Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Kia Carens: przebrana za vana

Ma siedem miejsc, oszczędne silniki i jest tylko trochę wyższa i dłuższa od Cee’da. Nowa Kia Carens to kompakt pomyślany inaczej. I nareszcie wygląda pociągająco.

2013-05-08

W ciągu ostatnich dwóch lat niemiecki projektant Peter Schreyer przekuł w złoto prawie wszystkie modele koreańskiej marki, za co został mianowany prezesem koncernu. Ostatni do zmiany został Carens – rodzinny van, który archaicznym wyglądem odstawał od konkurentów. Nowy model może się podobać – stylizacją nie ustępuje krewniakom, a z wyglądu najbliżej mu do Cee’da. Gdyby przyjąć nomenklaturę Golfa, nowy Carens z powodzeniem mógłby się nazywać Cee’d Plus.

Miejsca dość

W ładnie zaprojektowanym nadwoziu z dużym, 2,7-metrowym rozstawem osi zamontowano pięć pełnowartościowych foteli, do których za 2,5 tys. zł można dokupić jeszcze dwa, do okazjonalnego użytku. Okazjonalnego dla dorosłych, bo dzieci mogą na nich podróżować bez problemu nawet na dalekich trasach. Dorosły zmieści się tylko, jeśli naprawdę będzie bardzo zdesperowany. Obydwa fotele da się schować w podłodze bagażnika, która jest zupełnie płaska i płynnie przechodzi w próg załadunkowy. W razie potrzeby można też złożyć oparcia foteli drugiego rzędu oraz oparcie fotela pasażera z przodu. Wówczas na płaskiej podłodze zmieszczą się nawet przedmioty o długości 2,15 m. Jeśli jednak na pokładzie zasiądzie komplet pasażerów, zostanie miejsce na zaledwie 103-litrowy bagażnik.

Generalnie, nowy model wszystkie wymogi stawiane rodzinnemu autu spełnia bardzo przyzwoicie.

Na niewiele zdadzą się malutkie schowki pod podłogą bagażnika – daleko im do „dziury” pod podłogą np. Toyoty Verso. Z niewielką pomocą przychodzą dwa schowki w podłodze przed drugim rzędem foteli. Inaczej niż większość rywali, Kia pozwala na dokupienie dodatkowych foteli już w podstawowej wersji wyposażenia. A wersje są cztery – w standardowej dla Kii, odzieżowej nomenklaturze: S, M, L i XL.

Turbo dodaje jej sił

Podczas pierwszego spotkania z Carensem próbowaliśmy wersji XL ze 136-konnym dieslem. 330 Nm, jakie oddaje kierowcy do dyspozycji, w połączeniu z sześciobiegową przekładnią mechaniczną, pozwala na całkiem dynamiczną jazdę. Tylko w górzystym terenie odrobinę doskwiera słaby „dół” – Carens nie ma siły jechać, zanim nie obudzi turbosprężarki. Zastrzeżenia można mieć też do układu kierowniczego. Może on pracować w trzech trybach (Comfort, Normal, Sport), ale nawet w tym ostatnim opór, jaki stawia kierownica jest zbyt mały – nie bardzo podpowiada, co się dzieje z kołami. I tyle złego można powiedzieć o Carensie.

Generalnie, nowy model wszystkie wymogi stawiane rodzinnemu autu spełnia bardzo przyzwoicie. Zawieszenie nieźle radzi sobie z nierównościami i nie pozwala na nadmierne przechyły w zakrętach. Szum powietrza ani dźwięk silnika nie przeszkadzają nawet przy autostradowych prędkościach. Carensowi z dieslem do pokonania 100 km wystarczy trochę ponad 6 litrów oleju napędowego – wszystko w normie. A warunki podróżowania oferuje na tyle dobre, że chyba nikt nie powie, że jedzie nim za karę.

Adam Majcherek
redaktor "auto motor i sport"

Warto wiedzieć:

2000 zł – tyle kosztuje system automatycznego parkowania równoległego w wersji L. W XL jest w standardzie, w S i M – niedostępny.

DANE PRODUCENTA Kia Carens 1.7 CRDi M

DANE PRODUCENTA

Kia Carens 1.7 CRDi M

Cena79 490 zł
SILNIK I UKŁAD NAPĘDOWY
Rodzaj silnikaturbodiesel, R4
Pojemność skokowa1685 cm3
Moc maksymalna136 KM
przy obrotach4000/min
Maksymalny moment obrotowy330 Nm
w przedziale obrotów1750–2500/min
Rodzaj napęduna przednie koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h10,4 s
Prędkość maksymalna191 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie5,3 l/100 km
Emisja CO2139 g/km
NADWOZIE5-drzwiowy, 5-miejscowy van, dług. x szer. x wys. 4545 x 1820 x 1650 mm, rozstaw osi 2750 mm, masa wł. 1641 kg, poj. bagażnika 103/492/1650 l, poj. zbiornika paliwa 58 l.

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 69 990 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
     A teraz spojrzenie na minusy nowej Kia Carens.
    Jeździłem wersją XL 5 miejsc.: 1,6 GDI i 1,7 CRDi /136 kM.
    1) System wspomagania układu kierowniczego ma trzy tryby pracy, ale żaden z nich (nawet tryb "SPORT") nie jest w stanie usztywnić kierownicy na tyle, żeby dobrze czuć autko - przesadzili z tą lekkością. W konsekwencji brak jest precyzji prowadzenia (nie czuje się kierownicy) i samochód lekko "myszkuje". Mówią, że przy większej prędkości sztywnieje, ale jakoś przy 110 nie zesztywniało, a właściwie czy 130, czy 80 km/h, to ma być precyzyjne – i tyle!
    2) W benzyniaku sprzęgło pracuje płynnie i wyczuwalnie, natomiast w dieslu NIE(!) - sprawia wrażenie, jakby się zacinało w połowie skoku pedała i z tego względu płynne ruszanie z miejsca jest utrudnione. Ciekawe czy tak jest we wszystkich(?). Sprzęgło, to największy mankament tego samochodu (z perspektywy jazdy na dystansie 4 km).
    3) Koło zapasowe (dojazdowe) umieszczono pod podwoziem, ale nie jest ono zabezpieczone przed syfem, jaki leci spod kół w czasie jazdy, zwłaszcza zimą. Chemikalia, którymi obecnie posypują jezdnie, zniszczą szybko felgę (nawet aluminiową) razem z oponą i przy okazji unieruchomią system wyjmowania tego koła, bo zardzewieje. Już widzę minę kierowcy, jak ma wleźć pod samochód, by wydostać koło… Takie rozwiązanie absolutnie mi nie odpowiada i nie rozumiem projektanta, co chciał osiągnąć – większy bagażnik(?)
    4) Po złożeniu tylnych oparć pozostaje jednak mały (ok. 2-3 cm) garbik i nie można powiedzieć, że podłoga jest idealnie płaska. A najskuteczniej przyczynia się do tego zainstalowany na oparciu środkowego fotela, plastikowy uchwyt na kubki. Tylne fotele można przesunąć do przodu nawet, gdy są złożone, ale wówczas powstaje szpara pomiędzy nimi a podłogą bagażnika (na tyle szeroka, na ile przesunięto fotele – max ok. 25 cm).
    5) Przy maksymalnie podniesionym siedzisku fotela kierowcy, występuje problem z zapięciem pasów bezpieczeństwa, bo ta "puszka" do zapinania jest prawie schowana pomiędzy podłokietnikiem a siedziskiem (chyba nie idzie do góry razem z fotelem).
    6) Środkowy słupek ogranicza widoczność kierowcy (mam trochę [cm], więc fotel odsunięty na maxa). Kątem oka nie widać wyprzedzającego samochodu, bo zasłania go właśnie ów słupek. Dobrze, że lusterko jest duże.
    7) Czarna podsufitka sprawia kiepski nastrój w aucie - jest ponuro jak w piwnicy. Do wyboru jest jasna (beżowa), ale wówczas siedzenia są też jasne, więc wiadomo… za długo jasne nie będą, zwłaszcza, jak przytrafi się nam na trasie (deszczową porą) wyciąganie koła zapasowego spod podwozia.
    8) Prześwit auta mógłby być trochę większy, bo przy tak dużym rozstawie osi zachodzi obawa o szorowanie podwoziem podczas jazdy np. polną drogą.
    9) Silnik benzynowy 1,6 GDI jest cichutki i bardzo elastyczny (jechałem z jednym pasażerem), ale w pewnych momentach słabo reaguje na wciśnięcie pedału przyspieszenia nawet przy redukcji biegu (jest uczucie, że obroty wzrastają niewspółmiernie do prędkości).
    10) Mam dalej wymieniać...? :) /andre186@o2.pl
    Niedociągnięcia z trzech pierwszych punktów drażnią najbardziej i są do poprawki – bo niweczą cały wysiłek Kia!

    ak186, 2013-05-31 01:24:44
  • avatar
    zgłoś
    Brakuje mi odpowiedzi w artykule na sugestię w tytule. Ależ się zrymowało :D

    airmatic, 2013-05-08 14:03:48
  • avatar
    zgłoś
    Ma siedem miejsc, oszczędne silniki i jest tylko trochę wyższa i dłuższa od Cee’da. Nowa Kia Carens to kompakt pomyślany inaczej. I nareszcie wygląda pociągająco.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-05-08 13:31:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij