Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Mercedes B, Ford C-Max i Opel Astra - test porównawczy

Mercedes wśród kompaktów. W nowym wcieleniu Klasa B zmieniła charakter oraz styl i marzy jej się popularność innych samochodów klasy niższej średniej. Ford C-Max i Opel Astra Sports Tourer mówią "sprawdzam".

2012-02-21
Mercedes B, Ford C-Max i Opel Astra Mercedes zamiast Forda czy Opla? Dlaczego nie! Klasa B nie gra w innej lidze cenowej i zasługuje na uznanie

Koniec z wysoką pozycją za kierownicą, koniec z podwójną podłogą, koniec z vanowatym charakterem samochodu - nowy Mercedes klasy B nie chce być kojarzony ze swoim poprzednikiem. Koncepcja pierwszej Klasy B przypadła do gustu sporej grupie nabywców, choć niekoniecznie tym, których Mercedes chciał do siebie przyciągnąć. Dlatego kompaktowy samochód wygląda teraz bardziej zadziornie, chociaż pozostał autem o sylwetce niemal jednobryłowej i ma dynamiczny charakter, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Tymi dobrymi i tymi złymi, ale o tym później.

Rzut oka na cennik szybko pozwala zorientować się, że rywalami Mercedesa B - mimo jego kompaktowych rozmiarów - nie będą zwyczajne auta klasy niższej średniej, jak Ford Focus czy Opel Astra. Ceny tych dobrze znanych kompaktów zaczynają się od, odpowiednio, 57 600 zł i 61 950 zł. Cennik Mercedesa B - od kwoty 97 500 zł! Dlatego swoją klasę kompaktowy model ze Stuttgartu musi udowodnić w starciu z bardziej wyrafinowanymi konkurentami - albo z Audi A3 i BMW serii 1, albo, jak w tym teście, z Fordem C-Maxem i Oplem Astrą Sports Tourer. Do porównania stają 115-konny Ford C-Max 1.6 TDCi Titatnium za 90 850 zł, 125-konny Opel Astra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy wyceniany na 86 800 zł oraz 109-konny Mercedes B 180 CDI wart 99 200 zł. Wciąż droższy niż konkurenci, ale już nie o blisko 40 tys. złotych. Jedynie 10% więcej za możliwość jeżdżenia Mercedesem brzmi kusząco. Pytanie, czy warto tyle dołożyć?

Mimo najsłabszego silnika, już od startu Klasa B okazuje się bardziej dynamiczna niż C-Max i Astra Sports Tourer. W mieście różnice osiągów są ledwie zauważalne, ale na trasie - tak od 100 km/h - przewaga kompaktowego Mercedesa zaczyna być widoczna coraz bardziej. Klasa B odjeżdża zwłaszcza C-Maxowi. Mercedes "setkę" osiąga po 9,9 s, czyli o 1,6 s szybciej niż C-Max i Astra Sports Tourer, ale z prędkością o 30 km/h wyższą wita się już o 3,1 sekundy szybciej niż minivan Forda. Najmniejsze moc i moment obrotowy, ale za to uzyskiwane najwcześniej i wsparte bardzo dobrze zestopniowaną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach, robią swoje. Na osiągi Klasy B 180 CDI kierowcy nie powinni narzekać. Może jedynie na słabszą elastyczność na dwóch ostatnich biegach, ale zawsze można zredukować do "4" a nawet "3" i odjechać z kopyta do przodu podczas wyprzedzania. Warte polecenia, tym bardziej że mechanizm zmiany przełożeń działa wyśmienicie - biegi wchodzą lekko, a drogi prowadzenia dźwigni są krótkie.

Mocniejsza od Klasy B Astra Sports Tourer, chociaż przegrywa z nią konkurencję sprinterską, pokazuje w próbie elastyczności na co ją stać. Najwyższy moment obrotowy - osiągany najpóźniej, ale i tak bardzo wcześnie, bowiem już przy 2000 obr/min - sprawia, że na IV, V i VI biegu kombi Opla w typowych przedziałach prędkości (60-100 km/h i 80-120 km/h) zostawia konkurentów w tyle. Najmniej o 1 sekundę (na IV biegu przy próbie 60-100 km/h w porównaniu z wynikiem Mercedesa), najwięcej o aż 4,9 s podczas rozpędzania z 80 km/h do 120 km/h na VI biegu. I tym razem wolniejszy okazuje się Mercedes.

Zdecydowanie bardziej niż osiągami - szczególnie w testowanej wersji, z najsłabszym silnikiem spośród oferowanych - kompaktowy Mercedes chce szpanować dynamicznym stylem poruszania się. Stabilne zachowanie nadwozia, bezpośredni i precyzyjny układ kierowniczy, zapewniający bardzo dobre poczucie kontaktu kół z nawierzchnią, oraz zawieszenie o dość twardej charakterystyce gwarantują kierowcy wysoki stopień zadowolenia z jazdy Klasą B. Świetna pozycja za kierownicą plus szybkie reakcje na komendy sprawiają, że kierowca szybko zapomina, że siedzi w bardzo zwyczajnym a nie usportowionym samochodzie. Szkoda że jego zadowolenia nie mogą podzielać pasażerowie. Wtedy łatwiej byłoby im zaakceptować dość kiepski komfort resorowania jak na samochód segmentu premium za 100 tysięcy złotych. Niestety, na nierównych drogach zawieszenie Mercedesa daje pasażerom znać o wybojach.

Chociaż na prostej C-Maxem lepiej nie próbować gonić Klasy B, na zakrętach już można. Zwłaszcza gdy nawierzchnia nie jest gładka jak tafla lodowiska. Pod względem kompromisu między precyzją prowadzenia kół a komfortem resorowania, zawieszenie fordowskiego minivana to majstersztyk. Pewne i stabilne zachowanie C-Maxa na drodze jest tym bardziej zaskakujące, że dotyczy samochodu vanopodobnego, a nie zwyczajnego kompaktu. Układ kierowniczy w testowanym Fordzie (i w Astrze też) jest tak samo bezpośredni jak w Klasie B (tylko 2,5 obrotu kołem kierownicy dzieli skrajne położenia kół, czyli supermało), ale zapewnia nieco gorsze poczucie tego, co dzieje się na styku kół i drogi.

W testach dynamicznych oraz próbach jazdy bryluje jednak Astra kombi. Na jej korzyść przemawiają fizyka (minimalnie większy niż u rywali rozstaw osi w połączeniu z najmniejszą wysokością nadwozia) i dobrze zestrojone zawieszenie, które bardziej niż szybkiej jazdy obawia się dziur na drodze. Nie chodzi nawet o komfort resorowania, bo temu bardzo blisko do komfortu jazdy C-Maxem, ale o zbyt głośne odgłosy emitowane przez zawieszenie podczas jazdy nawet nie najbardziej dziurawymi drogami. Mimo że układ kierowniczy Opla nie jest tak precyzyjny jak modeli Forda i Mercedesa, Astra zalicza slalom oraz testy omijania przy minimalnie większej prędkości niż C-Max i Klasa B.

Pod względem wymiarów nadwozia Mercedes klasy B jest nawet bardziej kompaktowy niż minivan Forda i znacznie bardziej niż bardzo długie kombi Opla, które z uwagi na długość puka do drzwi aut klasy średniej. Mimo to we wnętrzu Klasy B jest najwięcej powietrza i panuje wręcz wzorowe poczucie przestronności. O 7 cm mniej na wysokość we wnętrzu, w porównaniu z C-Maxem, przekłada się na tyle samo miejsca nad głowami pasażerów z przodu i o aż 11 cm więcej z tyłu, co najlepiej odzwierciedla jak nisko są zamontowane fotele i kanapa w kompaktowym Mercedesie.

O ile kierowca Klasy B i pasażer nie będą z tego powodu narzekać, o tyle osoby podróżujące na kanapie mogą mieć zastrzeżenia. Siedzi się tam za bardzo w kucki, bez dobrego podparcia dla ud. Bardzo dobrą pozycję za kierownicą oferuje Astra kombi. Niestety, z tyłu w Sports Tourerze (nomen omen, do kategorii aut o identycznej nazwie Mercedes zalicza Klasę B) rozpaczliwie brakuje miejsca na kolana, jeśli fotele powędrują maksymalnie do tyłu. Bardzo duży zakres wzdłużnej regulacji foteli wykorzystają tylko pasażerowie wysokiego wzrostu.

Dla osób, które cenią sobie bezproblemowy dostęp do foteli i kanapy najwięcej do zaoferowania ma C-Max. Jego fotele zamontowane są najwyżej, dostęp do nich przez szerokie i wysokie drzwi okazuje się najlepszy. Za to za kierownicą siedzi się najmniej komfortowo, bo nieco za wysoko, chociaż znacznie lepiej niż w innych wysokich samochodach, jak na przykład vany, crossovery czy SUV-y.

Jak na samochód wielofunkcyjny przystało, van Forda rozkłada konkurentów na łopatki możliwościami aranżacji wnętrza. Kanapa C-Maxa, dzielona w proporcjach 40:20:40, składa się z trzech foteli. Wszystkie można niezależnie składać na płasko i regulować w nich kąt nachylania oparcia oraz - w razie potrzeby - wymontować. Za dopłatą 1000 zł C-Maxa można wyposażyć w system tzw. komfortowej konfiguracji foteli w drugim rzędzie, który pozwala na przesuwanie skrajnych foteli po skosie (po wcześniejszej zamianie środkowego miejsca w podłokietnik). Wówczas uzyskuje się komfortową kabinę z czterema niezależnymi fotelami.

W przesuwaną kanapę, standardową i dzieloną w proporcji 40:60, można wyposażyć także Klasę B. System Easy-Vario-Plus, wymagający dopłaty 2687 zł, obejmuje jeszcze gniazdo zasilające 12V, składaną skrzynkę w bagażniku oraz ruchomą podłogę, która może być mocowana na dwóch poziomach. W górnym położeniu podłoga tworzy równą powierzchnię z progiem i złożoną na płasko kanapą. System Easy-Vario-Plus umożliwia dosunięcie kanapy aż do foteli i ustawienie oparcia pod kątem prostym do siedziska - tak, aby jak najbardziej powiększyć przedział bagażowy. Można też złożyć tylko część oparcia kanapy oraz na płasko fotel pasażera z przodu i bezpiecznie przewieźć na przykład drabinę.

W Astrze Sports Tourer Opel nie przewidział żadnych kombinacji z kanapą oprócz standardowego podziału w proporcji 40:60 oraz możliwości składania oparcia (z koniecznością podniesienia siedziska, co jest rozwiązaniem dość archaicznym). Za 500 złotych przedział bagażowy Astry kombi można wyposażyć w sprytny system aranżacji przestrzeni bagażowej FlexOrganizer, który pozwala szybko unieruchomić w bagażniku przedmioty o różnych gabarytach.

Mimo niewielkich różnic w wielkości bagażników (od 471 l w C-Maxie, przez 486 l w Klasie B, po aż 500 l w Astrze kombi), wszystkie testowane auta zasługują na maksymalną ocenę w kategorii "bagażnik". Taką samą otrzymują też za "dopuszczalne obciążenie", które w wypadku testowanej trójki wynosi ponad 500 kg. Samochody, które na zawołanie mogą dysponować przedziałem bagażowym o pojemności 1545 l (Klasa B) czy nawet 1723 l (C-Max) i mają taką ładowność, okazjonalnie świetnie sprawdzą się również w roli wołu roboczego. Chociaż wątpliwe, aby do któregoś z nich ktoś zechciał kiedyś wrzucić, na przykład, pół tony cementu w workach.

Ford C-Max, Mercedes klasy B oraz Opel Astra Sports Tourer to przede wszystkim eleganckie i dobrze wykonane samochody osobowe, których pasażerom miło ma upływać czas na podróżowaniu. Już widzę sprzedawcę w salonie Forda czy Opla, jak przekonuje klientów, że takich samych pieniędzy co na C-Maxa czy Astrę Sports Tourer nie warto wydawać na bardziej eleganckie, lepiej wykonane i bardziej przestronne Mondeo czy Insignię... W Mercedesie nie mają takich problemów, ponieważ dla klienta, który chce być posiadaczem właśnie Klasy B cena nie gra roli. Za 100 tysięcy złotych i tak nie kupi nic lepszego spod znaku gwiazdy na masce.

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne B 180 CDI C-Max 1.6 TDCi Titanium Astra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, R4, 1.8turbodiesel, R4, 1.6turbodiesel, R4, 1.7
Moc kW (KM)109 KM115 KM125 KM
Przy obrotach (/min)3200–460036004000
Poj. skokowa cm3179615601686
Maksymalny moment obrotowy (Nm)250270 (285 z funkcją overboost)280
Przy obrotach (/min)1400–280017502000–2700
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4359/1786/15574380/1828/16264698/1814/1535
Rozstaw osi (mm)269926482685
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,1/11,212,2/12,111,5/11,5
Poj. zbiornika paliwa (l)505356
Masa własna (kg)147513901538
Dopuszczalne obciążenie (kg)555525572
Poj. bagażnika (l)486/1545471/1723 (w wersji z zestawem naprawczym do opon)500/1550
Ciężar ciągniony niehamowany/hamowany (kg)735/1200695/1200730/1400
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1430/14401440/14401475/1435
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1050/10501045/9401010/980
Rozmiar opon225/45 R17 Michelin Primacy HP215/50 R17 Michelin Primacy HP215/50 R17 Bridgestone Turanza ER 300
CO2 (limit) g/km114114119
OsiągiB 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
0-40 km/h (s)2,42,62,8
0-80 km/h (s)6,67,68,1
0-100 km/h (s)9,911,511,5
0-120 km/h (s)15,217,816,7
0-140 km/h (s)22,626,423,3
Prędkość maksymalna (km/h)190184192
Elastyczność B 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
60-100 km/h na IV/V biegu (s)8,8/13,59,4/13,07,8/11,1
Elastyczność B 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
80-120 km.h na V/VI biegu14,5/19,513,7/17,210,9/14,6
Zużycie paliwaB 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km5,45,05,5
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km3,84,13,9
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,44,44,5
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,85,34,5
Maksymalne (l/100 km)8,79,67,6
średnie podczas testu (l/100 km)6,07,26,4
zasięg (km)833736875
Poziom hałasu (dB)B 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
przy 80 km/h dB(A)605964
przy 130 km/h dB(A)676871
Droga hamowania (m)B 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)35,136,435,1
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)35,335,5
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)35,936,435,7
Ceny i wyposażenieB 180 CDIC-Max 1.6 TDCi TitaniumAstra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy
Cena modelu testowanego (zł)99 200 zł90 850 zł86 800 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ tak
ABS/ESPtakb.d./ taktak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktaktak
Klimatyzacja manualnatakbraktak
Klimatyzacja automatycznabraktakbrak
Lakier metalizowany2330 zł1950 zł1950 zł
Elektr. sterowane szyby przód/tyłtak/ taktak/ taktak/ 1000 zł
Elektrycznie sterowane lusterkataktaktak
Obręcze kół z lekkich stopów 5279 zł (17’’) złtak (16")2400 zł (17’’) zł
Czujnik parkowania1379 zł1800 zł1700 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych




Ocena punktowa (maks. 500)

B 180 CDI 409 Wygrywa we wszystkich pięciu testowych konkurencjach, tylko w jednej – komfort jazdy – pozwala rywalom na więcej. I tylko za komfort resorowania można Klasy B nie polubić. Najsłabsza, a najdynamiczniejsza.
C-Max 1.6 TDCi Titanium 383 Gdyby nie słabsze hamulce i zbyt łakomy silnik, mógłby cieszyć się z wygranej. Oferuje najwięcej komfortu i najwięcej wolności w zarządzaniu przestrzenią w kabinie. Razem ze świetną precyzją prowadzenia zapewnia to znakomity miks różnych „żywiołów”.
Astra Sports Tourer 1.7 CDTI Enjoy 378 Cztery razy trzeci, chociaż drugie miejsce zawsze przegrywa o włos. Astrę kombi trudno zaliczać jeszcze do kompaktów (długość – 4,7 m!). Nadwozie i komfort podróżowania to jej najmocniejsze strony.

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Mariusz Barwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 700 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ciekawe porównanie. Tak naprawdę te samochody wiele nie mają ze sobą wspólnego, a B - klasa właściwie do tej pory nie doczekała się pełnoprawnego konkurenta, ale interesująca kwestia została tutaj poruszona - cena i co za nią można mieć.
    ~Samuraj, 2012-02-21 16:44:59
  • avatar
    zgłoś
    Mercedes wśród kompaktów. W nowym wcieleniu Klasa B zmieniła charakter oraz styl i marzy jej się popularność innych samochodów klasy niższej średniej. Ford C-Max i Opel Astra Sports Tourer mówią „sprawdzam".
    auto motor i sport, 2012-02-21 11:16:01
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij