Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Koncepcyjna Kia Nr 3 – Sukces nr 3

Taka gratka trafia się niezwykle rzadko. Mieliśmy okazję zasiąść za kierownicą jeżdżącego concept cara. Pojazdu nieperfekcyjnego, istniejącego w jednym egzemplarzu, którego szacunkową wartość określa się na... milion dolarów.

2009-08-11
Koncepcyjna Kia Nr 3 Duży rozstaw osi i spora szerokość auta sprawiają, że mimo wysokiego nadwozia Kia Nr 3 jest bardzo stabilna na zakrętach.

Z reguły koszt produkcji modelu studyjnego (opracowanie koncepcji, szkice i rysunki, dobór kolorów, materiałów i ich faktur, przygotowanie do produkcji i w końcu wyprodukowanie pojedynczych egzemplarzy auta) ocenia się na pół miliona dolarów. Kia szacuje, że doprowadzenie koncepcyjnego Nr 3 do obecnego stadium kosztowało dwa razy więcej, bo od innych modeli studyjnych ten różni się tym, że ma prawdziwe wnętrze i porusza się o własnych siłach. Oczywiście, jedynie po zamkniętych obiektach, bo takiej "samoróby" nie da się zarejestrować. Dla nas zarezerwowano na wyłączność ogromny, wielopoziomowy parking przy terenach wystawowych we Frankfurcie, tuż obok europejskiej centrali Kii Motors.

Dopiero co na marcowym salonie w Genewie koncepcyjna Kia Nr 3 święciła swój debiut, a już we wrześniu na IAA we Frankfurcie zostanie zaprezentowana jako model produkcyjny. Wkrótce potem samochód, wytwarzany w słowackiej fabryce Kii, trafi do sprzedaży. W ofercie Kii uplasuje się między maluchem Picanto a przedstawicielem klasy niższej średniej - Cee'dem. Tak naprawdę, Nr 3 to już drugi - obok Soula - crossover Kii na bazie małego samochodu, chociaż z genami większego Cee'da. Bezpośredni konkurenci nowej Kii to prekursorzy segmentu małych vanów - Opel Meriva i Renault Modus oraz najnowszy gracz w tej klasie, jakim jest Citroën C3 Picasso. Wymiary Kii Nr 3 plasują ją między Renault Grand Modusem a Citroënem C3 Picasso, a ponieważ Nr 3 ma w porównaniu z nimi większy rozstaw osi, z krótkimi zwisami prezentuje się zdecydowanie bardziej dynamicznie. Pomaga w tym również kilka centymetrów więcej na szerokość.

Od czasu salonu samochodowego w Genewie, koncepcyjny Nr 3 mocno się zmienił, chociaż wciąż wygląda tak samo. Nadwozie ręcznie "wystrugane" ze specjalnej gliny zastąpiono konstrukcją stalową. Inaczej mówiąc - tak jak koncepcyjny Nr 3 wygląda na zdjęciach, tak w rzeczywistości będzie wyglądał van Kii, który wciąż czeka na nazwę. Nr 3 jest oznaczeniem roboczym i odpowiada kolejności auta w gamie Kii, po Picanto i Rio. Wyraźnie zaznaczone nadkola, przetłoczenia bocznej linii nadwozia czy kształt reflektorów - wszystko pozostanie już tak jak widać, ubędzie jedynie nieco ozdobników, jak np. biała ramka dookoła bocznych szyb. Ich kształt - z wyjątkiem potężnej czołowej szyby o fikuśnym kształcie, która płynnie przechodzi w okno dachowe - pozostanie niezmieniony. Zamiast tego oferowany będzie tradycyjny panoramiczny dach, sięgający aż nad głowy pasażerów tylnej kanapy.

Wnętrze Kii Nr 3 jest bardzo przestronne i funkcjonalne, jak przystało na vana. Jego wygląd w modelu produkcyjnym zmieni się jednak bardziej niż nadwozie. Kształt większości elementów pozostanie taki sam, ale zmieni się materiał, z którego będą wykonane (kolorystyka i faktura). Ubędzie nieco atrakcyjnych detali (oprawa zegarów, oświetlenie dookoła dźwigni zmiany biegów informujące o uruchomionym hamulcu postojowym), a wygląd i obsługa konsoli środkowej będą bardziej tradycyjne niż w koncepcyjnym Nr 3. Szkoda, bo akurat zegary z podświetlanymi liniami, podkreślającymi głębię trzech tub, na dnie których osadzono duże wskaźniki, prezentują się bardzo efektownie. To samo można powiedzieć o gładkiej konsoli środkowej bez przycisków, za to z dużym ekranem i z wielkim pokrętłem do poruszania się po rozbudowanym menu. W produkcyjnej wersji Kii Nr 3 obsługi jednym dżojstikiem wszystkich pokładowych systemów jeszcze nie będzie, ale już w kolejnych nowych modelach - kto wie.

Tapicerka siedzeń w aucie, które trafi do produkcji seryjnej też nie będzie tak wydumana jak w modelu koncepcyjnym. Materiał w kolorze złotym i obicie oparć foteli od tyłu, wykonane z plastiku na wysoki połysk w kolorze białym, mogłyby nie trafić w masowe gusta. Oryginalne marszczenia materiału na fotelach prezentują się za to ciekawie i niesztampowo. Pytanie tylko, czy na takich fotelach dałoby się usiedzieć przez kilkaset kilometrów?

Na podstawie układu foteli koncepcyjnej Kii Nr 3 sporo da się powiedzieć o funkcjonalności tego vana. Z tyłu nie ma trzech osobnych foteli, ale obydwie części asymetrycznie dzielonej tylnej kanapy można niezależnie przesuwać, regulować kąt pochylenia oparcia i składać je. Podłoga bagażnika ma dwa ustawienia - górne, w którym zrównuje się z progiem bagażnika i tylnymi fotelami po złożeniu, oraz dolne, umożliwiające transport wyższych przedmiotów. Pozostawienie półki w górnym położeniu tworzy automatycznie spory zamykany schowek na płaskie przedmioty. Niestety, w produkcyjnej wersji minivana zabraknie ruchomych pionowych przegród przestrzeni bagażowej i miejsca na trójkąt ostrzegawczy pod półką.



DANE TECHNICZNE KIA NR 3

DANE TECHNICZNE KIA NR 3

Cenajeszcze nie oferowany
KonkurenciCitroën C3 Picasso, Opel Meriva
Silnikbenzynowy, R4, 1.6
Moc/przy obrotach126 KM/6200 obr/min
0-100 km/hb. d.
Prędkość maksymalnab. d.
Zużycie paliwab. d.
Emisja CO2b. d.
Silnikpojemność 1591 cm3, 154 Nm przy 4200 obr/ min, skrzynia bieg. 4A, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy van, długość x szerokość x wysokość 4045 x 1760 x 1600 mm, rozstaw osi 2615 mm.

Do napędu Kii, chwilowo jeszcze bez nazwy, posłużą silniki znane z Soula i z Cee'da. Koncepcyjny Nr 3 jest napędzany 1,6-litrową benzynową jednostką napędową o mocy 126 KM, współpracującą z 4-stopniowym automatem. Oprócz tego silnika w ofercie znajdzie się jeszcze diesel o takiej samej pojemności i mocy 128 KM. Standardowo obydwa silniki współpracują z mechaniczną skrzynią biegów o pięciu przełożeniach.

Aby sprostać dynamicznemu wyglądowi modelu Nr 3, Kia zastosowała w nim wielowahaczowe zawieszenie z tyłu rodem z Cee'da, a nie belkę skrętną z Soula. Na tyle na ile dało się to stwierdzić krążąc po parkingu, można rzec, że van Kii prowadzi się pewnie i stabilnie i jest zdecydowanie bardziej komfortowy niż sztywny Soul. Podwyższona pozycja za kierownicą i mocno przeszklone wnętrze z dodatkowym okienkiem w przednim słupku gwarantują dobrą widoczność z miejsca kierowcy do przodu i na boki. Jedynie widoczność do tyłu przez niewielką tylną szybę i do tyłu w bok przez dość szerokie słupki nie jest najlepsza. Na szczęście, samochód kończy się tuż za tylną szybą - nie powinno być więc problemów z parkowaniem.

Zarówno Cee'd, jak i Soul cieszą się w Europie sporym powodzeniem i przyniosły Kii duży sukces na jej drugim "rodzimym" rynku. Tak Stary Kontynent jest postrzegany przez koreańską firmę, która już sprzedaje w Europie więcej aut niż w Stanach Zjednoczonych. Koncepcyjny Nr 3 ma być sukcesem nr 3.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Mariusz Barwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Taka gratka trafia się niezwykle rzadko. Mieliśmy okazję zasiąść za kierownicą jeżdżącego concept cara. Pojazdu nieperfekcyjnego, istniejącego w jednym egzemplarzu, którego szacunkową wartość określa się na... milion dolarów.
    auto motor i sport, 2009-08-11 11:33:38
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij