Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Maserati Quattroporte Diesel - Koniec Świata

Nazywa się Maserati, do setki przyspiesza w 6,3 s i na jednym zbiorniku paliwa potrafi przejechać tysiąc kilometrów – jeszcze niedawno takie zdanie nie miało szans być prawdziwe. Ale dzisiaj już jest – za sprawą flagowego Quattroporte z silnikiem Diesla.

Roman Popkiewicz 2014-06-10

Silnik na ropę pod maską Maserati to oczywiście koniec świata, przy czym jest to jeden z tych końców świata, po których świat dalej kręci się tak samo. Nastąpił on zresztą w ubiegłym roku, kiedy turbodiesel 3.0 V6 trafił do oferty mniejszego modelu – Ghibli. Silnik pochodzi od VM Motori (teraz już należącego do koncernu Fiata), a zespołem, który pracował nad jego końcowym tuningiem kierował Paolo Martinelli, wieloletni konstruktor jednostek F1 Ferrari.

Maserati z przymrużeniem oka zwraca uwagę, że w wypadku Quattroporte turbodiesel zapewnia największy zasięg w historii Maserati. Proporcje nadwozia to ukrywają, ale Quattroporte w aktualnym wcieleniu jest ogromne. Limuzyna ma rozstaw osi o pół centymetra dłuższy niż przedłużona wersja Mercedesa S (tak jest!), jednak auto wygląda na niższe i krótsze niż jest.

Kabina – bardzo klasyczna, ze wszystkimi współczesnymi technologiami audio-sat-nav schowanymi za 8,4-calowym dotykowym ekranem. Fotele są znakomite, pozycja kierowcy perfekcyjna, ilość miejsca z tyłu – ogromna. Z punktu widzenia dynamiki jazdy Quattroporte Diesel jest tak samo dobry jak wersje z silnikami benzynowymi.

Moc 275 KM i przyspieszenie do setki w czasie 6,3 s wystarczają do wszystkiego, chociaż turbodiesel "jedzie" oczywiście głównie momentem obrotowym, w tym wypadku wynoszącym okrągłe 600 Nm. Reakcje na gaz są bardzo dobre, ośmiobiegowy automat (konstrukcji ZF, dobrze znany m.in. z BMW) jest znakomity, nawet odgłos pracy silnika okazuje się dość neutralny, chociaż nie brzmi aż tak rasowo jak na promocyjnych materiałach Maserati.

Układ napędowy ma obowiązkowy tryb pracy "sport", w którym reakcje silnika na gaz są szybsze, a brzmienie wydechu staje się bardziej rasowe, ale, co jest dużą zaletą, silnik nie jest bez potrzeby zapędzany na wysokie obroty. Jednak Quattroporte najbardziej zaskakuje na drodze – na plus. Układ jezdny jest zestrojony komfortowo, ze spokojnym tłumieniem nierówności i bardzo spokojnymi reakcjami na ruchy kierownicą, jednak kiedy się je porządnie przyciśnie do asfaltu, duże Maserati pokazuje prawdziwy charakter.

Przyczepność, wyważenie, ostrość układu kierowniczego i reakcje auta sprawiają wrażenie jakby Quattroporte nagle stało się krótsze i niższe, do tego miało na kołach szersze opony. Nie było pod ręką Ghibli do bezpośredniego porównania, ale nie zdziwilibyśmy się, gdyby się okazało, że w entuzjastycznym trybie jazdy to właśnie Quattroporte okazało się bardziej ostro doprawione. Wrażenie robią przede wszystkim zaskakująco neutralne zachowanie oraz to, że zmiany obciążenia kół odczuwa się tylko w bardzo niewielkim stopniu.

Efekt to klasyczna jazda jak po niewidzialnych szynach, co jak na auto tej wielkości i o blisko dwutonowej masie jest dużą rzadkością. Przy okazji, okazuje się, że Quattroporte z turbodieslem kosztuje najmniej z całej gamy i wyraźnie mniej niż kosztował poprzedni model. Na Maserati trzeba co prawda wydać o ok. 70-100 tys. zł więcej niż na Mercedesa S czy BMW 7 i o 50 tys. zł więcej niż na Porsche Panamerę, ale przy tym poziomie cenowym taka różnica to prawie drobne.

W każdym razie w Polsce w cenę Maserati została wliczona pięcioletnia gwarancja na podzespoły mechaniczne. Pachnąc dieslem, Quattroporte brzmi i smakuje lepiej niż nieźle. Kolejny koniec świata za nami.

Dane producenta Maserati Quattroporte Diesel
Cena 471 660 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu turbodiesel, V6
Pojemność skokowa 2987 cm3
Moc maks./przy obrotach 275 KM/4000 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 600 Nm/2000-2600 obr/min
Przeniesienie napędu na tylne koła;
8-biegowa przekładnia automatyczna
Osiągi
0–100 km/h 6,3 s
Prędkość maksymalna 250 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 6,2 l/100 km
Emisja CO2 163 g/km
Nadwozie

4-drzwiowy, 5- lub 4-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 5362 x 1948 x 1481 mm, rozstaw osi 3171 mm, masa własna 1990 kg, pojemność bagażnika 530 l, pojemność zbiornika paliwa 70 l. 

 
Roman Popkiewicz

Redaktor AMiS

Naszym zdaniem 
Dobry, współczesny turbodiesel w Quattroporte, które w aktualnym wcieleniu jest w znakomitej formie.

Roman Popkiewicz

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Bardziej trwały i niezawodny, jakby Kolega miał Maserati i wiedział, że te auta wymagają specjalnej troski. Ja sądzę jednak, że jest inaczej. Bardziej to autosugestia niemieckojęzycznej prasy motoryzacyjnej w tłumaczeniu na język nasz, w jedynie słusznym nurcie ideowym. Wnikliwe studiowanie typowych usterek w mocno eksploatowanych Audi przekonuje jednak do tezy, że te samochody nie psują się rzadziej z powodu zużycia. Włoska limuzyna ma przeciwko sobie co najwyżej fakt, że nie jest tak dobrze poznana przez użytkowników. A także pionierski dla nowej generacji modeli silnik wysokoprężny w palecie. Ale on już sobie radzi w innych samochodach koncernu FIAT - CHRYSLER.
    Rozumiem rekomendacje poparte zadowoleniem, ale stawianie Maserati w pobitym polu dla sprawiedliwości należałoby czymś uzasadnić :)
    airmatic, 2014-08-07 00:51:32
  • avatar
    zgłoś
    Nazywa się Maserati, do setki przyspiesza w 6,3 s i na jednym zbiorniku paliwa potrafi przejechać tysiąc kilometrów – jeszcze niedawno takie zdanie nie miało szans być prawdziwe. Ale dzisiaj już jest – za sprawą flagowego Quattroporte z silnikiem Diesla.
    Zobacz artykuł
    Za te pieniądze polecam A8 4.2TDI i 385 koni. Silnik rewelacja, ja mam wersję D3, ale i tu mocy nie brak, poza tym V8, więc dwa cylindry więcej i wcale nie pali tak dużo (11,5-13.5l po mieście 7-8/100km trasa). Owszem, może nie tak piękny jak Maserati, jednak to z pewnością bardziej trwały i niezawodny samochód.
    Matrim, 2014-07-29 14:54:42
  • avatar
    zgłoś
    Nazywa się Maserati, do setki przyspiesza w 6,3 s i na jednym zbiorniku paliwa potrafi przejechać tysiąc kilometrów – jeszcze niedawno takie zdanie nie miało szans być prawdziwe. Ale dzisiaj już jest – za sprawą flagowego Quattroporte z silnikiem Diesla.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-06-10 10:42:58
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij