Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Jak po szynach

Co ma duży do małego? Tak drogiego modelu jeszcze w historii Porsche nie było. Kosztuje około 8 milionów złotych, a bardzo chwalą go nawet bezdomni. Chętnych nie brakuje.

Julian Obrocki 2009-04-02
Tramwaj Skoda i Porsche W obu wersjach widać dbałość o staranny design i bardzo częste stosowanie srebrnego koloru.

Aż tak dużym zainteresowaniem żaden nowy model Porsche nie cieszył się nigdy. Największą sprzedaż zanotowano nie w Monte Carlo, ale w Pradze i we Wrocławiu. By jak najlepiej ocenić parametry nowego modelu, porównajmy go z ciągle produkowanym, sztandarowym i klasycznym 911 Carrera S. Nowy model to efekt związku założonej przez Ferdynanda Alexandra Porsche firmy Porsche Design - projektującej m.in. ekskluzywną odzież, zegarki, pióra, scyzoryki, telefony, czy galanterię skórzaną - oraz czeskiej Skody. Obaj partnerzy interesują się nie tylko motoryzacją, więc owoc ich współżycia okazał się tramwajem. I to nie takim zwykłym, jakich tysiące hałasują po rozklekotanych torowiskach na całym świecie, ale takim, na którym, podobnie jak na supersamochodzie 911 Carrera S, bez wstydu i wahania Porsche złożyło swój podpis.

Czy Carrera i tramwaj Porsche są w czymś podobne? Zewnętrznie niekoniecznie, ale oba naszpikowane są wyrafinowaną techniką, wieloma nagrodami w różnych plebiscytach i bardzo odległą od skromności ceną. Niewątpliwie różnią się od siebie gabarytami. Małe Porsche to półtorej tony, duże, z maksymalną liczbą pasażerów siedzących, to tych ton 45! Małe zabiera, oprócz kierowcy, jednego pasażera i dwoje dzieci. Duży, bez względu na wiek i wagę pasażerów, może ich zabrać nawet 300. Mały musi więc obrócić 100 razy! Dyskusyjna jest też sprawa komfortu - w małym, poza szoferem, tylko jedna trzecia pasażerów (czyli jeden) podróżuje wygodnie i po ludzku. Dwójka na tylnej ławce ma warunki koszmarne i godności ludzkiej uwłaczające. W dużym też jedna trzecia ma dobre miejsca siedzące (ale fotele nienachalnie wygodne: bez regulacji, bez podgrzewania, bez pasów i poduszek, bez - nawet w opcji - skóry). Równie dyskusyjna jest sprawa zajmowania miejsc. Oba pojazdy kwalifikują się do klasy niskopodłogowej. W małym jest zaledwie dwoje drzwi - jak do kurnej chaty bardzo niskich, co przy wsiadaniu wymaga ekwilibrystycznych talentów. Na dostęp do tylnej ławki rezerwowych lepiej od razu spuścić zasłonę milczenia. Duży ma drzwi aż sześcioro. Szerokich, wysokich, podwójnych, wręcz pałacowych. Wchodzi się dumnie, z podniesionym czołem. I dumnie po pałacowych wnętrzach tramwajowych przechadzać się można. Jak też potomstwo oraz inwentarz żywy i martwy (z nartami, wózkami czy rowerami) zabrać. Mały takich talentów nie posiada. Ale też nie dziwota - duży ma 32 m długości (siedem razy dłuższy od małego) i 4 m wysokości (3 razy wyższy), więc rozmach dużego kurduplozę małego podkreśla. Standard kabiny też różnice te uwypukla. Mały to stara, chociaż ciągle w określonych kręgach lubiana i akceptowana szkoła tradycyjnego designu - zwykłe, okrągłe, analogowe zegary. W nowym nie ma już po nim ani śladu - wszędzie komputery i odczyt w kolorowej technologii ciekłokrystalicznej. Wygoda obsługi też podkreśla porażkę małego: do niedawna w tramwajach były prawie samochodowe pedały "gazu" i hamulca - teraz nogi można wygodnie wyciągnąć, a zamiast pedałów jest jeden wygodny joystick. Carrera ciągle tkwi w epoce starych pedałów.

PROTOKÓŁ ROZBIEŻNOŚCI

TRAMWAJ SKODA 16T PORSCHE 911 CARRERA S

PROTOKÓŁ ROZBIEŻNOŚCI

TRAMWAJ SKODA 16T PORSCHE 911 CARRERA S
Cena 8 mln zł 533 583 zł
Silnik i napęd
Rodzaj 6 szt., elektryczne B6, 3.8, benz.
Moc maksymalna 6 x 90 kW 385 KM
przy obrotach b.d. 6500 obr/min
Maksymalny mom. obrotowy b.d. 420 Nm
przy obrotach 4400 obr/min
Skrzynia biegów bez skrzyni zautom., 5-bieg.
Napęd 12 x 12 na tylne koła
Hamulce elektrodynamiczne+szynowe+tarczowe, ABS tarczowe, ABS
Nadwozie
Liczba drzwi 6 2
Liczba miejsc siedzących/stoj. 69/244 2+2
Deska rozdzielcza cyfrowa analogowa
Fotele bez regulacji, bez podgrzewania podgrzewane z regulacją
Nadwozie 5-członowe coupé
Wymiary i masy
Długość 31 890 mm 4435 mm
Szerokość 2460 mm 1808 mm
Wysokość 3700 mm1) 1300 mm
Rozstaw osi 25 480 mm2) 2350 mm
Masa własna 38 750 kg 1500 kg
Dopuszczalne obciążenie 22 000 kg 330 kg
Maksymalna ilość osób 313 2+2
Pojemność zbiornika paliwa bez zbiornika 64 l
Koła 12 kół stalowych 4 ogumione
Ogumienie brak 235/35 295/30 ZR19
Prędkość maksymalna 70 km/h 302 km/h

Małym Porsche jeździ się smakowicie, ale bardzo tradycyjnie. Cieszą tylny napęd i fantastyczne osiągi silnika, ale widok przez szybę, a fotel umieszczony jest w suterynie, nie jest rozrzutny. W tramwaju Pan Szofer nie musi spoufalać się z pasażerami (a często nie jest to high society), siedzi w osobnej, komfortowej, klimatyzowanej kabinie, a wysoko umieszczony fotel nie tylko podkreśla jego wysoki status społeczny, ale daje widok godny stepów akermańskich. W dodatku dookoła tramwaju, jak w Hollywood, rozmieszczona jest cała tyraliera kamer telewizyjnych, co pozwala świat cały oglądać bez ruszania głową. A w małym znany od tysiącleci system prostych lusterek doznania serwuje ubożuchne. Ogrzewana nie tylko tylna, ale i przednia szyba występuje wyłącznie w wersji dużej (w małym nie jest oferowana nawet za dopłatą). Po przesiadce z dużego do małego ciasnota nieodparcie nasuwa porównanie z kaftanem bezpieczeństwa lub centrum klaustrofobii. Doznania w czasie jazdy są nieporównywalne. Mały trochę tchórzliwie podchodzi do trudnych warunków drogowych, bo napęd ma zaledwie na dwa koła. Duży jest większym chojrakiem - nie dość, że ma 12 kół, to do tego wszystkie napędzane. Również ich jakość preferuje dużego - stalowe pancerne koła nie łapią kapci i tramwaj nawet nie słyszał o kole zapasowym, a konieczność osobnych kół letnich i zimowych jest mu zupełnie obca. Podejście do spraw bezpieczeństwa też jest różne - ludzie w drobnej łupinie małego Porsche potrzebują pasów i poduszek. Pancerna konstrukcja dużego wystarczająco chroni wszystkich. Pomagają w tym świetne hamulce - w aucie tradycyjne, a w tramwaju bardziej rozbudowane: główne elektrodynamiczne, plus - tarczowe i szynowe. W dodatku z oddawaniem do sieci odzyskanej energii, czego samochód robić nie potrafi. W czasie jazdy oba prowadzą się dobrze - Carrera wchodzi w zakręty jak po szynach. Duży robi to chyba jeszcze lepiej. Co do fantazji przy doborze trasy i chęci na skok w bok, duży jest bardziej zrównoważony. Do domu wraca zawsze potulnie. Jak po szynach.

 

A może inaczej

Tramwaj to wyzwanie inżynierskie, ale i pewna ogólna filozofia transportu. Samorządy Pragi i Wrocławia bezkrytycznie chwalą się zamówieniem "absolutnie najdłuższego" tramwaju. W Chinach takich nie dopuszcza się do ruchu. Są zbyt długie i generują korki. W Polsce długie tramwaje robi Protram. Trzykrotnie tańsze.

Tekst: Julian Obrocki,
Zdjęcia: Jiři Steiger, autor

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 230 510 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Aha, a silniki są CZTERY a nie sześć.. każdy po 95kW
    ~grzechu, 2009-05-21 21:48:25
  • avatar
    zgłoś
    A może przed napisaniem artykułu warto by nieco dogłębniej poznać temat? Otóż Skoda 16T ma napędzane tylko dwa skrajne wózki, a środkowy nie! Więc nie wiem skąd napęd na 12 kół..
    ~grzechu, 2009-05-21 21:46:20
  • avatar
    zgłoś
    Zatem apel do ludzi bogatych .Zamiast kupowac porsche lepiej zasponsorujcie jakis autobus lub tramwaj dla swojego miasta LOL)))))))))))))))))))))))))))
    ~hihihi, 2009-04-04 20:41:21
  • avatar
    zgłoś
    Co ma duży do małego? Tak drogiego modelu jeszcze w historii Porsche nie było. Kosztuje około 8 milionów złotych, a bardzo chwalą go nawet bezdomni. Chętnych nie brakuje.
    auto motor i sport, 2009-04-02 10:39:51
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij