Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Land Rover Discovery - Gotowy na wszystko

Żadnej pracy się nie boi. Wyrósł, dojrzał i spoważniał, ale wciąż nie może się zdecydować czy woli życie w mieście, czy z dala od cywilizacji. Land Rover Discovery - ani król asfaltu, ani władca bezdroży?

2010-01-27
Land Rover,  Discovery Środowisko naturalne Land Rovera Discovery zaczyna się tam, gdzie nie da się dotrzeć zwyczajnymi autami

 

Otwieram drzwi i już jestem w środku. Bez żadnej gimnastyki, komfortowo rozsiadam się w wygodnym fotelu. Jak dotychczas, obojętny byłem na takie luksusy, ale coraz częściej zaczynam doceniać ich znaczenie. Chwytam za kierownicę. Niby taką samą jak w każdym innym aucie, ale jednak inną - grubszą, bardziej miękką i pokrytą skórą przyjemnie aksamitną w dotyku. Umieszczone za kierownicą dwa megaczytelne okrągłe zegary ani nie prezentują się wyjątkowo, ani nie są nadzwyczaj efektownie oprawione. Swoją funkcję informacyjną pełnią za to po mistrzowsku. Szkoda, że wskaźniki temperatury cieczy chłodzącej silnika i poziomu paliwa w zbiorniku też nie są tradycyjne analogowe.

 

Na rozbudowanej konsoli środkowej panuje ład i spokój, wręcz jest na niej pusto. Elementy sterowania klimatem w aucie znajdują się najniżej i są wyraźnie oddzielone od przycisków i pokręteł, za pomocą których steruje się sprzętem audio. Nad nimi umieszczono duży kolorowy wyświetlacz, który pełni rolę zarówno ekranu dotykowego, jak i monitora, na którym może być - jak w testowanym egzemplarzu - prezentowany obraz z aż 5 kamer informujących o tym, co dzieje się dookoła samochodu. Przesada? W mieście - wręcz perwersja; natomiast w terenie czy podczas manewrów z przyczepą - nieoceniona pomoc. We wnętrzu nowego Discovery ma się do czynienia nie tylko z komfortem i luksusem, ale również z nieskomplikowaną obsługą i dobrą ergonomią.

Najistotniejsze z punktu widzenia jazdy w terenie przełączniki są umieszczone w łatwo dostępnym miejscu. Pokrętło systemu Terrain Response - optymalizującego parametry silnika, przepustnicy, układu przeniesienia napędu, zawieszenia i kontroli trakcji w zależności od rodzaju nawierzchni (asfalt/trawa, żwir, śnieg/błoto i koleiny/piasek/skały) - oraz przyciski do regulacji wysokości pneumatycznego zawieszenia, włączniki systemu kontroli zjazdu i przełożenia do jazdy terenowej znajdują się na tunelu środkowym, tuż przy dźwigni zmiany trybów pracy automatycznej przekładni.

Po uruchomieniu trzylitrowego diesla wskazówka obrotomierza wskazuje prędkość obrotową silnika na poziomie 700 obr/min. Już na biegu jałowym sześciocylindrowa jednostka napędowa Land Rovera dysponuje większą siłą napędową niż silniki większości samochodów, poruszających się po polskich drogach, pracujące pod maksymalnym obciążeniem. 600 Nm - tyle wynosi maksymalny moment obrotowy wysokoprężnego silnika, dostępny już przy 2000 obr/min. Ze startu zatrzymanego 245-konne Discovery osiąga "setkę" w 9,6 s i potrafi rozpędzić się do 180 km/h. Dysponując w każdej sytuacji ogromnym zapasem siły napędowej i doskonałą trakcją, ważący ponad 2,5 tony Land Rover potrafi wyskoczyć do przodu z niewiarygodną lekkością.

Chociaż tylko jedno z pięciu ustawień nadaje się do wykorzystania na co dzień podczas jazdy po zwykłych drogach, już od pierwszych chwil Discovery daje się poznać jako samochód zaprojektowany z myślą o poruszaniu się przede wszystkim po drogach utwardzonych. Dzięki dobremu wspomaganiu układu kierowniczego potężne auto prowadzi się lekko, ale nie za lekko. Discovery, mimo długości wynoszącej prawie 5 metrów, potrafi zawrócić mając do dyspozycji między krawężnikami niecałe 11,5 m (między ścianami - nieco mniej niż 12 m).

 

Na zakrętach nadwozie Land Rovera niewiele robi sobie z praw fizyki i pozostaje prawie obojętne na działanie siły odśrodkowej. Pneumatyczne zawieszenie dba o stabilność nadwozia w czasie jazdy i o stałą wielkość prześwitu niezależnie od obciążenia auta. Mimo szerokich i niskoprofilowych opon o rozmiarze 255/55 R19, które z trudem tłumią jakiekolwiek nierówności, komfort jazdy jest wysokiej próby. Pneumatyczne zawieszenie, wymagające dopłaty 7667 zł (w pakiecie z systemem Terrain Response), skutecznie izoluje pasażerów od nierówności nawierzchni. Długim podróżom sprzyja niski poziom hałasu, tak od toczenia kół po asfalcie, jak i powietrza opływającego karoserię. Na trasie trzylitrowy diesel potrafi zadowolić się 7,5 l oleju napędowego na 100 km. W mieście może potrzebować nawet dwa razy tyle.

Predyspozycje do jazdy po zwyczajnych drogach, na których Discovery może spotkać Pandę i Jaguara, to jedynie wartość dodana do jego terenowych możliwości. Wyposażony w pneumatyczne zawieszenie, za dotknięciem przycisku Land Rover może zostać "wyliftowany" o 12,5 cm ze standardowego prześwitu, wynoszącego 18,5 cm. Przy prześwicie na poziomie 31 cm i głębokości brodzenia do 70 cm, po zjeździe z utwardzonych szlaków Discovery odjeżdża w siną dal nie tylko zwyczajnym autom, ale też większości tych, które chcą uchodzić za terenowe. Kąty natarcia, rampowy i zejścia wynoszą - odpowiednio - 36,2, 27,3 i 29,6 stopnia. I to przy standardowym prześwicie.

 

LAND ROVER DISCOVERY 3.0 TDV6 HSE

LAND ROVER DISCOVERY 3.0 TDV6 HSE

Cena280 440 zł
KonkurenciBMW X5, Toyota Land Cruiser
Silnikturbodiesel, V6, 3.0
Moc/przy obrotach245 KM/4000 obr/min
0-100 km/h9,6 s
Prędkość maksymalna180 km/h
Zużycie paliwa9,3 l/100 km
Emisja CO2244 g/km
Silnikpojemność 2993 cm3, maksymalny moment obrotowy 600 Nm przy 2000 obr/min, skrzynia biegów 6A, napęd na wszystkie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4838 x 2022 x 1837 mm,  rozstaw osi 2885 mm, masa własna 2583 kg, pojemność bagażnika 1260-2476 l, pojemność zbiornika   paliwa 88 l.

Przeobrażenie Discovery z auta miejsko-szosowego w samochód o wybitnych zdolnościach do poruszania się w terenie nie wymaga ruszania się zza kierownicy. Wystarczy tylko wybrać odpowiedni program systemu Terrain Response, a elektronika zrobi resztę. W razie potrzeby nawet blokady centralnego i tylnego mechanizmu różnicowego są aktywowane automatycznie. Stan wszystkich układów (m.in. wysokość zawieszenia, załączenie blokad mechanizmów różnicowych) kierowca może śledzić na bieżąco za pośrednictwem wyświetlacza. W krytycznych i wątpliwych sytuacjach, gdy nie wiadomo jakie niebezpieczeństwa czają się tuż przed kołami czy z boku auta, można wspomóc się widokiem z kamer umieszczonych w przednim zderzaku i w obudowach lusterek. Bez wychodzenia z samochodu, wychylania się przez okna czy pomocy osób trzecich pozwalają one ominąć niebezpieczeństwa lub najechać na przeszkodę pod najlepszym kątem, tak aby nie uszkodzić zderzaka czy opony.

W piasku i błocie oraz wszędzie tam, gdzie liczą się ogromna siła wysokoprężnego silnika, wspomaganego przez dwie turbosprężarki i układ przeniesienia napędu na wszystkie koła z blokadami centralnego (seryjna) i tylnego (za dopłatą 4100 zł) mechanizmu różnicowego oraz tam gdzie można zrobić użytek z pneumatycznego zawieszenia - Land Rover Discovery czuje się i prezentuje normalnie. Tak samo jest, gdy ciągnie przyczepę, której masa może wynosić nawet 3,5 tony. Wszędzie indziej Discovery pasuje jak trampki do garnituru. Trampki niezwykle kosztowne, bo za Land Rovera Discovery w wersji 3.0 TDV6 HSE trzeba zapłacić 280 440 zł. Lista samochodów, które w miejski krajobraz wtapiają się lepiej niż Discovery jest bardzo długa.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Jacek Hanusz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 166 200 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Żadnej pracy się nie boi. Wyrósł, dojrzał i spoważniał, ale wciąż nie może się zdecydować czy woli życie w mieście, czy z dala od cywilizacji. Land Rover Discovery - ani król asfaltu, ani władca bezdroży?
    auto motor i sport, 2010-01-27 08:47:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij