Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Kia Cee'd na długim dystansie: w 180 dni dookoła świata

Już po raz drugi w teście długodystansowym będziemy męczyć Cee’da. Tym razem w wersji kombi, z dieslem pod maską. Zamierzamy okrążyć nim Ziemię.  

2013-10-25

Pierwszego Cee’da testowaliśmy wspólnie z bliźniaczymi redakcjami z innych krajów, na pełnym dystansie, jaki obejmuje gwarancja – 150 tysięcy kilometrów. Potrzebowaliśmy na to niewiele ponad dwa lata.

Hatchback z benzynowym silnikiem 1.6 poza przeglądami odwiedził serwis cztery razy – na poprawę lakieru, bo oryginalny się łuszczył, na wymianę sprzęgła (po 65 tys. km) i zużytych łączników przedniego stabilizatora (po 100 tys. km) oraz na naprawę radia, w którym zablokował się jeden przycisk. Po całym teście zostawił po sobie dobre wrażenie – jak na tak długi dystans, okazał się autem całkiem solidnym. I wygląda na to, że podobnie postrzegają go inni kierowcy – Cee’d w naszym kraju miesiąc w miesiąc trafia na listę 10. najpopularniejszych modeli w swojej klasie. W styczniu zajął 7. lokatę.

Pewnie swoją zasługę ma w tym udana stylizacja nadwozia, którego projekt wyszedł spod ręki samego Petera Schreyera. Nawet Ferdinand Piëch, prezes Grupy Volkswagena, żałuje, że Audi pozwoliło mu odejść – każdy kolejny projekt designera staje się z miejsca rynkowym hitem. Cee’d może podobać się również „od środka”.

Siłę wspomagania kierownicy można dostosować do gustu kierowcy

Wnętrze rozplanowano klasycznie, bez żadnych udziwnień. Zegary są czytelne, umieszczony w środku prędkościomierza wyświetlacz danych komputera pokładowego na bieżąco podaje dane dotyczące zużycia paliwa i zasięgu. Razem z radiem, telefonem i tempomatem obsługuje się go za pomocą przycisków na kierownicy. Przyciskami na wolancie można nawet regulować opór, jaki kierownica stawia podczas manewrowania. Do wyboru są trzy tryby – Comfort, Normal i Sport. To element standardowego wyposażenia naszej wersji – L (patrz ramka poniżej). Z krótkiej redakcyjnej ankiety wynika, że ten ostatni wybierany jest najczęściej – wymaga użycia większej siły, ale najlepiej podpowiada, co dzieje się z kołami przedniej osi.

Pozytywne opinie Kia zbiera też za miejsce pracy kierowcy. Fotel ma przyzwoity zakres regulacji, zaskoczyła nas obecność elektrycznego sterowania odcinka lędźwiowego. Może nie zapewnia takiego podtrzymywania ciała w zakrętach jak „taboret” Civica, ale równie troskliwie obchodzi się z kręgosłupem – po kilku dłuższych wyprawach, na jakie dotąd zabieraliśmy Cee’da, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.

Gdy C’eed zaczyna długodystansową przygodę, ma „najechane” 8231 km Wcześniej służył na prezentacjach prasowych, podczas których zdążył zwiedzić Hiszpanię. Teraz nie będzie miał już tak lekko.

Świetnie sprawdza się też kamera cofania, która przekazuje obraz na ekran o wysokiej rozdzielczości, na którym pojawiają się też odczyty nawigacji. Szkoda tylko, że za taki zestaw trzeba dopłacić 5000 zł. Nie trzeba natomiast płacić ekstra za dwa gniazda 12V, AUX i USB w dolnej części konsoli środkowej – przydają się, gdy trzeba podpiąć rejestrator samochodowy, podładować komórkę, czy podłączyć pendrive’a z empetrójkami.

Dobre noty nasz Cee’d łapie za przestrzeń bagażową. Bagażnik ma 528 litrów pojemności, płaską podłogę, a do tego poprzeczki, uniemożliwiające przesuwanie się bagażu. Pod spodem znalazło się jeszcze miejsce na dojazdowe koło zapasowe i „organizer” na drobiazgi. Bagażnik od części pasażerskiej odgradza miękka siatka, która ogranicza widoczność do tyłu. Sprawdzimy, czy można się do tego przyzwyczaić.

Cee’d dostępny jest w Polsce w pięciu wersjach silnikowych – dwóch benzynowych i trzech wysokoprężnych. Nasz ma pod maską diesla 1.4 o mocy 90 KM. I robi zaskakująco dobre wrażenie. Wyścigowych przyspieszeń nie zapewnia, ale Cee’d nie jest zamulaczem, a i z wyprzedzaniem nie ma kłopotów. Przy najbliższej okazji sprawdzimy, jak sobie poradzi pod pełnym obciążeniem. I będziemy trenować ecodriving: fabryczne spalanie Cee’da kombi z tym silnikiem w mieście to zaledwie 5,4 l/100 km, a dodatkowo nasz wyposażony jest w pakiet KiaEcoDynamics, obejmujący system start/stop i opony o obniżonych oporach toczenia.

Producent twierdzi, że dzięki niemu w mieście można urwać z wyniku pół litra. Walkę o jak najbliższy fabrycznemu rezultat podejmiemy, gdy opony zimowe ustąpią miejsca bardziej ekonomicznym, letnim. Jak dotąd, po kilku pierwszych wyprawach średnie spalanie ustabilizowało się na poziomie ok. 6,5 l/100 km.

Na pokonanie 50 000 km mamy około pół roku. Gdybyśmy mogli jechać ciągle po linii prostej, okrążylibyśmy ziemię. Ale pokonanie tego dystansu w zwykłym ruchu, na polskich drogach, może być większym wyzwaniem. Oby Cee’dowi nie przydarzyły się przygody blacharsko-lakiernicze, które ostatnio lubią trapić nasze auta. O postępach będziemy informować na bieżąco.

Nasza "testówka"

Krótka prezentacja auta we wrocławskim salonie Kii, podpisanie dokumentów i Cee’d rusza na swój pierwszy poważny test. Z czterech dostępnych wersji wyposażenia, trafiła nam się prawie najbogatsza – L. Na pokładzie mamy więc m.in. dwustrefową, automatyczną klimatyzację, regulację siły wspomagania kierownicy, elektryczne szyby z przodu i z tyłu i wielofunkcyjną kierownicę obszytą skórą. Komplet poduszek powietrznych, ESP oraz radio z obsługą MP3 i gniazdem USB są standardem w każdej wersji. Auto w takiej konfiguracji kosztuje 74 990 zł. Nasze ma jeszcze lakier metalizowany (1900 zł), felgi aluminiowe (1500 zł), pakiet KiaEcoDynamics z zestawem start/stop (1500 zł) i nawigację z kolorowym wyświetlaczem, kamerą cofania i czujnikami parkowania z tyłu (5000 zł). W sumie, nasz Cee’d kosztuje prawie 85 000 zł – niemało!

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Niemało. To nie co mk1, którym sam się poruszam. Powoli ceny dobijają niemieckiej konkurencji. Kiedyś była Octavia  kombi i potem reszta. Teraz w tej cenie jest Golf, a Cee'd powoli do nich dobija.

    garfield, 2013-10-26 21:06:36
  • avatar
    zgłoś
    Już po raz drugi w teście długodystansowym będziemy męczyć Cee’da. Tym razem w wersji kombi, z dieslem pod maską. Zamierzamy okrążyć nim Ziemię.  Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-10-25 14:20:12
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij