Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Komfort XXL – Citroën C6

Po latach nieobecności w klasie wyższej średniej Citroën wraca do niej limuzyną nie mniej ekstrawagancką niż swego czasu CX czy XM. C6 ma oczarować klientów, którzy lubią pławić się w komforcie.

2005-12-08
Citroën C6 C6 to limuzyna bardziej do jeżdżenia niż do bycia wożonym.

Chociaż samochód prezentuje się okazale i dostojnie, jego szata zdobi technikę (zmodyfikowana płyta podłogowa modelu C5, hydroaktywne zawieszenie), którą Citroën dysponował już wcześniej. Dzięki temu Francuzi mogą zaoferować samochód, który wymiarami odpowiada BMW serii 5 czy Mercedesowi klasy E, ale będzie od nich znacznie tańszy. Z wyliczeń specjalistów z Citroëna wynika, że z porównywalnym wyposażeniem odpowiednie modele Audi, BMW i Mercedesa będą droższe od C6 o 5-7 tys. euro. Cały projekt zaplanowano tak, aby koncernowi PSA inwestycja w C6 przyniosła zyski już przy sprzedaży auta na poziomie zaledwie 25-30 tys. egzemplarzy rocznie. Na naszym rynku limuzyna Citroëna zadebiutuje w pierwszym kwartale 2006 r.

Już przy pierwszym kontakcie z samochodem uwagę zwracają potężne drzwi bez ramek szyb oraz same szyby - grube, wielowarstwowe i klejone. Dzięki temu dostęp do wnętrza jest wygodny, a kabina - znakomicie wyciszona. Sześciocylindrowy, widlasty silnik Diesla pracuje równo i mruczy ledwie słyszalnie.

W czasie jazdy kierowca ma do dyspozycji moc 208 KM i moment obrotowy o wartości 440 Nm, uzyskiwany już przy 1900 obr/min. Okiełznaniem go nie trzeba się martwić. Sprawnie i szybko robi to za kierowcę automatyczna skrzynia biegów o sześciu przełożeniach. Bo też prowadzenie Citroëna C6 to zadanie dla kierowców leniwych i wygodnych. Biegów zmieniać nie trzeba, zerkać na zegary nie ma po co, bo podstawowe informacje mogą być wyświetlane na wysokości wzroku kierowcy, a prowadzenie wielkiej limuzyny nie wymaga dużego wysiłku, gdyż kierownica obraca się bardzo lekko. Szczególnie dobrego poczucia kontaktu kół z nawierzchnią układ kierowniczy C6 nie zapewnia, ale sprawia, że prowadzenie wielkiego Citroëna jest łatwe i przyjemne.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szer. x wysokość 4908 x 1860 x 1464 mm, rozstaw osi 2900 mm.
SilnikWysokoprężny, widlasty, 6-cylindrowy; pojemność 2720 cm3, maksymalna moc 150 kW (208 KM) przy 4000 obr/min, maksymalny moment obr. 440 Nm przy 1900 obr/min, nap ęd na koła przednie.
Osiągi*Przyspieszenie s 0-400 m/0-1000 m 16,3/30,0 0-100 km/h 8,9 Prędkość maksymalna 230 km/h Zużycie paliwa l/100 km w mieście/poza miastem 12,0/6,8 średnie 8,7

Wielowahaczowe zawieszenie przednie i tylne oraz system aktywnej, aż 16-wariantowej a-mortyzacji gwarantują za to znakomity komfort jazdy i dobre trzyma- nie się drogi. Siłę tłumienia amortyzatorów można regulować ręcznie lub - ponownie - zdać się na automatykę. Niezależnie od obciążenia auta, zawieszenie Citroëna C6 utrzymuje prześwit między podwoziem a drogą na stałym poziomie. Elektronika decyduje też o tym, czy obniżyć samochód o 10 mm, gdy rozwinie prędkość ponad 110 km/h, czy podnieść nadwozie, gdy auto jedzie po drodze szczególnie dziurawej.

Z jednej strony, w wykonanym z klasą, eleganckim wnętrzu może podróżować pięć osób (sprzyja temu płaska podłoga z tyłu), z drugiej jednak wyraźnie zaznaczone, mocno wyprofilowane miejsca z tyłu są tylko dwa. Kanapa jest asymetrycznie dzielona i każdą z jej części można przesuwać elektrycznie. Dzięki temu jej oparcie jest bardziej odchylone od siedziska i umożliwia zajęcie wygodniejszej pozycji, ale wtedy przestrzeń na nogi nieco się zmniejsza. Co ciekawe, w wielkim aucie - o rozstawie osi wynoszącym aż 2900 mm - miejsca z tyłu nie ma nadmiernie dużo. Nie tylko na nogi, ale także nad głową. Wniosek? Citroën C6 to limuzyna bardziej do jeżdżenia niż do bycia wożonym.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: autor, Citroën

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 44 490 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Po latach nieobecności w klasie wyższej średniej Citroën wraca do niej limuzyną nie mniej ekstrawagancką niż swego czasu CX czy XM. C6 ma oczarować klientów, którzy lubią pławić się w komforcie.
    auto motor i sport, 2008-02-01 14:20:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij