Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Kia Magentis kontra VW Passat

Są jak Dawid i Goliat. Kia Magentis 2.0 CRDi i VW Passat 2.0 TDI należą do klasy średniej, mają diesle między przednimi kołami i są sporymi limuzynami.

2008-07-21
Auta koreańskie Magentis, wyposażony m.in. w 6 poduszek powietrznych, ABS i klimatyzację manualną, kosztuje 81 700 zł.

I na tym kończy się to, co wspólne, bo "niemiec" to jeden z najchętniej kupowanych przedstawicieli klasy średniej, o mocno ugruntowanej pozycji na rynku. Ale nie zawsze, "mniejszy" i teoretycznie słabszy - jest skazany na porażkę. Czy Dawid wygra z Goliatem?

Pod maskami obu pracują silniki generujące moc 140 KM. Droga do niej jest jednak zupełnie inna - TDI, czyli pompowtryskiwacze kontra CRDi, czyli common- rail; 320 Nm momentu obrotowego przy 1800 obr/min kontra 305 Nm w przedziale 1800-2500 obr/min; 1565 kg kontra 1570 kg. Okazuje się, że koreański turbodiesel to bardzo udana konstrukcja, która pracuje mniej donośnie w średnim i niskim zakresie obrotów i nadaje Kii niemal taką dynamikę, jak legendarne TDI Passatowi. Do setki jest o mrugnięcie oka wolniejsza, by przy 140 km/h jechać równo co do milimetra z VW. Reakcja silnika na nagłe wciśnięcie gazu jest lepsza w tym drugim, a moc - rozwijana bardzo spontanicznie; dlatego jadąc Passatem ma się wrażenie obcowania ze znacznie większą ilością koni mechanicznych niż wynika to z danych technicznych. Pod względem elastyczności auto VW dostaje jednak po nosie. Minimalnie, ale za to na każdym biegu. Na osłodę pozostaje fakt, że volkswagenowski mechanizm zmiany biegów to bardzo precyzyjne urządzenie, którego praca sprawia, że wręcz chce się żonglować dźwignią. W Kii drogi prowadzenia są dłuższe i niezbyt dokładne.

Od pierwszego skrętu dużą kierownicą i od pierwszych metrów drogi wiadomo, że nigdzie się jej nie spieszy. Układ kierowniczy Magentisa jest mało precyzyjny i daje tylko przeciętne poczucie kontaktu kół z nawierzchnią. Konstruktorzy przechylili szalę wagi na stronę z napisem "wygoda" także w stosunku do układu jezdnego, mimo że konstrukcyjnie (kolumny McPhersona z przodu i oś wielowahaczowa z tyłu) spełnia on wszystkie współczesne standardy. Magentis na drodze zachowuje się jednak tylko poprawnie, jest mocno podsterowny, ale za to zawieszenie dobrze rozprawia się z nierównościami i pracuje ciszej w porównaniu z niemieckim konkurentem. Ale coś za coś. Passat zaś, niczym Goliat, potrafi wstrząsnąć pasażerami, gdy na przykład przy małych prędkościach przejeżdża przez zapadniętą studzienkę. Wraz z prze- suwaniem się wskazówki prędkościomierza w prawą stronę, obraz ten ulega zmianie. Wtedy okazuje się, że duży VW potrafi nieźle tłumić nawet spore nierówności i pogonić po zakrętach, jakby ważył o połowę mniej. Jego zachowanie jest neutralne, choć przy lekkim odpuszczeniu gazu w skręcie potrafi delikatnie uciec tyłem. Porządny układ kierowniczy jest o niebo lepszy niż w Kii - bardziej precyzyjny i dający znacznie lepsze pojęcie o tym, co dzieje się z przednimi kołami.

Miękkie linie deski rozdzielczej, praktyczne schowki oraz półki i łatwe w obsłudze przełączniki to wizytówka Passata. Świetnie wyglądają "wisząca" konsola w drzwiach kierowcy i zegary ze srebrną obwódką, ale... pas drewna z wtryskarki ciągnącego się przez całą deskę rozdzielczą - niekoniecznie. I na dodatek skrzypi na nierównościach! Kia pod względem obsługi nie ma się czego wstydzić, ale jej kabina jest po prostu czarna i nudna, a materiały z niższej o dwa poziomy półki. W obu autach duże wymiary zewnętrzne mają swoje odzwierciedlenie w przestronności - i w Magentisie, i w Passacie jest bardzo dużo miejsca; z tyłu - nawet ze wskazaniem na wyrób koreański.

W ostatecznym rozrachunku, inaczej niż w biblijnej opowieści, Dawid musi uznać wyższość Goliata. Ale Kia przekonuje do siebie niższą ceną. Magentis, wyposażony m.in. w 6 poduszek powietrznych, ABS i klimatyzację manualną, kosztuje 81 700 zł. Passat, doposażony jeszcze w ESP, to już wydatek 98 590 zł. Problem Kii polega na tym, że w klasie średniej cena zakupu często schodzi na drugi plan, a liczy się prestiż.

Tekst: Maciej Struk



Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 114 390 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-4, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Jeżdżę Magentisem od 2 lat dosyć intensywnie i mam o nim jak najlepsze zdanie. Przebieg 70kkm i ZERO usterek. Kupiłem nowego w Niemczech z automatem, tempomatem, zmienarką itd itd za uwaga 69 kPLN na gotowo. Nie miałem przyjemności podróżowania VW ale 30kPLN różnicy sprawia, że choćby nie wiem co tam było w środku, to po prostu nie opłaca się kupować VW. Teraz po face liftingu moja wersja kosztuje w salonie 77kPLN do negocjacji oczywiście. Ile VW z tiptronikiem? Sprawdźcie sobie sami. Generalnie niemieckie fury są za drogie! No chyba, że ktoś kupuje sobie "prestiż"
    ~Bonusso, 2009-03-12 15:45:20
  • avatar
    zgłoś
    Zobaczcie kto robi ten test??!! Auto Moto und Sport w przedruku na polski. W tym porównaniu nawet jakby passat sie rozleciał podczas testu to i tak by wygral z KIA bo jest to VW czyli auto z jedynie slusznego kraju ktory produkuje auta - NIEMIEC!!! Jestem wlasnie na etapie szukania nowego samochodu i po jazdach testowych miedzy innymi Magentisem i Passatem tez uwazam ze KIA to lepsze auto. TDI to poprostu straszne - kultura pracy tego silnika moze by przeszla w ciezarowce, ale nie w limuzynie!!! Poza tym niezawodnosc niemieckich aut pozostawia wiele do zyczenia. KIA ma duzo lepsze warunki gwarancji. Obecnie jezdze 9 letnim Mercedesem CDI, ktorego kultura pracy bije na glowe TDI VW. PO doswiadczeniach z mercedesem juz nie kupie niemieckiego auta. Auto awaryjne i rdzewieje w tym wieku!!!
    ~automaniak, 2008-09-01 13:04:47
  • avatar
    zgłoś
    Ja mam magentisa ponad rok wczesniej jeździłem pasatem, i muszę stwierdzić że magentis ma tylko dwie wady: zbyt miekie fotele, i skrzynia biegów mogła być bardziej precyzyjna, natomiast wszystko pozostałe ma lepsze od pasata. Pasat to traktor w eleganckiej obudowie, natomiast magentis posiada silnik bardzo dobry, nie zuzywa oleju, jest dynamiczny i przyspiesza na wszystkich biegach nawet na 6 i co ważne jest cicho w samochodzie i bardzo komfortowo. Zatem ta ocena punktowa jest bardzo ponaciągana dla pasata.
    ~1a, 2008-08-29 22:51:58
  • avatar
    zgłoś
    Dlaczego jest taka duża różnica w dziedzinie bezpieczeństwa droga hamowania niemalże taka sama (swoją droga 40m dla Passata to raczej porażka, nowa croma zatrzymuje się po 37 -38)?Kia powinna uzyskać więcej punktów w dziedzinie napęd - silnik jest bardziej elastyczny w porównaniu do klekota TDI. Jeździłem Passatem i musze powiedziec, że użyte stwierdzenie: "ma się wrażenie, że pod maską pracuje mocniejszy silnik niż w rzeczywistości" jest nieprawdziwe. Passat słabo przyspiesza powyżej 100km/h bez względu na bieg, hałasując przy tym niemiłosiernie. TDI słabo reaguje na gaz a samemu przyspieszaniu towarzyszy odgłos przemęczonego silnika (bez względu na prędkość obrotową). Na postoju do kabiny przenikają dość silne wibracje klekota z Wolfsburga, nie można spokojnie oprzeć głowy o zagłówek bo cały drży. Oprócz tego lusterka w VW są za małe a i widoczność przez maleńkie okienka niczym w pancerniku jest delikatnie mówiąc kiepska. W tym porównaniu powinien być remis.
    ~e, 2008-08-07 20:17:07
  • avatar
    zgłoś
    Kia naprawdę zaskoczyła mnie swoim nowym Magentisem. Bardzo mi się podoba szczególnie w czarnym kolorze z pakietem chrom.Oczywiście VW Passaty też są bardzo ładne. Ale wole Magentisa. Ma ogromny bagażnik 500 l. i piękne ,duże tylne lampy.
    ~przemo, 2008-07-11 15:18:24
  • avatar
    zgłoś
    jeżeli pasek jest najlepiej sprzedającym się modelem to dlaczego nie widac go na drogach? avensisów jezdzi od zaje..chania a tego nie widzę
    ~obserwator, 2008-03-27 09:01:41
  • avatar
    zgłoś
    Kia naprawde zalała rynek masą nowych modeli
    ~ksu, 2008-02-22 21:56:22
  • avatar
    zgłoś
    Są jak Dawid i Goliat. Kia Magentis 2.0 CRDi i VW Passat 2.0 TDI należą do klasy średniej, mają diesle między przednimi kołami i są sporymi limuzynami.
    auto motor i sport, 2008-02-21 15:11:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij