Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Jaguar XF – Nowe szaty króla

2008-07-01
Jaguar XF Widziany z tyłu XF przypomina coupé, dwie rury wydechowe budzą respekt. Kąt pochylenia szyby jest taki sam jak w modelu XK.

Dzięki modelowi XF Jaguar ostatecznie wkracza w XXI wiek. Nowe auto ma być cool i trendy, a nie jak dotychczas - przytulne i klasyczne. Czy w zupełnie nowym "Jagu" czuć zupełnie nowy styl? Raport z jazdy wybitnie ostrą wersją SV8.

Wydarzenie jest podobnej rangi, jak gdyby brytyjska królowa wystąpiła publicznie w ciuszkach w stylu Victorii Beckham, a angielscy policjanci wyszli na patrol w czapkach bejsbolistów - Jaguar prezentując model XF zrywa radykalnie z barokową stylistyką, retro znane z S-Type'a od dzisiaj jest raz na zawsze passé. Pierwsze zdjęcia nowego Jaguara u jednych miłośników marki wywołały szok, u innych pełen zachwyt. Na internetowych forach rozgorzały dyskusje, w których aż kipiało od emocji. Ale Anglia przeżyła już bezboleśnie nie takie epokowe zmiany - na przykład budowę nowego stadionu Wembley. Dlatego zmienione szaty Jaguara zapewne nie zatrzęsą posadami brytyjskiego imperium.

Jeśli zasłonić stylizowany po nowemu emblemat firmy, umieszczony na "okratowanej" osłonie chłodnicy, to mimo że nie od razu da się zgadnąć co to za marka, jedno będzie jasne - konkurent BMW 5 to teraz całkiem ostry zawodnik. Odważne, proste linie nadwozia , smakowite chromowane detale, wąziutkie szczeliny między elementami karoserii i zgrabny tyłeczek, po którym wyraźnie widać, że główny stylista Ian Callum bez zahamowań czerpał z rozwiązań swojego byłego pracodawcy Astona Martina - nawet jeśli zarzeka się, że "każdy milimetr nadwozia XF-a został wymyślony od podstaw".

W teście porównawczym luksusowych kabrioletów, przeprowadzonym przez "auto motor i sport" Jaguar XKR wygrał nawet ze swoim byłym bratem z tego samego koncernu, Astonem - to dobry omen, bo pod niemal pięciometrowej długości nadwoziem Jaguara XF kryje się wiele genów siostrzanego modelu. Ten sam kąt pochylenia szyb przedniej i tylnej to akurat najmniej istotne z podobieństw. Ważniejsze są zawieszenie, silniki V8 i automatyczna skrzynia biegów ZF.

Nowy Jaguar z wyższej klasy średniej ma wielowahaczową oś tylną oraz oś przednią z poprzecznymi wahaczami trójkątnymi; w obydwu wykorzystano aluminium, które pozwala lepiej rozłożyć masy auta. Doświadczeni kierowcy, dotychczas na co dzień korzystający z "uroków" kołyszącego się jak łódź S-Type'a, nie uwierzą, jak neutralnie zachowuje się na zakrętach Jaguar XF. Hydrauliczny układ kierowniczy servotronic niczym przyrząd wysoko precyzyjny utrzymuje opony na idealnej linii zakrętu.

Z BLISKA

Drive Selector Jaguara
Jest to system podobny do iDrive w BMW. Tyle tylko, że za pomocą wysuwającego się elektrycznie z tunelu środkowego pokrętła Drive Selector obsługuje się nie system informacyjny, lecz po raz pierwszy u Jaguara i za pomocą systemu Shift-by-wire, sześciobiegową automatyczną skrzynię biegów ZF 6HP26. Żeby ustalić najbardziej ergonomiczne rozmiary pokrętła, przeprowadzono nawet badania na brytyjskim uniwersytecie Loughborough. Werdykt brzmiał: pięć centymetrów średnicy to najlepsza wielkość. W miejscu zaoszczędzonym na środkowej konsoli zainstalowano trzy duże uchwyty na kubki.

Szczególnie zachwycający podczas jazdy okazuje się topowy model SV8 z 416-konnym silnikiem ze sprężarką i seryjną dwustopniową elektroniczną regulacją amortyzatorów CATS (Computer Active Technology Suspension). Samochód w tej wersji jest nadzwyczaj zwrotny, i nie traci przy tym nic z komfortu. Na ile sportowo pojedzie brytyjski siłacz - decyduje sam kierowca, za pomocą urządzenia Drive Control. W trybie jazdy "dynamic" (dostępnym obok trybów "normal" oraz "winter") ESP wkracza do akcji z opóźnieniem (tryb TracDSC), a układ napędowy reaguje na gaz bardziej spontanicznie. W ten sposób Jaguar XF raz zachowuje się jak grzeczny kotek, innym razem jak groźny drapieżnik.

Brak sił i animuszu to akurat ostatnia rzecz, jaką można zarzucić nowemu Jaguarowi SV8. 4,2-litrowy silnik z mechaniczną sprężarką Eatona, którą dzikiego wycia oduczono już na potrzeby modelu XK, potrafi, wraz z nową superszybko zmieniającą przełożenia sześciostopniową skrzynią, rozpędzić XF-a od 0 do 100 km/h w ciągu 5,4 s. Mocy przybywa szybko i równomiernie, V-ósemka dobywa z siebie szlachetny bas, któremu towarzyszy subtelny pomruk sprężarki. Wnętrze jest raczej chłodne i rzeczowe, ale przy każdorazowym uruchomieniu silnika - za pomocą pulsującego na czerwono przycisku - rozpoczyna się prawdziwe show z wyjeżdżającym z konsoli środkowej pokrętłem skrzyni biegów

Nowy Jaguar to nie jest narwany pies, który urwał się ze smyczy, ani, tym bardziej, ekstrawertyczna bestia, którą wciąż trzeba szczuć na kogoś - nawet jeśli przycisk startera pulsuje na czerwono w rytm bicia serca. Dynamiczna jazda ze stałą prędkością pasuje mu tak samo jak gwałtowne przyspieszanie. W tym drugim przypadku jednak, wygodne skórzane fotele szybko przestają podtrzymywać wychylające się na boki ciało kierowcy.

Pozbawione staromodnych ozdobników wnętrze daleko odbiega od ulubionego stylu starszych panów z fajką w zębach. Rozświetlone fosforyzująco niebieskim blaskiem stało się idealną przestrzenią dla ojców, którzy w tajemnicy zabawiają się playstation swoich synów i używają najbardziej odjazdowych telefonów komórkowych. Wszystko w nowym Jaguarze jest nienagannie wykonane, a całe wnętrze przestronne. Komputer pokładowy z dotykowym ekranem może jednak niektórych kierowców przyprawić o głębokie zmarszczki na czole. XF, równie gwałtownie jak Londyn mgły, potrzebował też specjalnych czujników dotykowych zamiast zwykłych przycisków do otwierania schowka i włączania lampek do czytania.

Zdecydowanie bardziej przydatne są wszelkie urządzenia do obsługi świata audio - Bluetooth, iPod, USB. Nie od rzeczy jest także tempomat utrzymujący Jaguara w stałej odległości od poprzedzającego samochodu, sterowane radarem urządzenie do monitorowania martwego pola i 440- watowy system nagłaśniający angielskiej high-endowej marki Bowers & Wilkins. Na pokładzie stale więc można korzystać z modnego programu rozrywkowego.

"My nie produkujemy transportowców jeżdżących z punktu A do B, my pracujemy w biznesie rozrywkowym" - mówi Managing Director Mike O'Driscoll. W ostatnich latach brytyjska marka nie mogła akurat narzekać na nadmiar sukcesów, dlatego Jaguarowi XF (w sprzedaży od marca 2008 r.) wypada życzyć, by za Robbie Williamsem, zaśpiewał swym kierowcom "Let me entertain you". Mo- że mu się to udać.

Tekst: Alexander Bloch
Zdjęcia: Achim Hartmann

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 199 900 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dzięki modelowi XF Jaguar ostatecznie wkracza w XXI wiek. Nowe auto ma być cool i trendy, a nie jak dotychczas - przytulne i klasyczne. Czy w zupełnie nowym „Jagu" czuć zupełnie nowy styl? Raport z jazdy wybitnie ostrą wersją SV8.
    auto motor i sport, 2008-02-28 10:01:06
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij