Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Mercedes C450 AMG 4Matic - sycąca przystawka

W menu Mercedesa pojawiła się pozycja, której dotąd nie było – 450 AMG, czyli AMG light. Sprawdzamy, jak smakuje.

Szymon Piaskowski 2016-07-27
Mercedes C 450 AMG 4Matic

To przedsmak topowej odmiany Mercedesa C 63 AMG, dokładnie na tej samej zasadzie jak Audi S4 daje przedsmak Audi RS4, a BMW 340 M Sport daje pojęcie o M3. To coś w rodzaju przystawki do dania głównego, po której jesteśmy na tyle syci, że nie zamawiamy obiadu. Ale po kolei...

Żeby odróżnić „450” od „63”, trzeba mieć oko do detali – a to wykończenie osłony chłodnicy jest jasne (a nie czarne jak w C 63), a to końcówki wydechu mają bardziej eliptyczny kształt i znajdują się bardziej „przy sobie", a to zaciski, jakkolwiek słusznych rozmiarów, nie mają oznaczeń AMG, których brakuje też na pokrywie bagażnika.

Gruba kierownica świetnie „klei się” w dłoniach, jej boczne części pokryto alcantarą

 

Stały napęd 4x4 sprawia, że C 450 łatwo okiełznać w każdych warunkach
Na pierwszy rzut oka obydwie wersje nie różnią się jednak od siebie bardzo. I tu pierwszy punkt zdobywa C 450. Drugi (jeśli w tych przedziałach cenowych ma to jakiekolwiek znaczenie) słabsza wersja otrzymuje za to, że jej cena jest o 100 tys. zł niższa. Tak czy owak 380 tys. zł za odmianę taką jak na zdjęciach robi wrażenie. Nawet jeśli zrezygnujemy z kilku dodatków, to końcowy rachunek i tak będzie przekraczał 300 tys. zł. Zwłaszcza że niektórych opcji nie sposób sobie odmówić – choćby genialnych foteli AMG Performance, pokrytej alcantarą kierownicy AMG, czy systemu Comand Online (m.in. nawigacja z twardym dyskiem i aktualizowanymi na bieżąco prognozami pogody). 

 

plusTo polubisz minus tego nie
STAŁY NAPĘD 4X4
Zapewnia znakomitą trakcję i zachowanie w zakrętach, a w zimie łatwiejsze użytkowanie.
SPALANIE W MIEŚCIE
Nawet przy włączonym trybie eko i arcydelikatnym muskaniu gazu zużycie paliwa w zakorkowanym Wrocławiu dobijało do 15 l/100 km.

Pod względem technicznym Mercedes C 450 parkuje bliżej cywilnej wersji C 400 – pod maską ma podwójnie doładowany, 3-litrowy silnik V6 (367 KM), do tego 7-biegową skrzynię automatyczną 7G-Tronic Plus oraz stały napęd 4x4 (4Matic). Z C 63 „pożyczono” natomiast amortyzatory (z trzema ustawieniami twardości) oraz część oprogramowania skrzyni biegów.

Wykończenia z lakierowanego włókna węglowego kosztują 4700 zł W menu komputera można sprawdzić m.in. to, ile mocy aktualnie wykorzystujemy Fotele AMG Performance kosztują 10 210 zł i są warte każdej złotówki

Wypuszczone na drogę C 450 AMG raczej nie będzie sprawiać wrażenia ani za twardego, ani zbyt wyczynowego, ani zbyt mocnego – co w życiu codziennym sprawia, że tym autem jeździ się tak, jak każdą inną Klasą C. Nawet jeśli czuć, że opony mają niski profil, a amortyzatory zdecydowanie (acz komfortowo) tłumią nierówności, Mercedes w trybie Comfort jest przede wszystkim wygodny i cywilizowany. Znaczy to, że można nim bez bólu udać się do pracy/po bułki/w góry.

 
C 450 AMG zdradza m.in. subtelny spojler (z włókna węglowego) na pokrywie bagażnika

Przestaw jednak tryb na Sport+, a „450” zacznie inaczej oddychać. Silnik trzyma wyższe obroty (nie schodzi poniżej 2000/min), reakcje skrzyni są szybkie jak huragan, a przy zmianie biegu silnik „gada” wydechem, prychając i basowo śpiewając – zależnie od sytuacji. Najwięcej do powiedzenia w całej tej układance ma napęd 4x4, który najbardziej określa charakter tego samochodu. Rozdziela on moment obrotowy pomiędzy przednie i tylne koła w stosunku 33/67%. Procenty procentami, ale dane techniczne zawsze weryfikuje asfalt. I właśnie tam, zaczynając od styku gumy z drogą, a na opuszkach palców kierowcy kończąc, czuć jak piekielnie pewny jest ten samochód w zakręcie.


Warto wiedzieć:
Szymon Piaskowski
redaktor "auto motor i sport"
Silniki V6 z „450” nie są tak wyjątkowe jak te z wersji C 63 AMG. 4-litrowe V8 są bowiem składane ręcznie przez jednego pracownika.

Bez konsekwencji można zacząć przyspieszać jeszcze w połowie wirażu, nawet, a w zasadzie szczególnie wtedy, gdy nawierzchnia jest mokra. To jak napęd 4x4 „wyciąga” auto na prostą z zakrętu, czuć wręcz fizycznie w plecach. Jednocześnie, przy całym akompaniamencie dźwięków, znakomitej przyczepności i świetnej elastyczności, Mercedes C 450 daje wyborną zabawę i nie depcze po odciskach mocniejszemu bratu. To właśnie sprawia, że ta odmiana ma sens.

Dane producenta Mercedes C 450 AMG 4Matic
Cena 277 600 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, V6 turbo
Pojemność skokowa 2996 cm3
Moc maks./ w przedziale obrotów 367 KM / 5500-6000/min
Maks. moment obr./przy obrotach 520 Nm / 2000-4200/min
Przeniesienie napędu na cztery koła; 7-biegowa przekładnia automatyczna
Osiągi
0–100 km/h 4,9 s
Prędkość maksymalna 250 km/h*
Zużycie paliwa
Średnie 7,6 l/100 km
Emisja CO2 178 g/km
Nadwozie
4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, dł. x szer. x wys. 4702 x 1810 x 1440 mm, rozstaw osi 2840 mm, masa własna 1690 kg, ładowność 535 kg, poj. bagażnika 435 l, poj. zbiornika paliwa 66 l.
*- ograniczona elektronicznie

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>W menu Mercedesa pojawiła się pozycja, której dotąd nie było – 450 AMG, czyli AMG light. Sprawdzamy, jak smakuje.</p><br /><br /><a href="/testy/Mercedes-C450-AMG-4Matic-sycaca-przystawka,22749,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-07-27 14:03:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij