Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0
BP BP

Kia Sportage – Dwa światy

Lubi wertepy. Kia Sportage przeszła dwie modernizacje, a od ponad roku ma słowacki paszport. Widać po niej wiek, ale jest uniwersalna - zwłaszcza z dieslem pod maską i napędem 4WD.

Kia Sportage Krótkie zwisy nadwozia i duży prześwit ułatwiają jazdę po bezdrożach.

Sportage, mimo pięciu lat na karku, trzyma się nieźle. Wyglądem może budzić kontrowersje i nie wszystkim się spodoba, ale w morzu podobnych do siebie samochodów jest przynajmniej jakiś.

Wnętrze nieco rozczarowuje. Przednim fotelom brak wystarczającego podparcia bocznego. Pozycja za kierownicą nie jest zbyt wygodna (przykrótkie siedzisko), więc po kilkuset kilometrach ból w kolanie murowany. Za to na tylnej kanapie miejsca jest aż nadto. Na ergonomię nie można narzekać. Zegary są czytelne, dostęp do wszystkich instrumentów pokładowych - dobry. Jedynie podłokietnik między fotelami przednimi jest zdecydowanie za nisko. Nie wszystkich też zadowoli płytki bagażnik o skromnej pojemności (332 l).

Największą zaletą Sportage'a okazuje się jego silnik. Dwulitrowy turbodiesel z wtryskiem typu common- rail ma 150 KM - jest wystarczająco mocny, cichy oraz bardzo ekonomiczny. Bez trudu osiąga średnie spalanie poniżej 8 l/100 km, co - wziąwszy pod uwagę sporą masę auta (1767 kg) i dużą powierzchnię czołową - trzeba uznać za bardzo dobry wynik. Gdyby jeszcze biegi wchodziły z mniejszym oporem. Do ideału natomiast daleko układom kierowniczemu i zawieszenia. Pierwszy jest mało precyzyjny i niebezpośredni, drugi pochodzi chyba z minionej epoki. Na poprzecznych nierównościach słychać wyraźne stuki z okolicy tylnej (sztywnej) osi, a jeśli samochód trafi na nierówności w trakcie pokonywania zakrętu, kierowca musi się mocno nagimnastykować, żeby utrzymać auto w torze jazdy. Sytuację nieco poprawia automatycznie dołączany napęd na cztery koła, który do akcji wkracza łagodnie.

Zupełnie inne oblicze Sportage pokazuje w terenie, gdzie czuje się najlepiej. Mnie udało się przejechać kilkanaście kilometrów rozmokłymi, polnymi drogami, pełnymi błota i kolein wypełnionych wodą. Miejscami było głęboko. W takich warunkach można docenić duży prześwit (195 mm) oraz krótkie zwisy przedni i tylny. Auto trasę pokonało bezproblemowo i to na zwykłych, szosowych oponach, choć po tej przejażdżce błoto było nawet na dachu.

Sportage przyda się z pewnością tym, którzy ulegli modzie na budowanie się poza miastem, z dala od utwardzonych dróg. To niezłe auto, o dwóch obliczach, ale zbyt wysokiej cenie.

DANE TECHNICZNE KIA SPORTAGE 2.0 CRDI TOUR

DANE TECHNICZNE KIA SPORTAGE 2.0 CRDI TOUR
Cena84 900 zł
KonkurenciNissan X-Trail, Toyota RAV4
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach150 KM/3800 obr/min
0-100 km/h12,0 s
Prędkość maksymalna177 km/h
Zużycie paliwa7,1 l/100 km
Emisja CO2187 g/km
Silnikpojemność 1991 cm3, 305 Nm przy 1800- 2500 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na 4 koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, dł. x szer. x wys. 4350 x 1800 x 1695 mm, rozstaw osi 2630 mm, masa własna 1767 kg, poj. bagażnika 332/1411 l.


Tekst: Michał Hutyra
Zdjęcia: Paweł Łapot

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 75 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Lubi wertepy. Kia Sportage przeszła dwie modernizacje, a od ponad roku ma słowacki paszport. Widać po niej wiek, ale jest uniwersalna - zwłaszcza z dieslem pod maską i napędem 4WD.
    auto motor i sport, 2009-03-04 15:35:34
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij