Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Kia Rio – będzie hit?

Rio, obok nowego Picanto, jest najważniejszą premierą Kii na najbliższe lata. Już po pierwszych jazdach wiadomo, że samochód ma się podobać szczególnie za komfort, wyposażenie i małą uciążliwość dla środowiska.

2011-09-05
Kia Rio Kolejny model Kii pełen zalet i wdzięku.

 

Kia Rio czwartej generacji oficjalnie zadebiutowała podczas marcowego salonu w Genewie. Do sprzedaży trafi jeszcze w tym roku. Początkowo tylko w najbardziej popularnej wersji nadwoziowej, czyli jako 5-drzwiowy hatchback. Odmiana 3-drzwiowa pojawi się w sprzedaży w pierwszym kwartale 2012 r. Sedan też będzie oferowany, ale nie w Europie. Ponieważ przy aktualnym popycie na samochody Kii produkowane w fabryce na Słowacji (25 tys. klientów czeka na SUV-a Sportage'a!) zwiększenie produkcji o kolejny model nie wchodzi w rachubę, nowa Kia Rio będzie wytwarzana wyłącznie w Korei.

W porównaniu z poprzednikiem, którego sprzedaż na świecie w 2010 r. wyniosła blisko 220 tys. sztuk (trzeci pod względem popularności samochód Kii), nowe Rio urosło na długość i na szerokość, odpowiednio - 20 mm i 25 mm. Rozstaw osi zwiększył się aż o 70 mm. Wysokość zmalała o 15 mm i wynosi 1455 mm, co zapewnia Rio miano najniższego modelu Kii wśród oferowanych w Europie. Nowe auto - dłuższe, szersze, niższe i z większym rozstawem osi niż poprzednie - prezentuje się dynamicznie, masywnie i kompaktowo, chociaż przy długości wynoszącej 4045 mm Rio należy do najbardziej wyrośniętych maluchów.

Z przodu siedzi się wygodnie, miejsca jest pod dostatkiem w każdym kierunku. Fotele mają spory zakres regulacji, podobnie jak kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach. 15-litrowy zamykany schowek przed pasażerem, kieszenie w przednich drzwiach (z miejscem na butelki o pojemności 1,5 l) i sporo wolnej przestrzeni na tunelu środkowym tuż w okolicy dwóch gniazd zasilania 12V oraz wejść AUX i USB - wszystko to pozwala bez problemu i bezpiecznie ulokować w aucie wszelkie drobiazgi. W drzwiach z tyłu też są kieszenie z uchwytami na butelki, ale półlitrowe.

 

KIA RIO 1.4

KIA RIO 1.4
KonkurenciFiat Punto Evo, Toyota Yaris, VW Polo
Silnikbenzynowy, R4, 1.4
Moc109 KM/6000 obr/min
0–100 km/h11,5 s
Prędkość maksymalna181 km/h
Zużycie paliwa4,8 l/100 km
Emisja CO2114 g/km
Silnikpoj. 1396 cm3, maks. moment obrotowy 136 Nm przy 4200 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4045 x 1720 x 1455 mm, rozstaw osi 2570 mm, masa własna b.d., pojemność bagażnika 288 l, pojemność zbiornika paliwa 43 l.

Jakość materiałów we wnętrzu - jak na mały samochód, który ma być przede wszystkim tani - jest dobra. Do wyboru są dwie wersje kolorystyczne - szara i beżowa. W tej drugiej wnętrze sprawia wrażenie wykonanego z materiałów wyższej jakości, chociaż tworzywa są identyczne jak te w kolorze szarym. Ale prezentuje się bardziej elegancko. Pod względem wyposażenia Kia postanowiła nie żałować Rio niczego, co poprawia bezpieczeństwo i komfort podróżowania. Auto może być wyposażone m.in. w 6 poduszek powietrznych, aktywne zagłówki przednich foteli, układ stabilizacji toru jazdy, system wspomagania ruszania na wzniesieniu, ksenonowe reflektory, światła do jazdy dziennej i tylne wykonane w technice LED, głośnomówiący system komunikacji Bluetooth oraz w podgrzewane fotele i koło kierownicy.

W chwili rynkowego debiutu Kia będzie oferowała do Rio cztery nowoczesne jednostki napędowe, bardziej nastawione na ekstremalnie niskie zużycie paliwa i niskie ogólne koszty eksploatacji, niż na nadzwyczajne osiągi. Do każdego z silników będzie można zamówić pakiet ISG, który oprócz systemu start/stop obejmuje w Kii wydajniejszy rozrusznik, zaawansowany sterownik alternatora i opony o niskim oporze toczenia. Pod względem emisji dwutlenku węgla, gama silników Kii Rio należy do jednej z najmniej uciążliwych dla środowiska. Emisja CO2 w cyklu mieszanym mieści się w przedziale od 94 do 124 g/km (z ISG - od 85 do 114 g/km).

Najbardziej paliwożerny silnik bez pakietu ISG - 1,4-litrowy benzynowy o mocy 109 KM - w cyklu mieszanym ma zużywać według producenta jedynie 5,2 l/100 km (4,8 l/100 km z ISG). Najoszczędniejszą jednostką napędową jest 3-cylindrowy, 1,1-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 70 KM, który w cyklu mieszanym potrzebuje tylko 3,5 litra oleju napędowego na 100 kilometrów (3,2 l/100 km z ISG). Z tym silnikiem pod maską przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje Rio aż 16,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 161 km/h.

Z wyjątkiem 1,25-litrowego, czterocylindrowego silnika benzynowego o mocy 85 KM, który współpracuje z mechaniczną skrzynią biegów o pięciu przełożeniach, jednostki napędowe Kii Rio standardowo mają za partnera sześciobiegową przekładnię mechaniczną. Za dopłatą, wyłącznie do mocniejszego silnika benzynowego będzie oferowana czterostopniowa przekładnia automatyczna.

Nawet ze 109-konnym silnikiem pod maską Kia Rio nie należy do szczególnie żwawych samochodów. Teoretycznie do setki przyspiesza w 11,5 s, a prędkość maksymalna wynosi 181 km/h. Problem w tym, że maksymalny moment obrotowy benzynowego silnika o zmiennych fazach rozrządu dla zaworów ssących i wydechowych to jedynie 136 Nm, i dopiero przy 4200 obr/min. Zanim uzyska odpowiednio wysokie obroty (od 3000/min wzwyż) Rio rozpędza się dość mozolnie. Na szczęście, silnik spontanicznie reaguje na komendy wydawane pedałem przyspieszenia i szybko można się przenieść na właściwą stronę mocy. Precyzyjny mechanizm zmiany biegów o krótkich drogach prowadzenia dźwigni pomaga w wydobyciu z silnika tego, co najlepsze. Niestety, z im wyższą prędkością silnik pracuje, tym robi to głośniej i zużywa coraz mniej przyzwoite ilości paliwa. Jeżeli obroty są utrzymywane w przedziale między 3500-5000/min, Rio potrafi poruszać się całkiem sprawnie.

Wersja z 90-konnym dieslem pod maską jest wolniejsza pod względem przyspieszenia od 0 do 100 km/h (14,2 s) i prędkości maksymalnej (171 km/h), ale znacznie łatwiej poruszać się nią dynamicznie. Maksymalny moment obrotowy wynosi 216 Nm i jest do dyspozycji już przy 1750 obr/min. Turbosprężarka o zmiennej geometrii łopatek kierownicy płynnie wkracza do akcji i dodaje silnikowi wyraźnego animuszu. Szybki mechanizm zmiany biegów ułatwia wykorzystanie najlepszych parametrów silnika w całym zakresie prędkości jazdy - można szybko przyspieszać i szybko włączyć najwyższe przełożenie, aby jazda już ze stałą prędkością odbywała się przy jak najmniejszym zapotrzebowaniu silnika na paliwo.

Duży rozstaw osi i kół - jak na mały samochód - sprawia, że Kia Rio zapewnia kierowcy w czasie jazdy poczucie bezpieczeństwa i zachowuje się stabilnie. Zawieszenie - z przodu z kolumnami McPhersona, z tyłu z belką skrętną - gwarantuje dobry kompromis precyzji prowadzenia i komfortu. Na wzrost precyzji prowadzenia kół wpłynęło zwiększenie sztywności elementów zawieszenia, natomiast na komfort - lepsza izolacja od nadwozia ramy pomocniczej, do której jest mocowane przednie zawieszenie, oraz zwiększenie o 10 mm skoku zawieszenia. Najsłabszym elementem podwoziowego puzzla jest układ kierowniczy, którego zbyt silne elektryczne wspomaganie za bardzo izoluje przepływ informacji od kół do kierownicy. Precyzja układu kierowniczego też powinna być lepsza. Według zapewnień inżynierów Kii, obecnych w czasie prezentacji i jazd testowych, zanim produkcja Rio ruszy na dobre i egzemplarze dla klientów popłyną w świat, wpływ obydwu mankamentów na odczucia kierowcy i zachowanie samochodu uda się zminimalizować, może nawet wyeliminować.

Na przestrzeni czterech ostatnich lat sprzedaż aut w Europie zmniejszyła się o 13%. W tym samym czasie popyt na modele Kii zwiększył się o 30%. Wiele wskazuje na to, że ze wzrostu sprzedaży Koreańczycy będą cieszyć się nadal. Do końca 2012 r. Kia będzie miała nowe auta w czterech najważniejszych segmentach - A (Picanto), B (Rio), C (Cee'd) i D (Optima).

Tekst Maciej Ziemek
amis 9/2011

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 48 490 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Miałem okazję pojeżdzić juz Rio 1.2 w wersji M. Moim zdaniem samochód może się podobać. Jest bardzo ładnie wystylizowany. Wnętrze, to bardzo ciekawie zaprojektowana deska rozdzielcza, choć wykonana z twardego plastiku, to jednak na dziurawych drogach nic nie trzeszczy, co świadczy o dobrym spasowaniu. Fotele są dość wygodne, choć moim zdaniem siedzi się troche zbyt wysoko. Miejsca,jak na klasę B, sporo zarówno z przodu jak i z tyłu. Wyposażenie wersji M jest całkiem bogate, bo zawiera 6 poduch, ABS, ASR i ESP, el. szyb i lusterek, komputer pokładowy, klimę oraz sterowanie sprzętu audio z kierownicy.Co do silnika to tu jest największe rozczarowanie, bo niby mocna 85 KM, jednostka ze zmiennymi fazami rozrządu jest dość ospała i nieabyt elastyczna. W każdym razie nie tak elestyczna jak mogłyby wskazywać na to papierowe dane. Za to zawieszenie bardzo ładnie wybiera i naprawdę zasługuje na uznanie. Kia nie buja sie na zakrętach, jedzie pewnie po dziurach i ma sie wrażenie prowadzenia auto o klasę wyżeszgo. Kolejnym minusem tego auta jest cena. 46 tys zł za wersję M to jak na auto klasy B to naprawdę baaaaardzo dużo !!! Za 1200 zł więcej mamy o klasę większego Ceeda, a po dołożeniu 3 tys zł Octavię II Tour 1.6 z pakietem Optimum. Nie mówiąc juz o tym, że np. Fabia jest sporo tańsza od Rio !! To troche psuje dobry obraz tego auta.
    Big1, 2011-10-24 07:37:18
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Cóż, skoro Kia potrafi ograć hiszpańską markę-legendę, to pewnie na naszym rynku pokona VW Polo przy pierwszym podejściu (akurat nie wiem, dlaczego małemu z Wilkogrodu nie idzie), z Yarisem się pomęczy, Fabii nie sięgnie, a Fiat... cóż, niech stara się o nowe, jeszcze lepsze Punto IVCałkiem fajne. Niedawno oglądałem w salonie. Środek - to zależy kto co oczekuje od tego segmentu. Powalczy ceną.Czy pokona Polo. VW ostatnim miesiącem zwiększył sprzedaż - przypuszczam, że Polo też miało na to wpływ. Po części za sprawą wersji Optimum. Nowy Yaris też niezły. Fabia to Skoda... Wychodzi, że najlepiej sprzedaje się to co jest tanie.
    garfield, 2011-10-17 19:20:22
  • avatar
    zgłoś
    A jeździ ich od zarąbania. Zresztą Cee'd to nie nowe Rio.
    ~Samuraj, 2011-09-07 16:31:02
  • avatar
    zgłoś
    Jak dla mnie to ma przekombinowaną i kiczowatą stylistykę, a do tego tandetne wnętrze.'Samuraj' napisał(-a):Skąd taka pewność?Zbyt dużo ludzi narzeka na Ceed'y.
    rzęsor, 2011-09-07 16:07:07
  • avatar
    zgłoś
    Akurat o poprzedniej Rio (II generacja) można powiedzieć, że była dość udaną konstrukcją - tyle że na każdym kroku dało się zauważyć daleko idącą politykę południowokoreańskiej firmy. Dość zachowawczy wygląd - choć proporcje na szczęście bardzo europejskie, wobec których pierwsza Kia o nazwie Rio to zwyczajna... bagietka i pasztet w jednym. Wykonanie wnętrza dobre, ale dobór materiałów przypominał jeszcze o czasach, w których wszystkie Hyundaie otrzymywały ten sam rodzaj plastiku - od Atosa Prime po Grandeura.Teraz Kia ma na szczęście wszystko, co potrzeba: nietuzinkowy wygląd - nareszcie auto w segmencie, które wnosi powiew czegoś zupełnie nowego, choćby przez swoje proporcje i rekordowy rozstaw osi. Filuterny przód - ten słynny tygrysi nos bez chromu i ostre światła, które komponują się w całość zachęcającą również panie. A tył? Cóż, tu z kolei styliści rzucają kuszącą propozycję dla miłośników designu tylnej części kultowego Leona I - z czasów, kiedy Seat nie oddychał jeszcze pod respiratorem, a VW nie trzymał palca nad guzikiem wyłączającym wszelkie funkcje życiowe "pacjenta".Cóż, skoro Kia potrafi ograć hiszpańską markę-legendę, to pewnie na naszym rynku pokona VW Polo przy pierwszym podejściu (akurat nie wiem, dlaczego małemu z Wilkogrodu nie idzie), z Yarisem się pomęczy, Fabii nie sięgnie, a Fiat... cóż, niech stara się o nowe, jeszcze lepsze Punto IV
    airmatic, 2011-09-07 00:26:18
  • avatar
    zgłoś
    Nie ma szans z Fabią, Fiestą, Polo, Yaris itp.Skąd taka pewność?
    ~Samuraj, 2011-09-06 00:59:26
  • avatar
    zgłoś
    Rio juz ma wyrobiona opinie i to dobra a ta nowa na 100 namiesza
    84styleFury, 2011-09-05 20:36:30
  • avatar
    zgłoś
    Hatchback, ale mały. Nie ma szans z Fabią, Fiestą, Polo, Yaris itp.
    rzęsor, 2011-09-05 18:18:58
  • avatar
    zgłoś
    To jest hatchback. Paskudnie wygląda przy Fabii? Chyba jesteś fanem zachowawczego designu, bo ta KIA jest kapitalna (trochę mi tylko ten tył do odważnego przodu nie pasuje).
    ~Samuraj, 2011-09-05 17:56:47
  • avatar
    zgłoś
    Ale to nie jest kompakt i wygląda paskudnie nawet przy Fabii.
    rzęsor, 2011-09-05 12:05:59
  • avatar
    zgłoś
    Co by nie mówić auto ma bardzo duże szanse, żeby stać się hitem. Wygląda naprawdę dobrze (nie wiem czy nie najlepiej wśród kompaktów), ma przyzwoite silniki, choć ja widziałbym tam coś jeszcze mocniejszego niż te 109 koni i konkurencyjną cenę (niedawno KIA opublikowała cennik). Czekamy zatem na wyniki sprzedaży.
    ~Samuraj, 2011-09-05 11:25:20
  • avatar
    zgłoś
    Rio, obok nowego Picanto, jest najważniejszą premierą Kii na najbliższe lata. Już po pierwszych jazdach wiadomo, że samochód ma się podobać szczególnie za komfort, wyposażenie i małą uciążliwość dla środowiska.
    auto motor i sport, 2011-09-05 10:10:23
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij