Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Krótkie formy

Szykuje się gorący rok pojedynków w klasie maluchów. Same modele nowe, odświeżone, albo takie, które nie zdążyły się zestarzeć. Na otwarcie sezonu - Fiat Grande Punto 1.4, Mitsubishi Colt 1.3 i Toyota Yaris 1.3.

2006-01-12
Test porównawczy Fiat Grande Punto, Mitsubishi Colt, Toyota Yaris, Mały, większy i największy? Tylko na zdjęciu - w rzeczywistości najszersza jest Toyota Yaris, najwyższy Mitsubishi Colt, a najdłuższy Fiat Grande Punto.

Jeśli ktoś się tego spodziewał, to się ze swoimi przemyśleniami nie zdradzał. Życie na planecie aut małych jeszcze nigdy nie przybierało tak rozwiniętych form, jak na początku roku 2006. Tym lepiej, bo nie ma to jak rozmaitość.

Nadwozie Colta tak bardzo wita się z minivanem, że nie bardzo da się je podzielić na bryły. Mitsubishi wyróżnia się zadziornym przodem, wydłużonymi reflektorami oraz długimi przednimi słupkami, które ciągną pudełkowatą kabinę, z tyłu zamkniętą pionowo umieszczoną tylną pokrywą. Z kolei Toyota buduje nowy model zgodnie ze zwycięską formułą pierwszego Yarisa - krótkie i wysokie nadwozie (Yaris jest aż o blisko 30 cm krótszy i o 4 cm wyższy niż Grande Punto) o bąblowatej stylizacji oraz jak najlepsze wykorzystanie przestrzeni. Fiat to arcydzieło włoskich mistrzów - auto o dynamicznych liniach i z długim przodem (kłaniają się testy dotyczące ochrony pieszych), wszystko podkreślone paletą żywych kolorów. W najbliższych latach każdy rywal będzie przy Grande Punto wyglądał jak ubogi krewny.

Nadeszły czasy, kiedy maluchy prawie rozpieszczają pod względem ilości miejsca z przodu. Największy wpływ ma na to oczywiście mocno sprowadzona do pionu pozycja w jakiej się zasiada, w wypadku Toyoty przypominająca jazdę na czymś w rodzaju taboretu z oparciem. We wszystkich trzech autach kolana i łokcie oddychają bez przeszkód, a np. w Colcie podsufitka jest tak wysoko, że Mitsubishi można by kierować na wpół stojąc. Nic nie jest jednak doskonałe (poza Porsche 911 ma się rozumieć), dzięki czemu można się czepiać - choćby tego, że kolumna kierownicza Colta nie ma osiowej regulacji (coraz bardziej standardowe udogodnienie w tej klasie) albo że pokrętło regulacji oparcia fotela Punto znajduje się w niemal niedostępnym miejscu. Można się też założyć mając pewność wygranej, że wysoki kierowca Yarisa będzie wybrzydzał na zbyt krótki zakres przesuwania fotela.

Mieszaninie plastików każdego z maluchów można wytknąć twardość, a miejscami bylejakość albo taniochę. Wnętrze Colta sprawia wrażenie, że jest najbardziej nie do zdarcia, Yaris chwali się jakością wykonania, a Fiat robi najlepszy użytek z kolorów. W tylnej części kabiny japońskie maluchy (produkowane w Europie) stosują prosty i skuteczny trik z przesuwaną kanapą. W obu autach jest ona dzielona w proporcji 60/40 i ma 15-centymetrowy zakres regulacji, można więc wybierać między miejscem na nogi albo na torby. Z kolei w Punto stosunek przestrzeni życiowej i bagażowej jest stały. Miejsca na nogi jest nieznacznie mniej niż można maksymalnie uzyskać w Colcie i Yarisie, za to bagażnik Fiata ma zawsze pojemność 275 litrów. Kanapę (dzieloną) można oczywiście złożyć, żeby zmieścić do wnętrza jakiś większy bagaż.

Tym, którym zdarza się wykorzystywać małe auto jako półciężarówkę, największe pole do popisu daje kabina Mitsubishi. Colt jako jedyny w tym gronie pozwala wyrzucić na chodnik kanapę, a także położyć na płasko oparcie fotela pasażera, umożliwiając przewiezienie czegoś naprawdę dużego albo długiego (do 1,7 metra).

Po podniesieniu pokrywy silnika Punto, oczom naszym ukazuje się rzecz, z powodu której Fiat cierpi bardzo. Ośmiozaworowa jednostka 1.4 i jej 77 koni prawdopodobnie zdobyłyby tytuł mistrzowski w jakimś wyścigu wózków widłowych, natomiast w realnym świecie są całkiem niezłe tylko kiedy trzeba przemieszczać się od świateł do świateł. Przyspieszanie do jakiejkolwiek prędkości powyżej 80-90 km/h trwa tyle, że można stracić cierpliwość, nie pomagają nawet wyższe obroty, przy których jest dużo hałasu i mało konkretów. Powyżej 120 km/h odechciewa się wciskania gazu. W efekcie Grande Punto może jedynie powąchać spaliny japońskich rywali.

Strata do małej Toyoty jest znacznie większa niż sugeruje to różnica w wartości przyspieszenia. Testowany Yaris był wyposażony w zrobotyzowaną przekładnię mechaniczną (automatycznie sterowane sprzęgło, biegi wybierane sekwencyjnie albo automatyczny tryb pracy), która zmienia biegi starannie, ale nieszybko, co podczas długiego sprintu marnuje wysiłki silnika i odbija się na czasie przyspieszania. Jednak 87 koni jednostki Toyoty to nie tylko cyferki na papierze - dynamika jazdy Yarisem jest na poszczególnych biegach o niebo lepsza niż w wypadku Fiata. Ten sam silnik napędzał poprzedni model i pod maską nowego zachowuje się tak samo - reaguje szybko, a moc wyczuwalnie wzrasta w miarę nabierania obrotów. Jednostka Toyoty potrafi też być oszczędna - właśnie jeździe o kropelce służy automatyczny tryb pracy przekładni MultiMode, który w każ- dej sytuacji korzysta z możliwie najwyższego biegu i liczy na to, że kierowca będzie lekko wciskał gaz. Gospodynie domowe będą zachwycone.

Przypadkiem szczególnym jest również Colt. Silnik Mitsubishi rozwija o prawie 20 KM wyższą moc niż jednostka Fiata, nie dziwi więc, że Colt setkę załatwia o prawie 3 sekundy szybciej. Ten wynik jest dodatkowo wyśrubowany dzięki dość krótkiemu zestopniowaniu trzech pierwszych biegów (na których małe Mitsubishi potrafi dotrzymać kroku znacznie mocniejszym autom; trzeba widzieć miny ich kierowców!). Stado 95 koni bardzo ochoczo reaguje na zaproszenie do tańca i szybko okazuje się, że z każdym tysiącem obrotów gna ich coraz więcej. Minus jest taki, że towarzyszy temu coraz bardziej natarczywy, a w końcu zbyt duży hałas. W porównaniu z trzema niższymi biegami, dwa wyższe są nieproporcjonalnie "długie", co bezlitośnie odbija się na wynikach pomiarów elastyczności. Kiedy próbujesz coś z niego wykrzesać na czwórce lub piątce i przy niskich obrotach silnika, Colt jest zaskoczony i dłuższą chwil ę trwa zanim się pozbiera. Pomimo całej nadwyżki mocy, Mitsubishi jedzie wtedy ramię w ramię z Fiatem.

Taki sam układ zawieszenia (z przodu kolumny McPhersona plus stabilizator, z ty- łu belka skrętna) dźwiga nadwozia całej trójki, podobnie jak elektrycznie wspomagane układy kierownicze pomagają im zmieniać kierunek jazdy. Grande Punto 1.4 dźwiga między przednimi kołami o około 50 kg mniej niż najsłabsza wersja napędzana silnikiem wysokoprężnym, na czym zyskuje efektywność układu jezdnego. Zawieszenie Punto jest świetnie wyważone, auto chętnie podąża za rozkazami kierowcy i zaskakująco skutecznie opiera się przechyłom - taki mieszczuch w dobrych trampkach i umiejący biegać. Największa wada Fiata to niemiłosiernie głośna praca zawieszenia - chwilami można się poczuć jak pasażer kartonowego pudła w które ktoś uparcie postukuje.

Najodważniej zestrojony został układ jezdny Mitsubishi, które ma też najwięcej życia w układzie kierowniczym. Colt znacznie lepiej układa się w zakręty, niż można by sądzić po tak wysokim aucie. Przechyły są wyraźne, ale pozostają pod kontrolą. Nie ma jednak nic za darmo - za dynamiczne właściwości jezdne płaci się twardszym tłumieniem, które odbija się na komforcie jazdy. Najbardziej poręczna jest najkrótsza Toyota, która pozwala wcisnąć się wszędzie - przy niej Colt manewruje jak o połowę większe auto. Yaris potrafi zapewnić zaskakująco wysoki komfort jazdy, nierówności wybierając cicho i w sposób nie dający się we znaki. W stosunku do długości nadwozia, mała Toyota ma największy z całej trójki rozstaw osi, a także bardzo krótki przedni zwis, dzięki czemu najlepiej skrywa wspólną dla układów jezdnych całej trójki cechę - silną podsterowność.

W cennikowej walce górą jest Fiat z dwiema poduszkami i układem ABS, natomiast Toyota ceni nowego Yarisa jakby jego boczne poduszki i radioodtwarzacz CD były diamentowe. Mitsubishi jest gdzieś w środku, z klimatyzacją w standardzie, ale bez bocznych poduszek. Bądź mądry i wybieraj.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: Jacek Heliasz

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Grande Punto 1.4 Yaris 1.3 Colt 1.3
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4rzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)57 (77)64 (87)70 (95)
Przy obrotach (/min)600060006000
Poj. skokowa cm3136812961332
Maksymalny moment obrotowy (Nm)115121125
Przy obrotach (/min)300042004000
Przeniesienie napęduna koła przedniena koła przedniena koła przednie
Rodzaj skrzyni biegówmechaniczna 5-biegowazautomatyzowana 5-biegowamechaniczna 5-biegowa
Dł / szer / wys (mm)4030/1687/14903750/1695/15303870/1695/1550
Rozstaw osi (mm)251024602500
Masa własna (kg)10401010970
Poj. bagażnika (l)275272220
OsiągiGrande Punto 1.4Yaris 1.3Colt 1.3
0-100 km/h (s)13,613,111,2
400 m (km/h)/(s)b.d./18,8b.d./18,5b.d./17,8
Prędkość maksymalna (km/h)165170180
Zużycie paliwaGrande Punto 1.4Yaris 1.3Colt 1.3
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,77,27,4
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,25,34,8
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,16,05,8
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,45,14,9
Maksymalne (l/100 km)8,88,39,2
średnie podczas testu (l/100 km)7,67,17,8
Ceny i wyposażenieGrande Punto 1.4Yaris 1.3Colt 1.3
Cena modelu podstawowego (zł)41 300 zł47 100 zł44 690 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtyny1200/1500 złtak/ brakbrak/brak
ABS/ESPtak/ braktak/ braktak/ brak
Radioodtwarzacz CD/zmieniarka1500/braktak/ brak1000/brak
Klimatyzacja4500 zł1200 złtak
Lakier metalizowany1450 zł1500 zł1500 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

Grande Punto 1.4 372 Grande Punto potwierdza wysoką formę, wygrywając o włos pomimo słabych osiągów. Przestronna kabina, dobre właściwości jezdne, bardzo słaby silnik.
Yaris 1.3 370 Nowy Yaris, czyli więcej tego samego w większym i bardziej dojrzałym opakowaniu. Wysoki komfort, bogate wyposażenie podstawowe, bardzo wysoka cena.
Colt 1.3 363 Colt ma najmniejszy bagażnik, który można najbardziej powiększyć. Bardzo dobre osiągi oraz właściwości jezdne, spory apetyt na paliwo.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 43 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Tylko taka uwaga, generalnie odnosi sie do wszystkich fiatowskich silnikow Po paru tysiacach silnik ten sie pieknie wyluzuje i redaktor wsiadajac do tego samego samochodu, nie pozna, ze jechal nim wczesniej.Dynamika swietna !!!A silniki innych marek niekoniecznie maja te piekna ceche.Pozdrawiam wszystkich Puntomaniakow !!!
    ~Wigrek, 2009-07-18 02:02:26
  • avatar
    zgłoś
    punto jest najlepsze z tej trójki najbezpieczniejsze dobrze wykonane niezawodne ma dobry silnik niezawodne i chyba ci się coś pomyliło w polsce zawsze wygrywają niemieckie auta
    ~tja, 2009-03-23 21:40:39
  • avatar
    zgłoś
    w polsce punto może być: najdroższe, najbrzydsze, najgłośniejsze, mieć najgorszy silnik, najgorszą skrzynie biegów i sprzęgło, najmniej miejsca w środku a i tak wygraużywam colta i nie zamienię go nigdy na włoski złom o nazwie punto ani grande punto, ani super ani gold
    ~dzesio, 2009-02-04 13:28:50
  • avatar
    zgłoś
    Szykuje się gorący rok pojedynków w klasie maluchów. Same modele nowe, odświeżone, albo takie, które nie zdążyły się zestarzeć. Na otwarcie sezonu - Fiat Grande Punto 1.4, Mitsubishi Colt 1.3 i Toyota Yaris 1.3.
    auto motor i sport, 2007-12-11 12:00:27
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij