Zobacz również
Chociaż tylko jedno z pięciu ustawień nadaje się do wykorzystania na co dzień podczas jazdy po zwykłych drogach, już od pierwszych chwil Discovery daje się poznać jako samochód zaprojektowany z myślą o poruszaniu się przede wszystkim po drogach utwardzonych. Dzięki dobremu wspomaganiu układu kierowniczego potężne auto prowadzi się lekko, ale nie za lekko. Discovery, mimo długości wynoszącej prawie 5 metrów, potrafi zawrócić mając do dyspozycji między krawężnikami niecałe 11,5 m (między ścianami - nieco mniej niż 12 m).
Na zakrętach nadwozie Land Rovera niewiele robi sobie z praw fizyki i pozostaje prawie obojętne na działanie siły odśrodkowej. Pneumatyczne zawieszenie dba o stabilność nadwozia w czasie jazdy i o stałą wielkość prześwitu niezależnie od obciążenia auta. Mimo szerokich i niskoprofilowych opon o rozmiarze 255/55 R19, które z trudem tłumią jakiekolwiek nierówności, komfort jazdy jest wysokiej próby. Pneumatyczne zawieszenie, wymagające dopłaty 7667 zł (w pakiecie z systemem Terrain Response), skutecznie izoluje pasażerów od nierówności nawierzchni. Długim podróżom sprzyja niski poziom hałasu, tak od toczenia kół po asfalcie, jak i powietrza opływającego karoserię. Na trasie trzylitrowy diesel potrafi zadowolić się 7,5 l oleju napędowego na 100 km. W mieście może potrzebować nawet dwa razy tyle.
Predyspozycje do jazdy po zwyczajnych drogach, na których Discovery może spotkać Pandę i Jaguara, to jedynie wartość dodana do jego terenowych możliwości. Wyposażony w pneumatyczne zawieszenie, za dotknięciem przycisku Land Rover może zostać „wyliftowany" o 12,5 cm ze standardowego prześwitu, wynoszącego 18,5 cm. Przy prześwicie na poziomie 31 cm i głębokości brodzenia do 70 cm, po zjeździe z utwardzonych szlaków Discovery odjeżdża w siną dal nie tylko zwyczajnym autom, ale też większości tych, które chcą uchodzić za terenowe. Kąty natarcia, rampowy i zejścia wynoszą - odpowiednio - 36,2, 27,3 i 29,6 stopnia. I to przy standardowym prześwicie.
LAND ROVER DISCOVERY 3.0 TDV6 HSE
| Cena | 280 440 zł |
|---|---|
| Konkurenci | BMW X5, Toyota Land Cruiser |
| Silnik | turbodiesel, V6, 3.0 |
| Moc/przy obrotach | 245 KM/4000 obr/min |
| 0-100 km/h | 9,6 s |
| Prędkość maksymalna | 180 km/h |
| Zużycie paliwa | 9,3 l/100 km |
| Emisja CO2 | 244 g/km |
| Silnik | pojemność 2993 cm3, maksymalny moment obrotowy 600 Nm przy 2000 obr/min, skrzynia biegów 6A, napęd na wszystkie koła. |
| Nadwozie | 5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4838 x 2022 x 1837 mm, rozstaw osi 2885 mm, masa własna 2583 kg, pojemność bagażnika 1260-2476 l, pojemność zbiornika paliwa 88 l. |
Przeobrażenie Discovery z auta miejsko-szosowego w samochód o wybitnych zdolnościach do poruszania się w terenie nie wymaga ruszania się zza kierownicy. Wystarczy tylko wybrać odpowiedni program systemu Terrain Response, a elektronika zrobi resztę. W razie potrzeby nawet blokady centralnego i tylnego mechanizmu różnicowego są aktywowane automatycznie. Stan wszystkich układów (m.in. wysokość zawieszenia, załączenie blokad mechanizmów różnicowych) kierowca może śledzić na bieżąco za pośrednictwem wyświetlacza. W krytycznych i wątpliwych sytuacjach, gdy nie wiadomo jakie niebezpieczeństwa czają się tuż przed kołami czy z boku auta, można wspomóc się widokiem z kamer umieszczonych w przednim zderzaku i w obudowach lusterek. Bez wychodzenia z samochodu, wychylania się przez okna czy pomocy osób trzecich pozwalają one ominąć niebezpieczeństwa lub najechać na przeszkodę pod najlepszym kątem, tak aby nie uszkodzić zderzaka czy opony.
W piasku i błocie oraz wszędzie tam, gdzie liczą się ogromna siła wysokoprężnego silnika, wspomaganego przez dwie turbosprężarki i układ przeniesienia napędu na wszystkie koła z blokadami centralnego (seryjna) i tylnego (za dopłatą 4100 zł) mechanizmu różnicowego oraz tam gdzie można zrobić użytek z pneumatycznego zawieszenia - Land Rover Discovery czuje się i prezentuje normalnie. Tak samo jest, gdy ciągnie przyczepę, której masa może wynosić nawet 3,5 tony. Wszędzie indziej Discovery pasuje jak trampki do garnituru. Trampki niezwykle kosztowne, bo za Land Rovera Discovery w wersji 3.0 TDV6 HSE trzeba zapłacić 280 440 zł. Lista samochodów, które w miejski krajobraz wtapiają się lepiej niż Discovery jest bardzo długa.
Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Jacek Hanusz
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
