Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mercedes SLK 200 Kompressor – Dziarski

Są słowa, które po prostu do siebie pasują. Na przykład każda kombinacja wyrazów "Mercedes" i "roadster". W teście Mercedes SLK 200 Kompressor, czyli najmniejszy i najmłodszy z rodziny. Taki roadster w wersji "light".

Roman Popkiewicz 2008-04-19
Mercedes SLK 200 Kompressor Jak na małego roadstera przystało, niemal połowa czterometrowego nadwozia znajduje się przed kierowcą. SLK jest niski i szeroki, a dzięki sporemu rozstawowi osi ma bardzo przestronne wnętrze.

auto motor i sport 4/2005

Rozdział dotyczący tworzenia małych roadsterów w ściśle tajnym podręczniku Mercedesa "Bestsellery. Plan na XXI wiek" musi wspominać o tym na samym początku. Najmniejszy ma nawiązywać do najpotężniejszego. Ma być jego namiastką. Dlatego SLK ma nadwozie ∫ la SLR McLaren w mniejszej skali, z zaokrągloną kabinką, wybrzuszeniem na pokrywie silnika przywodzącym na myśl przód auta F1 i ogromną trójramienną gwiazdą. Pomimo że pod maską ma dwa razy mniej cylindrów i cztery razy mniej koni, mały roadster jest w swojej skali tak samo napuszony jak "McMerc" SLR w swojej. Na ulicy generalnie wywołuje zachwyt. Jest to o tyle łatwe, że zwykle w pobliżu nie ma żadnego SLR-a.

Jak na roadstera przystało, fotele są twarde i dobrze wyprofilowane, a wsiadając opuszczasz się prawie na samą podłogę, która z kolei jest niewiele wyżej niż asfalt. Ruch uliczny obserwujesz z wysokości klamek w drzwiach otaczających aut. Masz przed sobą najeżony przełącznikami kokpit - wszystko dobrze zaprojektowane, logicznie rozmieszczone, całość świetnie wykonana. Ilość miejsca zadowoli nawet dwumetrowców, fotele są wygodne, a wydajny układ nawiewu szybko nagrzewa/ chłodzi wnętrze.

Nie brakuje też gadżetów. Pod tym względem na Mercedesa zawsze można liczyć i SLK nie jest wyjątkiem. Wodotrysku na desce rozdzielczej nie ma, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Na liście dodatków figuruje pozycja Airscarf, czyli coś w rodzaju "szalika z powietrza", czyli - nawiew w zagłówkach foteli. Kosztuje to 2,5 tys. złotych i jest jak od lat zapowiadane Bugatti z szesnastocylindrowym, 1000- konnym silnikiem - nikomu i do niczego niepotrzebne.

Gadżet jak wiadomo nie po to jest, żeby był potrzebny, tylko po to, żeby był, jeśli tylko znajdzie się odpowiednia liczba chętnych zapłacić za niego ekstra. Zwykle się znajduje, a ten akurat wynalazek działa całkiem nieźle. Przy temperaturze nawet poniżej 10 °C można bez ryzyka oszronienia fryzury poruszać się ze złożonym dachem, byle nie za szybko. I nie należy zwracać uwagi na gesty przechodniów. Oni nie znają mocy Airscarfa.

Właśnie sztywny składany dach jest wielką zaletą Mercedesa. SLK ma swój hardtop zawsze pod ręką, dzięki czemu nadaje się na co dzień niezależnie od pory roku. Ta moda, rozpoczęta przez poprzednika w 1996 roku, ma coraz więcej naśladowców wśród tańszych aut, jednak żaden z bezpośrednich rywali SLK nie może pochwalić się podobną dachówką. Kiedy jest zadaszony, mały Mercedes wygląda jak coupé, z kabinką zgrabnie wkomponowaną w linie nadwozia. Składanie dachu jest całkowicie zautomatyzowane, trwa 22 sekundy i z 300 litrów bagażnika zabiera mniej niż jedną trzecią.

Natomiast na drodze, nowy model w niczym nie przypomina poprzednika, któremu najlepiej wychodziła spacerowa jazda po bulwarze i który z gwałtownych manewrów najlepiej tolerował parkowanie. Teraz kiedy droga skręca, SLK okazuje się całkiem sprawną maszynką ze świetnie wyważonym układem kierowniczym i zawieszeniem, które daje pewność, że polecenia tego układu będą precyzyjnie wykonywane. Nie jest to jeszcze Porsche Boxster, ale auto jest zwinne, reaguje szybko, a nisko umieszczone fotele potęgują wrażenie prędkości.

Zestrojenie zawieszenia jest przy tym tylko na tyle sztywne, na ile może być, żeby nie dawało się we znaki przy dłuższej podróży. Na niezły poziom komfortu ma też wpływ nieprzesadzona wielkość obręczy kół - SLK 200 K ma standardowo "szesnastki" z oponami o rozmiarze 205/55.

Nad bezpieczeństwem czuwa układ ESP, który - jak we wszystkich Mercedesach oprócz SLR - daje się wyłączyć tylko częściowo, czyli nie daje. Wyłącznik jedynie wprowadza układ stabilizacji w bardziej liberalny tryb pracy, dopuszczający nieco głębsze poślizgi. A że siedzenie blisko tylnej osi potęguje wrażenie "zamiatania" tyłem, zabawa może być niezła. Nie można jednak poszaleć na całego, bo w chwili kiedy obrót pojazdu wokół pionowej osi, kąt skrętu kół i położenie przepustnicy przestaną mu do siebie nawzajem pasować, ESP natychmiast interweniuje.

Podczas jazdy z układu wydechowego "grają" w zasadzie tylko niskie tony, z czego wniosek może być jeden - ktoś najwyraźniej chciał skutecznie zagłuszyć odgłos pracy silnika. I był to pomysł z gatunku bardzo dobrych. Basowa akustyka sprawia, że cienki głosik czterocylindrowego gwizdka jest mało kiedy słyszalny i sugeruje, jakby pod maską było coś znacznie większego. A w podstawowej wersji SLK jest tam silnik oznaczany mianem 200 Kompressor, co teraz tłumaczy się na pojemność 1,8 litra plus sprężarka mechaniczna. Moc 163 KM nie czyni z małego roadstera demona szos, ale przyspieszanie do setki w czasie poniżej 8,5 s i tak oznacza przyzwoite wciskanie w fotel. Jednak największa zaleta tego silnika to wysoki moment obrotowy, którego krzywa ma łagodny przebieg i który maksymalnie wynosi 240 Nm w całym przedziale pomiędzy 3000 a 4000 obr/min.

Dzięki temu SLK jest dość dziarski nawet ze skrzynią automatyczną (11 tys. zł ekstra). Można się spierać, czy automat to odpowiednie urządzenie do auta takiego jak SLK, jednak właśnie automaty są bardzo popularne. Jest tu pięć przełożeń (w SLK 350 jest montowana przekładnia 7-biegowa) i są trzy tryby pracy: zwyczajny - do jazdy tzw. tempem działkowca; sportowy - kiedy skrzynia dłużej zwleka ze zmianami prze- łożeń, częściej wykorzystując wyższe obroty silnika, a także wcześniej redukuje biegi; oraz ręczny, kiedy biegi można wybierać za pośrednictwem dźwigni (na zasadzie lewo-prawo) albo przełączników umieszczonych za ramionami kierownicy. Nawet jeśli ten ostatni sposób jest najbardziej kuszący, to najlepszym rozwiązaniem okazuje się mieszanka trybu sportowego z okazjonalnym ręcznym wymuszaniem redukcji - przydaje się to np. w ciasnych zakrętach, kiedy przy wyjściu właściwy bieg nie zawsze jest od razu "zapięty".

Na przeciętnym poziomie było tylko zużycie paliwa, które podczas testu wyniosło 9,4 l/100 km. Ale jeśli spojrzeć na nie wmyśl zasady, że coś za coś, nie jest ono jakąś specjalnie wygórowaną ceną za kilka innych zalet SLK. Tym bardziej że auto ma potężny, 70- litrowy zbiornik paliwa (większy niż w limuzynie klasy C i niektórych wersjach klasy E!), co przy takim średnim zużyciu paliwa daje mu zasięg grubo ponad 700 km.

Wydatek 169 tysięcy zł można uznawać za duży lub nie, ale ważniejsze, że w swoim przedziale cenowym SLK 200 K nie ma konkurencji. Jeśli ktoś inny potrafi stworzyć lepszą niż mały Mercedes kombinację właściwości jezdnych, osiągów, przestronnego wnętrza, komfortu, sporego bagażnika, do tego ze składanym sztywnym dachem, to jeszcze tego nie pokazał.

Tekst Roman Popkiewicz
Zdjęcia Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne

Data publikacji 4/2005
Silnik Rzędowy, czterocylindrowy, umieszczony wzdłużnie z przodu, wyposażony w sprężarkę mechaniczną i chłodnicę powietrza doładowującego; dwa wałki rozrządu, cztery zawory na cylinder.
Moc kW (KM) 120 (163)
Przy obrotach (/min) 5500
Pojemność skokowa [cm3] 1796
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 240
Przy obrotach (/min) 3000-4000
Przeniesienie napędu Napęd na koła tylne, 5-biegowa przekładnia automatyczna. Wielkość przełożeń: I. 3,95, II. 2,42, III. 1,49, IV. 1,00, V. 0,83, bieg wsteczny 3,15, przełożenie przekładni głównej 3,46: 1.
Nadwozie 2-drzwiowy, 2-osobowy roadster
Układ jezdny Niezależne zawieszenie kół; z przodu wahacze poprzeczne, kolumny McPhersona; z tyłu wahacze poprzeczne, wahacze wzdłużne, sprężyny śrubowe, amortyzatory; stabilizator z przodu i z tyłu. Rozstaw kół z przodu 1530 mm, z tyłu 1541 mm. Zębatkowa przekładnia kierownicza ze wspomaganiem, przełożenie przekładni kierowniczej 15,9:1; 2,75 obrotu kołem kierownicy. Hydrauliczny, dwuobwodowy układ hamulcowy ze wspomaganiem, z przodu hamulce tarczowe wentylowane, z tyłu hamulce tarczowe, korektor siły hamowania, układy ABS i ESP. Hamulec ręczny działający na koła tylne. Rozmiar opon 205/55 R16, rozmiar kół 7 J x 16.
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,32
Powierzchnia czołowa [m2] 1,93
Dł/szer/wys [mm] 4082/1777/1296
Rozstaw osi [mm] 2430
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,1/10,2
Poj. zbiornika paliwa [l] 70
Masa własna [kg] 1406
Rozkład masy przód/tył [%] 52,3/47,7
Dopuszczalne obciążenie [kg] 299
Poj. bagażnika [l] 300
CO2 (limit) [g/km] 209
Ubezpieczenie w pakiecie OC i AC 17 839
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,54/0,94
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1921/2356
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja lakier (lata) 2
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 30
Cena modelu testowanego (zł) 234 734
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne przednie oraz boczne, układy ABS i ESP, elektrycznie opuszczane szyby, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka boczne, wielofunkcyjne koło kierownicy, komputer pokładowy, klimatyzacja automatyczna, alarm antywłamaniowy, immobilizer, reflektory przeciwmgielne, regulacja wysokości siedzisk foteli kierowcy i pasażera, regulacja kolumny kierowniczej w dwóch płaszczyznach, kierownica i dźwignia zmiany biegów pokryte skórą, tempomat.
0-80 km/h (s) 5,7
0-100 km/h (s) 8,3
0-120 km/h (s) 11,5
0-130 km/h (s) 13,4
0-140 km/h (s) 15,6
0-160 km/h (s) 20,5
400 m (km/h)/(s) 15,9
Prędkość maksymalna (km/h) 226
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,3
Maksymalne (l/100 km) 11,4
średnie podczas testu (l/100 km) 9,4
zasięg (km) 745
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 50 km/h 60
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 80 km/h 65
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 100 km/h 68
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 120 km/h 70
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 130 km/h 73
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 160 km/h 76
Na postoju 44
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 75
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 125
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 156
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 41
Wyposażenie dodatkowe Reflektory biksenonowe z doświetleniem kierunku skrętu - 5118 zł; system Comand z nawigacją - 13 276 zł; zmieniarka płyt CD - 2451 zł; automatyczna skrzynia biegów - 10 980 zł; aluminiowe obręcze (16-calowe) - 1706 zł; układ ogrzewania Airscarf - 2451 zł; przygotowanie do montażu telefonu komórkowego - 2854 zł; pamięć ustawień fotela kierowcy - 4932 zł; podgrzewane fotele - 1830 zł; tapicerka skórzana - 6514 zł; torba podróżna dopasowana do bagażnika - 1054 zł; lakier metalizowany - 3350 zł;


PODSUMOWANIE

Mercedes-Benz Klasa SLK - SLK 200 Kompressor

Ocena:
5
(, )
Przestrzeń, komfort, bardzo sztywne nadwozie, atrakcyjna stylizacja, przyzwoite osiągi i oczywiście sztywny dach – SLK jest świetnie dopracowany i w swoim przedziale cenowym nie ma konkurencji. Jeden z najlepszych modeli ubiegłego roku.
Nadwozie
przestronne wnętrze
wysoka jakość materiałów
wysoka jakosć wykonania
pojemny bagażnik
sztywne nadwozie
Napęd
dobra kultura pracy silnika
dobre osiągi
atrakcyjna akustyka układu wydechowego
Bezpieczeństwo
bogate wyposażenie
skuteczne hamulce
Komfort
wygodne fotele
wysoki komfort ogólny
niski poziom hałasu
wysoki komfort jazdy ze złożonym dachem
Właściwości jezdne
bezpieczne właściwości jezdne
pewne zachowanie na drodze
bardzo dobre właściwości trakcyjne
bardzo dobra poręczność
Eksploatacja
konkurencyjna cena
przewidywany niski spadek wartości
wysokie koszty ubezpieczenia
Środowisko
silnik spełnia normę Euro 4
niezbyt niskie zużycie paliwa
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Są słowa, które po prostu do siebie pasują. Na przykład każda kombinacja wyrazów „Mercedes" i „roadster". W teście Mercedes SLK 200 Kompressor, czyli najmniejszy i najmłodszy z rodziny. Taki roadster w wersji „light".
    auto motor i sport, 2008-04-19 13:57:56
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij