Rzadko producenci aut chwalą się, że ich cudowne maszyny mogą mniej niż więcej. Mazdę 5, rejestrowaną na 7 osób, jej konstruktorzy przedstawiają jako 6+1-miejscową. O co chodzi?
Zobacz również
W ubiegłym roku w Europie nabywców znalazło blisko 1,5 mln vanów. Rynek jest zatem ogromny, zaistnieć na nim niełatwo. Można tu spotkać auta zwyczajne, 5- osobowe, parę 6-osobowych i kilka samochodów, które - przynajmniej teoretycznie - mogą pomieścić aż 7 osób. Chcąc utrzymać na Starym Kontynencie 20-procentowy wzrost sprzedaży, Mazda musiała zaprezentować samochód, który wykracza poza utarte schematy.
Po pierwsze, minivan Mazdy nie wygląda jak klasyczny van o sylwetce autobusu. Raczej jak nieco podwyższone, jednobryłowe kombi. Po drugie, jako jedyne auto w klasie, Mazda 5 oferuje przesuwane, a nie tradycyjnie otwierane drzwi w drugim rzędzie. Po trzecie, na składanych fotelach ostatniego rzędu dość wygodnie mogą siedzieć nie tylko dzieci, ale również dorośli. Jeżeli wygodne sześć miejsc podróżnych to dla kogoś zbyt mało, Mazda 5 może przyjąć na pokład jeszcze jednego pasażera. Na wąskim, środkowym miejscu w drugim rzędzie foteli nikomu jednak wygodnie nie będzie. „Awaryjne" miejsce siedzące łatwo można zmienić w pojemny schowek lub całkowicie zlikwidować, pozostawiając spory odstęp między skrajnymi fotelami.
Oparcia niezależnych foteli trzeciego rzędu, gdy miejsca te nie są wykorzystywane, tworzą płaską podłogę bagażnika. Zmiana konfiguracji wnętrza Mazdy 5 z 4+1-osobowego na 6+1-osobowe jest niezwykle prosta i szybka. Do rozłożenia foteli w bagażniku wystarczy jedna ręka, nawet jeden palec. Pod warunkiem że wcześniej wymontuje się z auta roletę bagażnika, a fotele drugiego rzędu przesunie się nieco w przód. Reszta jest dziecinnie prosta. Ze składaniem foteli jest podobnie. Gdy złoży się również drugi rząd siedzeń, do dyspozycji pozostaje olbrzymia przestrzeń bagażowa o pojemności ponad 1500 l, płaskiej podłodze oraz wielkim, ułatwiającym dostęp otworze. Dodatkowym ułatwieniem przy załadunku i rozładunku bagażu są przesuwane boczne drzwi, które zapewniają wygodny dostęp.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik esper 06.05.2009, 08:58
- Użytkownik PL 06.05.2009, 01:16
CYTAT(Adi @ Oct 26 2008, 21:26) Do szkoły to też chyba chodziłeś w Berlinie, bo
- Użytkownik Tomek W. Berlin 05.12.2008, 02:14
- Użytkownik Tomek W. Berlin 04.12.2008, 04:34
Drogi posiadaczu Audi !!. Naprawde chodzilem w Berlinie do szkoly, i byc moze lepiej znam





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"