Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Mazda 6 Laguna Grandtour i Passat Variant – Trans-sport

Kombi klasy średniej z dwulitrowymi dieslami są jak szwajcarskie scyzoryki - wielofunkcyjne i przydatne w każdej sytuacji. W teście Mazda 6 Sport Kombi, Renault Laguna Grandtour i Volkswagen Passat Variant.

2008-07-08
Mazda 6 Sport Kombi, Renault Laguna Grandtour i Volkswagen Passat Variant Przód Mazdy 6 w wersji Dynamic, z nową osłoną chłodnicy i specjalnymi elementami zderzaka wygląda bardziej sportowo niż raczej konserwatywne „buźki” Volkswagena i Renault.  

Gdybyśmy przyrównali tył kombi do tabliczki czekolady, w tym zestawieniu Passat byłby czekoladą pełnomleczną, która smakuje właściwie każdemu. Mazda 6 ma lekki posmak ekstrawagancji, typowy dla gatunków delikatnie gorzkich, ale też taki, który nadmiernie nie drażni podniebienia. Renault Laguna to coś dla indywidualistów - smakoszy stuprocentowej gorzkiej czekolady. Tu mniej liczy się strona praktyczna, a bardziej styl i uroda, szczególnie tylnej części nadwozia.

Sporządzając listę najważniejszych "składników" projektanci bagażnika i tyłu Laguny Grandtour nie myśleli raczej o obfitym nadzieniu. Pod praktyczną roletą przedziału bagażowego zmieści się wprawdzie równie dużo bagażu co np. w Mazdzie 6, ale z powodu mocno ściętej tylnej części nadwozia z zapakowaniem ładunku o większych gabarytach mogą już być kłopoty. Skromniutka ładowność 430 kilogramów jest prawdę mówiąc niegodna kombi klasy średniej. I tylko niewielkim pocieszeniem może być nisko umieszczona krawędź bagażnika i możliwość składania dzielonego oparcia tylnej kanapy jednym ruchem ręki.

Taką zaletą może się też pochwalić Mazda 6. Niezwykle praktyczne okazują się przy tym pasy bezpieczeństwa zintegrowane z oparciem tylnej kanapy. Praktycznością nie grzeszy natomiast zasłona przedziału bagażowego. Wręcz przeciwnie: montaż i demontaż topornej pokrywy z wbudowaną, wyciąganą osłoną - chroniącą siedzących z tyłu pasażerów przed przeciągiem, kiedy tylna klapa jest podniesiona - wymaga sporej cierpliwości. Jeśli ktoś często korzysta z bagażnika, szybko się zniechęci i upchnie ten element w specjalnym schowku pod podłogą.

Passat Variant jest wprawdzie jednym z najpopularniejszych kombi, ale to nie znaczy, że nie dałoby się w nim tego czy owego poprawić. Nie pod względem pojemności bagażnika ani ładowności auta - bo 1731 litrom i 577 kilogramom trudno coś zarzucić - lecz pod względem obsługi. Aby złożyć tylną kanapę, najpierw trzeba ustawić pionowo jej siedziska i zdemontować zagłówki z oparć. Jedno dobre, że nie poniewierają się potem tu i tam, tylko lądują w specjalnych uchwytach. Takie rozwiązanie powoduje również, że postawione do pionu siedzisko tylnej kanapy stwarza naturalną przegrodę między bagażnikiem a kabiną, zabezpieczając pasażerów przed przesuwającym się do przodu ładunkiem podczas gwałtownego hamowania.

Na drugim końcu Volkswagena - to znaczy pod maską silnika - znajduje się jego drugi mocny punkt, czyli diesel z common-railem. W odróżnieniu od poprzednika - diesla z pompowtryskiwaczami - odznacza się dobrą kulturą pracy, której należy oczekiwać od nowoczesnego silnika z zapłonem samoczynnym. Przy takiej samej liczbie koni czterocylindrowa jednostka napędowa bardziej harmonijnie rozwija teraz moc, a zużycie paliwa w teście - zarówno minimalne (4,6 l na 100 km), jak i średnie (7,4 l na 100 km) - jest nieco niższe niż w egzemplarzach wyposażonych w starszy silnik.

O cały litr więcej konsumuje silnik Mazdy. Na wyższych biegach o długim przełożeniu ta nieco już podstarzała jednostka dość opornie wchodzi na obroty, podczas gdy charakteryzujący się dużą kulturą pracy silnik wysokoprężny Renault nie ma z tym żadnego problemu. Trzeba jednak zaznaczyć, że na 100 km zużywa średnio 8,8 litra paliwa, a więc prawie pół litra więcej niż silnik Mazdy. Mimo dziesięciu koni mechanicznych więcej, Laguna wigorem nie góruje zdecydowanie nad Passatem.

Grandtour okazał się najszybszy podczas testów dynamicznych - i to nawet bez czterech kół skrętnych (zob. ramka obok). Jeśli jednak ktoś spodziewa się, że poza torem testowym auto zachwyci go zwinnością i precyzją reakcji, może być gorzko rozczarowany. Laguna potrafi wprawdzie jeździć z werwą, jednak na zakrętach potrzebuje korekt kierownicą, ponieważ pozbawiony "czucia" układ kierowniczy nie przekazuje żadnych informacji zwrotnych. Nierówności nawierzchni nie tylko wpływają na stabilność toru jazdy, lecz także - za sprawą układu kierowniczego - są wyczuwalne na kole kierownicy.

Passata prowadzi się znacznie precyzyjniej i z większym wyczuciem. Komfortowe zestrojenie układu jezdnego pogarsza jednak nieco zwinność auta. Za to z niezwykłą lekkością zakręty pokonuje Mazda, udowadniając, że faktycznie zasłużyła na przydomek Sport. Mimo dość sztywnego resorowania, jej zawieszenie pracuje bardziej harmonijnie niż zawieszenie Renault.

Zawieszenie kół Renault stanowczo reaguje na krótkie nierówności nawierzchni, wydając przy tym słyszalne stuki. Pokonywanie łagodniejszych nierówności skutkuje gwałtownymi ruchami nadwozia w pionie, z których można wnioskować o zestawieniu twardych sprężyn z miękko zestrojonymi amortyzatorami.

Pasażerowie zajmujący miejsca na tylnej kanapie Renault muszą pogodzić się z pewnym ograniczeniem komfortu. Już samo wsiadanie przez wysoko umieszczony próg jest nieco uciążliwe. Potem trzeba siedzieć z mocno podciągniętymi nogami na nisko zamontowanej kanapie o zbyt krótkim siedzisku. Na kolana też nie ma zbyt dużo miejsca, a stopy trudno zmieścić pod przednimi fotelami. Mazdą i Volkswagenem podróżuje się znacznie wygodniej: pasażerowie siedzą komfortowo i mają więcej miejsca.

Pod względem ceny wszyscy trzej konkurenci są na zbliżonym poziomie. Mazdę 6 w dość bogatej wersji wyposażenia Dynamic można kupić za 104 300zł. Za tę cenę nabywca otrzyma zestaw sportowych dodatków obejmujących specjalnie zaprojektowany przód, reflektory biksenonowe, system dźwiękowy Bose z radiem, zmieniarką płyt CD, instalacją zestawu głośnomówiącego Bluetooth, systemem sterowania głosem oraz 18-calowe felgi z lekkich stopów. Volkswagen Passat (za 108 190 zł) i Renault Laguna (103 500 zł) są podobnie wyposażone, Passat natomiast wymaga najwyższych dopłat za oferowane dodatki.

Dla Renault wyniki testu mogą się okazać gorzkie do przełknięcia - niczym czekolada o 99-procentowej zawartości kakao. Źródłem niesmaku są w jej wypadku przede wszystkim mało harmonijnie pracujący układ zawieszenia oraz układ kierowniczy, który daje słabe poczucie tego, co dzieje się na styku kół z nawierzchnią. Nowej Mazdzie 6 kombi udało się natomiast osiągnąć rozsądny kompromis między sportowym pazurem i funkcjonalnością. Passat nie jest bez wad, ale młodsi konkurenci nie wpędzają go w kompleksy. Tym bardziej że od wiosny dysponuje silnikiem na miarę czasów.

Tekst: Herman-Josef Stappen
Zdjęcia: Achim Hartmann

Z BLISKA

W nowej Renault Lagunie GT wszystkie koła są skrętne

Rodzina Renault Laguny wzbogaciła się o nową topową wersję - GT. Z zewnątrz różni się od pozostałych Lagun lekko zmodyfikowanym przodem i czarną barwą lusterek zewnętrznych. Raport z jazdy tym modelem prezentujemy na str. 22, 24 tego numeru "auto motor i sport".

Najważniejszą nowość Laguny GT zlokalizowano przy tylnej osi. Jest nią drążek kierowniczy poruszany silnikiem elektrycznym, dzięki czemu tylne koła Laguny GT mogą się delikatnie skręcać. Z czterema kołami skrętnymi już przed laty eksperymentowała Honda, choć bez satysfakcjonujących rezultatów. Jak świadczy o tym nowa Laguna, dopiero nowoczesna elektronika pozwala efektywnie zastosować takie rozwiązanie. Przy mniejszych prędkościach - do 60 km/h - tylne koła skręcają w przeciwnym kierunku niż koła przednie (maksymalnie o 3,5 stopnia). Ma to ułatwić manewrowanie, ale zmniejszenie średnicy zawracania nie jest tak znaczące, jak obiecuje producent. W porównaniu z modelem wyposażonym w zwykłą tylną oś było to zaledwie dziesięć centymetrów mniej. Powyżej 60 km/h tylne koła - przy maksymalnym skręcie o 3,5 stopnia - skręcają w tym samym kierunku co przednie. Pozytywne efekty takiego rozwiązania to lepsze prowadzenie auta w zakręcie. Przy gwałtownych manewrach wymijania samochód zachowuje się bardziej stabilnie. To, co odczuwa kierowca potwierdza się w testach: trasę slalomu między słupkami rozstawionymi co 18 metrów wyposażona w cztery skrętne koła Laguna pokonuje szybciej, większą prędkość uzyskuje także w teście wymijania ISO. Na krętym odcinku testowym Laguna z czterema skrętnymi kołami wyprzedza swoją bardziej tradycyjną siostrę o 2 sekundy. Przy tym wykazuje mniejszą tendencję do podsterowności. Przy hamowaniu na podłożu o zróżnicowanej przyczepności (μ-split) kierowca Laguny ze zwykłą tylną osią musi korygować tor jazdy, podczas gdy w wersji z czterema kołami skrętnymi auto toczy się prosto, bez potrzeby ingerencji ze strony kierowcy.

Zastosowanie wszystkich kół skrętnych wydaje się więc dobrym pomysłem, ponieważ nie tylko zwiększa precyzję prowadzenia, lecz także podnosi bezpieczeństwo jazdy. Pozostaje mieć nadzieję, że zastosowanie tego rozwiązania nie ograniczy się do Laguny GT.

 zwykła tylna oś
wszystkie koła skrętne
Slalom 18 m km/h
bez obciążenia/z obciążeniem


62,5/62,1

65,5/63,8
Test wymijania ISO km/h
bez obciążenia/z obciążeniem

127,7/126,9

133,3/128,2

Test wymijania VDA km/h
prędkość najazdu
prędkość wyjazdu


73/70
54/54

75/73
54/56
Średnica zawracania m
w lewo/w prawo


11,1/11,7

11,0/11,6
Droga hamowania u-split m
117 109
Czas przejazdu odc. test. min
1.11,72 1.09,60


Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 89 700 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Passat musi wygrać i tyle. Wstyd mi byłoby się podpisać pod takimi testami. Najbardziej wartościowe są opinie użytkowników, a czytanie tego typu testów to zwykła strata czasu. Najlepiej umówić się na jazdę próbną.
    ~michu, 2008-12-20 22:10:12
  • avatar
    zgłoś
    pękały glowice a nie bloki idioto!!!!
    ~bobek, 2008-09-26 16:51:56
  • avatar
    zgłoś
    Gratulacje dla passata za zajecie duzo gorszego miejsca w dlugo dystansowym tescie autobildu, niz laguna 2 1.9 dci.Mamy nowego krola lawet.
    ~robo, 2008-09-24 14:13:42
  • avatar
    zgłoś
    Foldzwagen też jest na "F"
    ~peppek, 2008-07-14 13:45:58
  • avatar
    zgłoś
    Już za sam wygląd wybrałbym Mazdę jej projektanci odwalili kawał dobrej roboty
    ~robert29, 2008-07-11 14:13:10
  • avatar
    zgłoś
    Mazda ma to "coś" czego według mnie brakuje innym. to coś to oryginalny charakter, połączenie japońskiej technologii, śmiałego designu i przyjemności z prowadzenia pięknego samochodu.
    ~Suchy, 2008-07-09 23:27:47
  • avatar
    zgłoś
    VW wygrywa nie tylko w niemieckiej prasie ale i w całej Europie. Takie są VW - mistrzowie praktyczności, zero emocji.A ja uważam że najlepsza jest Mazda, bo nieżle wygląda, jeździ, no i jest pewnie bardziej niezawodna niz Passat. Poza tym VW to najchetniej kradziona marka w Polsce. No i mając Mazdę masz inne auto niż reszta, jeżdząc Passatem masz takie auto jak kilka procent innych osób. A cco do Laguny to mówi się żeby nie kupować aut na F (za wyjatkiem Ferrari) i ja się z tym zgadzam.
    ~someone, 2008-07-08 20:41:21
  • avatar
    zgłoś
    Sugeruje jazde probna nowa laguna 2.0 dci 150 km.Ten silnik młóci, zadnego laga, cisza, i rowny ciag az do ponad 4,5 krpm..To naprawde ciekawy samochod. Materialy, prowadzenie i cisza w srodku to klasa.Swoja droga to ciekawe jak oni osiagneli srednie spalanie na poziomie 8,8 litra..w testowce ktora jezdzilem bylo 7,8..a wiadomo jak sie jezdzi testowkami.. znowu teutonski fałsz?
    ~takuma, 2008-06-28 17:23:36
  • avatar
    zgłoś
    moze w przypadku L2, i to tejprzed liftingiem.Przy L3 passat,to wypelniony plastikowym drewnem klocek, namietnie trzeszczacy, zuzywajacy na potege olej silnikowy( tfsi i 2.0 tdi) borykajacy sie z awariami turbo, kola dwumasowego i pekajacymi blokami(2.0 tdi) Do tego klopoty z elektromechanicznym recznym.Dodatkowo...to tylko..tu doslowne tlumaczenie..Ludowóz...
    ~melchior, 2008-06-25 21:36:23
  • avatar
    zgłoś
    testy jak testy - nigdy nie są do końca wiarygodne i obiektywne. każdy ma jakieś tam preferencje i na co innego zwraca uwagę. w najbliższym czasie kupuje na firmę Mazdę. według mnie najlepszy wybór -zdecydowało to, że ma największy bagażnik i bardzo prosty system składania siedzeń. no i prezentuje się rewelacyjnie, ważne żeby na klientach zrobić dobre wrażeni, prawda?
    ~woland, 2008-06-25 14:36:43
  • avatar
    zgłoś
    róznica miedzy paskiem a laguną zawsze była. nie tylko w cenie
    ~vw, 2008-06-13 09:03:19
  • avatar
    zgłoś
    Śmieszny test... Ciekawe jak oni jezdzili ta laguna ze 8.8 litra zobaczyli na ekranie?? Mi po miescie ponad 8 nie wychodzi a oni z takim srednim wyskakuja. Moze jakby bardzo mocno go cisnac to by sie do takiej wartosci zblizyl, ale pasat tez by wtedy znacznie wiecej spalił.Inna sprawa to układ kierowniczy? Ciekawe jakim autem oni jezdzili ze takie wrazenie odniesli? Moze Laguna 2 albo jakims innym francuzem...Ogólnie jak dla mnie porazka:/
    ~xyz, 2008-06-11 02:17:45
  • avatar
    zgłoś
    Aha zapomnialem dodatku jakosciowego rodem z ludowozaNiezly ROTFL
    ~Stateczny Jas, 2008-06-07 11:19:15
  • avatar
    zgłoś
    normalne, szwabska gazeta to i normalne, ze ludowoz wygra. To ze ceny w funkcji wyposazenia sa porazające. W bonusie, fascynujące plastikowe drewno, traskiw srodku, oczo****ne podswietlenie, i sporo atrakcji o ktorych pisza wlasciciele na swoim forum. laguna zas prowadzi sie nie precyzyjnie, a rozwala paska i mazde w kategoriach dynamicznych. Najbardziej rozwalajacy jest podpis w papierowej wersji, pod zdjeciem przedstawiajacym deske rozdzielcza laguny "kokpit laguny nie jest zbyt przejrzysty" ale oczywiscie majacy 3 tys guzikow i nawigacje umieszczona w taki sposob, ze wymaga odwrocenia wzroku od drogi, nazywaja idealnym. Zuzyce paliwa w lagunie ..srednie 8,8...niespotykane w innych testach, poziom halasu..tez oczywiscie dramatycznie podwyzszony w porownaniu do innych testow,nawet z tej samj gazety..cos teutoni sie bardzo starali zeby ludowoz wygral.
    ~stateczny jaś, 2008-06-07 11:14:03
  • avatar
    zgłoś
    wiadomym od początku było ze "pasek" wygra bo test robiony był w niemieckiej gazecie. i dziwić się mozna dlatego że laguna i mazda 6 to całkiem nowe auta. a tu proszę niemiecki szmelcwagen który ma już pare lat kosi ich jak chce. dziwne ale cóż każdy swoje chwali
    ~obserwator, 2008-06-06 09:29:24
  • avatar
    zgłoś
    Mnie mazda 6 urzekła swoim ładnym, opływowym nadwoziem- sprawdziłem: współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,26. Myślę, że mazdy będą się rozchodzić jak świeże bułeczki bo po pierwsze mają opinię samochodów bezusterkowych, po drugie ustalono dobre ceny, wręcz konkurencyjne wobec podobnych modeli innych marek, a po trzecie Polacy lubią posiadać to, czego inni nie mają.
    ~Freed, 2008-06-04 23:17:26
  • avatar
    zgłoś
    Kombi klasy średniej z dwulitrowymi dieslami są jak szwajcarskie scyzoryki - wielofunkcyjne i przydatne w każdej sytuacji. W teście Mazda 6 Sport Kombi, Renault Laguna Grandtour i Volkswagen Passat Variant.
    auto motor i sport, 2008-06-04 11:26:58
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij