Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Jaguar F-Type R: Z piekła rodem

Chociaż wygląda odważnie jak prototyp, Jaguar F-Type Coupé jest autem seryjnym. Pięknym, o czystych rysach i diabelskim temperamencie.  

Michał Hutyra 2014-05-19
Mimo potężnej mocy, F-Type daje się łatwo kontrolować. Jednak jeśli przesadzisz z gazem, może być niebezpiecznie.

Ziemia pod stopami zaczyna lekko wibrować. Do uszu dociera coraz głośniejszy dźwięk. Burza? Huragan? A może trzęsienie ziemi? Po chwili potężny grzmot zanika, a nam ledwo udaje się zauważyć skąd dobiegał – spod maski supersportowego Jaguara F-Type Coupé R. Auto jest tak piękne, że aż nierealne. Wersja coupé, mimo że powstała na bazie roadstera, wygląda jak zupełnie nowy model. Kształt tylnej i górnej części nadwozia zaprojektował nasz rodak – Tadeusz Jelec. Jak przyznaje, „stworzenie prostej linii nadwozia okazało się dużym wyzwaniem”. Prostej, i przez to pięknej – dopowiedzmy.

Karoserię w stu procentach wykonano z aluminium, a o kunszcie fachowców świadczy choćby to, że tylne błotniki to monolit, a nie połączenie kilku mniejszych elementów. F-Type czerpie z bogatej historii designu Jaguara, dlatego łatwo można znaleźć w nim stylistyczne odwołania do słynnego E-Type’a.

Nadwozie Coupé R jest niezwykle sztywne, o 80% sztywniejsze niż w debiutującym rok wcześniej roadsterze. Daje się to odczuć już po przejechaniu pierwszego ostrego zakrętu. Samochód nic nie robi sobie z praw fizyki, można odnieść wrażenie, że nadwozie zamontowane jest na jakimś niewidocznym żyroskopie. Kierowca siedzi zatopiony w kubełkowym fotelu, który oplata ciało. Na organizm działają spore przeciążenia, a wrażenia z jazdy przypominają te, znane z lotu samolotem odrzutowym.

W Jaguarze F-Type R pod maską pracuje potężna pięciolitrowa V-ósemka z doładowaniem mechanicznym, identyczna jak w modelu XKR-S. Moc silnika to imponujące 550 KM, a moment obrotowy wynosi aż 680 Nm. W duecie z jednostką V8 pracuje 8-biegowa skrzynia firmy ZF. Niezależnie od tego, w jakim trybie – automat/sport/sekwencyjna zmiana biegów – skrzynia zawsze działa doskonale. Potrafi w ułamku sekundy zredukować cztery biegi. Podczas dynamicznej jazdy czuć każde wbicie wyższego biegu. Odnosi się wrażenie, jakby silnik chciał się wyrwać ze szponów nadwozia. Reakcja na dodanie gazu jest natychmiastowa, siła napędowa wgniata kierowcę w fotel.

Dodatkowych wrażeń dostarcza ścieżka dźwiękowa emitowana przez tandem silnik-układ wydechowy. Można by jej poświęcić osobną stronę, ale to bezcelowe, bo żeby docenić to brzmienie, trzeba je usłyszeć na żywo. Podczas jazdy nagle orientujesz się, że wciskasz i odpuszczasz gaz tylko po to, by posłuchać pomruków, które przechodzą w potężny ryk, a następnie zmieniają się w bulgotanie i prychnięcia. Odlot! Ale nawet podczas takiej jakże nieekonomicznej jazdy, spalanie nie przekracza przyzwoitych – jak na takie auto i takie osiągi – 18 l/100 km.

F-Type jeździ na 20-calowych kołach. Tylne opony mają szerokość niemal 30 cm, więc auto „klei” się do asfaltu. Wersja R jest standardowo wyposażana w elektronicznie regulowane amortyzatory, elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego i system torque vectoring, który pomaga płynniej przejechać zakręt przy jednoczesnym hamowaniu. Nad wszystkim czuwa świetnie skalibrowany system stabilizacji toru jazdy. Wszystko to sprawia, że za kierownicą bezpiecznie poczuje się nawet mało doświadczony kierowca. Wystarczy jednak przesunąć suwak na konsoli środkowej w pozycję „sport” i odrzucić elektroniczne protezy, a F-Type stanie się diabłem. Jeśli się postarasz, poczujesz nawet zapach smoły.


Naszym zdaniem

Michał Hutyra - redaktor „auto motor i sport”
F-Type jest doskonały. Może być dziki lub komfortowy. Tylko te nasze podatki. Akcyza podnosi cenę o 100 tys. zł!
To polubisz - hamulce ceramiczne
Opcja w wersjach S i R. Kosztują tyle co miejskie auto. Są superskuteczne. Zmniejszają masę nieresorowaną o 21 kg.
Tego nie - multimedia
Audio ma porządne brzmienie, a dotykowy ekran przyzwoitą wielkość. Tylko zbyt wolno reaguje na komendy.
Dane producenta Jaguar F-Type R Coupe
Cena 539 800 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, 5.0, V8, ze sprężarką mech.
Pojemność skokowa 5000 cm3
Moc maks./przy obrotach 550 KM/6500 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 680 Nm/2500-5500 obr/min
Przeniesienie napędu na tylne koła; 8-biegowa przekładnia automatyczna
Osiągi
0–100 km/h 4,2 s
Prędkość maksymalna 250 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 11,1 l/100 km
Emisja CO2 259 g/km
Nadwozie
3-drzwiowe, 2-miejscowe coupé, długość x szerokość x wysokość 4470 x 1923 x 1321 mm, rozstaw osi 2622 mm, masa własna 1665 kg, pojemność bagażnika 407 l, pojemność zbiornika paliwa 72 l.

Michał Hutyra

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 407 600 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Wracając do tematu Mini według AMiS-a, genialny test spod pióra Red. Popkiewicza do poczytania w aktualnym numerze. Ikony rybek, gokartów i rakiet są chyba na razie bez precedensu w świecie infontaimentu dotykowych ekranów w samochodach. I na takie cuś zamieniłbym swoje nudne "made in VW AG" :P

    airmatic, 2014-05-20 16:22:25
  • avatar
    zgłoś
    a mnie red. Hutyra bardziej się widzi w aucie pokroju Sprintera niż Mini.... :)))

    Pastuch, 2014-05-20 10:20:35
  • avatar
    zgłoś
    Hm... Redaktora Hutyrę widziałbym raczej w Mini niż w F-Type :D (zwłaszcza R), jeśli chodzi o moje spojrzenie na brytyjską motoryzację ;) a'la AMiS.pl

    airmatic, 2014-05-19 22:19:27
  • avatar
    zgłoś
    Charakter, dźwięk, moc, a nawet kolor - wszystko wygląda jak z piekła rodem. Jeździmy najmocniejszym Jaguarem F-Type w wersji R.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-05-19 09:46:57
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij