Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Mercedes C Coupé, - z górnej półki

2011-09-20
Mercedes C Coupé Oto najlepszy w historii Mercedes C Coupé – o klasycznej linii nadwozia i z minimum ozdobników

Nowe coupé Mercedesa C kosztuje sporo, około 10% więcej niż zwykły model klasy C, a do jego napędu służą diesel o mocy 170 lub 204 KM albo jeden z silników benzynowych o mocy 156, 204 lub 306 KM. Wszystkie łączone są ze skrzynią 7G-tronic. Z każdym z tych silników nowe C Coupé bardziej nadaje się do komfortowej jazdy niż szaleństw na krętych drogach.

Układ kierowniczy i zawieszenie to mocniejsze punkty tego auta. Coupé ma ogromną rezerwę bezpieczeństwa i wiele wybacza niedoświadczonemu kierowcy. Czuwa nad nim porządnie skalibrowany system ESP. Pomocą służą asystent hamowania, układ redukujący skutki kolizji, asystent utrzymywania obranego toru jazdy, aktywny tempomat, czy system monitorowania zmęczenia u kierowcy.

Przygotowano też wścieklejszą wersję auta - 63 AMG. Pod maską pracuje w nim 8-cylindrowy mocarz (457 lub 487 KM). Dodatkowe spoilery, inny grill, tylny dyfuzor, 19-calowe koła i kompozytowe hamulce (z przodu 6-, z tyłu 4-tłoczkowe) podkreślają zadziorny charakter auta. "Manettino" w stylu AMG oferuje cztery tryby pracy: comfort, sport, sport+, manual.

 

MERCEDES C63 AMG COUPÉ

MERCEDES C63 AMG COUPÉ

Cena340 000 zł
KonkurenciBMW M3, Audi RS5
Silnikbenzynowy, V8, 6.2 biturbo
Moc/przy obrotach487 KM/6800 obr/min
0–100 km/h4,3 s
Prędkość maksymalna250 km/h
Zużycie paliwa12,0 l/100 km
Emisja CO2280 g/km
Silnikpojemność skokowa 6208 cm3, maksymalny moment obrotowy 600 Nm przy 5000 obr/min, skrzynia biegów 7A, napęd na tylne koła.
Nadwozie2-drzwiowe, 4-miejscowe coupé, długość x szer. x wys. 4707 x 1795 x 1391 mm, rozstaw osi 2765 mm, masa własna 1730 kg, ładowność 430 kg, pojemność bagażnika wg VDA 450 l.

W pierwszym trybie AMG jest łagodny, wręcz subtelny. Program sport wyostrza zmysły, ale system ESP czuwa nad bezpieczeństwem. Dla odważnych i potrafiących zapanować nad możliwościami auta przewidziano tryb sport+. Po jego włączeniu C Coupé robi się nerwowe, obroty silnika utrzymywane są w górnym zakresie obrotomierza, a zawieszenie staje się tak twarde, że czuć nawet potrącenie chrabąszcza. Jazda sprawia coraz większą przyjemność, czuć każde przełączenie biegu, redukcja i dohamowanie przed zakrętem powodują niewyobrażalne wręcz przeciążenia, a układ kierowniczy i przyczepność zdają się nie mieć granic. Auto świetnie hamuje silnikiem.

Nowe modele już można zamawiać, a cena podstawowego Mercedesa C 180 Coupé wynosi 139 500 złotych.

Tekst Michał Hutyra
Amis 9/2011

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 293 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Chodziło mi o to, że każdy próbowałby mnie pewnie przekonać, że Quattro to bezpieczeństwo, lepsza trakcja, lepszy zryw i tym podobne rzeczy, a ja wiem swoje. Tekst krótki, bo to pewnie tylko przełożenie z AMuS - u.
    ~Samuraj, 2011-09-20 14:14:20
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):(...) większe bezpieczeństwo ****u ****u (...)Wybacz, ale chyba nie zrozumiałem toku myślenia w zaznaczonych miejscach...Zakładka do artykułu dawała do myślenia, że redaktor przeprowadził TEST. Tymczasem zasób informacji składa się z kilku konkretów w formie okrojonej z doznań i emocji. Na mój gust tekst nadaje się do FOCUSA/Forbes'a w dziale MOTO, żeby ewentualnie zwrócić uwagę forsiastych facetów/zrobić reklamę marce i modelowi. Również gdy chodzi o materiał zdjęciowy, Merc zasługuje na coś znacznie lepszego
    airmatic, 2011-09-20 13:27:30
  • avatar
    zgłoś
    S5 olewam, bo jest RS5, ale powiedziałem to z pełną świadomością. Audi, mimo że to również świetny samochód, odpada dla mnie z jednego powodu - Quattro. Rozumiem, że to większe bezpieczeństwo ****u ****u, ale od takiego auta oczekuję mocy, fajnego designu i napędu na tylną oś.
    ~Samuraj, 2011-09-20 11:43:36
  • avatar
    zgłoś
    a S5?
    esper, 2011-09-20 11:40:58
  • avatar
    zgłoś
    Niby artykuł jest o C63 AMG, a autor bardziej się skupia na zwykłej wersji coupe. Takie było zamierzenie? Oczekiwałem artykułu pełnego emocji, żeby poczuć się jak w tym Mercedesie, a tu niestety rozczarowanie. Tak czy inaczej samochód jest fantastyczny i porównując go do konkurencji, ostateczna batalia w mojej głowie toczyłaby się między C63 a M3.
    ~Samuraj, 2011-09-20 11:40:27
  • avatar
    zgłoś
    Dobrze wygląda i jeszcze lepiej jeździ. Jest jak czystej krwi arab - perfekcyjne, wysmakowane i... tylko dla wybranych.
    auto motor i sport, 2011-09-20 09:50:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij