Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Kia Carens: test rodzinnego vana

Nowy Carens, czyli van Kii, to przepis na auto dla rodziny - jest przestronny, ma dużo praktycznych udogodnień i pomieści nawet siedem osób. Ma też niezłe wyposażenie i atrakcyjny wygląd. Oto test Kii Carens.

Adam Majcherek 2013-07-26

Vany ustępują miejsca crossoverom – nowoczesna rodzina woli modnie wyglądającego „dżipka” niż pudełkowatego vana. Wyniki sprzedaży tych ostatnich lecą w dół – w zeszłym roku w Europie producenci najpopularniejszych modeli w tej klasie notowali dwucyfrowe spadki sprzedaży. Kia sprzedała w 2012 r. w całej Europie tylko 620 Carensów pierwszej generacji (dane instytutu JATO), ale odważnie wprowadza kolejną. Bo nawet w kryzysie klasowi liderzy – Scénic, C-Max i Touran – sprzedają się w liczbie ponad 100 tys. egzemplarzy rocznie.

Mniejsza, ale większa

Plusy Carens łapie już przy pierwszym wejrzeniu. Jak na vana, wcale nie wygląda pudełkowato, ma zgrabne i całkiem urodziwe nadwozie zaprojektowane ręką „cudotwórcy” – Petera Schreyera. W porównaniu z modelem poprzedniej generacji Carens odrobinę się skurczył z zewnątrz, ale jest przestronniejszy w środku – zawdzięcza to zwiększonemu o 5 cm rozstawowi osi (do 2750 mm) i przesunięciu kabiny ku przodowi.

By usiąść na dodatkowych fotelach, trzeba się trochę nagimnastykować

We wnętrzu znalazło się miejsce na siedem foteli. W standardowej konfiguracji jest ich pięć (w tym trzy oddzielne w drugim rzędzie), a za 2500 zł można dołożyć jeszcze dwa w bagażniku. Co ciekawe, Kia nie uzależnia możliwości dokupienia dodatkowych miejsc od wersji wyposażeniowej – trener może zabrać całą drużynę młodych siatkarzy już podstawową odmianą Carensa. I jeśli faktycznie miałby podróżować pełen skład, lepiej, żeby ci siatkarze nie byli zbyt rośli – w trzecim rzędzie miejsca na nogi jest niewiele, a przesunięcie do przodu foteli drugiego rzędu pomaga tylko częściowo – wtedy to na nich nie zmieszczą się długonodzy pasażerowie. I dobrze by było, aby pasażerowie byli wysportowani, bo żeby wcisnąć się „do bagażnika”, trzeba się odrobinę pogimnastykować.

Za to w standardowej, pięciomiejscowej konfiguracji Kii Carens nie zabraknie nikomu miejsca na kolana ani wokół głowy – zapewniają to rozstaw osi o 10 cm większy niż w Cee’dzie oraz spora wysokość nadwozia.

Pakowna, ale nie dla siódemki

W pięciomiejscowej wersji bagażnik ma 536 litrów pojemności. Dodatkowe dwa fotele w naszym egzemplarzu pozbawiły Carensa 44 litrów, choć 492 l to wciąż więcej niż mają testowane w zeszłym miesiącu Chevrolet Orlando i Toyota Verso. Ale też mniej niż oferuje Kia Cee’d kombi. Czemu by więc nie wybrać tego ostatniego modelu? Bo za żadne pieniądze nie da się do niego dokupić dodatkowych foteli, a i kabina rozplanowana jest inaczej – w Carensie siedzi się wyżej i przy zapinaniu dzieci w fotelikach nie trzeba się tak mocno schylać.

Podłoga bagażnika jest płaska, równo schodzi się z progiem załadunkowym, a pod nią wygospodarowano jeszcze miejsce na drobiazgi. Naszą uwagę przykuło szczególnie jedno rozwiązanie – roleta bagażnika, którą po zdemontowaniu można schować pod podłogą, ma końce wyłożone filcem, więc ściankom bagażnika nie grozi, że się porysują przy jej demontażu. Pomysłowych patentów jest w Carensie więcej, dlatego poświęciliśmy im osobną ramkę na następnej stronie. Gdy rozłożysz wszystkie siedem foteli, za plecami pasażerów w bagażniku zostanie miejsce na zaledwie 103 litry bagażu. Na dłuższy wyjazd lepiej więc pakować się tylko w piątkę albo zamontować boks na dachu.

Wygodna, ale z niedostatkami

Pozycji za kierownicą wiele zarzucić nie można. Fotel reguluje się wygodnie, w wersji wyposażenia L (do wyboru są S, M, L i XL) można ustawiać też podparcie lędźwiowej części kręgosłupa. Kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach da się ustawić tak, by nie była za daleko i nie przysłaniała zegarów. Wszystkie pokładowe pokrętła i przełączniki znajdują się w zasięgu ręki. Jest ich całkiem sporo, ale są dobrze oznakowane i po chwili bez problemu trafiasz w odpowiedni.

Wysoko na konsoli centralnej zlokalizowano niewielki, dotykowy wyświetlacz – początkowo wydawał się nam dziwnie mały, jednak dzięki jego całkiem wysokiej rozdzielczości czytelność zarówno multimediów, jak i obrazu z kamery cofania (standard w wersji L) okazały się więcej niż zadowalające. Do samego ekranu nie trzeba wcale sięgać – praktycznie wszystkie funkcje można obsłużyć przyciskami na kierownicy. À propos tej ostatniej – materiał, którym ją obszyto, nazywany w cenniku skórą, jest nieprzyzwoicie śliski w dotyku; każdy z kierowców, którzy mieli okazję jeździć samochodem, narzekał na ten element.

I sam układ kierowniczy, w żadnym z trzech trybów działania (Comfort, Normal, Sport) nie reaguje tak szybko jakbyś tego oczekiwał – przy nagłym zwrocie lewa–prawa, w lewo zaczyna skręcać dopiero, gdy kierownicę odkręcisz w prawo. Minusa Carens dostaje też za stabilność przy bocznym wietrze – szczególnie po wyprzedzaniu ciężarówki Kia lubi się zakołysać i wymaga korekty kierownicą. Generalnie jednak zawieszenie z nierównościami radzi sobie bardzo przyzwoicie, nie hałasuje, a kabina jest poprawnie wyciszona i szum powietrza opływającego auto nie jest uciążliwy.  

Dynamiczna, ale bez szaleństw

Pod maską egzemplarza, który testowaliśmy pracował benzynowy silnik 1.6 o mocy 135 KM, współpracujący z sześciobiegową przekładnią mechaniczną. I już ta podstawowa jednostka sprawdza się w Carensie całkiem nieźle. Prawda, że ma tylko 165 Nm momentu obrotowego, do wyprzedzania wymaga zredukowania biegu i rozpędza się do 100 km/h w około 11 s, ale to wyniki jak najbardziej wystarczające, by w wakacyjnej podróży samochód nie był zawalidrogą. I może pochwalić się zupełnie przyzwoitym, realnym zużyciem paliwa na poziomie 8 l/100 km, co przy nie najmniejszych gabarytach (współczynnik oporu powietrza Cx 0,30) nie jest powodem do wstydu. Szczególnie gdy uwzględnimy, że wersja z oszczędniejszym, 115-konnym silnikiem wysokoprężnym jest droższa o prawie 10 tysięcy złotych.

Da się lubić

Na samochód rodzinny Carens nadaje się jak najbardziej. Ma całkiem spory bagażnik i przestronne, przemyślnie urządzone wnętrze. Już wyposażonego w podstawowy silnik da się go polubić, a siedem lat gwarancji zdaje się zapewniać właścicielowi święty spokój.

Adam Majcherek
redaktor auto motor i sport

Naszym zdaniem:

Carens nie jeździ jak Ford C-Max ani nie jest tak przestronny jak Peugeot 5008, ale ma mnóstwo dobrze pomyślanych rozwiązań i jest tańszy od obu konkurentów, nawet w skonfigurowanej w przemyślany sposób, średniej wersji M za 67 990 zł. Na liście wyposażenia dodatkowego zaskakuje cena nawigacji – 5000 zł to spora kwota.

Dane techniczne

Data publikacji 07/2013
Silnik Rodzaj benzynowy, R4, Umieszczenie poprzecznie z przodu, Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 135
Przy obrotach (/min) 6300
Pojemność skokowa [cm3] 1591
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 165
Przy obrotach (/min) 4850
Maksymalne obroty (obr/min) b.d.
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,62/1,79/1,54/1,18/0,97/0,83
Bieg wsteczny 3,73:1
Przełożenie przekł. głównej 4,063:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 7-miejscowy van
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory
Hamulce z przodu tarcze wentylowane, średnica 300 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 284 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon Nexen NBlue HD 205/55 R16 6,5J
Koło zapasowe dojazdowe
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,30
Powierzchnia czołowa [m2] b.d.
Dł/szer/wys [mm] 4542/1805/1650
Rozstaw osi [mm] 2750
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1563/1576
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,0/11,0
Poj. zbiornika paliwa [l] 58
Masa własna [kg] 1408
Dopuszczalne obciążenie [kg] 657
Poj. bagażnika [l] 103/492/1650
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 9,3
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 5,8
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 7,1
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 803
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,72/0,60
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 901/1449
Gwarancja podzespoły (lata) 7
Gwarancja lakier (lata) 5
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 7
Cena modelu testowanego (zł) 77 990
Wyposażenie wersji testowanej Przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, układy ABS, ESP, HAC (układ wspomagający ruszanie na wzniesieniu), mocowania Isofix, zdalnie sterowany centralny zamek, radio CD/MP3 sterowane przyciskami na kierownicy, zestaw głośnomówiący Bluetooth, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach, kamera cofania, czujniki parkowania z tyłu, komputer pokładowy, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, 16-calowe obręcze aluminiowe
0-30 km/h (s) 2,1
0-50 km/h (s) 3,9
0-70km/h (s) 6,2
0-100 km/h (s) 11,2
0-130 km/h (s) 19,0
0-160 km/h (s) 32,1
400 m (km/h)/(s) 127,1/17,9
Prędkość maksymalna (km/h) 185
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 10,5/13,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 10,6/14,8
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 7,1
Maksymalne (l/100 km) 10,3
średnie podczas testu (l/100 km) 8,2
zasięg (km) 707
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 30 km/h 27
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 70 km/h 66
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 125
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 154
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 38,0
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 37,6
Wyposażenie dodatkowe KiaAutoParkAssist (system automatycznego parkowania równoległego) 2000 zł Pakiet zimowy (podgrzewana kierownica, podgrzewane fotele kierowcy i pasażera oraz dwa skrajne fotele drugiego rzędu) 1000 zł Trzeci rząd siedzeń 2500 zł Lakier metalizowany 2000 zł

PODSUMOWANIE

Kia Carens 1.6 GDI L

Ocena:
3.5
(, )
Godna rozważenia propozycja dla ojca/dziadka, który szuka wygodnego i obszernego, a przy tym nieprzesadnie dużego auta do jazdy na co dzień, a okazyjnie zabiera na wycieczkę niewielkie przedszkole i nie chce łamać pleców, by zamontować dzieci w fotelikach. Carens do salonu przyciągnie też sensowną ceną i niezłym wyposażeniem seryjnym.
Nadwozie
przestronne i starannie wykończone wnętrze
dodatkowe fotele w bagażniku tylko do okazyjnego wykorzystania przez dorosłych
Napęd
precyzyjny mechanizm zmiany biegów
niewielki moment obrotowy
tylko wystarczająca dynamika
Bezpieczeństwo
sześć poduszek powietrznych i ESC już w podstawowej wersji wyposażenia
skuteczne hamulce
Komfort
wygodne fotele
dobry komfort resorowania
śliska kierownica utrudniająca manewrowanie
Właściwości jezdne
mało precyzyjny układ kierowniczy
Eksploatacja
siedmioletnia gwarancja na podzespoły
tylko siedem lat gwarancji na perforację nadwozia

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 69 990 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    I już wiem, dlaczego tylko redaktor Majcherek załapuje do testu wszelkie minivany. Marka "Tata" zobowiązuje :)
    Pozdrowienia dla Rodzinki :)

    airmatic, 2013-08-12 20:52:03
  • avatar
    zgłoś
    po pierwsze, trener + drużyna siatkarzy (nawet juniorów) to 7-mio osobowy team, który nie zapakujemy do podstawowej 5-cio miejscowej wersji tego auta (chyba że dwóch na ochotnika do bagażnika :cozagopek:)
     
    po drugie, ciekawe jak się sprawują w realu opony NEXENa dedykowane do tego modelu
     
    po trzecie, wie ktoś którym odczynnikiem jest nabity układ klimatyzacji?  
     
     
    a tak poza tym, to bardzo przyjemne auto, wersja M jest rozsądnym wyborem (można rozważyć klimę automatyczną w pakiecie)

    wojciacho, 2013-07-30 11:39:10
  • avatar
    zgłoś
    Nowy Carens, czyli van Kii, to przepis na auto dla rodziny - jest przestronny, ma dużo praktycznych udogodnień i pomieści nawet siedem osób. Ma też niezłe wyposażenie i atrakcyjny wygląd. Oto test Kii Carens.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-07-26 13:15:32
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij