Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Koenigsegg Agera – być jak pocisk

Szwed Cristian Koenigsegg ma życiową pasję - zbudować najlepszy samochód na świecie. Tej wiosny z owej pasji narodziła się Agera, czyli model z silnikiem o mocy 910 KM.

Fredrik Huldt 2010-06-06
Koenigsegg, Agera Najnowszy model, Agera, to kolejna generacja ultraszybkiego auta.

W wypadku Koenigsegga określenie "naj" to banał. Każdy kolejny model powstający w niewielkiej manufakturze pod Malmö jest "naj" - najmocniejszy, najszybszy, najbardziej nowoczesny i obowiązkowo lepszy od swojego poprzednika. Właściwie, 38-letni Christian Koenigsegg - założyciel i właściciel fabryczki zatrudniającej zaledwie 50 ludzi - od 16 lat tworzy ten sam samochód, tyle że w każdej kolejnej odsłonie lepszy od poprzedniego. Klienci, których znudziły Porsche, Ferrari czy Lamborghini płacą po około milion euro za egzemplarz, a dzięki ich pieniądzom Szwed realizuje marzenie, które towarzyszy mu od dziecka - tworzy najlepszy samochód świata.

 

Auta Koenigsegga mają na swoim koncie różne rekordy. W 2005 roku na włoskim torze Nardo model CCR pojechał z prędkością 387,9 km/h - największą, jaką udało się do tego czasu osiągnąć jakiemukolwiek samochodowi seryjnemu. Z kolei w ubiegłym roku w Niemczech, na torze w Papenburgu, Koenigsegg CCX-R okazał się najlepszy spośród dziewięciu seryjnych aut w manewrze rozpędzania do 300 km/h i natychmiastowego hamowania. Szwedzkie auto, nadzorowane podczas testu osobiście przez Christiana Koenigsegga, całą tę operację wykonało zaledwie w ciągu 31,6 s (test obszernie opisaliśmy w numerze 3/2010 "auto motor i sport"). Ma też podobno Koenigsegg na swoim koncie rekord zapisany w księdze Guinnessa - na amerykańskiej autostradzie przyłapano podczas jazd testowych model CC8S pędzący 389 km/h. To największe przekroczenie dozwolonej prędkości przez samochód osobowy.

 

KOENIGSEGG AGERA

KOENIGSEGG AGERA

Cena800 000 euro
KonkurenciFerrari 599XX, Pagani Zonda R
Silnikbenzynowy, V8, 4.7
Moc/przy obrotach910 KM/6850 obr/min
0–100 km/h3,1 s
Prędkość maksymalna390 km/h
Silnikpojemność skokowa 4700 cm3, 1100 Nm przy 5100 obr/min, skrzynia biegów 6M  (zautomatyzowana), napęd na tylne koła.
Nadwozie2-drzwiowe, 2-miejscowe coupé, długość x szerokość x wysokość 4293 x 1996 x 1120 mm, masa łwasna 1290 kg

Sam Christian von Koenigsegg, którego rodzina ma niemieckie korzenie, działa w samochodowym biznesie tak, jakby chciał zasłużyć na miano szwedzkiego Enzo Ferrari. Mało brakowało, a stałby się mężem opatrznościowym przemysłu motoryzacyjnego Szwecji, odkupując od bankrutującego General Motors firmę Saab. Do transakcji jednak ostatecznie nie doszło.

"Jesteśmy jedynym producentem samochodów, który zakończył zeszły rok dodatnim wynikiem finansowym" - Christian Koenigsegg wita nas z uśmiechem. 5-6 milionów to suma na miarę niewielkiej kumulacji w Lotto, ale fakt pozostaje faktem. W czasach, gdy nawet Toyota, niezależnie od jakościowych wpadek z ostatnich miesięcy, ponosi straty sięgające miliardów dolarów, bilans Koenigsegg Automotive robi wrażenie. "Sprzedaliśmy naszą produkcję na najbliższe dziesięć miesięcy" - dodaje właściciel firmy.

Najnowszy model, Agera, to kolejna generacja ultraszybkiego auta. Nowy napęd, nieco zmieniona stylistyka i mnóstwo nowoczesnej techniki pod maską. Przyjechaliśmy do firmy Koenigsegg, aby towarzyszyć narodzinom pierwszego egzemplarza tego modelu. Na naszych oczach dobiega końca trwający od kilku miesięcy proces powstawania pojazdu. Zgrany zespół artystów sztuki samochodowej pod przewodnictwem Christiana tworzył to dzieło przez ponad 3000 godzin, również w weekendy i święta. Jaka siła pcha zespół do takich poświęceń?

"To chęć wejścia na kolejny poziom w rozwoju samochodu. Spotkanie z przyszłością. Ferrari, Porsche, Pagani na pewno pracują nad nowymi autami. Chcemy być gotowi, żeby stawić im czoło".

Samochód otrzymał nazwę Agera, co po szwedzku znaczy "działać", a swoje korzenie słowo to wywodzi z łaciny, w której oznaczało także "wprawiać w ruch, czynić". Lepszej nazwy dla jednego z najszybszych aut świata Szwedzi wymyślić nie mogli.

Na pierwszy rzut oka widać, jak wiele świeżych pomysłów wykorzystano w Agerze w porównaniu z jej poprzednikiem. Nowe biksenonowe reflektory opleciono wstążką białych diod, maska otrzymała nową rzeźbę. Cały przód wydaje się bardziej masywny, ponieważ jest szerszy. W błotnikach, ponad i za przednimi kołami, znalazły się wloty i wyloty powietrza o zmienionym kształcie. W lusterka wbudowano kierunkowskazy. Z tyłu nadwozia pojawiły się nowe kanały chłodzącego powietrza, które wraz ze światłami tylnymi jarzącymi się czerwonym diodowym światłem oraz przeprojektowanym skrzydłem powodują, że Agera to najpiękniejszy na świecie Koenigsegg, jakiego kiedykolwiek zaopatrzono w tablicę rejestracyjną!

Co się zmieniło pod maską? "Jedną z ważnych spraw było na przykład zmniejszenie promienia skrętu" - oznajmia Christian Koenigsegg. "Samochód jest minimalnie lżejszy ze względu na nowy system doładowania silnika. Mniejsza masa jest też zasługą opon, hamulców, pakietu aerodynamicznego, skrzyni biegów i elektronicznego dyfra."

Silnik jest ten sam - 4.7 V8, ale zamiast dwóch sprężarek mechanicznych ma dwie turbiny. Moc maksymalna wzrosła z 806 do 910 KM, przy ciśnieniu doładowania wynoszącym 1,5 bara, a rozwijana jest w przedziale pomiędzy 6850 obrotów a czerwonym polem przy 7250 obr/ min. Zaglądającemu pod pokrywę silnika może zakręcić się w głowie, zwłaszcza gdy uprzytomni sobie, że najmocniejsze Lamborghini Murcielago Super Veloce ma 670 koni, a Ferrari FXX ma ich 800.

Maksymalny moment obrotowy silnika Koenigsegga to 1100 Nm przy 5100 obr/min. Najbardziej fascynujący jest fakt, że w zakresie 2860-6170 obr/min stale jest dostępne przynajmniej 1000 Nm. Nieźle jak na samochód, który po odchudzeniu silnika o pięć kilogramów (teraz waży 173 kg) ze swoimi 1290 kg startuje "w wadze piórkowej".

Z kim właściwie chce konkurować Koenigsegg? "Przede wszystkim chodzi o to, żeby pokonać samego siebie. Cały czas podnosić poprzeczkę. Jednocześnie dla takiego produktu - z marketingowego punktu widzenia - ważne jest, aby móc się porównać z innymi samochodami na rynku. Chcieliśmy być pewni, że Agera ma osiągi już kolejnej, przyszłej generacji supersamochodów."

Aby jak najlepiej wykorzystać moc silnika, Koenigsegg sporo uwagi poświęcił elektronice oraz różnego rodzaju regulowanym systemom. "Dużo w Agerze jest elektroniki. Elektronicznie sterowany wybór biegów łopatkami przy kierownicy, zautomatyzowana przekładnia i sprzęgło wymagające specjalnego sterowania, układ ABS..."

Nowa sekwencyjna skrzynia biegów pochodzi z firmy Xtrac. Ma sześć biegów, a dzięki systemowi zwanemu "supersyncro" zmienia je w ciągu 30 milisekund. Prawie z szybkością myśli.

"Supersyncro to zaprojektowany przez nas wielotarczowy hamulec, umieszczony na wałku w skrzyni biegów. Kiedy chcesz zmienić bieg przy 7200 obrotach, hamulec wyhamowuje wałek, więc bieg zmienia się zdecydowanie szybciej. Nie zamykamy przepustnic, a kierowca wciska gaz w podłogę. Silnik nie jest sztucznie wstrzymywany, cały czas oddycha tak samo."

Konsekwencją szerszego zastosowania elektroniki jest to, że w Agerze wszystko można ustawić po swojemu. "Mamy nowy układ kontroli trakcji - obecnie uważany za najszybszy na rynku i zbliżony do systemów jeszcze niedawno stosowanych w Formule 1. Steruje się nim z ekranu dotykowego, podobnie jak systemem kontroli zmiany biegów czy ABS-em. Niedługo również za pomocą dotykowego ekranu będzie można zmieniać parametry aktywnej aerodynamiki. Łatwo się w tym wszystkim pogubić. Tryby jazdy - do wyboru: taki do toczenia się, szybszego toczenia się, sportowej jazdy i na tor."

Zmienna aerodynamika, o której wspomina Christian Koenigsegg, to swoista odmiana tzw. miękkich skrzydeł, z jakimi kiedyś eksperymentowały zespoły Formuły 1. Uginają się one pod zwiększonym naporem powietrza i powodują mniejszy opór w miarę zwiększania prędkości. Innymi słowy, duży docisk do podłoża oraz mały opór powietrza - oto właściwości tego skrzydła.

"Do ustawienia twardości skrzydła wykorzystujemy hydraulikę" - mówi Christian, jak gdyby była to najbardziej oczywista rzecz na świecie i dodaje: "Z ekranu dotykowego sterowane są lusterka wsteczne, radio, iPod, odtwarzacz MP3, nawigacja satelitarna, czujniki parkowania, telefon, Bluetooth i cała reszta."

Agera przyspiesza od 0 do 100 km/h w ciągu 3,1 sekundy, a jej prędkość maksymalna to nieco ponad 390 km/h - trochę mniej niż w poprzednim modelu, a to z powodu większej powierzchni czołowej, jaka jest związana z masywniejszym przodem samochodu. Nowe karbonowe tarcze hamulcowe mają średnicę 392 milimetrów i zaciska je sześć potężnychtłoczków - Agera do zatrzymania się od 100 do 0 km/h potrzebuje tylko 30,5 m.

"Zbudowaliśmy ten samochód, żeby był najlepszy pod każdym względem. Liczymy, że okaże się najszybszy na torze Hockenheim, a może nawet na Nürburgringu. Czas, który uzyskał Gumpert w zeszłym roku to 7.11 min. Nie mam pojęcia czy uda nam się ten wynik poprawić. Będę zadowolony z 7.18-7.19. Ale z drugiej strony 7.09 nie jest niemożliwe, skoro nasz poprzedni czas to 7.19 min. Nasz cel to "total performance". Jakiś rekord na pewno ustanowimy, osiągi Agery są przecież nadzwyczajne."

Ostatnie elementy samochodu lądują na swoim miejscu. Silnik zaczyna wydawać pomruki, a my powoli pojmujemy, co właściwie przed nami stoi. Oto jeden z najszybszych i najbardziej ekstremalnych samochodów sportowych w historii.

"To będzie drapieżna bestia. Samochód jeszcze bardziej nastawiony na wyczyn, ale i pełen luksusu. Będzie się wręcz prosił, żeby pedał gazu wcisnąć do samego spodu. Ale mało komu wystarczy na to odwagi. Popatrz, widać po nim, że poleci jak pocisk!"

Tekst: Fredrik Huldt,
Zdjęcia: Peter Gunnars
amis 06/2010

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Szwed Cristian Koenigsegg ma życiową pasję - zbudować najlepszy samochód na świecie. Tej wiosny z owej pasji narodziła się Agera, czyli model z silnikiem o mocy 910 KM.
    auto motor i sport, 2010-06-06 13:22:18
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij