Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Maserati Levante Diesel - włoska robota

To już fakt: Maserati zostało producentem SUV-ów. Sądząc po garniturze, Levante ma jednych z najlepszych krawców w motoryzacji. A ile warte jest na drodze – odpowiedź w teście wersji z turbodieslem 3.0 V6.

Maserati Levante Diesel

Levante to trzeci nowy model Maserati w ciągu ostatnich niecałych czterech lat. Jak na niedużą firmę, jest to ogromny wyczyn – prawie z dnia na dzień skok od paru stylowych, ale technicznie przestarzałych modeli do gamy dwóch nowoczesnych limuzyn i SUV-a, wizerunkowo wspieranych przez ponadczasowego Gran Turismo. W międzyczasie była jeszcze chwila, by świętować stulecie firmy.

Przy dynamicznej jeździe Levante jest stabilny i zwrotny, tak jakby rozstawy osi oraz kół były większe niż naprawdę są

W znakomitym stylu Maserati 

Zdjęcia nie oddają tego, jak dużym samochodem jest Levante. Nadwozie ma pięć metrów, rozstaw osi to ponad trzy metry (!), szerokość auta wynosi natomiast niemal dwa metry. Proporcje nadwozia z długim przodem, łagodnie ściętym tyłem oraz „wizualnym ciężarem” leżącym tuż nad tylną osią sprawiają, że Levante wygląda bardziej jak smukły, obniżony hatchback niż SUV nawiązujący kształtem do terenówki. Prezentuje się znakomicie – zarówno nowocześnie, jak i tradycyjnie. I jeśli historia Maserati może na coś wskazywać, to Levante nie zestarzeje się i za dwadzieścia lat.

Kabina jest jak z limuzyny, tyle że podniesionej o 30-40 cm ponad asfalt – Levante ma najlepsze wnętrze spośród wszystkich modeli Maserati

 

Świetne wrażenie robi również wnętrze. Klasyczne, czyste, z tradycyjnymi analogowymi zegarami, szerokim tunelem środkowym i minimalistyczną konsolą, składającą się z dużego (8,4’’) ekranu – naszym zdaniem Levante ma najlepszą deskę rozdzielczą spośród wszystkich aktualnych modeli Maserati. Umieszczenie foteli, wysokość konsoli, drzwi oraz krawędzi szyb – wszystko jest jak z limuzyny, tyle tylko że podniesionej o 30-40 cm ponad asfalt. W aucie tej klasy, a szczególnie tej marki, aż nieprzyzwoicie wyliczać w centymetrach ilość miejsca czy podawać litry bagażnika, więc krótko – wszystko jest na bardzo dobrym poziomie, a odpowiednie liczby podajemy w tabeli testowej.

Podwyższony i wzmocniony

Levante jest oparty na tej samej platformie technologicznej, jaką wykorzystują limuzyny Ghibli i Quattroporte, z konstrukcją przedniej części wykonaną głównie z aluminium oraz zawieszeniem, które ma zwiększony skok i zostało dodatkowo wzmocnione na potrzeby jazdy po bezdrożach.
Wszystkie wersje Levante są standardowo zawieszone na poduszkach pneumatycznych oraz mają amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia, co oznacza, że z układem jezdnym tego crossovera można zrobić w zasadzie wszystko. Maserati robi tyle, że do wyboru jest pięć trybów pracy oraz pięć pięter prześwitu, oddzielnie do zwykłej jazdy, do dużych prędkości, na bezdroża oraz na wredne bezdroża.



Roman Popkiewicz redaktor "auto motor i sport"


Wygląda na to, że włącznie z Levante Maserati ma dziś prawie wszystkie modele, jakich potrzebuje. Nie pojawi się mniejszy sedan niż Ghibli – w zamyśle koncernu to miejsce jest dla Alfy Romeo Giulii, nie będzie też mniejszego SUV-a niż Levante – to miejsce jest dla Alfy Stelvio. Teraz brakuje już tylko tego, który poniesie flagę marki, będzie dla Maserati tym czym „911” jest dla Porsche. Maserati, wiemy, że słyszysz, poprosimy o coupé.

Z kolei układ napędowy Levante z 275-konnym turbodieslem 3.0 V6 ma niemal identyczne parametry jak ten z Ghibli – od parametrów silnika aż po przełożenia ośmiobiegowego automatu; jako szczegół, minimalnie inne jest tylko przełożenie biegu wstecznego. Układ przeniesienia napędu na cztery koła ma tzw. „silny akcent na tył” i potrafi skierować moment obrotowy do kół przedniej osi w czasie, jak podaje Maserati, poniżej 0,1 s. Wreszcie, przy tylnej osi jest samoblokujący mechanizm różnicowy dla poprawienia właściwości trakcyjnych.

BP

Jazda - punkt pierwszy

Na drodze – po pierwsze i najważniejsze – Levante jest przede wszystkim wygodny, przy czym określenia „wygodny” używamy tu z braku lepszego. Wszystkie elementy dotyczące komfortu – od pracy zawieszenia, przez fotele, działanie sprzętu multimedialnego, jakość nagłośnienia aż po wyciszenie kabiny – robią znakomitą robotę. Nawet na gęsto postrzępionych i połatanych nawierzchniach zawieszenie świetnie oddziela kabinę od tego, co dzieje się z kołami i bardzo dobrze radzi sobie z masą auta – wrażenie jest takie jak podczas jazdy limuzyną.

Konsola składa się z dużego, niemal kwadratowego ekranu dotykowego i przełączników układu klimatyzacji. Levante ma też najnowszy system multimedialny z wielofunkcyjnym pokrętłem-kontrolerem na tunelu środkowym; ten ostatni wyraźnie poprawia obsługę. Łopatki zmiany biegów wymagają 1650 zł dopłaty, ale warto w nie zainwestować. Analogowe zegary w wydaniu Levante mają czarne (zamiast ciemnoniebieskich) tarcze. Pod względem przestrzeni, jakości siedzeń i wykończenia kabina Levante jest jak z limuzyny.

 

Przy wyższych prędkościach zaskakuje bardzo niski poziom hałasu, i to pomimo iż Levante ma drzwi bez ramek, które choć wyglądają spektakularnie (szczególnie w aucie tego typu), z natury powodują hałas. Z drugiej strony kłania się bardzo niski jak na SUV-a współczynnik oporu powietrza wynoszący 0,31 – Maserati ma m.in. osłony podwozia, przymykany wlot powietrza do chłodnicy oraz tzw. kurtyny powietrzne w przednich nadkolach – w niemałym stopniu odpowiedzialne za nieduży poziom hałasu.

Trzylitrowy turbodiesel zapewnia dobrą dynamikę jazdy, a w razie potrzeby sprawne wyprzedzanie oraz prędkość podróżną, którą bez popadania w konflikt z przepisami tak naprawdę można rozwijać tylko na niemieckich autostradach. Jednak pod względem osiągów można go ocenić jedynie na średnim poziomie w klasie; jeśli jakkolwiek nas zaskoczył, to tylko pod względem niewygórowanego (jak na auto tej wielkości i masie ponad 2,2 tony) zużycia paliwa, które w całym teście wyniosło 10,2 l/100 km. Daje to prawie 800-kilometrowy zasięg, czyli komfort rzadkiego zajeżdżania na stacje benzynowe.

Jazda - punkt drugi

Po drugie – Maserati na szczęście nie próbuje się z „niemcami” ścigać pod względem tzw. sportowych właściwości jezdnych, które w dzisiejszych czasach są w tej klasie tak wyśrubowane, że dla dużo mniejszej włoskiej firmy byłoby to samobójstwo. Jeśli szukać porównania z kimkolwiek, to Levante ma charakter podobny do natury Mercedesa – spokojny, zrównoważony i nigdy nie daje się wyprowadzić z równowagi. Jadąc, aż chce się odsunąć fotel bardziej niż zwykle do tyłu, żeby tym leniwiej, w totalnym komforcie, prowadzić samochód. Jednak – i tu jest największe podobieństwo do limuzyn Mercedesa – kiedy tylko przyłożyć kołom Levante większą siłę boczną, okazuje się, że auto doskonale wie, o co chodzi.

 

Pojawia się lekki przechył nadwozia – z rodzaju tych, które rozkładając obciążenie równomiernie między przednie i tylne koło, dają kierowcy poczucie stabilności. Do tego układ kierowniczy jest bardziej precyzyjny i bardziej bezpośredni niż wcześniej, a auto staje się bardzo „szybkie” w zmianach kierunku jazdy. W reakcjach na ruchy kierownicą nie ma wahania, a przede wszystkim nie czuć dużej masy SUV-a. Kierowca bardziej niż cokolwiek „odczuwa” ogromne wymiary nadwozia, zwłaszcza szerokość.

Levante jest dłuższy, szerszy i niższy niż Porsche Cayenne – wygląda raczej jak hatchback niż SUV

 

Maserati podaje, że w trybie Sport (z obniżonym prześwitem) Levante ma najniżej ze wszystkich dużych SUV-ów położony środek ciężkości (610 mm nad asfaltem). Z punktu widzenia kierowcy efekt jest taki, że obciążenia kół zmieniają się łagodnie – jakby koła auta były rozstawione dalej i szerzej. Nawet przy dużych siłach bocznych przenoszenie ciężaru z jednego boku na drugi jest zaskakująco łagodne – Levante przez cały czas opiera się o drogę wszystkimi kołami. Wreszcie, nowe Maserati nie boi się zjeżdżania z asfaltu. Jeśli tylko zachować na bezdrożach umiar, auto okaże się całkiem kompetentnym SUV-em – nawet na śliskim błocie i czysto asfaltowych oponach Levante ma świetną trakcję, a 25-centymetrowy prześwit pozwala wrócić na asfalt bez zadraśnięć.

Czy nazwalibyśmy Levante najlepszym SUV-em świata? Nie. Ale nie mamy wątpliwości, że ma wystarczająco dużo zalet, by znaleźć sobie miejsce wśród dużych SUV-ów – bez żadnego problemu.

Dane techniczne

Silnik turbodiesel, V6 umieszczony wzdłużnie z przodu
Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 202 kW (275 KM)
Przy obrotach (/min) 4000/min
Pojemność skokowa [cm3] 2987 cm3
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 600 Nm
Przy obrotach (/min) 2000–2600/min
Rodzaj paliwa ON
Przeniesienie napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 8-biegowa automatyczna
Wielkość przełożeń 4,71/3,14/2,11/1,67/1,28/1,00/0,84/0,67:1
Bieg wsteczny 3,30:1
Przełożenie przekł. głównej 2,80:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV
Układ jezdny Zawieszenie przednie: podwójne wahacze poprzeczne, poduszki pneumatyczne, amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia, stabilizator Zawieszenie tylne: układ wielowahaczowy, poduszki pneumatyczne, amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia, stabilizator Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie hydrauliczne; 2,7 obrotu kierownicą
Hamulce z przodu tarcze wentylowane, średnica 345 mm
Hamulce z tyłu tarcze wentylowane, średnica 330 mm
Układy wspomagające ABS, MSP, mech. różnicowy o ograniczonym poślizgu, system torque vectoring (w trybie Sport)
Rozmiar kół i opon 9,5 J x 21; opony Pirelli P Zero, 265/40 R21
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Dł/szer/wys [mm] 5003 / 1968 / 1679 mm
Rozstaw osi [mm] 3004 mm
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,7 m
Poj. zbiornika paliwa [l] 80 l
Masa własna [kg] 2205 kg
Poj. bagażnika [l] 580/b.d. l
CO2 (limit) [g/km] 189 g/km
Norma emisji spalin Euro 6
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 3 000 zł
Ubezpieczenie OC+AC+NNW 11 378 zł – koszty ubezpieczenia na podstawie oferty dla klientów Maserati – pakiet OC+AC+NNW za 3 procent ceny auta; cena oleju napędowego – 4,23 zł
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,19/0,81 zł
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1 486/2 027 zł
Gwarancja podzespoły (lata) 3 lata lub 100 tys. km
Gwarancja lakier (lata) 3 lata lub 100 tys. km
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 3 lata lub 100 tys. km
Cena modelu testowanego (zł) 527 507 zł
Wyposażenie wersji testowanej Poduszki powietrzne kierowcy, pasażera, boczne oraz kurtyny powietrzne, układy ABS i MSP, radioodtwarzacz MP3 (z USB), system multimedialny z ekranem 8,4'', łącze bluetooth, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, skórzana tapicerka, lusterka elektrochromatyczne, system keyless-go, dodatkowe gniazda 12V i USB, elektr. otwierana pokrywa bagażnika, elektr. regulacja fotela kierowcy, reflektory biksenonowe, system wyboru trybów jazdy, system kontroli ciśnienia w oponach, tempomat, czujnik jakości powietrza w kabinie, czujniki zmierzchu, deszczu i mgły, szyby atermiczne, obręcze kół z lekkich stopów 18’’.
0-30 km/h (s) 1,5 s
0-50 km/h (s) 2,6 s
0-80 km/h (s) 5,1 s
0-100 km/h (s) 7,4 s
0-120 km/h (s) 10,2 s
0-130 km/h (s) 11,9 s
0-160 km/h (s) 18,8 s
0-180 km/h (s) 26,0 s
Prędkość maksymalna (km/h) 230 km/h
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,5 l/100 km
Maksymalne (l/100 km) 12,8 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km) 10,2 l/100 km
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 77 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 125 km/h
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 36,3 m
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 35,7 m
Wyposażenie dodatkowe (POLECANE) Pakiet wspomagający kierowcę „Plus” aktywny tempomat, ostrzeżenie przed przeszkodą, system monit. martwego pola, czujnik zmiany pasa ruchu, kamera 360o 6 616 zł System nawigacji (w pakiecie) 11 858 zł Nagłośnienie Bowers & Wilkins 22 972 zł Klimatyzacja 4-strefowa 7 164 zł Wykończenie wnętrza „Zegna” 29 789 zł Wykończenie drewnem 4 746 zł Obręcze z lekkich stopów 19/20/21’’ 6 616/13 237/24 825 zł Lakier metalizowany/trójwarstw. 6 512/12 137 zł

PODSUMOWANIE

Maserati Levante Diesel

Ocena:
4
(, )
Osiągi zwyczajne, ekonomia niezła, właściwości jezdne bardzo dobre, komfort więcej niż znakomity – i magnetyzm marki na najwyższym poziomie. Pod względem ceny Levante mieści się w górnych strefach swojej klasy, ale nie jesteśmy pewni, czy cena ma aż takie znaczenie, kiedy można zawsze i wszędzie wyglądać jak facet z klasą.
Nadwozie
wyjątkowo atrakcyjna stylizacja, przestronna kabina, wygodna obsługa, duża ładowność
wymiary nadwozia wymagają przyzwyczajenia
Napęd
doskonałe właściwości trakcyjne, bardzo dobry automat, niewygórowane zużycie paliwa
Bezpieczeństwo
bogate wyposażenie seryjne, skuteczne hamulce, dobrze zestrojony układ stabilizacji
Komfort
znakomite fotele, świetnie wyciszona kabina, bardzo wysoki komfort resorowania, pierwszorzędny system nagłośnienia (Bowers & Wilkins)
Właściwości jezdne
bardzo dobra stabilność, pewne zachowanie na drodze, precyzyjny układ kierowniczy
duża średnica zawracania
Eksploatacja
niewygórowane zużycie paliwa
wyższa niż w wypadku modeli konkurencyjnych cena, bardzo wysokie ceny dodatków, przeglądy raz w roku, tylko 3 lata gwarancji na perforację nadwozia

zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>To już fakt: Maserati zostało producentem SUV-ów. Sądząc po garniturze, Levante ma jednych&nbsp;z najlepszych krawców w motoryzacji. A ile warte jest na drodze – odpowiedź w teście wersji&nbsp;z turbodieslem 3.0 V6.</p><br /><br /><a href="/testy/Maserati-Levante-Diesel-wloska-robota,23064,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-10-06 16:55:40
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij