
Prędkość maksymalna (km/h)204223218
Próba jazdy Superb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
(Slalom 18 m ) km/h61,8/60,662,4/61,563,7/63,4
Próba jazdy Superb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h69/7072/7071/71
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h47/4652/5248/56
Zużycie paliwaSuperb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km7,86,34,0
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km5,24,66,3
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km6,25,34,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,94,75,3
Maksymalne (l/100 km)9,18,69,7
średnie podczas testu (l/100 km)7,57,07,3
zasięg (km)8001000958
Poziom hałasu (dB)Superb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
przy 80 km/h dB(A)626262
przy 100 km/h dB(A)666465
przy 130 km/h dB(A)686869
Droga hamowania (m)Superb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)37,136,333,7
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)37,437,134,9
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)37,236,834,4
ze 160 km/h na zimno (nie obciążony) (m)94,792,288,4
Ceny i wyposażenieSuperb 2.0 TDI DSG 4x4 ComfortPassat 2.0 TDI DSG ComfortlineInsignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo
Cena modelu podstawowego (zł)115 700 zł122 390 zł110 500 zł
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ tak
Asystent hamowaniataktaktak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktaktak
Klimatyzacja automatyczna2000 złtaktak
Reflektory biksenonowe5700 zł4840 zł5200 zł
Lakier metalizowany2200 zł2150 zł2400 zł
Obręcze kół z lekkich stopów 2500 16" złtak 16"tak 18"
Czujnik parkowaniatak (tylko z tyłu, z przodu do wersji Comfort nie oferuje się)1990 zł1700 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Superb 2.0 TDI DSG 4x4 Comfort 402 Nie ma słabych punktów i nie jest najdroższa. Przestronność wnętrza na miarę aut wyższej klasy ze słówkiem Long w nazwie. Świetna jakość wykonania, znakomity komfort, bezpieczne właściwości jezdne. To dopiero druga generacja, a Superb już nie musi być lepszy.
Passat 2.0 TDI DSG Comfortline 398 Ceni się wysoko i oferuje bardzo dużo, ale o włos mniej niż produkt Skody. Połączenie 170-konnego diesla z DSG zapewnia dobre osiągi, dynamiczną jazdę i niskie zużycie oleju napędowego.
Insignia 2.0 CDTI Eco- FLEX Cosmo 375 Poza ciasnym wnętrzem nie ma wyraźnych minusów, ale wnętrza nie powiększa się w ramach face liftingu. Potrzebne nowe wcielenie, a na to Insignia musi jeszcze długo czekać. Pod względem wyposażenia niczego jej właściwie nie brakuje.
 
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 205 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    1. Wzięliście o 12tys droższego Passata z najmocniejszym silnikiem i do tego oszukujecie w danych technicznych. Passek z tym mocniejszym silnikiem idzie do sety w 8,6s a nie 8,0s. Z 140konna wersja porównywalna cenowo z Insignią 160konną idzie już w 9,8s do sety i to ze skrzynią DSG.2. Superb z napędem 4x4 po zakrętach idzie jak bajka vs Passat3. Za cenę Passata biorę Superb 170KM z DSG w wersji Elegance. Mam równie szybkie autko z wyższej półeczki klasowej.4. Passat to najnudniejsze auto z całej trójki testowej.Najbardziej stronnicze testy - tylko w AMiS, za całą resztę zapłacisz Master Card.
    Kaeres, 2011-08-31 13:43:15
  • avatar
    zgłoś
    2 litrowe były problematyczne na początku i do tego w wersji na pompowtryskiwaczach. Teraz Common Rail. To nie od dziś wiadomo, ale dalej pokutuje ta historia. Passat ma konserwatywną dla wielu linię, a to z drugiej strony również to jego atut.Sporo nowoczesnych rozwiązań, systemów które docenią wygodniccy. Superb jest pojemny, ale w tej wersji trochę za słaby, aby konkurować z 170KM paska. Co mnie zaskoczyło - różnica w drodze hamowania Passata w porównaniu z Insignią i Superb. Kolosalna.
    garfield, 2011-08-23 20:34:26
  • avatar
    zgłoś
    Te 2.0 już teraz nie są raczej problemowe. Tak pomyśleć: 2.0 TDI, 170 KM, DSG, bogate wyposażenie i nic tylko jechać.
    ~Samuraj, 2011-08-23 18:38:14
  • avatar
    zgłoś
    Pozwólcie, że się "dorzucę": na różnych forach internetowych zgłaszane są ostatnio choroby wieku dziecięcego modelu i30 (kolumny kierownicze, jakieś osłony z gąbki pod chłodnicą). Model, który miał być przełomowy dla Hyundaia, zaczyna trochę wkurzać właścicieli. Odnoszę wrażenie, że to jeszcze nie jest ta najwyższa jakość. Wymagający klient po prostu nie powinien na dzień dzisiejszy zaryzykować zakupu auta tej marki... Przynajmniej nie z tej półki, bo to obarczone jest sporym ryzykiem...Zatem jeśli już kupować, to najlepiej wypadnie Skoda Superb - ale po dokładnej weryfikacji, co piszczy w 2,0 TDI CR
    airmatic, 2011-08-23 15:44:45
  • avatar
    zgłoś
    Samuraj masz racje co do Skody. Pozatym w chwili obecnej jeżdże Skodą tyle że Octavią II i baaaardzo sobie chwle to auto (jest totalnie bezawarryjne). Co do i40 - miałem okazje już dwukrotnie pojeździć tym Hundaiem i ... wrażenia jak najbardziej pozytywne, ale pewne "ale" też są. Co do ceny to już pisałem powyżej - Hundai przesadził o jakieś 9 tys na każdej wersji z ceną dla tego modelu i chyba będą musieli robić niezłe promocje, albo po prostu zejść z ceny żeby i40 się sprzedawało. Samochód jest o.k .ale ta marka jeszcze nie dorosła do takich cen. Cięzko za Hundaia (którego spadek wartosci będzie raczej dośc spory) klasy średniej zapłaic tyle co za Mazdę, Toyotę, Opla czy VW. Dodatkowo i40 ma niestety przewspomagany układ kierowniczy (te same odczucia widzę mają redaktorzy AMiS w najnowszym numerze). Kolejnym minusem jest brak w bagażniku jakichkolwiek wieszaczków oraz systemu mocowania bagażu. Pozatym to naprawdę fajne, dobrze wykoanne i nieźle wyposazone auto. Ale w moich oczach Superba nie przebija no i Skoda pozbawiona jest wszystkich powyższych wad. Dlatego chyba skończy się na kolejnej Skodzie. No chyba że Hundai mnie jakos do i40 mocniej przekona (np. ceną )albo .... Kia Optima będize miała lepsze ceny i wyposazenie przy takiej samej jakości wykonania jak Skoda
    Big1, 2011-08-23 14:20:00
  • avatar
    zgłoś
    W przypadku Skody unikniesz chorób wieku dziecięcego, bo Hyundai to totalna nowość i nie wiadomo co w trawie piszczy, ale nie powinno być źle.
    ~Samuraj, 2011-08-23 13:40:03
  • avatar
    zgłoś
    Bardzo ciekawy test. Ma tylko jedno "ale". Piszecie że testujecie Skodę Superb w wesji Comfort a na zdjęciach jest wersja Elegance. Wprawodza to torchę zamieszania, bo nie wiem do jakiej wersji odnoszą się Wasze komentarze dot. wnętrza auta. Proponuję jednak opisywać TESTOWANY samochód, a nie zupełnie inną jego wersje wyposazenia Właśnie za rok zamierzam wymienić samochód i myślę nad Insygnią lub Superbem II. Jednak po rzucie oraz na cennik Insygni i przejażdzce tym autem (trzaski i piszczenia z okolic zentalnego wyświatlacza) na placu boju pozosaje tylko Superb II (doszedł jeszcze i40 ale ceny też powalają). Do Superba przekonuje mnie , poza bogatym wyposazeniem i niewygórowana ceną, także system twindoor który jest bardzo pomysłowy i pomocny w codziennej eksploatacji.
    Big1, 2011-08-23 13:36:51
  • avatar
    zgłoś
    Ciekawy test najbardziej chyba popularnego segmentu aut. Wybór jest trudny, bo pod względem designu wygrywa u mnie Opel, pod względem wzbudzanych emocji również Opel, ale patrząc zdroworozsądkowo powinniśmy wybrać Skodę i taki też byłby mój wybór. Insignia kusi, fajnie jeździ i dobrze wygląda, ale faktycznie tabun przycisków jest na początku ciężko ogarnąć (to samo jest w Astrze) i dynamizm trochę kosztem praktyczności. Na Passata nawet nie patrzę.
    ~Samuraj, 2011-08-23 12:32:17
  • avatar
    zgłoś
    Wnętrze muszą mieć przestronne; wyposażenie - bogate; silnik i właściwości jezdne - dynamiczne. Opel Insignia, Skoda Superb i Volkswagen Passat zdają egzamin z wiedzy ogólnej.
    auto motor i sport, 2011-08-23 10:15:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij